Czy mówicie podczas seksu?

04.08.05, 09:23
Właśnie, czy coś mówicie, krzyczycie, prosicie? ostatnio mój partner chce
abym do niego mówiła i pyta mnie co chciałabym aby robił, jak robił, abym
poprosiła o to itp. Bardzo podoba mu sie jak uzywam pikantniejszych słów.
Mnie tez się podoba, ale mam jakieś takie opory.
A jak jest u was?
    • anais_nin666 Re: Czy mówicie podczas seksu? 04.08.05, 12:05
      Zdarza mi się zachrypniętym głosem, lekko przyciszonym coś mówić, najczęsciej
      niecenzuralnego. Niekiedy proszę o coś na co mam chęć, ale akurat to wolę
      pokazać niż werbalizować. A dyszenie, mruczenie, sapanie, krzyki, taaak, jak
      najbardziej.
    • troijnis Re: Czy mówicie podczas seksu? 04.08.05, 14:19
      Gadam podczas, przed, po i zawsze bo jestem gadułą ;-)
      • tomek_abc Re: Czy mówicie podczas seksu? 05.08.05, 11:38
        oj jak my faceci to lubimy....te wasze kobiece....
        choc musze powiedziec ze wstydem....
        ze czasami jesli ja JUZ a ona jeszcze NIE ale juz prawie i ona mowi....cos w
        stylu "zabij mnie"...
        to lapie mnie głupawka;)
        • anais_nin666 Re: Czy mówicie podczas seksu? 05.08.05, 12:56
          Haha, po "zabij mnie" też bym miała problem z pohamowaniem śmiechu:) Ale inne
          słówka, mniej "mordercze" jak najbardziej wskazane, w moim przypadku w obie
          strony.
          • tomek_abc Re: Czy mówicie podczas seksu? 05.08.05, 13:53
            moze i wskazane....ale co zrobic....jak my-faceci ( a przynajmiej sporo część)
            nie odlatujemy i nie krzyczymy "jestem a raju" albo coś podobnego :( szkoda:(
            • anais_nin666 Re: Czy mówicie podczas seksu? 05.08.05, 15:24
              Ja też tak nie mówię... Może nigdy nie byłam w raju;)?
              A orgazm nie jest formą odlotu? Dla mnie jest, ale kontroli to w 100% nigdy nie
              tracę..., bo to inny stan świadomości, a jakże, ale nie aż tak inny;)
    • skrzydlate Re: Czy mówicie podczas seksu? 06.08.05, 13:15
      mówicie, spiewacie, krzyczycie, nucicie, ogólnie robicie co chcecie akurat
      ;)))))))))))))))))))
      • woman-in-love Re: Czy mówicie podczas seksu? 06.08.05, 18:12
        a ja się zastanawiam jak on to wytrzymuje, bo ze mnie wyrywająw się takie
        dżwieki, że sama nie poznaję i nieraz przestraszam się własnego głosu. Kiedy
        muszę uważac i być cicho, strasznie mi to zabiera przyjemność. Jest taka jedna
        pozycja, w której nie mogę nie krzyczeć. (wtedy Luby zatyka mi usta - uwielbia
        to :-))) uwaga: nie zatykać jednocześnie nosa :-))))))
        • skrzydlate Re: Czy mówicie podczas seksu? 06.08.05, 22:34
          moj ostatni wtórowal mi radośnie :) ale duecik był super
        • sudione jaka to pozycja???;) 07.08.05, 07:25
          woman-in-love napisała:
          ..... Jest taka jedna pozycja, w której nie mogę nie krzyczeć....

          A możesz napisać jaka to jest pozycja ???;)
          • ewolwenta Re: jaka to pozycja???;) 07.08.05, 09:48
            ale ciekawskie ;P
    • thistle Re: Czy mówicie podczas seksu? 07.08.05, 01:05
      niby nic specjalnego,poza standardami łózkowymi, ale co tu zrobić, jak chciało
      by się zapytac "długo jeszcze???"
      • ewolwenta Re: Czy mówicie podczas seksu? 07.08.05, 01:11
        aż tak źle?
        • thistle Re: Czy mówicie podczas seksu? 07.08.05, 01:18
          cholea, gorzej.
          A on lubi dłuuuuugo i jest z tego dumny.
          A po pilota sięgnąć nie wypada :(
          Kto to powiedział "zabij mnie, ale nie nudź?"
          • ewolwenta Re: Czy mówicie podczas seksu? 07.08.05, 01:59
            Coś w tym jest że za długo to równie nie dobrze jak za króto.
            A duma męska zwłaszcza z tego dłuuuuugo jest nieuleczalna.
          • marylia Re: Czy mówicie podczas seksu? 08.08.05, 09:46
            Łączę się w bólu :(
            Nie dość, że nic rewelacyjnego (oględnie mówiąc), to jeszcze trwa w
            nieskończoność. Może trzeba by sobie znaleźć kochanka z przedwczesnym wytryskiem ;/
            • mosiia Re: Czy mówicie podczas seksu? 08.08.05, 09:51
              Oj kochana, nie polecam - mam na codzień w domu. I tak źle i tak nie dobrze...

              A gdzie Ci idealni kochankowie???
              • tomek_abc Re: Czy mówicie podczas seksu? 08.08.05, 11:08
                Widzę, że cięzko zadowolić kobietę....
                jak krótko....źle....
                jak sie człowiek stara (czytaj mysli zamiast o przyjemnym seksie...o pracy albo
                innych nudnych rzeczach, żeby tylko było......dłużej...).....to wtedy....
                źle bo za długo....
                ech i badz tu mądry człowieku;)
                • ewolwenta Re: Czy mówicie podczas seksu? 08.08.05, 12:18
                  och wy nieszczęśliwi mężczyźni, dam Wam radę !
                  Zapytajcie ile kochankom Waszym trzeba do szczęścia. Jeśli jednak nie zechcą
                  odpowiedzieć,
                  uważnie poobserwujcie je. Jak kobieta zaczyna wodzić oczami po kwiatkach na
                  parapecie albo tytułach książek w biblioteczce znaczy czas skończyć.
    • lilith76 Re: Czy mówicie podczas seksu? 07.08.05, 23:51
      mój się spina i peszy jak zaczynam mówić. w dodatku często dopada mnie głupawka i ochota na żartowanie.
      • yoric Re: Czy mówicie podczas seksu? 08.08.05, 01:52
        Jak to mówią, podstawa każdego udanego związku to seks.

        Dużo seksu. Naprawdę dużo seksu. I śmiech. Mnóstwo śmiechu. Dużo seksu i dużo
        śmiechu...
        Ale nie jednocześnie!!!
        • ewolwenta Re: Czy mówicie podczas seksu? 08.08.05, 12:20
          Czemu? Ja się śmieję bardzo często ale zazwyczaj po i nie z niego a do niego :)
        • lilith76 Re: Czy mówicie podczas seksu? 08.08.05, 14:42
          > Jak to mówią, podstawa każdego udanego związku to seks.
          >
          > Dużo seksu. Naprawdę dużo seksu. I śmiech. Mnóstwo śmiechu. Dużo seksu i dużo
          > śmiechu...
          > Ale nie jednocześnie!!!

          zawsze podejrzewałam, że dla faceta seks to zbyt doniosły rytuał żeby go
          przerwać żartami :)
    • przygarnij_mnie Re: Czy mówicie podczas seksu? 08.08.05, 17:33
      Mnie jak tylko kończy się wstępne flirtowanie odbiera mowę, a raczej zamienia
      na dzwięki niesłownikowe. A jak jest konieczność zachowania kompletnej ciszy,
      żeby nawet przyspieszonego oddechu nie było słychać - to dopiero jest odlot.
    • sekret_admin Re: Czy mówicie podczas seksu? 09.08.05, 10:42
      przełam się to naprawdę kręci, sprośności, krzyki, prośby, polecenia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja