ewelinaa3
26.11.04, 19:47
u mnie jest zupelnie odwrotnie... on nie ma ochoty na sex, staram sie to
zrozumiec, bo ma teraz ciezki czas w pracy itd. ale to trwa juz prawie rok...
to ja jestem strona zachecajaca wciaz i nie czuje sie z tym najlepiej... caly
czas sie zastanawiam czy moze wina lezy po mojej stronie, moze juz jestem
malo atrakcyjna?? kurcze mam dopiero 32 lata i niezle wygladam... w czym
problem? juz mi glupio sie przy nim rozbierac, nie mowiac o dotykaniu go...