orgazm - brak

23.08.05, 22:46
kocham sie z moim chlopakiem juz prawie rok i orgazmu jak nie bylo tak nie
ma. co prawda sprawia mi to przyjemnosc ale nie az taka jak np: petting. czy
to ze nie uwazam siebie za bogini seksu i momentami krepuje sie bo moj
chlopak mial przede mna inne partnerki 'lozkowe' a on jest moim pierwszym
moze o tym decydowac ? moze ktoras z was ma taki problem ? prosze o powazne
odpowiedzi ...
    • blondynka.mala Re: orgazm - brak 23.08.05, 22:58
      Coś Ty, facet jest do kitu, odstaw tgo.
    • cytrynka_44 Re: orgazm - brak 24.08.05, 08:09
      Też nie uważam się za boginie sexu. Ale to nie ma znaczenia. Po prostu trzeba
      mysleć o tym, że kochasz... kochasz i zahamowania znikną. Dla niego jesteś
      naj...
      A orgazm.. Czasem jest, czasem nie ma.
      To sprawa indywidualna, zalezy od nastawienia, chwili, emocji, zaangażowania,
      oddania sie w całości i bez reszty przeżyciu tej chwili. Zatraceniu sie.
      I jeszcze jedno.
      Czy Twój chłopak jest egoistą w łózku i tylko wymaga? Czy wręcz odwrotnie -
      stara sie bardzo abyś to Ty była usatysfakcjonowana?

      • love-you Re: orgazm - brak 24.08.05, 10:57
        trudno mi powiedziec kim jest w lozku specialnych wymagan nie ma, jednak moglby
        sie bardziej zajmowac mna [nie wiem ale wydaje mi sie ze spodziewam sie nie
        wiadomo czego ?] szczerze mowiac na poczatku seks mi sie podobal mimo braku
        orgazmu, teraz mam na niego minimum checi :/
        • kinga_79 Re: orgazm - brak 24.08.05, 12:52
          Myślę, że część kobiet po prostu nie odczuwa orgazmu podczas seksu. Tak jest i
          w moim przypadku. Obecnie jestem z drugim partnerem , a seks uprawiam od 7 lat
          i ani razu nie miałam orgazmu "pochwowego". Cóż, już się z tym pogodziłam, choć
          przyznam, że seks jako taki sprawia mi przyjemnośc, to brak orgazmu może
          powodować, że nie ma sie tak częstej ochoty jak nasi partnerzy (stąd też
          możliwośc występowania tzw. oziębłości).
          Ja sobie radzę inaczej. Przed seksem mój chłopak doprowadza mnie do
          orgazmu "ręcznie" i po takim przeżyciu mam bardzo dużą ochotę na seks. Wiem, że
          niektórzy stymulują ręcznie partnerke podczas samego seksu. Mi to jakoś nie
          wychodzi, bo nie mogę sie skupić itd.

          Wiesz mi , nie jesteś sama ze swoim problemem i niekoniecznie jest to wina
          partnera, a po prostu psikus natury.

          Pozdrawiam
          • jatzek30 Re: orgazm - brak 24.08.05, 13:01
            latwo napisac facet do kitu, ze sie nie stara itd. egoista. Ale czy Wy same
            pokazujecie, mowicie nam co dla Was jest dobre ? Nie w wielu przypadkach
            milczycie, zamykacie oczy i udajecie. Niekeidy lepszym wyjsciem jest sie
            przelamac i np. w trakcie seksu powiedziec, pokierowac rob to kochanie tak albo
            tak. Moja byla nawet o seksie nie chciala rozmawiac ! Jeszcze niech dojda
            kompleksy na temat wlasnego wygladu i koniec - brak orgazmu gwarantowany a
            wszystko najlepiej zwalic na faceta. Kobiety tez sa czesto egoistkami i na
            dodatek wyrachowanymi - pamietajcie o tym moje drogie Panie Pozdrawiam
            • love-you Re: orgazm - brak 24.08.05, 13:11
              w moim przypadku jest tak ze rozmawiam z moim partnerem na ten temat,on wcale
              nie ukrywa tego ze chcialby mnie doprowadzic do orgazmu i tez martwi go brak
              mojego 'uniesienia' rozmawiamy co sprawia mi przyjemnosc pozniej to realizujemy
              itp. ale po prostu nie moge dojsc. momentami jest mi zle ze nie daje mu tej
              satysfakcji doprowadzenia mnie na szczyt i denerwuja mnie pytania po
              stosunku 'mialas orgazm?' bo za kazdym razem jest ta sama odp ;/
              • jatzek30 Re: orgazm - brak 24.08.05, 13:24
                Widzisz Ty chociaz nie zwalasz wszystkiego na druga strone, nie kazdy moze
                przekroczyc ten "most". Wiem ze denerwuja takie pytania. Ale przynajmniej nie
                zyjesz w klamstwie. A propo sprawia Ci przyjemnosc seks bez orgazmu?
                • love-you Re: orgazm - brak 24.08.05, 13:31
                  przyjemny on jest ale nie az tak jak petting. tez coraz mniej mam na niego
                  checi. w sumie wszystko zalezy kiedy, czasami to ja partnera do lozka ciagne
                  czasami on musi mnie namawiac i dlugo piescic.
            • meiga Re: orgazm - brak 24.08.05, 17:39
              Jatzek, rozmawiamy ze swoimi partnerami, no, ja rozmawiam. Ale do tak intymnej
              rozmowy trzeba mieć dużo zaufania do kogoś, dobrze go poznać i przezwyciężyć
              wstyd, co czasem nie jest takie łatwe. Niektóre rzeczy powiedziałam mojemu
              dopiero po 8 miesiącach bycia i sypiania ze sobą. A nie jestem ani zdewociałą
              babą ani purytanką :-).
              Generalnie - nie wolno zamykać oczu i czekać aż druga strona skończy, tylko
              delikatnie albo wprost pokazać jak i co ma zrobić, żeby było przyjemnie.
              Zachować aktywność - dawanie rozkoszy partnerowi działa bardzo pobudzająco i na
              dającego. I nie wstydzić się siebie i swojego ciała - jeśli ktoś z nami jest, to
              znaczy, że nas akceptuje i pożąda.
              • jatzek30 Re: orgazm - brak 24.08.05, 17:59
                bardzo podoba mi sie Twoje podejscie ;)) masz racje, ja ze swoja probowalem
                kilkakrotnie porozmawiac na ten temat, ale nie bylo mowy o dyskusji. Nie wiem
                czy miala kiedykolwiek orgazm, nie wiem jak ja w sumie piescic mialem, ile czasu
                co i jak ? Nic, wielka enigma. Zreszta o ponad 2 lat nie kochamy sie fizycznie
                ze soba i jestem z tego powodu coraz bardziej zdolowany. Coraz czesciej mysle o
                rzuceniu tego zwiazku. Nawet nie spodziewalem sie ze tak ciezki wplyw to bedzie
                mialo na mnie.
          • mike-great Re: orgazm - brak 10.09.05, 01:13
            Nie ma pochwowego - będzie inny !

            kinga_79 napisała:

            > Myślę, że część kobiet po prostu nie odczuwa orgazmu podczas seksu. Tak jest
            i
            > w moim przypadku. Obecnie jestem z drugim partnerem , a seks uprawiam od 7
            lat
            > i ani razu nie miałam orgazmu "pochwowego". Cóż, już się z tym pogodziłam,
            choć
            >
            > przyznam, że seks jako taki sprawia mi przyjemnośc, to brak orgazmu może
            > powodować, że nie ma sie tak częstej ochoty jak nasi partnerzy (stąd też
            > możliwośc występowania tzw. oziębłości).
            > Ja sobie radzę inaczej. Przed seksem mój chłopak doprowadza mnie do
            > orgazmu "ręcznie" i po takim przeżyciu mam bardzo dużą ochotę na seks. Wiem,
            że
            >
            > niektórzy stymulują ręcznie partnerke podczas samego seksu. Mi to jakoś nie
            > wychodzi, bo nie mogę sie skupić itd.
            >
            > Wiesz mi , nie jesteś sama ze swoim problemem i niekoniecznie jest to wina
            > partnera, a po prostu psikus natury.
            >
            > Pozdrawiam
    • oczydiabla Re: orgazm - brak 24.08.05, 14:39
      Miałaś kiedykolwiek orgazm?
      Może spróbuj na początek sama go poszukać, potem powinno być łatwiej z
      pratnerem.
      • love-you Re: orgazm - brak 24.08.05, 14:40
        lechtaczkowy - tak, pochwowy - nie
        • bossmaan Re: orgazm - brak 29.08.05, 16:09
          A tak zapytam - probowaliscie takiego rozwiazania, ze chlopak podczas stosunku
          dodatkowo (jednoczesnie) pobudza lechtaczke, albo Ty sama np?
Pełna wersja