Nietypowy problem-może ktoś pomoże?

10.04.05, 20:07
Nie wiem czy słusznie zakładam wątek na tym forum, ale zobaczymy :) Mam 21
lat, od dwóch lat jestem w związku z rewelacyjnym facetem, oboje jestesmy
swoimi pierwszymi partnerami. Nasz problem polega na tym, że żadne z nas nie
potrafi rozmawiać o naszych problemach w łózku. A prawda jest taka, że się
nie dogadujemy. i jeszcze u mnie dochodzi do tego "presja" kochania sie,
jestesmy oboje studentami, mieszkamy z rodzicami, jedyne chwile kiedy możemy
spędzić razem to weekendy kiedy ja u niego nocuję; wiem, że on ma wtedy
ochotę na seks, ja czasami tez, ale nie zawsze, generalnie problem w tym, że
ja wieczorem jestem zmęczona, a czasami czuję się zobligowana do kochania
się, bo tak rzadko się widujemy i te weekendy to jedyna okazja do pobycia
razem. A największy problem polega na tym, że jesteśmy introwertykami i nie
potrafimy rozmawiać o swoich uczuciach, jak to przezwycięzyć? Jak zacząć taką
rozmowę? Zdarza się, że coś nam nie wyjdzie, i zasypiamy tyłem do siebie bo
żadne z nas nie wie o co chodzi temu drugiemu. Siedzi w nas jakaś blokada, bo
poza tym dogadujemy się świetnie. Nie chcę, żeby ta sytuacja zepsuła to co
jest między nami, bo mnie naprawdę bardzo na nim zależy. :(
Z góry dziękuję za wszelaką pomoc.
    • ebenezor Re: Nietypowy problem-może ktoś pomoże? 11.04.05, 08:49
      czesc, poszukajcie albo psychologa albo sa takie kursy organizowane przez instytuty Gestalt na ktorych mozecie sie nauczyc rozmawiac o sobie i swoich potrzebach bo jesli nie nauczycie sie podstaw to niestety potem bedzie juz tylko z gorki do rozwodu. pozdrawiam
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: Nietypowy problem-może ktoś pomoże? 11.04.05, 15:35
      Jak macie rozmawiać ze sobą, skoro z natury jesteście skryci i "nie potraficie
      rozmawiać o swoich uczuciach"?
      Jesteście też swoimi "pierwszymi" - to też niczego nie ułatwia...

      Jedynym wyjściem, jakie widzę, jest lekarz specjalista - psycholog, może seksuolog.
      Sami tego nie rozwikłacie
      • roksana04 Re: Nietypowy problem-może ktoś pomoże? 14.04.05, 11:45
        a ja uważam, że seksuolog tu bez sensu, przecież to nie chodzi o problemy
        seksualne, podejrzewam, że macie ogólnie problem z dogadaniem się, brak wam
        poczucia bliskości.jak któreś z was się przełamie i zacznie rozmawiać na
        drażliwy temat, to jest szansa,że drugie też się otworzy.
    • anusia29 Re: Nietypowy problem-może ktoś pomoże? 15.04.05, 12:06
      Kieliszek, dwa (ale nie wiecej) wina i .... rozmawaijcie np. po angielsku.
      Uwierz mi, że czasem łatwiej coś z siebie wydusć w tym jezyku. Sprawdzone :) -
      mnie się łatwiej rzomawia na trudne teamty (jak nie mogę z siebie wydusić)
      właśnie nie po polsku z moim polskim w 100% mężem. A jak zaczniecie to po kilku
      rozmowach pogadacie i po polsku.
Pełna wersja