toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu...

11.06.05, 12:13
od kilku lat trwam w toksycznym zwiazku. facet nie chce rozmawiac co miedzy
nami jest, a w grupie sprawia wrazenie ze jaka to my jestesmy super para,
wszyscy mysla sobie że ze soba sypiamy. to mi bardzo utrudnia nawiazywanie
nowych znajomosci.bo on zawsze zrobi jakis ruch ze nowy facet rezygnuje.
kilkanascie razy chcialam wyjasnic ta sytuacje, bo jako przyjeciel jest
fajny. on twierdzi ze do tego jeszcze nie dojrzal, a ma 28 lat. no to juz
lekka przesada. facet zaczyna mnie draznic. to jest cos w rodzaju jakiegos
udawania. sama nie wiem co. sprawia przy ludziach wrazenie, ze sypiamy ze
soba, a tak nie jest... wkurza mnie to.
poznalam nowego fajnego faceta, ma zone, wiec sytuacja jeszcze bardziej sie
skomplikowala...
jak uwolnic sie z toksycznych zwiazkow? macie w tej kwestii doswiadczenie?
    • woman-in-love Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 11.06.05, 12:28
      Wiać
      • anula36 Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 11.06.05, 13:36
        odstawic wszelkich facetow pobyc samemu i zastanowic sie czego sie w zyciu
        naprawde chce - samemu lub z pomoca specjalisty.
        • ewolwenta Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 11.06.05, 20:40
          skończyć to coś (czymkolwiek ta relacjajest), i za radą Anuli
          • sowila Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 11.06.05, 20:42
            to bedzie oznaczalo ze musze zamknac za soba kilka lat swojego zycia
            przekreslic je. troche sie bole takiego ciecia. tylko z drugiej strony bez
            ryzyka niczego sie nie dowiem...
            • ewolwenta Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 11.06.05, 20:47
              Jak każdy kto podejmuje taką decyzje. Czy warto poświęcać następnych parę lat?
              Z tego co napisałaś wnioskuję, że już wiesz że będą stracone.
            • anula36 Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 11.06.05, 23:46

              a czy juz ich nie zamknelas szukajac innego mezczyzny?
    • alien81 Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 12.06.05, 20:30
      widać masz talent do toksycznych związków. najpierw niby-związek z zaborczym
      kolegą (przyjacielem bym go nie nazwała), a potem z żonatym. zacznij żyć swoim
      życiem i poznaj fajnego-wolnego. bo związek z psem ogrodnika, ani z zajętym
      nigdy Ci nie da spełnienia i szczęścia pełnego.
      • krzysiek_dwadziesciapare Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 14.06.05, 14:16
        wszystkimi 4 kopytami się pod alienem podpisuję
    • loppe Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 14.06.05, 14:13
      tylko trzymanie się z dala od toksycznych związkowców
      jest rozwiązaniem
      - aczkolwiek nie wiadomo dlaczego garniesz się do następnych
      karając siebie? nie wiadomo za co
      terapia, terapia
      • loppe Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 14.06.05, 14:20
        najlepiej autoterapia
        • alien81 Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 14.06.05, 16:05
          amen! też się kiedyś tak karałam. i z tego da się wyjść!
          • paszczak54 Re: toksyczny zwiazek... brak seksu, brak statusu 16.06.05, 09:23
            -Umartwia się czy ma jakieś wstydliwe schorzenie?
            -Ciekowe co by odpowiedział: jesteś moim najlepszym
            przyjacielem. czy nie masz nic przeciw kochankowi?
            {jak tu można mówić o kochanku}.
            -Wiać, ale związek z żonatym jest kiepskim wyborem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja