Dodaj do ulubionych

brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA

29.07.05, 21:35
czesc.spotykam sie z dziewczyną.ona wróciła do mnie po 2 lata z innym.myslalem ze skoro chciala to będzie dobrze między nami.niestety już 8 miesiąc - i ja już nie wytrzymuje bez bliskości. czego bym nie zrobił ona mnie odtrąca. nie wiem gdzie leży przyczyna. kiedy chce porozmawiać na ten temat - wtedy jest awantura, obrażanie, fochy. zis przesadzilem i wyrwało mi się "ze byłbym szcześliwy gdybym z nią sypiał". wybiegła.powiedziała że jestem chamem,ze nie chce mnie więcej widzieć.ja juz nie potrafię

kocham ją, ale nie potrafię być tak nieszześliwy przez tą sferę która jest mi potrzebna do tego żeby mieć paliwo na każdy następny dzień.

pomimo, iż zerwała z ex. ciągle z nim się widuje - rzekomo jako przyjaciel.ale wiem ze to nic dobrego.bo może przez to nie potrafi się odblokować,zapomnieć o nim.

ja dałem jej wszystko, bezwarunkowo. mieszkanie, spełniam jej oczekiwania.daje z siebie 1000%.w zamiana muszę wytrzymywać fatalną atmosfere.nie potrafimy już wogole obok siebie przebywać. o byle co się kłócimy.ja chciałym ją przytulić,bo mi tego brakuje.to ona mnie odrzuca. ma taką fobię że każdy mój gest, słowo, żart odczytuje z podtekstami - i wmawia ze mi o to tylko chodzi.ale mi chodzi o nasze szczęście,dobro wspolne.zeby nie bylo juz awantur,zebysmy siebie pragneli.a tak już nie wiem co zrobic.

proponowalem seksuologa, to powiedziala ze jestem chory.ze ona tego celowo nie robi.bo tak chce.ale to jest jak gra, moze cie kocham,a moze za 5 lat ci pozwole.taka glupia gierka. psychika juz mi siada.bo nikogo tak nie kochalem,nie wyobrazam sobie z nikim innym byc. ale to mnie doprowadza już do szalu, oboje w pewnym sensie juz czujemy odraze do siebie. a wystarczyloby jej zrozumienie, przelamanie sie powolutku razem.i BYLIBYSMY SZCZESLIWI.

co o tym sadzicie.........jak mam postepować, co robic.........
Obserwuj wątek
    • tina1 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 29.07.05, 22:10
      co o tym sadzicie.........jak mam postepować, co robic........

      ------------------------------

      Z całym szacunkiem.
      Nie dawać z siebie robić jelenia.
      Rozumiem ,że dziewczyna może nie chcieć seksu(jej prawo),ale bliskości ,
      pieszczot!? Czuć odrazę!? Nie , to nie wróży nic dobrego.I jeszcze spotkania z
      tym exem - to jakiś chory układ! A może Ty za sponsora jesteś jej potrzebny?
        • badam1 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 19.09.05, 17:09
          po pierwsze:
          ktoś kiedyś powiedział, że "wraca się po klęskę", u mnie sprawdziło się w stu
          procentach
          Po drugie:
          jak pisała Ewolwenta: "wiać", w końcu jest dużo samotnych, fajnych dziewczyn
          po trzecie:
          frustracja to sobie zostaw na po 20 latach małżeństwa, a nie na powtórne
          początki waszego związku
    • anais_nin666 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 30.07.05, 08:29
      Niektórzy tak mają, że im bardziej ktoś odrzuca, jest nieprzystępny, tym mocniej
      tej osoby pragną. Smbsone porzuć rolę łowcy, pobaw się w uciekiniera. Tej
      zwierzyny raczej nie złowisz, bo jest przebiegła i wyrachowana, ale jako biegacz
      możesz się jeszcze spradzić ;)- zwiewaj gdzie pieprz rośnie od swojej góry
      lodowej, bo lepiej nie będzie, a gorzej i owszem, ale juz to co masz Cie meczy,
      po co czekac na gorsze opcje?
    • qmata Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 30.07.05, 10:37
      Uciekaj jak najszybciej. Ten związek nie ma najmniejszych szans. I jak
      najszybciej znajdz sobie inny obiekt uczuć to będzie łatwiej ci się wyzwolić.
      Ten "nowy obiekt " to może być "coś tymczasowego" na zasadzie zapchajdziury .
      Na szukanie "miłości mojego życia" nie masz teraz czasu. Jeżeli nie znajdziesz
      sobie szybko klina to będziesz wciąż o niej myślał, do niej dzwonił, chciał
      wrócić itd. I skutek tego będzie taki że tylko się ośmieszysz.
      Uwierz mi i działaj szybko.
      Wybacz że odpisuję ci w tak kategorycznej formie ale wiem co mówię. Byłam
      kiedyś na twoim miejscu i co gorsze .... na miejscu twojej dziewczyny też.
      I wróciłam do poprzedniego faceta. Bo co innego być z kimś z rozsądku a co
      innego z miłości.
      I głowa do góry. Już niedługo będziesz się śmiał wspominając tę historię.
      Magda 1973.
      • anula36 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 30.07.05, 10:45
        to zwiazek jak uzaleznienie - wiem ze mi szkodzi ale nie wyobrazam sobie
        niczego innego i jednoczesnie jestem bezsilny wobec obiektu pozadania. A
        wlasiciwie czemu tylko ta a nie zadna inna?
        Dziewczynka znalazla sobie cieple gniazdko a przytula sie pewnie
        do "przyjaciela".
    • forum78 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 05.08.05, 00:14
      cześć
      chyba sama jestem w takim związku... i też nie wiem co robić. Znamy się ponad 5
      lat. Pierwsze lata były naprawdę super, z biegiem czasu proza zycia (chyba?!)
      zmieniła wszystko. Teraz nawet nie umiem odpowiedzieć co nas łączy:
      - przeszłość - wspólni znajomi, to że kiedyś było fajnie ???? (ale ile jeszcze
      można żyć przeszłością!!!)
      - miłość.. jakoś jej nie odnajduję.. seks raz na miesiąc.. albo i nie .. zresztą
      teraz nawet juz mi nie tego najbardziej brak (prawdę powiedziawszy nigdy dużego
      temperamentu nie miałam). Zdecydowanie bardziej tęsknie za poczuciem szczęścia,
      takiego uczucia że kocham z całych sił i że ktoś mnie kocha.. że mogę się czuć
      bezpiecznie ..i pewnie.. brak mi spokoju psychicznego... brak mi poczucia że
      mogę na Nim w 100% polegać... ooo i brak mi rozmowy - takiej naturalnej,
      niewymuszonej o wszystkim i o niczym. Dawno już tak nie rozmawialiśmy.. ostatnio
      są takie "suche" pogawędki.. co słchać? jak tam dzień minął? a potem każdy
      zajmuje się swoimi sprawami.
      - przywiązanie... strach że zostanę sama???

      I na serio nie mogę tego zrozumieć bo niby Go kocham.. ale to nie to samo co
      było. Wiem, że tak samo ciągle nie jest i że o związek trzeba dbać i podsycać.
      do tej pory się staralam... teraz chyba brak mi juz sił....:((((
      Coraz bardziej mnie drażni sama Jego osoba...sposób jak coś robi.. jak mysli..
      jak mówi... ehhhhhh
      • luiza20 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 09.08.05, 14:35
        Piszesz, że nie wypobrażasz sobie zycia bez niej. Ona to doskonale wie i
        wykorzystuje.Ty jestes zadurzony po uszy, scierasz proch sprzed jej stóp, a ona
        się cieszy, że ma takiego jelenia (bez urazy). Nie czujesz sie troche
        jak "zapasowy'? Dlaczego do ciebie wróciła? Może trochę z braku laku... Nie
        wyszło jej z tamtym gościem, więc na Tobie wyładowauje swoje frustracje. On
        odrzucił ja ,a ona Ciebie i kółko się zamyka. Być może tamten facet ją zranił i
        traktował jek psa, więc ona odreagowuje. Jeteś be...be..., bo nie jesteś nim. A
        to oznacza jedno. Ona Cie nie kocha. Chce sypiać z nim, a nie z Tobą. Brzmi to
        brutalnie, ale chyba pora przestać sie oszukiwać.Serce boli, ale czasem trzeba
        posłuchać rozumu. Trudno odkochac sie na zawołanie, ale chyba nie masz innego
        wyjścia.Pozdrawiam.
    • hp11 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 10.08.05, 15:48
      Mam podobnie (chyba)

      Mieszkam z nią (fakt, że u niej), utrzymuję, pomagam, staram się jak mogę, nie
      reaguję nerwowo na jej fochy choć czasami wiem, że jakby mi spokoju zabrakło to
      ona na pewnoby nie odpuściła i musiałaby postawić na swoim. Uwielbiam z nią
      spędzać czas, rozmawiać itp. itd. ale uczuć nie doznaję z jej strony, całujemy
      się, przytulamy ale zero w tym namiętności, nie widzę w ogóle żeby chciała ze
      mną spać. I nie śpi. Myślałem, że to ja mam problem z tym żeby się przed nią
      otworzyć, że ja to blokuję (bo rzeczywiście miałem ale teraz wydaje mi się, że
      mi przeszło). Mówiła mi, że trzeba umieć brać, że atawistycznie do rzeczy
      powinienem podejść ale jak tu podejść jak żadnej chęci z jej strony nie widać.
      Spotyka się z byłym, tego jej nie odmawiam (z resztą jakbym zakazał to by się
      dopiero oburzyła), ma prawo wydaje mi się. Jak ja mam jednak do tego podchodzić
      skoro sama mi mówi, że to jej druga wielka miłość w życiu. Ja się czuję jak
      wybór z rozsądku, dobrze jej bo nie mówię jej żeby mi jeść robiła i kibel
      sprzątała co on robił. Sam nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. A wydawało się
      że będzie tak dobrze, potrafiłem i potrafię z nią rozmawiać godzinami ale czuję
      się odrzucany jako mężczyzna. Zero bezpieczeństwa, spokoju duszy. Ja do pracy,
      ona w domu siedzi i czepia się, że zaczynam ją wykorzystywać jak pozostali bo
      zakładam, że zmywanie, sprzątanie itp. są w jej gestii. Ja tak nie twierdzę ale
      weź i przetłumacz jak każde tłumaczenie staje się atakiem na jej swobody
      obywatelskie.

      Do tego stoi mi prawie cały czas bo atrakcyjna jest a ja młody (23, ona 29) i
      wiadomo czego się chce. Zostają filmy o wiadomej treści. Rano gdy do pracy idę
      a ona nie widzi onanisty przed komputerem.

      Czasami czuję się kompletnie do niczego, zero we mnie męskości, atrakcyjności
      samczej dla kobiety kiedy jej się ze mną nie chce. Z poprzednim za to rypali
      się jak króliki.

      Kończę to bo wychodzi ze mnie frustracja.

      Może mi coś polecicie?
      • lava71 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 10.08.05, 15:55
        Chłopie, znajdź sobie taką, która zobaczy w tobie mężczyznę i będzie wiedzieć
        jak się z mężczyzną obchodzić. Z tego co napisałeś to wasz związek jakiś
        toksyczny. Szkoda Twojego zdrowia i frustracji. Jeżeli eni ma namiętności teraz
        to na co liczysz w przyszłości?
      • ewolwenta Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 11.08.05, 13:50
        > skoro sama mi mówi, że to jej druga wielka miłość w życiu. Ja się czuję jak
        > wybór z rozsądku, dobrze jej bo nie mówię jej żeby mi jeść robiła i kibel
        > sprzątała co on robił. Sam nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. A wydawało
        się

        Co za pomysł z tym opowiadaniem o minionych miłościach, przecież to prosta
        droga żeby związek diabli wzięli. To powinien być jeden, z nielicznych ale
        jednak, temat TABU w związku!
    • jack20 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 10.08.05, 16:18
      Ona ma ewidentne zaburzenia psychoseksualne.
      Podstawowy warunek jakiejkolwiek mozliwosci z nia dalszego pobytu czy ukladania
      planow to wizyta u seksuologa.
      A dlaczego myslisz wrocila do Ciebie po 2 latach? Z milosci do ciebie chyba nie.
      Po prostu pozwalasz jej na wszystko i...masz "swieta cierpliwosc", nic nie
      robiac od 8 miesiecy. I to raczej docenila po 2 latach.
      Na podobny temat wyrazilem sie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=27536442&a=27563900
    • luckyy1 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 12.09.05, 17:40
      Szczerze napisze - tutaj nic nie moze pomoc. Czasami sie ludzimy ( a czasami
      ktos za nas nam to podsuwa) ze kiedys za iles czasu bedzie lepiej , za 2
      miesiace , za rok , za dwa ale to tylko glupia nadzieja ktora nas pograza. Daj
      sobie spokoj i pomysl w sobie tak : jest tyle szczesliwych zwiazkow, tyle ludzi
      sie kocha i jest ze soba i czuja sie spelnieni w sferze seksu ze to kwetsia
      tylko wyboru osoby z ktora jestes. Nie probuj grac takiego samego jak ona , nie
      mysl sobie ze jak ty zrobisz sie niedostepny to ona nagle za toba zateskni i
      jezeli nawet tobie ktos to radzi to nie rob tego - jestes innym czlowiekiem niz
      ona i nie bedziesz mial sil tak dlugo grac. Szukaj sobie lepszej dziewczyny
      stary, naprawde to nie takie trudne tylko trzeba w siebie uwierzyc. pomysl sobie
      ze ma tak dalej nieszczesliwie wygladac twoje zycie ( a mamy je tylko jedno) to
      szkoda marnowac czasu na takie cos. Wiem ze latwo jest dawac rady a gorzej sie
      do nich stosowac ale jezeli jest ci zle to zmien - nikt tego za ciebie nie zrobi
      i jak ktos madrze powiedzial - kazda sekunda to szansa by cos zmienic.
    • friedmar Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 12.09.05, 18:37
      odstaw laskę kolego, dobrze Ci radzę.
      albo coś jest, albo tego nie ma.
      Mozna nauczyć niedźwiedzia, żeby na rowerze jeździł - ale czy ten misiu bedzie
      od tego szcześliwy? - tak jest w związku z seksem.
      Racjonalizacja problemu to głupota i strata życia
      uciekaj albo pewnego dnia obudzisz się z testem ciażowym przed oczami i
      okrzykiem "mamy Cię!"
    • gomory Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 19.09.05, 17:33
      jesli umiesz to spierdzielaj. O ile masz jakies sily, to przeznacz je tylko i
      wylacznie na znalezienie kobiety ktora nie bedzie wewnetrznie powiklana, a
      chetnie obdarzy Ciebie uczuciem i swoimi wdziekami. Obecny zwiazek przezuje
      Ciebie i wypluje jako frustrata. Dziewucha ma ewidentny problem, a Ty wlasnie
      bierzesz go na siebie. Jakos pewnie mozna sobie z nim dac rade, no i nawet moze
      ktos bedzie Ciebie podziwial, za wysilek. Wiesz... to jak z wchodzeniem pod
      gorke. Mozna wjechac samochodem, rowerem, narciarskim wyciagiem, pieszo, ale
      takze tez dzwigajac plecak. A np. z workiem ziemniakow to byloby nawet jeszcze
      bardziej godne podziwu ;). Sam sobie wybierzesz szlak ktorym podazysz.
    • mofisto31 Re: brak seksu z dziewczyną - FRUSTRACJA 30.05.20, 13:02
      to masz problem. Od razu Ci powiem że szkoda na to czasu jeśli zona powie że nie chce się kochać bo jesteś mało romantyczny itp.. Mi tak mówiła moja wiec zaczałem się starać kupowałem kwiaty, chodziliśmy na kolację starałem się i co - nadal celibat. Dopiero wszystko naprawiło się gdy znalazłem takie tabletki które rozpuszczałem feminam libido jakieś zioła z usa czy coś tam. Podziałały niemal od razu, teraz mam seks praktycznie kiedy chcę bez jakiegos głupiego starania się i wydawania pieniędzy
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka