Brak orgazmu:(....

26.05.05, 20:41
Nurtuje mnie ten problem coraz bardziej:(Jestem młodą osobą.Kocham mężczyzne
z ktorym sie kocham,ufam mu,podnieca mnie,wiec dlaczego nie osiagam orgazmu
[wogole]od dlugiego czasu?Jesli jednak dotykam sie sama,nie mam z tym
problemu:(jestem załamana.To ze mna czy z moim partnerem jest cos nie tak?
Probowalismy roznych rzeczy i nic.
    • ewolwenta Nos do góry 26.05.05, 20:51
      Sama pobudzając się dotykasz łechtaczki a w czasie stosunku z partnerem,
      prawdopodobnie, nie jest ona stymulowana. Niech on spróbuje zrobić Ci to, co ty
      sama sobie robisz. Jak mu się uda to już tylko pozostaje poszukać pozycji w
      której jemu będzie dobrze i Ty będziesz w ten sposób pobudzana.
      • otocja Oralnie 29.05.05, 18:37
        Probowal zrobic to ustami ?
    • gagu Re: Brak orgazmu:(.... 30.05.05, 14:24
      przeczytaj sobie ten artykuł wiadomosci.o2.pl/?s=514&t=3341
    • romek_lesz Re: Brak orgazmu:(.... 31.05.05, 13:08
      ... mysle, ze on powinien zajac sie gruntownie Toba, w takiej na przyklad
      kolejnosci: masaz - poczawszy od stop, potem reszta nog, plecy, kark, brzuch;
      dalej - piescic ustami cale cialo, zaczynajac od mniej erogennych stref, a
      konczac na wewnetrznej stronie ud; potem reczna stymulacja Twojej lechtaczki i
      pochwy (znajdzcie punkt G... ja wiem - on jest...); potem powinien piescic
      Twoje genitalia jezykiem i ustami... dlugo i namietnie... Ty powinnas caly czas
      sygnalizowac mu co i gdzie sprawia Ci najwieksza przyjemnosc... a po jakims
      czasie sprobujcie znowu... i jeszcze raz... powodzenia!!!

Pełna wersja