Dodaj do ulubionych

Nuda w łóżku - z mojej winy

16.07.20, 14:34
Jesteśmy od 9 lat razem i od początku zgrzytało nam w łóżku z jednego powodu - on temperamentny i pomysłowy, ja schematyczna i nudna do bólu introwertyczka. Seks jest fajny, gdy on go inicjuje i "przewodzi", gdy ja mam przejąć inicjatywę, jadę na schemacie. Czuję się głupio gdy mam przejąć pałeczkę, wydaje mi się, że cokolwiek zrobię, jest nudne. Szczerze mówiąc, nudzę się w łóżku sama ze sobą, o nim nie wspominając. Feedback od niego jest brutalnie szczery - jestem najnudniejszą kłodą ze wszystkich jego kobiet.
Temat powraca w rozmowach non stop, związek stoi z tego powodu na krawędzi, seksuolodzy i terapie małżeńskie przerobione, kolejna terapia w trakcie. Zdrowotnie i hormonalnie wszystko ok. Teoretycznie dobrze wiem, jak ten seks urozmaicić (zabawki, pozycje, masaże erotyczne, seks w różnych miejscach etc. - wszystko przerobione z jego inicjatywy), a jednak ostatecznie nie robię nic, by to naprawić. Czemu? Nie wiem. Kocham go, dobrze nam ze sobą poza łóżkiem, ale nudny seks zabija ten związek.
Czy ktoś miał podobnie? Jak przejść do czynów i przestać być tą nudną, zimną rybą?
Obserwuj wątek
    • obrotowy ktos tu oszukuje siebie , czy nas ? 16.07.20, 16:13
      poniewaz Twoja wypowiedz jest sprzeczna logicznie.

      jezeli sama uwazasz, ze jestes nudna seksualnie - to mialabys sama motywacje, by cos zmienic i sie rozwijac.

      a jezeli tego nie czynisz - to znaczy - ze ta forma seksu po prostu Ci odpowiada.


      PS: je tam lubie nudne seksualnie kobiety - co to znaja tylko alfabet seksu od "a" do "z".

      wazne - by byly na seks chetne i nie trzaba bylo ich do seksu namawiac - czy sklaniac.

    • 5chantall Re: Nuda w łóżku - z mojej winy 17.07.20, 00:23
      Wciąż używasz słowa "nuda", ale to chyba nie o to chodzi. Myślę, że seks po prostu Cię nie kręci, a Twój partner nie budzi w Tobie autentycznego pożądania. Wiesz, jak urozmaicić seks, ale tego nie robisz? Dlaczego? Sama sobie odpowiedz na to pytanie, przy czym masz zakaz używana słów "nuda" i "jestem nudna". I co Ci wychodzi? Brak zainteresowania seksem po prostu.
    • anbale Re: Nuda w łóżku - z mojej winy 18.07.20, 11:31
      Chyba po prostu gość Cię nie kręci, nie rozpala i nie chce Ci dla niego, i dla siebie również, wysilać.
      Jakaś blokada w Tobie jest. Może najzwyczajniej 'to nie to i nie ten'.
      Ja się kiedyś tak strasznie zablokowałam na takiego wiecznie temperamentnego, rozpalonego faceta, zresztą bardzo przystojnego i postrzeganego przez otoczenie jako ideał- bo miał "lekko" przemocowe zachowania i niewyparzoną gębę. Doszłam do takiego etapu, że nawet muśniecię jego dłonią wzbudzało moje głębokie znudzenie, a prawdę powiedziawszy był to sprzeciw...Oczywiście ten związek jest już tylko mglistym wspomnieniem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka