szybkie szczytowanie (u faceta)!

18.05.05, 09:25
czy są jakieś skuteczne metody na to?mój mąż strasznie szybko się podnieca i
po paru minutach jest koniec "zabawy"?proszę poradźcie co tu robić? dodam, że
już długo jesteśmy małżeństwem i seksu nam nie brakuje,a ja jak chyba każda
kobieta lubię pokochać się od czasu do czasu dłużej........
    • orales73 Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 18.05.05, 10:23
      aga1274 napisała:

      > czy są jakieś skuteczne metody na to?mój mąż strasznie szybko się podnieca i
      > po paru minutach jest koniec "zabawy"?proszę poradźcie co tu robić? dodam, że
      > już długo jesteśmy małżeństwem i seksu nam nie brakuje,a ja jak chyba każda
      > kobieta lubię pokochać się od czasu do czasu dłużej........

      1. częściej !
      2. są techniki opóżniania wytrysku, warto zgłębiać
      3. ile ma lat ?
      • aga1274 Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 22.05.05, 22:17
        mój mąż ma 34 lata, a ja 31
      • marcin1973 Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 22.05.05, 22:52
        są techniki - ja się nauczyłem z czasem :-)
        orales73 napisał:

        > aga1274 napisała:
        >
        > > czy są jakieś skuteczne metody na to?mój mąż strasznie szybko się podniec
        > a i
        > > po paru minutach jest koniec "zabawy"?proszę poradźcie co tu robić? dodam
        > , że
        > > już długo jesteśmy małżeństwem i seksu nam nie brakuje,a ja jak chyba każ
        > da
        > > kobieta lubię pokochać się od czasu do czasu dłużej........
        >
        > 1. częściej !
        > 2. są techniki opóżniania wytrysku, warto zgłębiać
        > 3. ile ma lat ?
    • etot Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 23.05.05, 00:11
      wyślij męża do seksuologa, który podpowie ćwiczenia, a jeśli one nie pomogą to
      przepisze tabletki, które napewno pomogą w jego problemach, ale sam sobie z tym
      nie poradzi i będzie potrzebował twojej pomocy i wyrozumiałości.
      • ambx Spróbujcie bez recepty.. 23.05.05, 13:07
        .. w sex - shopach sprzedają preparaty (spray lub maść) lekko "znieczulające"
        członka i zwiększające ukrwienie. Zrób mu taki prezent... Możesz zamówić przez
        net, jak się wstydzisz sama kupić.
    • ewa9923 Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 23.05.05, 22:25
      Po pierwsze witam na forum.
      Po drugie -mam ten sam problem z moim mężem.
      Jestesmy 6lat po slubie, mamy po 30 lat. Prawie zawsze kochamy się krótko z
      powodu szybkiego szczytowania męza. Choć muszę przyznać, że ostatnio jest trochę
      lepiej (dłuzej), ale to i tak nie jest to ,czego oczekuję. Często zdarza się
      tak,że mąż nawet nie chce we mnie wejść , bo twierdzi, ze nie warto :)
      Z upływem czasu mam coraz większą ochotę na sex i zaczyna mnie to drażnić. On
      widzi moje zwiększone libido i czasem mam wrażenie, że się mnie boi :))
      Właśnie zastanawiałam się nad kupnem dla niego jakiegoś preparatu
      znieczulajacego ,ale on na pewno poczuje się urazony i to jeszcze pogorszy sprawę.
      Nie wiem co robić, a czuję ,że problem będzie narastał.
      • aga1274 Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 25.05.05, 12:01
        no to witaj w domu, mamy te same problemy
        nie wiem....ale mój mąż na pewno nie pójdzie do seksuologa, może kupię mu ten
        środek w sex schopie, nie wiem co robić....
        • woman-in-love Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 25.05.05, 12:24
          Albo daj mu poczytać to forum :)))))
        • alajka7 Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 31.05.05, 09:03
          Jeśli używacie prezerwatyw, to są takie świetne opóźniające wytrysk, lub z
          pogrubioną ścianką dobrze działają.
    • kociaszek Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 25.05.05, 12:29
      polecam: najpierw wiecej i wolniej...poswiecie noc jakas z wieczorem na to,
      zeby bylo Wam dobrze...nie na ten jeden raz...ale na kilka-nascie...bez
      pospiechu i bez stresu...i pomalutku...
      • eleek Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 28.05.05, 16:46
        Najpierw zazafunduj mu po francusku, a jak dojdzie, to kochaj się z nim jak ty
        chcesz. Ewentualnie proponuję taką kolejność(gdyby to nie wystarczyło: najpierw
        ręką, potem ustami, a na końcu stosunek tradycyjny, oczywiście w ulubionych
        przez was konfiguracjach. Jestem z moim mężem 13 lat i on również szybko
        dochodzi, ale nie mam z tym problemu, bo moje metody są skuteczne w 100%, ku
        obopólnej satysfakcji(oboje mamy po 34lata).Wazne, abyście nie robili z tego
        problemu, bo naprawdę przy odrobinie tolerancji i dobrej woli możecie się
        dopasować. Powodzenia!
      • 15237362a Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 31.05.05, 14:13
        SPRÓBUJ NAJPIERW ZROBIĆ TO SZYBCIUTKO FACETOWI, DAJ MU CHWILE ODPOCZĄĆ A
        PÓŻNIEJ SIĘ NIM ZAJMIJ NA RÓŻNE SPOSOBY
    • yoric Jak wyżej 28.05.05, 20:09
      Wspaniałe podsumowanie przez Eleek.

      Ja też, przyznaję się (a rzecz to niechwalebna), jestem krótkodystansowcem: tj.
      lubię dłuższy seks, ale wymaga to ode mnie sporej koncentracji i zwolnienia
      tempa. ALE w ciągu kilku minut jestem gotów do dalszej walki i to jest ten
      trick, gdyż za drugim razem mogę pozwolić sobie na pełne i długie szaleństwo.
      Wydaje się, że to rozwiązuje problem.
      Gorzej, jeśli facet regeneruje się dłużej, a podobno bywa, że może potrwać to
      nawet dobę. Wtedy też j.w. - preparaty, zwolnienie tempa, plus przeciągnięcie
      fazy wstępnej - np 69 tak dawkowane przez kobietę, żeby z faceta nieco opadło
      napięcie.
      To tylko fizjologia - przy dobrych chęciach to są niewielkie problemy!
      pzdrv
      • gatmar Niestety to egoizm albo co najmniej niecierpliwość 30.05.05, 12:36
        Dążenie do jak najszybszego zaspokojenia się.
        Jeżeli seks jest regularny to można go przeciągnąć w czasie i czerpać z tego
        duuużo przyjemności.
        • yoric Re: Niestety to egoizm albo co najmniej niecierpl 30.05.05, 12:42
          Totalna bzdura.

          Nie egoizm ani niecierpliwość, tylko fizjologia.
          pzdrv
    • totylkoon Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 30.05.05, 14:14
      Czasem nalepsze są najprostsze rozwiązania. Są gumki działające jak opóźniacze.
      Wystarczy założyć, już się tak nie spieszy. A potem mężczyzna przekonuje się, że
      może dłużej i bez gumek też mu się czas wydłuża :).

      Polecam prezerwatywy Unimilu - te przedłużające są jeszcze karbowane, więc i dla
      Ciebie będzie więcej przyjemności :)
      • almanzor Polecam niemiecki "Langzeit-Men-Creame" 30.05.05, 18:50
        do nabycia w każdym seks-shopie lub punktach sprzedaży wysyłkowej (adresy w
        internecie).Można po nim kochać się naweti 1/2 godz.( a jak ktoś chce to i więcej)
      • mitochondria Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 30.05.05, 21:13
        gumek z opozniaczem nie polecam
        kiedys kupilem przez pomylke

        u mnie spowodowala kompletne znieczulenie narzadu i potem w trakcie myslalem -
        kiedy to sie skonczy (nuda straszna jak sie nie odczuwa) ;)

        chyba bym wolal loda i pozniej 15 minut odpoczynku - wspomaganego afrodyzjakami
        podawanymi przez naga zone na tacy
    • romek_lesz Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 31.05.05, 05:43
      nie znam szczegolow... i pewnie nie musze znac... moze zbyt szybko
      przechodzicie do "rzeczy" czyli stosunku... mysle, ze powinien najpierw zajac
      sie gruntownie Toba, w takiej na przyklad kolejnosci: masaz - poczawszy od
      stop, potem reszta nog, plecy, kark, brzuch; dalej - piescic ustami cale cialo,
      zaczynajac od mniej erogennych stref, a konczac na wewnetrznej stronie ud;
      potem reczna stymulacja Twojej lechtaczki i pochwy (znajdzcie punkt G... ja
      wiem - on jest...); potem powinien piescic Twoje genitalia jezykiem i ustami...
      dlugo i namietnie... Ty powinnas unikac stymulowania jego czlonka... i caly
      czas sygnalizuj mu co i gdzie sprawia Ci najwieksza przyjemnosc... a kiedy dasz
      mu znac, ze jestes gotowa - wtedy mozecie zaczac stosunek... i wierz mi, ze ani
      Tobie ani jemu nie bedzie przeszkadzalo, ze ta koncowka nie potrwa zbyt
      dlugo... a po jakims czasie sprobujcie znowu... i jeszcze raz... powodzenia!!!
    • szaryczlowiek Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 31.05.05, 08:13
      aga1274 napisała:

      > czy są jakieś skuteczne metody na to?mój mąż strasznie szybko się podnieca i
      > po paru minutach jest koniec "zabawy"?proszę poradźcie co tu robić? dodam, że
      > już długo jesteśmy małżeństwem i seksu nam nie brakuje,a ja jak chyba każda
      > kobieta lubię pokochać się od czasu do czasu dłużej........



      Jestem marynarzem - i jak spora część matynarzy nie mam oporów mówić otwarcie o
      wielu sprawach.

      To problem wielu młodych facetów.
      Ktoś mi mówił, że mając taki problem się...onanizuje, podobno potem szybko jest
      ponownie "gotowy" i może 1-2 godziny - sam tego nie próbowałem więc nie wiem.

      U mnie też kiedyś "było szybko", ale to chyba sprawa kilkuletniej przerwy
      pomiędzy partnerkami (tak kilkuletniej, nie każdy marynarz piep...y się gdzie
      popadnie i z kim popadnie).
      Początkowo z obecną żona było krótko(jakieś 15-20 minut), ale szybko stało się
      "normalnie" (nawet do kilku godzin).
      Duża w tym jest moja zasługa, kochamy się bez zabezpieczeń (o dziecko się nie
      staramy, ale jak się zdarzy to będzie fajnie, żadnego "stresu" nie mamy) więc
      staram się "kontrolować akcję" z całkiem niezłym efektem - potrafię znacznie
      odwlec moment "końca zabawy".
      • szaryczlowiek Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 31.05.05, 08:26
        Dodam jeszcze, że czasem (rzadko) jak trwa to opóźnianie naprawdę długo to
        jestem tak zmęczony, że przerywam seks pomimo braku wytrysku - moja żona
        przeważnie wtedy "stara się" to naprawić - ona jest zwykle wtedy po kilku
        orgazmach i chce bym też miał tak przyjemnie.... ;-)
    • romsant Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 03.06.05, 02:36
      mialem podobny problem w wieku twego meza.Pomogła mi w tym madra kobieta,która
      po błyskawicznym finale powiedziała z uśmiechem "za 5 minut będziesz super"
      Rzeczywiscie po kilku minutach byłem super.Jużz nie myślałem o tym, żeby tylko
      za wcześnie nie wystrzelić, poczułem się zaakceptowany takim jakim jestem.
      Dopóki byłem z nią nigdy jej nie zawiodłem. Myslę,że w tym tkwi problem, że od
      razu chcemy być idealni i cały czas myślimy o tym aby się nie zbłażnić
      • alien81 Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 07.06.05, 18:38
        dobre ćwiczenie: przy sikaniu 3-4 razy wstrzymać strumień przez kilka sekund.
        dobre, darmowe, skuteczne. i długa gra wstępna, póki się nie nauczy. i warto
        kochać się z przerwami - nieco kochania, przerwa na pieszczoty, wznowienie -
        niech czuje, że seks to nie tylko wytrysk.
    • nnya Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 14.06.05, 23:19
      he he
      nic się nie martwcie
      mój mąż np. on ma 27 lat a ja 25 i nie kocha się ze mną prawie wcale /ma kogoś
      na bank/ a jak mu się raz w roku "zachce" to 2-3 minuty i po sprawie i nawet
      nie zadba o mnie!!! Ja to mam "luksusowo". Jak nic trzeba znaleźć kochanka :-)
      • alien81 Re: szybkie szczytowanie (u faceta)! 15.06.05, 09:31
        Jak sobie pościelesz tak się... Osoby kochające i wierne chcą poprawiać jakość
        swojego seksu i mieć dłużej, a nie szukać sobie kogoś na boku. A jak małżeństwo
        od początku opiera się na "musieliśmy się pobrać bo..." to nie ma się czym chwalić.
Pełna wersja