sowila
11.06.05, 12:13
od kilku lat trwam w toksycznym zwiazku. facet nie chce rozmawiac co miedzy
nami jest, a w grupie sprawia wrazenie ze jaka to my jestesmy super para,
wszyscy mysla sobie że ze soba sypiamy. to mi bardzo utrudnia nawiazywanie
nowych znajomosci.bo on zawsze zrobi jakis ruch ze nowy facet rezygnuje.
kilkanascie razy chcialam wyjasnic ta sytuacje, bo jako przyjeciel jest
fajny. on twierdzi ze do tego jeszcze nie dojrzal, a ma 28 lat. no to juz
lekka przesada. facet zaczyna mnie draznic. to jest cos w rodzaju jakiegos
udawania. sama nie wiem co. sprawia przy ludziach wrazenie, ze sypiamy ze
soba, a tak nie jest... wkurza mnie to.
poznalam nowego fajnego faceta, ma zone, wiec sytuacja jeszcze bardziej sie
skomplikowala...
jak uwolnic sie z toksycznych zwiazkow? macie w tej kwestii doswiadczenie?