Niespełniona fantazja erotyczna.

10.11.04, 18:38
Mam taką fantazję: chciałabym żeby facet dał mi kilka solidnych klapsów a
potem wziął ostro od tyłu. Kiedy wspomniałam o tym (niby półżartem)mojemu
chłopakowi potraktował mnie jak dewiantkę i nadal sex jest taki jak był
tradycyjny i po ciemku.Co robić?
    • scriptus Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 18:49
      Pozwolę sobie doradzić. Jakkolwiek ostatnio nic nic, tylko erotoman gawędziarz,
      ale jakieś tam doświadczenie mam. :)))

      Przeczytaj wątek "gdy dziewczyna leży jak kłoda" i ... wyciągnij wniosek.
      to znaczy, nie leż, jak kłoda, jak masz na coś ochotę, przejmij inicjatywę.
      Oczywiście, jeżeli Ty masz ochotę na klapsa, to nie znaczy, że Twój facet tez
      ma, nie ryzykowałbym na Twoim miejscu dawania Mu klapsów. Ale, na przykład,
      spróbuj czegoś, gdzie to Ty będziesz aktywna, na przykład na jeźdźca, zapytaj,
      czego by chciał. Pokażesz Mu w ten sposób, że są inne możliwości, a potem
      ponowisz swoją sugestię odnośnie swojej fantazji.

      Jak wolisz przy świetle, a on nie lubi, też, postępuj małymi kroczkami,
      najpierw małe światełko, może mu sie spodoba?
      Chociaż , to dziwne, facet, który nie lubi popatrzeć...
      • wiedzma26 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 22:35
        wyręczam Anule - rzuć go ;-b
      • wiedzma26 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 22:36
        scriptus napisał:

        > Chociaż , to dziwne, facet, który nie lubi popatrzeć...
        oj dziewczyna napewno przytyła 6 kg nie w tych miejscach co trzeba.........
        • sunrise27 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 22:48
          wiedzma26 napisała:

          > scriptus napisał:
          >
          > > Chociaż , to dziwne, facet, który nie lubi popatrzeć...
          > oj dziewczyna napewno przytyła 6 kg nie w tych miejscach co trzeba.........

          Zwlaszcza w łydkach i kozaczki wejsc nie chcialy;) Robie sie zlosliwa na stare
          lata:P
        • anula36 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 22:49
          E bez przesady z tym rzucaniem:)
          rzucic dopiero jak sie nei da rozruszac-swoja droga zastanawiam sie gdzie sie
          jeszcze uchowal facet uprawiajacy seks po ciemku..
          • scriptus Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 23:00
            anula36 napisała:

            -swoja droga zastanawiam sie gdzie sie
            > jeszcze uchowal facet uprawiajacy seks po ciemku..



            No faktycznie, może to właśnie też fantazja :))
            • alien81 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 31.05.05, 14:28
              niech on się zwiąże z jakąś "kłodą" a Ty szukaj kogoś z Twoim temperamentem. nie
              warto już na początku wspólnego życia iść aż na takie ustepstwa. ale wcześniej
              jeszcze spróbuj przejąć inicjatywę!
          • mike-great Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.09.05, 20:08
            Ciemność widzę, ciemność !!!

            anula36 napisała:

            > E bez przesady z tym rzucaniem:)
            > rzucic dopiero jak sie nei da rozruszac-swoja droga zastanawiam sie gdzie sie
            > jeszcze uchowal facet uprawiajacy seks po ciemku..
        • scriptus Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 22:49
          To wtedy dziewczyna się wstydzi i nie chce światła
          • sunrise27 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 22:52
            scriptus napisał:

            > To wtedy dziewczyna się wstydzi i nie chce światła
            Nawet jesli sie nie wstydzi to czasem nie chce swiatla albo woli przytlumione-
            tak jest bardziej nastrojowo:)
      • mike-great Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.09.05, 20:07
        Po ciemku też można i ostro i od tyłu z klapsami. Tylko żeby się z gniazdkiem
        do kontaktu nie pomylił !!!

        scriptus napisał:

        > Pozwolę sobie doradzić. Jakkolwiek ostatnio nic nic, tylko erotoman
        gawędziarz,
        >
        > ale jakieś tam doświadczenie mam. :)))
        >
        > Przeczytaj wątek "gdy dziewczyna leży jak kłoda" i ... wyciągnij wniosek.
        > to znaczy, nie leż, jak kłoda, jak masz na coś ochotę, przejmij inicjatywę.
        > Oczywiście, jeżeli Ty masz ochotę na klapsa, to nie znaczy, że Twój facet tez
        > ma, nie ryzykowałbym na Twoim miejscu dawania Mu klapsów. Ale, na przykład,
        > spróbuj czegoś, gdzie to Ty będziesz aktywna, na przykład na jeźdźca,
        zapytaj,
        > czego by chciał. Pokażesz Mu w ten sposób, że są inne możliwości, a potem
        > ponowisz swoją sugestię odnośnie swojej fantazji.
        >
        > Jak wolisz przy świetle, a on nie lubi, też, postępuj małymi kroczkami,
        > najpierw małe światełko, może mu sie spodoba?
        > Chociaż , to dziwne, facet, który nie lubi popatrzeć...
    • wiedzma26 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 22:53
      coś my wszystkie ostatnio "zjadliwe" jesteśmy.... ciekawe dlaczego??
      • anula36 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 23:02
        to sie nazywa "kurwica macicy":)
        • sunrise27 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 23:03
          anula36 napisała:

          > to sie nazywa "kurwica macicy":)
          To przypadlosc tożsama z "syndromem niedopchnięcia"?;)
      • scriptus Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 23:02
        Może odpowiedź padła w filmie seksmisja?
        • scriptus Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 23:05
          W seksmisji padło zdanie "Chłopa Wam trzeba"
          • xapur Mieć chłopa - chyba chodzi o służbę domową. 10.11.04, 23:07
            Odpowiedź na pytanie "co to znaczy mieć chłopa".
            • scriptus Re: Mieć chłopa - chyba chodzi o służbę domową. 10.11.04, 23:13
              Czyzby stwierdzenie "chłopa Wam trzeba" oznaczało to samo, co "chłopa Wam
              trzeba mieć" ?
              • xapur Niezupełnie. Ale te niedopchnęcje z seksmisji nie 10.11.04, 23:15
                rozumiały o czym mowa. :)
            • mike-great Re: Mieć chłopa - chyba chodzi o służbę domową. 10.09.05, 20:10
              Czuć rumaka między nogami.

              xapur napisał:

              > Odpowiedź na pytanie "co to znaczy mieć chłopa".
    • xapur Moja propozycja na wszystko. POROZMAWIAĆ. 10.11.04, 23:06
      Samo nic się nie zrobi, a już taki dziwak na pewno się nie domyśli. Może być
      jednak problem jeśli twój facet podchodzi do seksu ideowo. Czyli jakiś
      nawiedzony katolik albo inne dziwadło. Ale spróbować można.
      • scriptus Re: Moja propozycja na wszystko. POROZMAWIAĆ. 10.11.04, 23:11
        Na pewno masz rację, i to jest przyczyna problemów u mnie, ja nie lubię i nie
        umiem rozmawiać w pewnych okolicznościach... Wolę np. napisać 20 maili, niż
        zrobić jeden telefon. O ile można mailować z klientami, z żoną nie za bardzo...

        • xapur Jak ja bym nie rozmawiał... 10.11.04, 23:14
          to pewnie do dzisiaj o przyjemnym seksie mógłbym sobie poczytać lub ewentualnie
          pooglądać. A tak - mam to co chcę (no, bez przesady).
          • scriptus Re: Jak ja bym nie rozmawiał... 10.11.04, 23:16
            Chyba jednak zacznę wysyłać maile :[
        • anula36 Re: Moja propozycja na wszystko. POROZMAWIAĆ. 10.11.04, 23:16
          no wlasnie - a czemu w zasadzie ? Zona gadac z toba nie che a jakbys jej
          wszystko dokladnie i po kolei napisal??
          Moze by przeczytala i pomyslala...
          • scriptus Re: Moja propozycja na wszystko. POROZMAWIAĆ. 10.11.04, 23:23
            Napisałem jej w nocy z soboty na niedzielę mail, w którym wywaliłem wszystko,
            co leży na wątrobie, pięknie ją prosiłem i przepraszałem i obiecywałem i tak
            dalej. Nie wysłałem tego maila bo rano chciałem jeszcze zrobić korektę i wtedy
            odbyła się rozmowa, w której moja luba oświadczyła, że złożyła pozew i w
            praktyce odrzuciła całą moją ofertę z mojego niewysłąnego maila niemal tek,
            jakby go przeczytała. Czyli, za późno. W świetle zaistniałych faktów mail się
            nie nadaje i muszę napisać nowy mail, jeśli mnie najdzie wena twórcza, a pewnie
            najdzie niedługo, bo dzisiejszy dobry humor po załatwieniu ważnej sprawy powoli
            ustępuje pod naporem nadchodzącej bezsennej nocy.
            • xapur Proponuję polskie topowe powiedzonko ... 10.11.04, 23:26
              "Jakoś to będzie" - i od razu lżej na duszy.
              • scriptus Re: Proponuję polskie topowe powiedzonko ... 10.11.04, 23:37
                Ano, jakoś być musi, jednak to jakoś niezbyt cieszy :(

                Jestem, jak ten Smurf Maruda

                Na peewno sie nie uuda!
    • arturd2 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 17.11.04, 09:31
      Przecież nie musisz realizować tej fantazji z nim, potraktuj to jak zabawę i
      zrób sobie prezent - zrealizuj ją z kimś innym - np. piszacym te słowa.
    • mme_crifort Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 24.08.05, 11:34
      dewiantke? jesuu co on by o mnie pomyslal :))))
      czasami jak czytam niektore posty to szczerze wspolczuje tym ktorzy sie prosza o cos wiecej niz po
      misjonarsku i pod pierzyna; nie do konca rozumiem skad takie blokady w tej sferze zycia

    • morbius1 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 24.08.05, 13:15
      zapalić światło, przyglądnąć się dobrze swojemu kochankowi i... wybrać innego z
      takimi samymi dewiacjami jak ty. :-))
      tak na serio - jeżeli lubisz orginalne zabawy a on nie, to prędzej czy później
      dojdzie do konfrontacji, która zakończy się rozstaniem lub oziębłością seksualną.
    • anais_nin666 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 24.08.05, 13:45
      Kobiety mają podobne fantazje... Bardzo podobne...:)
      • morbius1 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 24.08.05, 14:19
        tylko, że w większości o tym nie mówią :-(( bo co na to powie mama.
        ????????????????????
        • anais_nin666 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 24.08.05, 14:26
          Ja mówię. Ale maz nie wyobraza sobie, zeby mogl mnie uderzyc, nawet jesli to
          glupi klaps, o ktorego, co wiecej, prosze... Czasem, po alkoholu, gdy moje
          hamulce puszczaja, potrafilam mu wreczyc pasek i poiwedziec "uderz" ( a moze cos
          bardziej zapraszajacego) ladnie wypinajac tyleczek:) Niestety robil to tak
          bez entuzjazmu:( Mi sprawia przyjemnosc klepniecie faceta w pupe, faceci maja
          takie mile , jędrne tyleczki! Dlaczego moje meza to nie kreci?
          Szukam dziury w calym. Ale moje seksualnosc mnie roznosi;)
          • morbius1 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 24.08.05, 14:44
            > Ale moje seksualnosc mnie roznosi;)

            wiesz to jest tak, jak ze słóżbą wojskową - najgorsze są pierwsze dwa lata,
            potem można się przyzwyczaić :-) jak nie możesz sierżantowi dać w pysk, to
            bierzesz relanium na uspokojenie.
            • anais_nin666 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 24.08.05, 15:09
              Naprawde cudownie mnie pocieszasz:(
          • framberg Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 12.09.05, 20:41
            Sądzę, że gdy mówisz mu wprost co ma robić, gdy wręczasz mu pasek to żądasz,
            może nie rozkazujesz ale jakaś dominacja w tym jest. By dostać lanie, on musi
            dominować, musi mieć takie poczucie. Tyłek jest tak ładny, tak interesujący, że
            chętnie coś z nim zrobi (jeśli kochacie się od tyłu). A jeśli on klęczy lub
            stoi za tobą to już może mieć poczucie dominacji. Trzeba to tylko w nim
            wzmocnić. Kobieta bardzo ulegle (i podniecająco) wygląda gdy klęcząc i
            wypinając pupę położy nisko przód (od talii w górę), gdy się wygnie talią w
            dół. Na pewno facet zacznie głaskać, dotykać pośladków. Proś (nie rozkazuj, nie
            dyryguj) błagaj "mocniej". Jednak jeśli tylko mocniej pchnie to
            powtórz "mocniej rękami" albo coś w tym guście. Jeśli cię klepnie albo tylko
            mocniej położy ręce daj mu poznać, że tego pragniesz. Wzmacniaj to zachowanie.
            Proś i błagaj (w trakcie, nie przed)o klepnięcie, później o mocniejsze klapsy,
            później o lanie (moja lubi), później o lanie przed. A ty musisz wyglądać tak
            jakbyś cierpiała... -z roskoszy ;-)))
            • anais_nin666 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 16.09.05, 00:34
              framberg:) jestem na tyle świadoma kobieta, że wiem, iz nie nalezy czasem o
              czymś mówić wprost, wystarczy zasugerować dotykiem, postawą, itp. , ale w
              przypadku moim i męża dyskretne sugerowanie nie miało skutku, bowiem on lubi być
              zdominowany, a nie dominujący, zatem lew sie w nim nie zrodzi, mimo sugestii czy
              zwyklych próśb; pogodziłam się z tym, a wmyslach roje o lwie;)
              • framberg Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 07.10.05, 00:43
                Hmm, przyznam, że trudno mi się wcielić w duszę mężczyzny niedominującego,
                uległego. Jestem chyba czasem uległy ale to wyraz mojej delikatności. Kiedy
                partnerka chciała dostać lanie to, zdecydowanie, sprawienie tego lania sprawiło
                mi przyjemność. I sprawia, zwłaszcza jeśli ją trzymam za włosy. No ale ona chce
                często podobnych rzeczy - pozoracji gwałtu, przymuszania do seksu oralnego.
                Przemyśl czy rzeczywiście Twój partner jest uległy. Może jest nieśmiały (to co
                innego), albo odebrał bardzo tradycyjne wychowanie (tylko "po bożemu"), albo
                jest tak dominujący z zasady, że boi się jakichkolwiek udziwnień uważając ja za
                zakwestionowanie jakości dotychczasowego seksu w jego wykonaniu.
                • anais_nin666 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 07.10.05, 11:46
                  Partner lubi deliaktny , czuly seks. Taki jest. Nie kreci go dawanie klapsow,
                  wulgaryzowanie. Po prostu to na niego nie dziala i juz.
                  Lubi czasem szybki seks, nie stroni od gadzetwo jesli ja o nie zadbam (sam z
                  siebie nie zainicjuje takiej zabawy), ale generalnie wybiera przytulanie,
                  glaskanie, calowanie - taki miś:) Kochany zreszta, tylko, ze ja czasem ... wiesz
                  co ...:)
    • marihuana11 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 24.08.05, 19:50
      Proszę, kolejna sprawa, gdzie kobieta chce urozmaicenia, a mężczyzna się
      wzbrania... A podobno faceci uwielbiają urozmaicony seks,
      • framberg Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 12.09.05, 20:45
        No tak, ale niektórzy (myślę, że większość) faceci obawiają się zagrożenia
        swojej męskiej roli w związku - dominującego samca. Nie przyjmują propozycji
        dziewczyny. Zaakceptowaliby odmianę gdyby wyszła od nich. Problem jest wtedy
        gdy nie mają fantazji. Trzeba aranżować sytuacje tak by odmiana wynikała
        niejako przypadkiem a kobieta akceptowała z zachwytem "to co on wymyślił" ;-)
      • prostaczek3 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 19.09.05, 13:10
        marihuana11 napisała:

        > Proszę, kolejna sprawa, gdzie kobieta chce urozmaicenia, a mężczyzna się
        > wzbrania... A podobno faceci uwielbiają urozmaicony seks,


        wcale nie podobno ... heh :)
    • makb Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 11.09.05, 07:41
      Cześć Asiu
      Jeśli masz taką fantazję znajdź sobie kogoś kto potraktuje cię poważnie.
      Całkiem fajna fantazja. Spróbój jeszcze porozmawiać ze swoim facetem i
      przekonać go , jeśli jednak nie będzie miał ochoty znajdziesz kogoś kto ci
      pomoże ... uwierz mi jest wielu .. chętnych gotowych ci pomóc
    • framberg Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 12.09.05, 14:15
      Myślę, że większość facetów chce się poczuć (choćby raz na jakiś czas) mocno
      dominującymi. Jeśli ma ci dać parę klapów to nie możesz tego zaproponować (bo
      wtedy ty jesteś dominująca, a co najmniej partnerem).
      Musisz odwrócić kolejność, najpierw powinien wziąć cię od tyłu. Wypięta damska
      pupa to niezły afrodyzjak, nawet widziana w świetle księżyca. Będzie chciał coś
      z nią zrobić - dotykać, głaskać, klepnąć. Jeśli się zdaży musisz poprosić,
      błagalnie, o jeszcze. A później o mocniej. A później o "przed".
      Małe lanie to też nizły zfrodyzjak.
      Co to będzie jak mu się za bardzo spodoba ;-)
    • pyza.buleczka Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 12.09.05, 14:39
      Asia3x rzuciła hasło, wyście się rozkręcili, a asi ni ma....
    • skorpi75 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 12.09.05, 14:46
      może powinnaś zmienić partnera skoro patrzy na Ciebie jak na dewiantkę?
      Nie można się godzic na takie rzeczy...
      Musimy mieć to czego pragniemy!!
      Ja mam duży temperament mój partner mniejszy :(
      Kilka lat temu myślałam,że to nie jest najwazniejsze i nie nalegałam,nie
      walczyłam o swoją przyjemnośc! :-(
      Dziś żaluję ale co zrobić gdy karty zostały rozdane??
      • raqu46 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 12.09.05, 15:12
        całkiem poważnie sie kiedyś nad tym zastanowiłem: jeżeli ja mam ochotę na coś i
        wzbraniam sie o tym jej powiedzieć a z kolei sam pytam ją co ona by chciała, to
        skad mamy wiedzieć co nas kreci?
        czasem mam ochotę, zeby ona zrobiła coś z własnej inicjatywy. Nie chodzi o to,
        ze jest coś nie tak. jest jak najbardziej TAK ;)
        Wtedy mówie jej: możesz zrobić dziś ze mna WSZYSTKO. chcę być Twój całkiem. bez
        zachamowań. Proszę usiądx mi na buzi. Przebierz mnie w sukienkę, żrób mi
        nieprzyzwite zdjęcie, dosiądź mnie ujeżdżaj, bo ja wiem pomaluj mi j... w
        zielone kropki.
        ale ona twierdzi, ze nie ma wyobraźni, (a wiem ze ma!)
        Więc pomyslałem sobie, ze skoro ja wolę robić jej , bardziej niz jak ona robi
        mi (no wiecie co) to może sam coś zrobię, i usiadłem jej na buzi, tym tylnym
        otworkiem i wiecie co chwyciło. dziwne, niesamowite. ale nienaużywać, bo
        spowsednieje i co zrobić nastepnym razem?
    • szczery43 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 12.09.05, 21:57
      Dobrze masz...
      Moje fantazje zostały bez cienia sprzeciwu spełnione i teraz już to nie jest
      to... Spełnione marzenie to umarłe marzenie.
      • sagittka Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 14.09.05, 20:54
        szczery43 napisał:
        > Dobrze masz...
        > Moje fantazje zostały bez cienia sprzeciwu spełnione i teraz już to nie jest
        > to... Spełnione marzenie to umarłe marzenie.

        Nie spełnić - źle. Spełnić - źle.
        I bądź tu kobieto mądra.

      • clara.sheller ty chyba nie masz fantazji 15.09.05, 16:09
        Przeciez przychodza kolejne fantazje, inne sie ma fantazje jak sie ma 25 lat a
        inne jak 40...
        Szczery, tobie chyba brakuje fantazji ;))
        Ale chyba sie nie ma tak, ze wszystkie mozliwe fantazje zostaly spelnione i
        teraz nuda i pustka...???
        • szczery43 Re: ty chyba nie masz fantazji 15.09.05, 16:17
          Mam. Ale niespełnialne ;)
          • clara.sheller tak ci sie wydaje... 15.09.05, 16:19
            ja tak nigdy nie mysle, tylko czekam na tego kto je spelni
            • szczery43 A jesteś... 16.09.05, 00:27
              ...Mężatką może? ;)
              • clara.sheller a jakie to ma znaczenie... ? 16.09.05, 13:01
                • szczery43 Re: a jakie to ma znaczenie... ? 16.09.05, 13:02
                  Takie, że chcąc być uczciwa możesz się nie doczekać... Oczywiście wiesz o co
                  chodzi z tą uczciwością...
        • tabooo Re: ty chyba nie masz fantazji 15.09.05, 20:28
          a po spelnieniu fantazji juz nie bedzie ... fantazji.
          Na tym wlasnie polega pustka niektorych ludzi bo
          gonia wlasny ogon.
          Tym sie roznimy od zwierzat ze mamy hamulce ktore robia z nas ludzi.
          Ale widocznie niektorzy ciagle sa zwierzetami
          • szczery43 Niektórym... 16.09.05, 00:26
            ...się wydaje że już nimi nie są :)
            • clara.sheller Re: Niektórym... 16.09.05, 13:02
              czasami mi sie wydaje ze jestem tygrysiczka...
              • szczery43 Re: Niektórym... 18.09.05, 23:46
                clara.sheller napisała:
                > czasami mi sie wydaje ze jestem tygrysiczka...

                Hehe... Mam podobnie. Jestem tygrysem. W klatce...
    • wojtkowiak.d Niespełniona fantazja erotyczna. 15.09.05, 18:52
      Tak czytam te wasze posty i żal ściska - w udanym małżenstwie żeby były
      niespełnione fantazje...ALE TO PRAWDA!!! Moje małżeństwo własnie kończy 10 lat i
      jest wszystko w idealnym porządku, ale... zawsze tak samo i stanowczo za szybko
      a we mnie się gotuje!!!I czasem mimo tego wrzenia nie mam ochoty na seks 5
      minutowy a jakieś wykręty są odebrane z urazeniem dumy męskiej.
      Moja fantazja jest ciut inna, a że teraz jestem "słomiana wdowa" to spać mi nie
      daje w nocy... Marzenia to nie wszystko a wyobrażenie sobie dokłądnie takiej
      sytuacji nie przyniesie spełnienia przecież... CO ROBIĆ???
      • prostaczek3 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 19.09.05, 13:09
        wojtkowiak.d napisała:

        > Moja fantazja jest ciut inna, a że teraz jestem "słomiana wdowa" to spać mi nie
        > daje w nocy... Marzenia to nie wszystko a wyobrażenie sobie dokłądnie takiej
        > sytuacji nie przyniesie spełnienia przecież... CO ROBIĆ???

        1. zmien marzenie na inne ... takie z 5 min seksem z mezem ... i na drugi bok,
        pospac...
        2. zrealizuj je, bez rozwalenia malzenstwa ... Ty znajdziesz zaspokojenie, maz
        zadowolenie ze juz mu nie marudzisz ...
        3. inne ...
    • saladyn1 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 16.09.05, 13:22
      Jesli Twojemu chłopakowi przeszkadzają takie pomysły - ja bym się radował !!!! -
      to lepiej go zostaw - to jakiś nudziarz bez fantazji, a że życie jest trudne -
      partner bez poczucia humoru i fantazji jest jak kula u nogi
    • dorisasm Niespełniona fantazja erotyczna. 19.09.05, 19:00
      A moja fantazja jest taka: prawdziwy, zmysłowy, silny facet dominant ale bez
      brutalności - raczej coś jak zdecydowanie w tym, co chce osiągnąć...
      Model hydraulika jest teraz na topie, więc np. taki fachowiec, który przychodzi
      do domu, żeby potrzymować nikoniecznie TO kolanko...Bez zbytnich sło, obietnic -
      czysty, szalony sex
    • spacewomantierieszkowa Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 00:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=29099165&a=29271935
    • loppe Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 00:45
      To jest dokładnie moja niespełniona fantazja a rebour: ja chciałbym dać kilka
      klapsów na gołą i wziąć ostro od tyłu.
      • anais_nin666 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 13:30
        No wiesz Loppe! Z 2 paniami miałeś odwagę zaszaleć, a dać klapsa i wziąć od
        tyłu nie? Co z tymi mężczyznami się dzieje!? ;-)
        Ciekawe czemu tak wiele kobiet właśnie tak chciałoby być braną i tak wielu
        panów tak chciałoby brać, a żadna ze stron nie wciela tego w czyn?
        • loppe Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 14:00
          Problem z tymi solidnymi klapsami. O to nikt się nie zwracał, a ja się
          krępowałem walnąć, a tym bardziej zaproponować, no bo co ja miałem powiedzieć:
          czy pozwolisz że dam ci kilka solidnych klapsów :). Ogółem, staram się mało
          rozmawiać o seksie, wolę jak te wszystkie elementy ars amandi tak samym body
          language są komunikowane między partnerami - no a solidnego klapa jakoś trudno
          ot tak dać "na spróbowanie" - istnieje bowiem ryzyko, że w niesprzyjających
          okolicznościach mógłby to być ostatni element pożycia, przynajmniej w tej sesji
          miłosnej (ew. dodatkowo dostałbym jeszcze w ryj jako grand finale).
          • szczery43 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 14:07
            To zapowiedz klapsa i czekaj na reakcję...
            • loppe Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 14:16
              Um, to jest jednak uderzenie kobiety, jak by nie patrzyć - albo ona się o to do
              mnie zwróci, albo zachowam wstrzemięźliwość w tym waleniu po tyłku.
              • ankamk78 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 14:27
                to jak trafisz na kobitke co tez woli body langue eo w efekcie nic z tego nie
                wyjdzie,ty nie zaproponujesz, a ona nie poprosi...słowem pat
                • loppe Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 14:29
                  Taka możliwość również istnieje. Ale to chyba nie powód żebym latał po świecie
                  proponując solidnego klapsa:)
                  • ewolwenta Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 15:10
                    Może nie solidny, ale taki w sam raz...
                    Mmm
                    Podoba mi się.
                    • loppe Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 15:11
                      OK, zrobię tak: zacznę od takiego w sam raz. Jak usłyszę: "solidniej!", to
                      wtedy się spełni:)
                      • anais_nin666 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 15:23
                        Paranoja. Kobiety chcą klapsa (może niekoniecznie solidnego, bo tu nie chodzi o
                        ból), ale nie poproszą no bo może to zabrzmieć głupio, poza tym facet może się
                        spłoszyć. Facet tego nie zrobi, mimo ze ma chec, bo bedzie sie bal
                        konsekwencji. I zadna ze stron nie bedzie usatysfakcjonowana;)
                        A mozna tak pieszczotliwie pania klepnac w pupe podczas seksu, a gdy zobaczy
                        sie aprobate lub ja uslyszy (np. mrukniecie) to wiadomo, ze mozna sprobowac raz
                        jeszcze, tym razem mniej pieszczotkliwie, na pewno niezbyt mocno (kobiety
                        jednak delikatne).
                        Nastąpił u Anais etap solidnego rozmarzenia natury erotycznej. A Anais w pracy!
                        Kto pozwolił zakładać takie wątki na tym forum!? ;) Później człowiek ma
                        grzeszne myśli i ledwo zipie od skrywanych potrzeb,a tu praca czeka. Bu!
                        • ewolwenta Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 15:31
                          e tam
                          ja mówię, „jeszcze...”
                          i drugi bo się obrazi
                          ;)

                          PS. Kolegium , czy my nie zaczynamy reklamować erotyki? Czy nie powinniśmy się
                          wyciąć?
                          • anais_nin666 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 20.09.05, 15:33
                            Tam zaraz wyciąć!
                            I coż to za reklama!
                            I kto powiedział, ze admin nie moze miec fantazji, musimy dawać zdrowy
                            przykład :D
                            Ewolwenta! Daj nam poszaleć:)))
                        • spacewomantierieszkowa Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 21.09.05, 00:23
                          Ja tam z klapsami nie mam problemu:) tez lubię i zawsze proszę... Tylko
                          oczywiście nie sztywno: "Czy mógłbyś dać mi klapsa" ale trzeba mruknąć do ucha
                          Misiowi... i ona na pewno będzie hepi że może dać ci tą przyjemność :)
                          • clara.sheller Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 21.09.05, 09:12
                            Kiedys Misio zamruczal :
                            Kwiatki, seksowne ponczoszki czy klapsik na pupe...?
                            Bardzo mi sie to spodobalo.
                            poza tym kto nie ryzykuje ten traci i juz
    • pablo1959 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 07.10.05, 13:58
      Ktoś pomocny zawsze może się znaleźć
      • yacobs1 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 07.10.05, 14:15
        >niech on się zwiąże z jakąś "kłodą" a Ty szukaj kogoś z Twoim temperamentem.
        >nie warto już na początku wspólnego życia iść aż na takie ustepstwa. ale
        >wcześniej
        >jeszcze spróbuj przejąć inicjatywę!

        Ludzie co wy piszecie! Brednie i jeszcze raz brednie.
        Ma rzucic chlopaka tylko dlatego ze on nie chce jej dac kilku
        klapsow w tylek? Opamietajcie sie.
        Co ty myslisz, ze go rzuci i znajdzie sobie nastepnego chlopaka
        to sex bedzie cudowny i pelen uniesien? Jasne ze bedzie, ale tylko
        przez pierwszy rok, dwa, moze trzy. A co potem? Seks z jedna i ta sama osoba
        w koncu sie znudzi, niestety tak jest.
        Po killku latach seks z tym samym partnerem nigdy nie bedzie tak zaj*** jak na
        poczatku. I co tego nastepnego tez ma rzucac? I kolejnego i kolejnego tez?
        Co wy za brednie piszecie????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja