oknak
27.02.05, 15:16
Czytuje sobie Was od czasu do czasu i tak naszły mnie wątpliwości, a może
raczej pytania. Sporo tu osób zyjących w związkach małżeńskich bez seksu,
najczęściej z "winy" partnera. No właśnie - ale jak układa się Wam reszta
pożycia? Czy brak seksu wpływa na Wasze relacje jako małżonków? Czy kochacie
się, mimo że nie uprawiacie seksu? Czy małżeństwo bez seksu jest w ogóle
możliwe? Rozumiecie mnie - wiem, że pozycia małżeńskiego brak, ale jak jest z
resztą, bo przecież małżeństwo to nie tylko seks. Równoczesnie byc może jego
brak wpływa jednak na wzajemne relacje i zmienia wszystko. Jeśli nie są to
zbyt intymne pytania, to napiszcie.