Dodaj do ulubionych

no nie możliwe...

22.06.19, 20:14
kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,24909266,albo-regularny-seks-albo-regularne-bieganie-dwoch-aktywnosci.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta&fbclid=IwAR1__p-oMa53WAvRwztiz9VdVKWxhjBxazOGbt91pPCIJ9sUkZTnY8kqxAg

--
-Seks napędza wszystkie nasze działania
- Okropnie męskie podejście.
-A jakie jest kobiece?
- Dobry seks.
Obserwuj wątek
    • dobroslaw Re: no nie możliwe... 22.06.19, 21:59
      Seksuolodzy trochę się wygłupiają opowiadając w wywiadach - jak tu - o pacjencie który przyszedł po poradę jak poderwać trudną do poderwania sąsiadkę... Lepiej żeby omawiali poważne trendy seksualne.
      • druginudziarz Re: no nie możliwe... 03.07.19, 14:56
        dobroslaw napisał(a):

        > Seksuolodzy trochę się wygłupiają opowiadając w wywiadach - jak tu - o pacjenci
        > e który przyszedł po poradę jak poderwać trudną do poderwania sąsiadkę... Lepie
        > j żeby omawiali poważne trendy seksualne.

        Jeśli ktoś się tu wygłupia to ta dziennikarzyna, która tak sobie wyobraża seksuologów xD
        • sabat3 Re: no nie możliwe... 03.07.19, 16:45
          druginudziarz napisał:
          > Jeśli ktoś się tu wygłupia to ta dziennikarzyna, która tak sobie wyobraża seksu
          > ologów xD

          Nie wiem jak tu, ale czesto dostajesz od naczelnego pare h (w najlepszym razie) na splodzenie artykulu "na temat" i potem piszesz jak przyslowiowy Piekarski na mekach.
      • druginudziarz Re: no nie możliwe... 03.07.19, 15:02
        dobroslaw napisał(a):

        > Seksuolodzy trochę się wygłupiają opowiadając w wywiadach - jak tu - o pacjenci
        > e który przyszedł po poradę jak poderwać trudną do poderwania sąsiadkę... Lepie
        > j żeby omawiali poważne trendy seksualne.

        "mówi Andrzej Gryżewski, seksuolog i psychoterapeuta poznawczo-behawioralny."
        Zobacz, tu jest lista licencjonowanych psychoterapeutów behawioralno-poznawczych, nie ma tam Gryżewskiego
        www.pttpb.pl/strefa-pacjenta/licencjonowani-terapeuci/

        Albo ta dziennikarka sobie zmyśliła tego Gryżewskiego, co w wyborczej nie dziwi, albo gryżewski sobie zmyślił sam siebie.
        • obrotowy Re: gdzie oni k... wynajduja takie partnerki ? 22.06.19, 22:22
          zawle napisała:
          > a nie przyszło Ci do głowy obrotowy że to z Tobą jest coś nie teges?


          > no jakos nie...
          - bo miewalem rowniez jednorazowe przygody i bywalo czasem rewelacyjnie...


          a moze ... po prostu stara spiewka...

          kobiety (zazwyczaj) lubia stwarzanie im iluzji co do przyszlosci...
          a jesli sie tego nie czyni - czekajac na swobodny rozwoj relacji...
          - to i do seksu traca motywacje...

          widzac, ze kandydat "nie rokuje"...
            • obrotowy hameryki nie odkrywam... 23.06.19, 00:00
              bo bylo to tu juz opisane wiele razy, a ja tylko tego mechanizmu niekiedy doswiadczalem.

              dla wielu kobiet (jesli nie dla wiekszosci)
              seks nie jest wartoscia samoistna, przyjemnoscia sama w sobie
              (jak dla wielu mezczyzn - w tym i dla mnie)

              tylko jest jednym z elementow w psychice kobiety, potrzebnym wtedy, gdy maja poczucie bliskosci ze strony mezczyzny i jego deklaracje, ze zmierzamy w kierunku "wspolnej lepszej przyszlosci".

              jezeli mezczyzna /partner im tego obrazu swoim zachowaniem i deklaracjami w ich glowce
              "nie wyswietli"
              - to traca zapal do samego seksu i dawania czegos od siebie...
              • zawle Re: hameryki nie odkrywam... 23.06.19, 06:11
                obrotowy napisał:

                > bo bylo to tu juz opisane wiele razy, a ja tylko tego mechanizmu niekiedy doswi
                > adczalem.
                >
                > dla wielu kobiet (jesli nie dla wiekszosci)
                > seks nie jest wartoscia samoistna, przyjemnoscia sama w sobie
                > (jak dla wielu mezczyzn - w tym i dla mnie)
                >
                > tylko jest jednym z elementow w psychice kobiety, potrzebnym wtedy, gdy maja po
                > czucie bliskosci ze strony mezczyzny i jego deklaracje, ze zmierzamy w kierunku
                > "wspolnej lepszej przyszlosci".
                >
                > jezeli mezczyzna /partner im tego obrazu swoim zachowaniem i deklaracjami w ich
                > glowce
                > "nie wyswietli"
                > - to traca zapal do samego seksu i dawania czegos od siebie...


                No popatrz ...a lybba i sabat pławią się w seksie na wysokim levelu;))


                --
                -Seks napędza wszystkie nasze działania
                - Okropnie męskie podejście.
                -A jakie jest kobiece?
                - Dobry seks.
                • obrotowy nio tia... 23.06.19, 06:40
                  zawle napisała:
                  No popatrz ...a lybba i sabat pławią się w seksie na wysokim levelu;))


                  no tia... .bo sa dopiero w polowie drogi...

                  ja mam wiecej lat od nich (razem wzietych)
                  a mimo to zainteresowania seksem - nie trace...
                  • zawle Re: nio tia... 23.06.19, 07:08
                    o Boże...jesteś najstarszym Polakiem???

                    --
                    -Seks napędza wszystkie nasze działania
                    - Okropnie męskie podejście.
                    -A jakie jest kobiece?
                    - Dobry seks.
                  • szopen_cn Re: nio tia... 27.06.19, 18:15
                    obrotowy napisał:

                    > no tia... .bo sa dopiero w polowie drogi...
                    >
                    > ja mam wiecej lat od nich (razem wzietych)
                    > a mimo to zainteresowania seksem - nie trace...

                    O ile sie nie myle Sabat ma prawie 40, Lybla ma tyle samo co ja czyli 48-49, .
                    Nawet Gogol nie ma tyle razem.
              • zmienno_niezmienna Re: hameryki nie odkrywam... 24.07.19, 00:20
                Jeśli faktycznie jesteś tak doświadczony "w te klocki" jak piszesz... nie wierzę, że tylko takie kobiety spotykałeś.
                Raczej.. Tylko takie, pasujące do Twojej teorii dostrzegałeś. Inne stawały się niewidoczne/nieatrakcyjne.
                Faktycznie. Mam tak, że lubię pogadać I przed... I po ... Ale zdecydowanie nie o przyszłości... ,-)
                No ale to pewnie kwestia doświadczeń. I płci. Bo faktycznie u kobiet seks zaczyna się w głowie...
                • aandzia43 Re: hameryki nie odkrywam... 24.07.19, 11:36
                  Obrotowy ma swój target, zagubione i na zakręcie, stad jego spostrzeżenia. Jak żyję sto pięćdziesiąt lat tak nie przypominam sobie by mi chlop musiał coś uaktywniać a tym bardziej nadawać kierunek pożądania perspektywą dalszego ciągu z nim :-D

                  --
                  "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
                  • zmienno_niezmienna Re: hameryki nie odkrywam... 25.07.19, 10:51
                    Dokładnie :-)
                    większość z nas ma ulubiony "typ" (czy się do tego przyznaje czy nie).
                    Ja lubię "Piotrusiów Panów" i to zdecydowanie nie jest grupa do rozmów o przyszłości :-D
                    Co nie znaczy, że nie ma facetów odpowiedzialnych (sama nie wierzę w to co pisze, ale co tam ;-))
                    Generalizacje zdecydowanie nie sprawdzają się w życiu... choć niewątpliwie je upraszczają ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka