seks pow warunkiem ciąży

16.05.05, 21:21
Mamy juz jednego dzieciaka, a ja drugiego nie chcę.
Żona natmiast chcę jeszcze jednego bobasa i próbuje mnie do tego zmusić - to ja tak odbieram.
Pół roku temu obiecałam jej (wbrew sobie), że zgodze się na brzdąca, ale pod warunkiem, że ma to pomóc jej w wyjściu z choroby (groziło jej usunięcie jajników). Wyleczyła się bez konieczności operacji i bez zachodzenia w ciążę.

Teraz "grozi" mi brakiem seksu, ponieważ ja nie mam zamiaru starać się o to,zeby zaszła w ciążę.

Jeżeli się zgodzę, postapię wbrew sobie, jeżeli nie, to żona będzie nieusatysfakcjonowana.
Co robić ?
    • celkra Re: seks pow warunkiem ciąży 16.05.05, 21:38
      soliera napisała:

      > Żona natmiast chcę jeszcze jednego bobasa i próbuje mnie do tego zmusić (...)

      Zasadniczo w naszym kraju małżeństwa osób jednej płci nie są możliwe

      > Pół roku temu obiecałam jej (wbrew sobie), że zgodze się na brzdąca, ale pod
      warunkiem, że ma to pomóc jej w wyjściu z choroby (groziło jej usunięcie
      jajników

      MYślę, że nie powinnaś się godzić. Twoja _żona_musiałaby do zrobienia dzieciaka
      znaleźć faceta (ew. skorzystać z banku)

      > Teraz "grozi" mi brakiem seksu, ponieważ ja nie mam zamiaru starać się o
      to,zeby zaszła w ciążę.

      Hmmm, możesz się starać... Ale zapewniam Cię, że Ty dzieciaka jej nie zrobisz.


    • mariamagdalena66 Re: seks pow warunkiem ciąży 16.05.05, 21:43
      Nie rób nic wbrew sobie, ostateczne dziecko to odpowiedzialnośc conamniej na 18
      lat. Jeśli zgodzisz się wbrew swoim uczuciom, to jest duże prwdopodobieństwo,
      ze nawet nieświadomie dasz odczuc dziecku, że nie było przez ciebie oczekiwane.
      Może poradzcie się psychologa.
      • soliera Re: seks pow warunkiem ciąży 16.05.05, 21:52
        Też tak myślę, ale to ciężka sprawa :/

        PS
        celkra, aleś ty mondra ... !!
        • anula36 Re: seks pow warunkiem ciąży 16.05.05, 21:54
          potem 3- 4- 5....niby mamy sie rozmnazac ale czy koniecznie intensywnie?
          A moze przyblokuj zonie np wspolne konto za brak seksu??
          • soliera Re: seks pow warunkiem ciąży 17.05.05, 01:27
            Sądzisz, że to jest dobre rozwiązanie?
            • anula36 Re: seks pow warunkiem ciąży 17.05.05, 16:12
              nie wiem czy dopbre- ale moze dotrze do kobiety co to znaczy szantazowac kogos
              bliskiego.
              Ostatnio na wlasnym zyciu przerobilam rowniez ( a i sledzac to forum) ze czasem
              nei warto byc za dobrym, i klasc uszu po sobie.
              W milosci i wojnie wszystkie chwyty dozwolone;)
              • lava71 Re: seks pow warunkiem ciąży 17.05.05, 16:15
                Sex za coś to po prostu już handel ... czyli kurwienie w małżeństwie. Myśłę, że
                żonie przydał by się zimny prysznic.
                • soliera Re: seks pow warunkiem ciąży 17.05.05, 21:57
                  Wiecie co?
                  Wy kobiety jesteście istotami,,któe nie można zrozumieć ... :(
                  Żoneczka mi oświadczyła, że nie będzie sie ze mną kochać, dopóki nie zajdzie w
                  ciążę ...

                  KOMENTARZ ZBĘDNY

                  Coś mi sie zdaje, że "trza jej dać porządnie po łbie", bo zaczyna jej się
                  przewracać pod kopułką.
                  • zla.kobieta Re: seks pow warunkiem ciąży 17.05.05, 22:08
                    to zwykly szantaz.
                  • tomek_abc Re: seks pow warunkiem ciąży 17.05.05, 23:32
                    a jak juz zajdzie w ciąże to sie nie bedzie kochać...bo niebezpiecznie
                    a jak urodzi....to nie bedzie sie kochać...bo zmeczona karmieniem itp

                    wiec i tak źle i tak niedobrze..
                    ale z dwojga złego ,juz lepiej miec dziecko i zonę co sie kochać nie chce,
                    niż miec zonę co sie kochać nie chce i nie miec dziecka...
                    ale to moje zdanie...ojca 2ki wspaniałych dzieci

    • orales73 Re: seks pow warunkiem ciąży 18.05.05, 10:32
      to jest chora sytuacja, podobnie jak seks za prezent czy brak seksu z powodu
      niezgody na coś [np. wyjazd do teściowej]. Powiedz wyraźnie, że szantażdo
      niczego dobrego nie prowadzi. Porozmawiajcie o dziecku rozsądnie i normalnie,
      przedstaw jej swoje argumenty. Na dziecko muszą się zgodzić obie strony.
Pełna wersja