seks nocy letniej...

12.07.05, 08:49
Witam wszystkich,

Mam takie pytanie - czy wolicie seks latem, czy w czasie innych pór roku? Ja
wiem, że dla większości nie ma to znaczenia etc., ale traktując tą część roku
jako jeden z czynników, które dobrze działąją na wyobraźnię, podzielcie się
refleksją co w lecie sprawia, że się rozkręcacie :)

Na przykład Panom na wyobraźię działać może plaża pełna półnagich zgrabnych
Polek :) natomiast Paniom - opalone męskie pośladki i niekoniecznie w
stringach :))) Oczywiście żartuję, bo każdy sam wie co na niego działa... Ale
chyba zgodzicie się,że okres lata tak jakoś dziła "bardziej"?

A tak a propos lata i rozkręcania to się skręcam na samą myśl, że niestety
lato nie będzie stało pod znakiem udanego seksu :) ba - nie będzie stało pod
znakiem seksu w ogóle :))) no chyba, że coś nadzwyczajnego się wydarzy :P Ale
humor mi dopisuje i to jest najważniejsze :)))
    • attenna Re: seks nocy letniej... 12.07.05, 13:40
      ja wolę seks latem, nie wiem od czego to zależy ale tak po prostu jest, nawet
      mój mąż mnie nie poznaje :-) ale nie narzeka, korzysta i chyba modli się aby
      lato jak najdłużej trwało ;-)))
      zresztą poznaliśmy się latem... taka 'wakacyjna miłość' trwająca juz parę
      ładnych lat i moze to tak z sentymentu ...
      • paszczak54 Re: seks nocy letniej... 12.07.05, 16:23
        Pora roku dla mnie jest obojętna. Faktem jednak jest, że zmiana klimatu
        dobrze działa.
    • yoric Re: seks nocy letniej... 12.07.05, 16:56
      Lato jest piękną nagrodą za 10 miesięcy zimy, w któej kisimy się tu w Polsce.
      Jako ciepłolub szczerze nienawidzę zimy, mało tego, pardon my French, zima mnie
      po prostu wk..wia. Natomiast lato uwielbiam dodatkowo za to, że panie wreszcie
      pokazują się w storjach, które ujawniają ich apetyczność.
      Co prawda dyskomfortowy jest syndrom 'cukierków za szybą' (trzeba pamiętać o
      związku), ale mimo wszystko chłonę to bogactwo wrażeń wizualnych bez ograniczeń,
      czasem do zawrotów głowy :). przecież już za 2 miesiące zamiast mini znów będą
      kurtki puchowe i walonki - i tak do lipca...
      Chyba jestem latynosem przesiedlonym siłą na północ.
      pzdrv
    • nulka8 Re: seks nocy letniej... 12.07.05, 21:36
      Bardziej latem - slonce jest dla mnie jednym z najlepszych afrodyzjakow. I nie
      chodzi tu o stopien ubrania/rozebrania. Mnie slonce rozpala (napala).
    • peter1 Re: seks nocy letniej... 12.07.05, 23:13
      Wiosną, latem, jesienią i zimą. Rankiem, południem, wieczorem i w środku nocy.

      Tylko ona nie ma ochoty nigdy.

      Pozdrawiam
      peter
      • abdulian Re: seks nocy letniej... 13.07.05, 08:27
        Heh - podpiszęsię pod tym co powiedziałeś...

        A odnośnie poprzednich postów, to mnie też doznania natury estetycznej, które
        mam możliwość dostrzegać organoleptycznie :) (czytaj: wzrokowo) patrząc na
        piękne i co raz mniej ubrane panie, mocno nakręcają :) ale sęk w tym, że jak
        widzę inne kobiety to moje lubieżne myśłi od razu biegną w stronę mojej
        jedynej, a tam nic :) bywa i tak...
      • gwiazda37 Re: seks nocy letniej... 13.07.05, 10:15
        Podpisuję się pod tym co napisał Peter1.
        U mnie było to samo do wczoraj...........
        Zdradziłam mojego mena z kolegą i nie żałuję, było cudownie....i zrobię to
        jeszcze..........
    • loppe Re: seks nocy letniej... 13.07.05, 08:41
      wolę latem, łatwiej sie obnażyć - nie tylko dlatego że ciuszki lżejsze
      lecz przede wszystkim
      cieplej jest
      ciałom
    • abdulian Re: seks nocy letniej... 13.07.05, 09:50
      Taka mi refleksja przyszła na myśl...

      Ponieważ teraz moja luba jest w Krakowie, a ja na audycie na drugim końcu
      Polski, to żeby za dużo nie oglądć łądnio opakowanych "towarków" to codziennie
      chodzę na ryby :))))))) i to bynajmniej nie na te dwunożne :PPP umieram z
      tęsknoty :) a na rybkach czas szybciutko leci :P

      Wczoraj po 45 minutowym zaciętym holu udało mi się wygrać z 2-kg karpiem :) ale
      miałem frajdę :) dzisiaj jadę znowu oczywiście i jutro też, a co :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja