Dodaj do ulubionych

Życie,seks po orchidektomia czyli usunięciu jądra

19.11.21, 09:24
Hej,
Chciałabym poznać zdanie innych osób, może jest ktoś kto zmaga się z tym samym problemem i cos mi doradzi.
Jestem ze swoim partnerem od 3 lat, po niecałym roku okazało się, że zachorował na nowotwór jądra. Było to stadium zero więc rokowania bardzo dobre. Strasznie trudny czas ale daliśmy sobie radę. Wspierałam go podczas każdego badania, w każdej chwili. Zawsze byłam obok.
On ma 30 lat a ja 23 lata. Przed chorobą w naszym życiu było dużo seksu, spontanicznego seksu. Czułam, że mnie pragnie i mu się podobam. Każda kobieta tego potrzebuje.
Po operacji wszystko się zmieniło, minęło już 1.5 roku. Dbałam o to, żeby czuł się dobrze. Pokazywałam mu, że dalej go pragnę, że jest tak samo wartościowym mężczyzną. Pokazywałam, że to co się stało nie zmieniło mojego podejścia i dalej bardzo go kocham ,i jest dla mnie najważniejszy. Zawsze stawiałam to co on czuje na pierwszym miejscu.
Czekałam, ciągle na wszystko czekam i daje czas. Poradził sobie ze wszystkim, zaakceptował jako fakt i nie myśli już o chorobie. Wiem o tym bo mamy za sobą wiele rozmów.
Natomiast naszego życia seksualnego nie ma prawie wgl. Seks jest wtedy kiedy ja się zbliżę, jeśli tego nie zrobię to on może po ponad tygodniu, pokaże, że by czegoś chciał.
Seks zawsze w łóżku przed spaniem.
Mam wrażenie, że proszę się o seks. Rozmawiałam z nim tym już parę razy, że brakuje mi tego jak było kiedyś. Tłumaczyłam, że prawie zawsze ja wychodzę z inicjatywą i chciałabym, żeby to się zmieniło. Zmienia się na parę dni i później znowu to samo.
Jestem w 6 miesiącu ciąży i potrzebuję teraz szczególnie jego zainteresowania. Potrzebuję czuć, że jestem piękna. Potrzebuję czuć, że dalej ma na mnie "ochotę" ale tego nie ma. Chciałabym teraz dostać takie wsparcie jakie dałam.
Kiedyś byłam dość pewna siebie obecnie moja pewność siebie dość mocno kuleje.
Nie mam już nawet ochoty kolejny raz zaczynać tego tematu bo już nawet nie wiem jak i co mam mówić. Powiedziałam już wszystko parę razy ale to nic nie daje.
Z wyjątkiem tej sfery w naszym życiu wszystko jest super. Dogadujemy się świetnie, jak najlepsi przyjaciele. Bardzo o mnie teraz dba.
Jesteśmy młodzi, nie chcę żeby moje życie seksualne wyglądało jak po 10/15/20 latach małżeństwa.
Czy ktoś może przeżył coś podobnego? Może poradzi mi co powinnam zrobić? Czuję, że się oddalamy i staram się coś z tym zrobić.
Może ktoś pokaże mi jakiś inny tok rozumowania.
Obserwuj wątek
        • zyg_zyg_zyg Re: Życie,seks po orchidektomia czyli usunięciu j 20.11.21, 18:18
          No to bym je zrobiła. Hormony mogą nieźle namieszać w życiu - nie tylko erotycznym.

          Teoretycznie nawet po usunięciu dwóch jąder (a zrozumiałam, że Twój partner jedno zachował) testosteron jest dalej produkowany przez organizm na wystarczającym poziomie. Ale w praktyce różnie bywa. Mój znajomy po podwójnym ciachnięciu, na zlecenie onkologa, który go prowadził, regularnie co trzy miesiące przyjmuje zastrzyk.

          Gdyby się okazało, że faktycznie to kwestia niskiego testosteronu, to jeszcze zostaje przekonać partnera, żeby na bieżąco go suplementował. To wcale nie musi być łatwe, bo jemu może być całkiem dobrze tak, jak jest. Argumentem za (poza poprawą jakości seksu) może być ochrona przed różnymi chorobami cywilizacyjnymi, na które bardziej narażeni są mężczyźni z niskim poziomem tego hormonu.

          A jeśli z testosteronem jest wszystko ok, to jesteś w dupie... ;-)
    • searam Re: Życie,seks po orchidektomia czyli usunięciu j 19.11.21, 20:53
      Mężczyźni traca jedno z jader w dzieciństwie z powodu wnętrostwa.Nie maja pojęcia o istocie sprawy.Dorosły po usunięciu jadra z w/w powodu traci poczucie męskości i może się uważać za mało wartościowego.Pocieszanie nic nie pomoże, on musi uporać sie z tym sam.Jeśli organ funkcjonuje i spełnia się w udanych stosunkach to jego wygrana ! Dla niego nagroda w postaci dodatkowego loda...;)
      PS, niech się nie zamartwia ale cieszy, ze żyje i może bzykać się z ukochana !

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka