witkacy1975
19.06.05, 12:18
w małżeństwie? Wygląda na to, że moje problemy są czymś standardowym i
powrzechnym. Żona od kilku lat systematycznie traci (i chyba skutecznie
straciła) zainteresowanie moją osobą w sferze seksualnej. Wiele na ten temat
rozmawialiśmy, ale nie doszliśmy do porozumienia. Wygląda na to, że się
rozstaniemy. A kiedyś było tak pięknie... Nie sądziłem, że mój (nasz) problem
jest aż taki powszechny...