TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ?????

09.05.05, 13:11
To prawda niestety.Już niepamiętam co to właściwie jest.Mój mężczyzna nie
czuje potrzeby,by sie ze mną kochać,wystarczy mu jak sie przytuli,śmieszne
to ,ale prawdziwe.Czy jest coś z nim nie tak ???? czy przestałam być dla
niego atrakcyjną,pociągającą kobietą,mam dopiero albo już 24 lata.
Chodzę już naładowana jak bomba,która zaraz ma wybuchnąć.I zaczęłam sie
zastanawiać ,czy nie"skoczyć w bok" poprostu poszukać sobie innego faceta.
Ale z drugiej strony bardzo go kocham,czuje sie strasznie,jak widzę,że sie od
siebie oddalamy.Przez tą sytuację zaczynam popadać w kompleksy.
Problem mnie przerasta.Anka
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 09.05.05, 13:32
      będzie banalnie: rozmawialiście o tym?
    • maziol Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 09.05.05, 13:35
      Szkoda ze moja dziewczyna nie jest tak napalona jak Ty ;)

      A tak na powaznie.... Prowokuj go, zachecaj, rob to co dziewczyny robia jak chca zdobyc faceta, a jak nie bedzie dzialalo to wejdz na niego i przelec :). Gdy bedzie odpychajacy to pogadaj na powaznie i powiedz wszystko otwarcie. Jak on nie chce sie z Toba kochac to go zostaw i tyle. Sa tacy ludzie ktorzy bez sexu zyc nie moga, wiec po co sie meczyc.

      pozdrawiam
      maziol
      www.sex.lubi.pl
      • dziewczyna_z_sasiedztwa Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 09.05.05, 16:17
        A jak Ty wyobrażasz sobie prowokowanie i zachęcanie? Pytam poważnie bo mam
        podobny problem jak koleżanka.
        • adanik Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 09.05.05, 16:24
          A prowokowanie i zachecanie moim zdaniem na nic sie zda, gdy nie ma
          porozumienia miedzy partnerami na innych plaszczyznach.
          Mozna sie tylko upokorzyc, ze "ja w piorkach i koronkach a on znow nic".
      • adanik Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 09.05.05, 16:21
        No jakie to proste, co? Odejdz, poszukaj lepszego, albo zgwałć...
        Ech, szkoda gadac :P

        Ja mysle, ze brak seksu ze strony jednego z partnerow to symptom ze cos nie
        gra, ale nie w sypialni, tylko w komunikacji miedzy partnerami.

        Wiec pogadajcie, ale nie o tym, ze on nie chce sie z Toba kochac, ale o tym
        co go gryzie, czym sie zamartwia, w ogole wyciagnij z niego wszystkie jakies
        tam przemyslenia i wejdz w najglebszy zakamerek duszy. Heh, latwo powiedziec,
        ale u mnie wlasnie takie pozamykanie sie na siebie jest przyczyna braku seksu.

        A błęne koło się zamyka... zamyka Ci sie facet po kazym Twoim wspomnieniu o
        seksie, bo nie czuje potrzeby, bo ma skrywany zal o to czy o tamto, bo to taki
        niemy protest przeciw np. twojemu narzucaniu woli w innych sprawach. Ty bywasz
        sflustrowana, czesto zla, on nie rozumie dlaczego i zamyka sie jeszcze bardziej.
        Mowie Ci, bledne kolo. Mozna sie pogubic.

        Sa tez inne podloza problemu, ja opisuje jak jest u mnie. Moze byc jakas medyczna
        przyczyna, moze psychiczna ale zrodlem zahamowania moze byc naprawde wiele spraw.
        Trzeba do nich dotrzec, a to wylacznie przez rozmowe.

        No i nie zniechecaj sie, jak nie dacie rady sami to idzcie do psychologa.
        Ale wspolpraca pelna z obydwu stron, inaczej wszytko skonczy sie fiaskiem.

        Zmiana partnera to ostatecznosc. Pamietaj. Zmienic go mozna, gdy on sam nie wykazuje
        checi wspolpracy i naprawy zwiazku. Wtedy... no coz.

        Trzymam kciuki!

        A propos, sama probuje wyjsc z ozieblosci, wiec wiem co mowie.
    • alter50 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 10.05.05, 09:32
      Uczył Marcin ,Marcina...........żadna rozmowa z osobnikiem,który ma awrsje do
      seksu nic nie da.Najczęściej takie osoby nigdy wprost do tego sie nie
      przyznają,znajdą zawsze tysiące powodów dla których odmawiają, nigdy nie
      przyznając sie do tego ,że jest to ich problem,bo oni o tym doskonale
      wiedzę.Boją się,że kiedy to stanie się jasne ,może zagrażac ich związkowi.Co
      innego jeżeli brak seksu wynika z jakiś bieżących zadrażnień,wtedy wyjaśnienie
      tego może zmienić sytuację.Każdy łatwo odróżni kiedy jest to chwilowa
      sprawa.Natomiast 99% opisywanych tu przypadków to stany niestety przewlekłe i w
      zasadzie nie ma na to lekarstwa.Od czasu do czasu ,żeby uspokoić sytuację,a
      potem wszystko wraca do normy.Wiem ,że wielu sie to nie spodoba co
      napisałem ,bo burzy ich kraine nadzieji,ale czym prędzej spojrzy sie prawdzie w
      oczy tym lepiej.Sa dwa wyjścia....uciekać,albo pogodzić sie z losem i jadać od
      czasu do czasu poza domem.Jedno i drugie wyjście nie jest najlepsze ,ale
      trzeciego nie ma.Można powiedzeieć widziały gały co brały/moje też/.
      • ewolwenta Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 10.05.05, 17:07
        Rzecz w tym, że gały na ogół mało co widzą. Raz z powodu miłosnego ogłupienia,
        a dwa, że ci zimni partnerzy zazwyczaj dobrze się maskują.
    • zmartwiona_ania Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 10.05.05, 10:36
      Dzięki za pocieszające posty:)Co do rozmowy,rozmawialiśmy i to nie jeden
      raz,jak widać nic nie pomogło.Wielka szkoda,bo niewiem co mam zrobić do jasnej
      anieli,żeby było jak dawniej.No co zrobić,jak mu dać do zrozumienia,że seks
      jest dla mnie taki ważny,wcześniej było go dużo i niebyło między nami kłótni ni
      sporów.A teraz kłócimy sie praktycznie na każdym kroku.

      A ja mam o to do niego ogromny żal:(((
      Ratunku.ANKA
      • petar2 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 08:23
        Niepokojąca sytuacja, szczególnie w tak młodym wieku. Ale tak naprawdę prawie
        nic nie napisałaś poza tym że nie ma zbliżeń i rozmawialiście. Powodów więc
        może być dziesiątki.
        Rozmowa nie tyle ma uzdrowić od razu sytuację co wyjaśnić przyczyny.
        Nie może, nie chce mu się czy co?
        A to, że seks jest dla Ciebie ważny to pewnie wie dobrze.
    • ambx Odkochaj się i tyle. 10.05.05, 10:57
      "Twój Mężczyzna " jest już teraz niczyj. Masz przed sobą jeszcze jakieś 20 lat
      ochoty na seks, jak każda normalna kobieta. Twój BYŁY facet pogrążył się w
      aseksualnej impotencji, najprawdopodobnie o podłożu psychicznym (moze to
      podświadomy lęk przed odpowiedzialnością za rodzinę, przed ojcostwem?). Możesz
      próbować go leczyć, ale może lepiej spisz go na straty - wspominając jako
      porażke młodości i zachowując w miłej pamięci te dobre chwile. Teraz masz
      jeszcze "czas na zmiany" - później może go ci zabraknąć.
    • zmartwiona_ania Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 12:54
      zycie jest długie,szare i do dupy:(((((
      • zmartwiona_ania Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 12:55
        i bez seksu zapomniałam dodać
        • drak62 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 13:30
          Nie chcę cie martwić ale twój partner prawdopodobnie myśli o innej kobiecie.
          I nie ma to nic wspólnego z twoja obiektywną atrakcyjnością.
          • petar2 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 13:49
            eee tam, może i myśli o innej a nawet więcej, ale to nie przeszkadza. A czasem
            wręcz przeciwnie.
        • krzysiek_dwadziesciapare Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 13:32
          to zmień to życie jak ci w nim źle [ nie mówie złośliwie, lecz bardzo poważnie ]
          Podejmij męską decyzję i zrób to, co czujesz, na co masz ochote.
          życie przed toba - masz zamiar tak narzekać aż do ostatniej posługi?
          • petar2 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 13:51
            krzysiek_dwadziesciapare napisał:

            >to zmień to życie jak ci w nim źle [ nie mówie złośliwie, lecz bardzo poważnie
            > Podejmij męską decyzję i zrób to, co czujesz, na co masz ochote.
            > życie przed toba - masz zamiar tak narzekać aż do ostatniej posługi?

            lubię Cię czytać Krzysiek :)
    • diament79 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 13:50
      Ehhh widzę, że mnie spoptkało niewiarygodne szczęście! Przepraszam, że tak
      piszę, ale nie wiedziałam, że ludzie mają takie problemy. Byłam kiedyś z
      facetem 4 lata i było mi ciągle mało, ale miałam 1, 2 razy w tygodniu! A tyle
      czasu? Ja bym nie wytrzymała, na pewno! Teraz mam superseks, jest
      fantastycznie, kochamy się kiedy chcemy, dwa razy dziennie, dwa razy na
      tydzień, różnie. Ale właśnie - różnie, i oboje chcemy tego samego! Rozumiemy
      się znakomicie! Urozmaicamy sobie seks, kupujemy zabawki, oglądamy filmiki,
      jestesmy troszkę zboczeni, ale tylko i wyłącznie na swoim punkcie!
      Piszę to wszystko żebyś zobaczyła, że w związku bardzo ważny jest seks i
      zrozumienia na tej płaszczyźnie. Jeśli go nie ma i oboje chcą czegoś innego to
      klapa na całej linii. Wiem, że ciężko i banalnie zerwać z tego
      powodu. "kochanie - nie kochasz się ze mną, nie chcę już być z Tobą???" Tylko
      że jesli coś jest nie w porządku to związek czy tak czy inaczej padnie. Chyba
      że porozmawiacie ze sobą naprawdę szczerze i wyjaśnicie sobie wszytsko, np
      czemu on nie chce. Tylko to pomoże!
      I uwierz, że szczęście Ci się należy! Tak samo jak Ty potrafiłabyś kogoś
      uszczęśliwić tak samo Ty możesz się czuć. Możesz znaleźć sobie faceta, który
      będzie Ci odpowiadał w każdym wymiarze!
      I jeszcze jedno: jakbyś miała jakieś bardziej dyskretne pytania to pytaj,
      chętnie odpowiem. Może jeszcze da się to uratować. Możesz napisać na maila
      diament79@poczta.fm
      • diament79 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 13:52
        Aha jeszcze jedno: jestesmy w tym samym wieku, więc chyba mogę byc wiarygodną
        osobą w tym temacie :) Uwierz, dopiero przy moim przyszłym mężu poznałam co to
        jest prawidziwy seks, ile znaczy zaufanie, oddanie i cieszenie się sobą!!!!!
        Wszystkim życzę tak udanego związku!
        • drak62 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 14:09
          Te zabawki to pewnie Miś Puchatek i Prosiaczek (czysta perwersja, na szczęście
          nie wszyscy gustują w seksie grupowym.)
          • diament79 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 14:27
            no i wyszło niezrozumienie. Zabawki są i to różne, ale tylko i wyłącznie takie
            które dają NAM i tylko NAM obojgu satysfakcję. Są uzywanie gdy są takie
            potrzeby, nie zawsze i nie często. To nie perwersja!!!! Nie mylic pojęć!!!! I w
            rachubę nie wchodzi żaden seks grupowy! Nikt obcy nie będzie zaangażowany w te
            nasze sprawy! Seksem trzeba się cieszyć! Nie może to być problem a tym bardziej
            temat tabu...
            • drak62 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 11.05.05, 15:58
              Pisząc o seksie grupowym miałem na myśli Misia Puchatka i Prosiaczka. Cieszę
              się że mimo wszystko nie zamierzasz ich deprawować.:)
              • diament79 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 12.05.05, 20:56
                Nie nie, niepotrzebnie sie martwiłeś! Jestem grzeczną dziewczynką, to Kuba i
                tylko on budzi we mnie demona... czy może demonkę? :) Tak na marginesie:
                ciekawa jestem czy coś się zmieni po ślubie (25 czerwca) czy też po 10 czy 20
                latach :)
                • ola_29 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 05.08.05, 11:12
                  nie chce cie martwić, ale z moim mężem miałam przed ślubem też supersex!!!!!!!
                  Kilka raz dziennie, 2 dniowe przestoje były niedopomyslenia. Po ślubie z czasem
                  to wszystko sie zmienia. Pewnie nie wierzysz w to - ale taka jest prawda. ja
                  też nie myślałam, że u nas tak będzie. Myślałam i wszystko wskazywało na to, że
                  oboje jesteśmy tak pod tym względem dobrani - że nie można się do niczego
                  przyczepić. czas jednak pokazał zupełnie coś innego. Pomyślo o tym teraz i nie
                  nastawiaj się zbyt optymistycznie - to będziesz później mniej rozczarowana.
                  • sioraol Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 05.08.05, 11:43
                    No i ja niestety też muszę się do tych słów przyłączyć przed ślubem sex był
                    naprawdę wyjątkowy, wyszukany, zwariowany, co zmieniło się po nie mam pojęcia
                    jeszcze jak byłam w ciąży było ok. A teraz raz na miesiąc lub raz na dwa można
                    dostać kota i to najczęściej jest forma wyładowania no nie dziwota po takich
                    przerwach. Jak to tłumaczyć nie mam pojęcia brak czasu, zmęczenie,więcej na
                    głowie, problemy w pracy, coś żadne z tych wytłumaczeń do mnie nie przemawia? Z
                    początku myślałam ze po ciąży po prostu zrobiłam się mało atrakcyjna strasznie
                    przytyłam dzięki dobrym radą i ciężko było mi to zrzucić później inni problemy
                    nie chce się tu powtarzać. A co się dzieje teraz??? Dzięki wypowiedzią
                    niektórych z was pewne rzeczy zrozumiałam, ale czy to mi pomoże uratować moje
                    małżeństwo to się dopiero okaże na pewno dam znać na oddzielnym forum.:)
                    • ola_29 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 05.08.05, 12:16
                      Wiesz, ja też się zastanawiałam nad swoją atrakcyjnością. Od ślubu (4 lata) nie
                      przytyłam ani 1 kg, rodzaj wykonywanej przeze mnie pracy wymusza na mnie stałe
                      dbanie o swoj wygląd i wizerunek. Więc sama nie wiem - o co chodzi.
                    • gwiazda37 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 05.08.05, 16:49
                      Brawo SIORAOL, nie zrobiłaś ani jednego błędu ortograficznego....a więc jak się
                      chce to można pisać bezbłędnie......
    • monia.marus Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 05.08.05, 09:04
      No ja właśnie mam podobny problem. Nie jesteśmy małżeństwem, jesteśmy ze sobą
      juz jakiś czas, wszystko jest git, oprócz tego, że ja mam większe potrzeby niż
      on. I niby jak się kocha to można wszystkie problemy przezwyciężyć, ale to nie
      takie proste w praktyce. KOchamy się 1-2 razy w tygodniu i jest cudownie, ale
      chciałabym częściej :) Rozmawiałam z nim o tym, powiedział, że seks nie jest
      dla niego tak ważny, że jemu jest dobrze tak jak jest, a jeśli mi to nie
      wystarcza to postara się poprawić. Ale nic się nie zmieniło od tamtego czasu.
      Nie chcę go zostawić. Tylko cały czas myślę, jak go bardziej zachęcić do
      wspólnych pieszcziot.
    • ddollorress Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 07.08.05, 00:35
      Szkoda życia, mała,....
      Poszukaj sobie innego. Prawdopododobnie ktoś inny go zaspokaja, a on,
      zbyt 'kulturalny" boi się z tobą zerwać.... Niestety, przekonałam się o tym.
      Głowa do góry - jeszcze wiele pięknych chwil przed tobą!
    • shock17 Re: TO JUŻ 5 MIESIĘCY BEZ SEKSU -CO ROBIĆ????? 07.08.05, 20:07
      moim zdaniem powinnas mu zagrozic ze jezeli nie bedziecie sie w tej chwili kochac to przespisz sie z kims innym!! to powinno pomoc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja