co Was pociąga w drugim człowieku?

15.06.05, 14:47
oczywiście odpowiedzi będzie tyle co piszących, ale jestem ciekawa Waszych
małych zboczeń na punkcie np. męskich dłoni, damskich ust, włosów, oczu etc.
Podzielcie się ze mną swoimi małymi przyjemnościami, które odczuwacie widząc
tę daną część ciała.

Mnie osobiście kręcą ładne męskie tyłeczki, dłonie, ciemne włosy:) Ale jestem
oryginalna...
    • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 14:53
      ps. mówię tu tylko o wrażeniach odbieranych zmysłowo. Naturalnie charakter,
      osobowość, piękno wewnętrzne uważam, ża ważniejsze, ale jednak taki jędrny
      tyłeczek do ściskania i człowiekowi milej mija dzień... rozmarzyłam się:)
      Rozmarzcie się również i przyznajcie co Was kręci.
      • olinek1981 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 14:58
        Mnie najbardiej kręci mój własny chłop a dokładniej jego
        tyłeczek...hmmmmmmm....i usta są niesamowite, seksowne
    • revecca Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 14:58
      Zmysłowo odbieram poczucie humoru...
      Pośladki dostrzegam potem. ;)
      Tak już dziwnie mam.
      • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 15:00
        kure, z poczuciem humory i ładnym tyłeczkiem to już namiar wrażeń;) dzięki za
        pierwsze wyznania. Usta - zgazam się, zadbane, miękkie i seksowne są mniam. U
        facetów lubię raczej cienkie, nie przepadam za mięsistymi, a WY?
        • revecca Usta 15.06.05, 15:03
          alien81 napisała:
          >nie przepadam za mięsistymi, a WY?

          Fuj. :)
    • thistle Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 15:04
      tak dekoracyjnie, to faktycznie, zgrabny, jędrny tyłeczek to jest coś.
      Ale zalet ma tyle, co ładny, porcelanowy wazonik - fajny, jeśli nie trzeba z
      niego kurzu scierać ;)
      Naprawdę pociagajaca u faceta jest erudycja i poczucie humoru. I przy tym będę
      obstawać.
      • revecca Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 15:09
        thistle napisała:

        > tak dekoracyjnie, to faktycznie, zgrabny, jędrny tyłeczek to jest coś.
        > Ale zalet ma tyle, co ładny, porcelanowy wazonik - fajny, jeśli nie trzeba z
        > niego kurzu scierać ;)
        > Naprawdę pociagajaca u faceta jest erudycja i poczucie humoru. I przy tym
        będę
        > obstawać.

        Sic! :)
        Bo u nas cały seks podąża innymi drogami. ;)
        • zla.kobieta Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 15:15
          dobrze zbudowany, z ladnym tyleczkiem, najlepiej ciemne wlosy i karnacja :)
      • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 15:17
        Absolutnie się zgadzam, uroda przemija, a nadmierna może nawet bardzo
        przeszkadzać (tzn. namierna dbałość o nią). Ale akurat ten post jest poświęcony
        jedynie przyziemnemu opiewaniu zalet fizycznych czyli ust, tyłeczków i ciemnych
        oczu:)

        thistle napisała:

        > tak dekoracyjnie, to faktycznie, zgrabny, jędrny tyłeczek to jest coś.
        > Ale zalet ma tyle, co ładny, porcelanowy wazonik - fajny, jeśli nie trzeba z
        > niego kurzu scierać ;)
        > Naprawdę pociagajaca u faceta jest erudycja i poczucie humoru. I przy tym będę
        > obstawać.
        • woman-in-love Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 15:48
          Głos, niski, koniecznie z lekka chrypką (trochę to juz obrzydziły reklamy)ale
          wciąż mnie "bierze" :-)
          • marcin1973 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 18:35
            KURCZE! muszę do Ciebie zadzwonić!!!!! zaraz byś mnie chciała na chłopa!!!!!!!!
            woman-in-love napisała:

            > Głos, niski, koniecznie z lekka chrypką (trochę to juz obrzydziły reklamy)ale
            > wciąż mnie "bierze" :-)
            • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 19:16
              a głos kobiecy? jaki jest najbardziej seksi?
              • paszczak54 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 19:24
                Oczy, uśmiech ,zęby, zapach.Niekoniecznie w tej kolejności.
                • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 19:39
                  i żeby się oczy uśmiechały, a zęby pachniały:) ale co z tym głosem? czy piękna
                  twarz a brzydki głos może kobietę zdyskredytować w oczach mężczyzny?
                  (przypomnijmy sobie chociażby postać amantki Liny Lemont z "Deszczowej
                  Piosenki":) - ładna buzia i głos brzmiący jak skrzypiące drzwi...)
                  • paszczak54 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 19:59
                    Bardzo mnie się podoba to o pachnących ząbkach i śmiejących oczkach. Tak na
                    bieżąco, bez zastanowienia niskie głosy kojarzą mi się z brunetkami ,a wysokie
                    z blondynkami, co wcale być prawdą nie musi.Nie przypominam sobie ładnej ani
                    brzydkiej kobiey,która by miała brzydki głos, owszem spotykałem głosy inne,
                    ciekawe.Czasem jednak może razić intonacja, dykcja.
                  • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 11:57
                    głos, jak twarz, może emanować defektami osobowościowymi...a to się liczy
      • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 12:01
        fajny, jeśli nie trzeba z
        niego kurzu scierać ;)


        wyśmienite, od razu się jeszcze lepiej poczułem
    • yoric Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 15.06.05, 23:31
      Nr 1 - czarne oczy.
      Zapach - idealny ma moja dziewczyna - prawdopodobnie w ten sposób instynktownie
      wyczuwam, że nasze geny pasują do siebie a potomstwo będzie miało dobrą
      immunologię.
      :P:P:P
      z konkretniejszych rzeczy - pupa. Wizualnie chyba lubię szczupłe, ale w łózku
      zdecydowanie lepsze są tam pełne kształty.
      pzdrv
      • petar2 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 07:41
        "Wygląd zewnętrzny jest mało istotny, najbardziej interesujące jest wnętrze"
        Kuba Rozpruwacz
    • ewolwenta Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 09:54



      W swoim mężczyźnie uwielbiam mimikę (uśmiech oczu), pewne tony w głosie (tylko
      czasem uchwytne, za te duszę sprzedam), włosy (wszędzie – lubię typ małpeczki),
      jeszcze uszy (małe i kształtne), nogi (zgrabne) i co powyżej (nie powiem) :).

      Jak oceniam obcego faceta (jako mężczyznę) to pierwszy rzut okiem jest na
      twarz, zwracam uwagę na oczy i kształt podbródka, dalej sposób poruszania,
      sylwetka obserwowana z dołu do góry czyli nogi, biodra, ramiona a jak się da to
      pośladki. Niewątpliwie głos o ile się odezwie :), ale to już zazwyczaj nie
      dotyczy pierwszego wrażenia.
      • woman-in-love Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 10:55
        specjalny błysk w oczach zwiastujący .............tzn. ten moment, kiedy oczy z
        normalnych robią się "maślane"
    • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 11:01
      A czy zaobserwowaliście pewną rzecz (bo ja tak i nie wiem na ile to prawda):
      - wielu facetów przeżyje brzydką twarz o ile dziewczyna ma długie ładne włosy i
      super figurę. zauważyłam to oglądając tv i w życiu: zachwycanie się nad
      dziewczynami, które bez make-up maskującego są po prostu brzydkie, i to w
      ordynarny sposób, ale faceci na widok ich włosów, stroju i figury dostają
      "małpiego rozumu" i twarz ich nie interesuje
      który z Panów umiałby się wyrzec ładnych rysów na rzecz powyższych?
      - i pytanie do Pań: czy super sylwetka mogłaby przyćmić im brak szlachetnych lub
      po prostu znośnych wizualnie rysów twarzy?
      • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 11:17
        Jak zapewne już wspomniałem, jestem miłośnikiem pełnej gracji figury kobiecej.
        Lecz twarz musi być miła, ładna. Piękna twarz natomiast działa na mnie
        aseksualnie, od razu włącza się we mnie platon. A brzydka twarz też działa
        aseksualnie ale nic się nie włącza wtedy. Pozdr
        • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 11:53
          Dodam: długość włosów nie gra roli, wystarczy że fryzura jest no - ładna,
          odpowiednia do twarzy i osoby.

          A jak Wy Panie męską łysość traktujecie - jako duży minus, mały minus, neutral,
          a może plusik? Próżność - a jednak - każe mi dodać że nie jestem łysy, ale może
          kiedyś...
          • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 17.06.05, 09:40
            Łysina tysiąc razy lepsza niż tupecik (Patrz: Donald Trump), przylizywanie
            włosów na łysinę (Patrz: mój wuefista z liceum:)... włosy to tylko włosy.
            zadbana łysinka może być bardzo miła dla oka (Patrz: Rynkowski oczywiście)
      • ewolwenta Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 12:26
        Chyba jak bym powiedziała mojemu mężczyźnie, że mam ochotę na skok w bok to
        przyjąłby to lepiej niż deklarację obcięcia włosów.
        Ale niech tam, skoro tak lubi te moje długie włosy to, jestem w stanie na to
        małe poświęcenie ;)
    • drobiazg Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 11:33
      Dłonie, równe przycięte paznokcie, silny uścisk ( no może nie miażdżenie palców
      ale jak facet podaje takiego "flaczka' to z góry -5 pkt. ;-)Oczy niebieskie z
      blaskiem ( nie umiem dokładnie opisać ale to właśnie tak wygląda jak by jaśniał
      od środka ;-) żadnych wąsów i innych takich na twarzy, zresztą opcja "z
      futrem " na klacie czy plecach też nie. No orginalna nie będę ale tyłeczek w
      dżinsach hym ;-)
      Napisałam, przeczytałam ... przez te 14 lat nie wiele się zmieniło, to co mnie
      kręci nadal w nim jest ;-)

      • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 11:56
        Hm, co jest takiego w męskim tyłku, zawsze wysoko w rankingach preferencji
        damskich... Jak to mi Ktoś powiedział - dupcia jak orzeszek...
        • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 17.06.05, 09:44
          Tyłeczek jest po prostu świetną częścią ciała mężczyzny, którą można ściskać i
          miętosić bezkarnie, nawet juz po stosunku (czyli nic nie musi stać, nie trzeba
          mieć ochoty na seks). poza tym są pewne ewolucyjne uwarunkowania - ładny
          tyłeczek, jędrny = dobry myśliwy, silny facet... oczywiście każdy lubi nieco
          inny rodzaj. mój miły ma niewielki, twardy, krągły tyłeczek. ściskanie go
          sprawia mi wielką przyjemność i jest miłym wstępem do dalszych zabaw
          zespołowych...:)
    • dosia.samosia Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 11:43
      Proporcjonalność. Szczupła sylwetka, koniecznie wysoki z iskrą w oczach. Kolor
      włosów nieistotny. A najbardziej lubię jak po mężczyźnie widać, że lubi seks.
      • paszczak54 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 15:19
        Jak poznać, że lubi seks? Ślini się?
        A jeśli niski i proporcjonalny ma iskrę w oczach, a
        takiej nie ma wysoki i proporcjonalny?
        • dosia.samosia Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 20:38
          Widać na ogół jak ktoś się ze sobą czuje i jak zachowuje sie w mieszanym
          towarzystwie. Skrępowany czy swobodny, pewny siebie. Trudno wyjaśnić, widać i
          już. W rozmowie, w próbach nawiązania kontaktu, dotyku...
          Lubieżny satyr przeważnie jest erotomanem gawędziarzem z przewagą
          gawędziarstwa. Panowie namolni z łapami w łóżku są jak cepy, zero inwencji,
          żenujący poziom, nikłe możliwości.
          Podobają mi się wysocy mężczyźni. Niscy nie.
          Na tej samej zasadzie na jakiej niektórzy lubią panny kościotrupy a inni
          krągłe.
          • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 21:40
            Dosia, brałem kilka ciężkich kursów ze statystyki....Musiałabyś mieć próbkę
            kilkuset facetów żeby takie rzeczy móc stwierdzić
            • dosia.samosia Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 22:24
              Powiedzmy, że są to wieloletnie obserwacje i doświadczenia zebrane moje,
              koleżanek i koleżanek koleżanek (liczy się? takie opowieści z trzeciej ręki?).
              Chyba zakładamy, że tu każdy pisze subiektywnie, nie?
              • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 17.06.05, 09:49
                zgadzam się z tymi obserwacjami dosi.samosi. faceci dużo gadający właśnie
                najczęściej dużo gadają albo kończą po minucie (na zasadzie, że jak już się
                nagadali i nachwalili to po co mają się starać). goście obmacywacze, namolni
                (oj, chyba byłam raz na randce z samym królem namolnych obmacywaczy) też wiecęj
                sugerują, niż potem dają z siebie (stosunek trwa góra 2 minuty, w czasie których
                dzieje się tylko jednostajny szybki ruch aby się jak najszybciej spuścić i być z
                siebie dumnym). najlepsi są Ci, którzy mają w sobie nieco pokory, każdą kobietę
                traktują jak nowe wyzwanie i nie stosują wiecznie jednego zestawu sztuczek i
                mają poczucie humoru.
      • drak62 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 17.06.05, 10:38
        dosia.samosia napisała:

        > Proporcjonalność. Szczupła sylwetka, koniecznie wysoki z iskrą w oczach.
        Kolor
        > włosów nieistotny. A najbardziej lubię jak po mężczyźnie widać, że lubi seks.

        Zastanawiam się jak po mężczyźnie widac ze lubi seks - pewnie chodzi po ulicy z
        dmuchaną gumową lalką pod pachą.
        • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 17.06.05, 10:42
          drak62 - intuicja i doświadczenie. zdażyło Ci się pewnie widzieć śliczną
          kobietę, która jednak nie wzbudziła Twojej sympatii, bo miała w sobie coś
          "jędzowatego", albo nie polubiłeś kogoś, bo wyczułeś, że to osoba niegodna
          zaufania. nasze przeczucia w stosunku do innych ludzi w większej części są
          trafne. dosia.samosia ma przeczucia dotyczące stosunku do ... stosunków:) widać
          nastawiła na to swoje zmysłowe "radary" i skoro jej się to sprawdza to od razu
          może osiać ziarno od plew. a facet który lubi seks, hmmm, ma coś w oczach, taki
          błysk, uśmiecha się często, nie jest namolny, nie musi.
          • drak62 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 17.06.05, 11:27
            alien81 napisała:

            > drak62 - intuicja i doświadczenie. zdażyło Ci się pewnie widzieć śliczną
            > kobietę, która jednak nie wzbudziła Twojej sympatii, bo miała w sobie coś
            > "jędzowatego", albo nie polubiłeś kogoś, bo wyczułeś, że to osoba niegodna
            > zaufania. nasze przeczucia w stosunku do innych ludzi w większej części są
            > trafne. dosia.samosia ma przeczucia dotyczące stosunku do ... stosunków:)
            widać
            > nastawiła na to swoje zmysłowe "radary" i skoro jej się to sprawdza to od razu
            > może osiać ziarno od plew. a facet który lubi seks, hmmm, ma coś w oczach,
            taki
            > błysk, uśmiecha się często, nie jest namolny, nie musi.

            Żartowałem, wiem mniej więcej co "poeta" miał na myśli.Od czasu krotochwilnych
            zwierzeń pani Renaty Berger, kurwiki w oczach zostały zidentyfikowane nie tylko
            jako przejaw zamiłowania do owsa lub innej końskiej paszy. Jeżeli jeszcze
            oprócz błysków w oczach facet ma permanentny wzwód to rzuca sie jakoś w oczy.
    • yoric Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 12:30
      Alien81 -

      tu wchodzą kwestie wyboru partnera na stałe/na chwilę. Na chwilę - seksi laska
      z figurką i długimi włoasami - jak najbardziej. Na stałe niekoniecznie.
      Dosia :). Lubisz lubieżnych satyrów:) ?
      Ale trafiłaś w punkt - dzierwczyna, po którj widać, że lubi seks ma u mnie
      gigantyczny bonus!
      pzdrv
      • petar2 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 12:53
        yoric napisał:
        >tu wchodzą kwestie wyboru partnera na stałe/na chwilę. Na chwilę - seksi laska
        > z figurką i długimi włoasami - jak najbardziej. Na stałe niekoniecznie.

        O to to Mocium Panie!!!
        Jeszcze wersja nieoczekiwanej przygody po mocno zakrapianej imprezie. Tutaj
        kryteria zaniżają się jakoś. Przebudzenie może być dramatyczne nie tylko ze
        względu na kaca :)

        -------
        - Kto ci podbił oko?
        - Wyciągałem dziewczynę z wody...
        - I ona cię tak urządziła?
        - Nie, akurat wtedy żona weszła do łazienki.
        • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 12:54
          hm, w długotrwałym związku ten efekt nie jest możliwy
    • yoric Do Dosi 16.06.05, 20:55
      Czyli lubisz 'reklamę', a nie produkt.
      Wychodzi na to, że tą cechą, która przyciąga jest po prostu zwykła pewność
      siebie, a nie konkretnie 'seks'.
      Nic w tym złego, tylko, że wczesniej inaczej to odczytałem, w sposób daleko
      korzystniejszy dla siebie (pewności siebie mi brakuje; ochoty i zapału do
      seksu - na pewno nie).
      pzdrv
      • dosia.samosia Re: Do Dosi 16.06.05, 21:05
        Nie do końca... to trudno opisać. Człowiek może nieźle markować pewność siebie
        w towarzystwie (często b. nieśmiałe osoby "na wszelki wypadek" są gburowate,
        aroganckie, okazują tupet).
        Tak naprawdę czy ktoś lubi seks i czuje się swobodnie z własnym ciałem i drugą
        osobą w sytuacji intymnej okazuje się w praktyce czyli podczas pierwszych
        kontaktów.
        Naciąć się łatwo. Pamiętam, że kiedyś wbiłam sobie do głowy, że dobrze tańczący
        mężczyzna jest równie dobry w łóżku. Pudło. Byłam z chłopakiem, który na
        parkiecie był świetny - wyczucie rytmu, inwencja, znajomość kroków, zmysłowość -
        a w łóżku pudło. Szybko, tradycyjnie, zahamowania jeśli chodzi o niektóre
        (niezbyt perwersyjne zresztą) techniki. A wyglądał na ogiera.;)
        • loppe Re: Do Dosi 16.06.05, 21:42
          Naciąć się łatwo. Pamiętam, że kiedyś wbiłam sobie do głowy, że dobrze tańczący
          mężczyzna jest równie dobry w łóżku. Pudło. Byłam z chłopakiem, który na
          parkiecie był świetny - wyczucie rytmu, inwencja, znajomość kroków, zmysłowość -
          a w łóżku pudło. Szybko, tradycyjnie, zahamowania jeśli chodzi o niektóre
          (niezbyt perwersyjne zresztą) techniki. A wyglądał na ogiera.;)


          Yeah, pudło.
          • abdulian Re: Do Dosi 23.06.05, 14:33
            Primo, naciąć się łatwo to fakt. Moja opinia i dośiwadczenie jest takie:
            tancerki (nie jakieś tam laleczki, które potrafią się ruszać na dyskotece, bo
            to praktycznie nic specjalnego) tylko takie dziewczyny, zajmują się tańcem
            towarzyskim (zwłaszcz latino) są niesamowite... Mhmmmm. Rozmarzyłem się, bo
            pamięcią wróciłem do czasów, kiedy ze 4 lata temu na studiach byłem na obozie
            tanecznym z moim poprzednim klubem. Na obozie nic się nie działo, ale po
            obozie.... Whoaaa... Co te kobiety potrafią wyczyniać (zwłaszcza biodrami) to
            kosmos :) I to co widzimy na parkiecie, to ABSOLUTNIE JEST PRZEDSMAK tego czego
            można się spodziewac w łóżku :)(

            Secundo, facet tancerz - definicja jak wyżej, to z pewnością nie będzie
            nieporozumienie. Wiem, po sobie :) (ale narcyzm...) ale wiem również po
            opiniach koleżanek tancerek i nie tylko. Partner-kochanek-tancerz czy partnerka-
            kochanka-tancerka to kompletny odjazd... UCZCIWIE POLECAM :P
        • yoric Re: Do Dosi 16.06.05, 23:44
          A widzisz.

          Żeby to można było sobie tak próbować. Nasza kultura strasznie opakowała seks w
          konwencje. Nie praktykuje się przymierzania. I, jak ilustruje to Forum, nie ma
          reklamacji.
          pzdrv
    • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 21:36
      No i jeszcze cera - tak wyjatkowo zdrowa, krew i mleko - zachęca nas do
      zapładniania
      • yoric Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 16.06.05, 23:13
        To prawda.

        Psychologia ewolucyjna ostatnio ostro wzięła się za badania preferencji kobiet
        i mężczyzn i jej przedstawiciele z kamiennymi twarzami referują wyniki na
        konferencjach :). I bardzo często okazuje się, że to, co deklarujemy i to, co
        wybieramy baaardzo się różni. Dlatego tylko uśmiecham sie, jesli któraś mówi,
        że na nią 'kasa i BMW zupełnie nie działa', a facet ma być 'opiekuńczy i
        czuły' - potem oczywiście i tak wybierają szpanerów i drani :).
        pzdrv
        • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 17.06.05, 09:58
          oj nie wszystkie, nie wszystkie yoricku:)

          opiekuńczość - jasne, ale nie mylić z "kupię Ci wszystko co chcesz", zaradność
          też mile widziana, ale wiele kobiet jednak wybierze biedniejszego (z
          możliwościami), niż szpanera, bogacza, playboya. a te, które wybiorą tego
          drugiego i będą się potem dziwić, że zdradza i olewa, to chyba nie znają życia.
          mój "szpaner i drań" jeździ 10-letnim polonezem, nie kosi wielkiej kasy (może
          będzie kiedyś, może nie, jest grzeczny i miły w życiu codziennym i
          niecodziennym. wolę, aby miał dla mnie więcej czasu, niż koszący wielką kasę
          panowie mają dla swoich partnerek. wolę to, niż kilka dodatkowych tysięcy na
          koncie. lubię prezenty, ale od czasu do czasu i przemyślane. przede wszystkim
          miła jest świadomość, że nawet jak mi kupi czekoladę za 2 zł to znaczy, że
          musiał się postarać, pomyśleć, iść do sklepu, pamiętać o mnie. wolę to niż sznur
          pereł, który kupiła sekretarka i to nie na życzenie pana prezesa, a dlatego, że
          miała zapisane, że jego żona ma akurat urodziny.

          kurde, chyba przechodziłam inną ewolucję:P ale jestem alien przecież!
          • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 21.06.05, 11:43
            I raczej duże rozmiary, 170cm lub więcej, cyce itd...
          • drobiazg Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 21.06.05, 11:58

            Alien a mnie sie podoba Twoja ewolucja ;-) pewnie nie jestem nowoczesna ale
            wole, żeby miał brzuszek i mnie kochał (popracujemy nad tym brzuszkiem w
            wakacje ;-), niż sylwetkę modela i zestaw "przytulanek" na wolne chwilę,
            i o ile bez żalu odpuszcze BMW to nie da rady bez poczucia humoru, tylko do
            orgazmów to mam ... no daje sobie sama radę też ;-))
    • anais_nin666 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 21.06.05, 15:53
      Męskie uda ... to mnie porywa. Na plaży wodzę oczami za ładnymi, lekko
      umięśnionymi udami.
      Gdy patrzę na męskie ramiona, przedramiona, na grę mięśni podczas wykonywania
      przez faceta jakiejś czynności - przyznam się - robi mi się bardzo cieplutko w
      brzuchu...
      I dłonie. Ładne, zadbane, z długimi palcami. Niekoniecznie dłonie pianisty,
      mogą być mocne, silne. Wpatrywanie się w nie to sama przyjemność. A całowanie
      tych ukochanych, zwłaszcza wnętrze dłoni... , mrrr...:)
      Ale najsilniej działa na mnie intelekt... Facet, który uwiedzie mnie erudycją
      może być niewysoki (wolę wysokich), mieć łysinkę (w zasadzie to lubię łysinki)i
      generalnie nie zaliczać się do urodziwych. Pozostając w kręgu urody - ja lubię
      raczej brzydkich facetów. Podobają mi się wszelakie "skazy" u facetów, np.
      blizny (przepadam za całowaniem ich). Facet klasycznie ładny nie ma u mnie
      szans...
      • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 22.06.05, 13:37
        czy na forum jest jakiś nieładny facet?
        • selfmademan Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 22.06.05, 22:47
          Zapytaj lepiej czy jest jakis wybitny erudyta ;-))- wszak to potwierdzenie
          znanej ogólnie tezy iz kobiety "zakochują się" uszami, a faceci oczami - że tak
          się wyrażę...
          Co do mojego typu to za podpórke będzie robił (chyba nie w 100% pełny)cytat :
          "Wolę takie szczupłe, co kochają i rodza jak ptaki"
          • woman-in-love Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 23.06.05, 10:22
            to ciekawe, że "woli szczupłe" a potem żeni się z gruba hihi
          • anais_nin666 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 23.06.05, 13:02
            Święte słowa. Zakochuję się uszami;) A gdy się juz zakocham, to nawet brzydal
            staje sie piękny. Piękny dla mnie. Reszta mnie nie obchodzi:)
            • alien81 Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 23.06.05, 15:04
              Zgadzam się, nie ma co się poddawać presji otoczenia. Jeżeli dla nas ta osoba
              jest naj to wystarczy:)
    • loppe Re: co Was pociąga w drugim człowieku? 23.06.05, 18:50
      ponadto, stosunek obwodu talii do obwodu bioder oraz stosunek odłegłości od
      szczytu czaszki do pępka do odległości od pępka do dolnej warstwy stóp, taki
      jak u Leonardo da Vinci
Pełna wersja