pomidorekk Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 26.08.05, 15:10 Może coś go szczególnie podnieca? Mój szybciej kończy jak mu świństwa do ucha opowiadam...no ale to indywidualna kwestia, niekoniecznie do uniwersalnego zastosowania. Odpowiedz Link
liley11 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 26.08.05, 15:16 Taaaa,jest jedna rzecz na ktorej ma obsesje...moj tylek...niestety ja nie przepadam za tego typu seksem.... Odpowiedz Link
pomidorekk Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 26.08.05, 15:40 oj, skąd ja to znam.... codziennie to samo...a może jednak i niby żartem mylenie otworków....ech.... jakbym mu pozwoliła na tyłek to doszedł by w 20 sekund. ale nie pozwolę:) Odpowiedz Link
pomidorekk Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 26.08.05, 15:51 Pozwoliłam tylko raz po pijaku...uległam niestety. i teraż żyć mi nie daje. A mi się w ogóle nie podobało. I nie wiem jak jemu może sie podobać? Kurde za duzo pornoli sie naoglądał. I już mnie męczą te zagrawki i wkładanie palca tam gdzie nie trzeba (tak, tak, palca!!!!chociaż) i już mi się po takich "żartach" czasami seksu w ogóle odechciewa. Odpowiedz Link
liley11 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 31.08.05, 17:20 Hej, Sorki ze tak dlugo soe nie odzywalam ...weekend i to dlugi a wczoraj tez zalatana jakas bylam i dzis szybciutko: ...ja mam dokladnie tak samo...i byly juz wielkie klotnie...za te paluszki.... robi misie cholernie dobrze..a tu czuje ze mi sie cos wslizguje...juz teraz przewrazliwiona taka jestem ze jak tylko kladzie mi dlon na posladku, to od razu wlosy mi sie jeza... glownei dlatego ze doskonale wie, ze tego nie lubie, a jednak wbrew mnie chce cos wskurac...oj wojny byly nie male ...po prostu obsesja..a co na komputerze sie znajduje i to w folderze "business doc"!!! do jutra bo dzis juz spada, i mam nadzieje, ze jutro bedzie wiecej czasu pozdrawiam Odpowiedz Link
banzai123 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 10.09.05, 22:45 To macie przykrą sytuację ;) Z jednej strony postawa Twojego partnera jest idiotyczna i gówniarska i wskazuje raczej na jego małe doświadczenie (bo i seks analny nigdy nie jest przyjemny "znienacka", a będzie tylko dodatkowo zniechęcać). Z drugiej strony Twoja kategoryczna postawa na "nie" raczej nie wróży załagodzenia sprawy ;). W zasadzie seks analny może być bardzo fajny, tylko to wymaga, żeby dziewczyna spróbować chciała, a facetowi nie zależało na tym za wszelką cenę, no a Wy macie chyba na odwrót ;) A co tematu wątku - czemu nie możesz zakończyć bez jego kończenia, skoro nie daje to już Tobie żadnej radości? Z braku orgazmu nikt nie umarł, a przynajmniej dla mnie seks jako taki jest już wystarczającą radością. No ale jeśli on już musi, to zawsze masz jeszcze usta i ręce ;) Odpowiedz Link
ewolwenta Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 31.08.05, 17:50 Znowu się zaczęło! DOŚĆ! Bo wezmę za nożyczki, jak zaczniecie roztrząsać ze szczegółami problem „innej dziurki”. A poza tym ten wątek się dubluje. Odpowiedz Link
mike-great Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 09.09.05, 23:21 Ale jaki fajny ! ewolwenta napisała: > Znowu się zaczęło! DOŚĆ! Bo wezmę za nożyczki, jak zaczniecie roztrząsać ze > szczegółami problem „innej dziurki”. > A poza tym ten wątek się dubluje. Odpowiedz Link
jatzek30 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 26.08.05, 16:16 bo ciasniej to po pierwsze ;)) a po drugie zakazany owoc bardziej smakuje ;)) Odpowiedz Link
pomidorekk Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 26.08.05, 16:24 ciaśniej może i jest, ale generalnie ja jestem kobietą, która jakoś luźno tam nie ma, raczej w sam raz, a po co się męczyć i na siłę wpychać, tam gdzie się bez kremu nie obejdzie bo inaczej jest takie tarcie, że nie tylko głowa boli...żadna to przyjemność wtedy dla partnerki. No a jak to przyjemność dla faceta? ech, ok, ja tego pojąc nie mogę i juź chyba nie pojmę. Jedyną szansa, to znienacka wsadzić mu wielkiego ogóra i niech zobaczy jak to jest... może wtedy mu się odechce:) Odpowiedz Link
mike-great Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 09.09.05, 23:23 Ale i facetowi może się conieci otrzeć... Więcej ruchu - szybszy koniec ! pomidorekk napisała: > ciaśniej może i jest, ale generalnie ja jestem kobietą, która jakoś luźno tam > nie ma, raczej w sam raz, a po co się męczyć i na siłę wpychać, tam gdzie się > bez kremu nie obejdzie bo inaczej jest takie tarcie, że nie tylko głowa > boli...żadna to przyjemność wtedy dla partnerki. > No a jak to przyjemność dla faceta? > ech, ok, ja tego pojąc nie mogę i juź chyba nie pojmę. > > Jedyną szansa, to znienacka wsadzić mu wielkiego ogóra i niech zobaczy jak to > jest... może wtedy mu się odechce:) Odpowiedz Link
xapur Np. zaciskać mięśnie pochwy. 27.08.05, 00:22 Nie wiem jak się fachowo nazywają, ale działa. Tylko z wyczuciem. Poza tym to kwestia indywidualna. Odpowiedz Link
selfmademan Re: Np. zaciskać mięśnie pochwy. 01.09.05, 22:26 Ewentualnie zastosować radę podaną w "Lalce" p. Prusa : "Wokulski wziął interes w swoje ręce i szybko potroił obroty" Działa, zapewniam :-))) Odpowiedz Link
martunia.k.x Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 03.09.05, 23:00 nie wiem co ci odpowiedziec na taki problem, ale powiem ci tylko ze powinnas sie cieszyc bo wielu facetow nie moze sie kochac tak dlugo jak potrzebuje kobieta zeby osiagnac orgazm i to jest dopiero problem.ja na szczescie takiego nie mam, ale wiem od kolezanek jak to jest.ciesz sie z tego co masz bo moglabys trafic gorzej.wyobraz sobie jak czuje sie kobieta ktora juz rozpalona czeka na seks a facet taki najarany ze konczy po 5 ruchach... Odpowiedz Link
liley11 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 05.09.05, 14:19 Wtedy nie dalabym mu za wygrana i probowala dalej, jesli nici z tego to jego glowa schodzi pietro nizej i mam co chce...:))) Wyprobowane na poprzednich przypadkach. A jak juz on sie "napracuje" to i sam nabierze ochoty na dalsze zabawy..:)) Odpowiedz Link
lava71 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 05.09.05, 14:44 Zupełny brak zrozumienia tematu. Faceci często tak mają tylko jak widzę kobietki nie wiedza o tym. To jest swoisty miernik podniecenia i naładowania. A to problem, że skończy szybko? ... poczekaj potem chwilkę i następny raz będzie już taki jaki byś chciała. Zawsze ten pierwszy raz można na facecie wymusić na przykład w czasie wstępnych pieszczot. Przyjemne z pożytecznym. Odpowiedz Link
martunia.k.x Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 06.09.05, 03:31 Ja nie musze czekac na nastepny raz, bo z moim mezem jest na szczescie wszystko ok i potrafi mnie bez problemu zadowolic za pierwszym razem :) Pisalam ogolnie, ze odwrotnie tez bywa (tzn. ze za krotko) i ze to tez jest problem. A PROPO - czy nie sadzicie, ze jednak orgazm pochwowy, czyli ten podczas normalnego seksu jest lepszy niz ten lechtaczkowy ktory osiagamy gdy facet schodzi pietro nizej??? Odpowiedz Link
lava71 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 06.09.05, 08:02 Już ktoś mówił na tym forum, że kobiety mają tylko orgazm łechtaczkowy a faceci pochwowy. Ale tak na poważnie to chyba jest to sprawa indywidualna ... choć z chęcia usłyszę opinię kobietek:) Odpowiedz Link
martunia.k.x Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 06.09.05, 14:13 No ja osobiscie wole pochwowy, choc ten drugi od czasu do czasu nie zaszkodzi. Ale jednak ten pierwszy jest najlepszy. Ze tak to ujme "zwala z nog" :))) Odpowiedz Link
bolo126 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 09.09.05, 21:41 zadam wam kobiety pytanie. czy aby osiagnac orgazm musicie robic jakies sztuczki, czy tak po prostu kochajac sie z mezczyzna go osiagacie? moja partnerka nie potrafi osiagnac orgazmu jesli nie ma zlaczonych nog, co eliminuje niektore pozycje na finiszu. Odpowiedz Link
martunia.k.x Do bolo126 10.09.05, 21:03 bolo126 napisał: > zadam wam kobiety pytanie. > > czy aby osiagnac orgazm musicie robic jakies sztuczki, czy tak po prostu > kochajac sie z mezczyzna go osiagacie? > > moja partnerka nie potrafi osiagnac orgazmu jesli nie ma zlaczonych nog, co > eliminuje niektore pozycje na finiszu. > Ja tam nie muszę nic kombinować... Czasem tylko puszczę wodzę fantazji... Może spróbujcie prezerwatyw z wypustkami, ja osobiscie nigdy nie próbowałam, ale podobno to bardzo pomaga kobiecie... ;) Odpowiedz Link
mike-great Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 09.09.05, 23:25 Po reakcjach kobiety widać, że woli ten pierwszy... martunia.k.x napisała: > No ja osobiscie wole pochwowy, choc ten drugi od czasu do czasu nie zaszkodzi. > Ale jednak ten pierwszy jest najlepszy. Ze tak to ujme "zwala z nog" > :))) Odpowiedz Link
liley11 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 07.09.05, 10:13 Problem dotyczy tego ze za dlugo to trwa, anie ze za szybko Odpowiedz Link
lava71 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 07.09.05, 11:36 No tak.. juz się wszystko pokiełbasiło. Na ogół faceci mają swoje ulubione pozycje, w których potrafią błyskawicznie dojść. NIe wiem jak to u was jest... Odpowiedz Link
liley11 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 07.09.05, 12:16 Zajrzyj na poczatek tego forum. Tam bylo o jego ulubionej pozycji....tylko ze ja niekoniecznie ja lubie...:) Odpowiedz Link
lava71 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 07.09.05, 12:19 No tak .. zupełnie Cię rozumiem w tym względzie. Co to za sex gdzie jedna osoba czuje się zadowolona inaczej. Odpowiedz Link
mike-great Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 09.09.05, 23:27 Faceci chyba w pozycji "NA" szybciej dochodzą... lava71 napisał: > No tak.. juz się wszystko pokiełbasiło. > Na ogół faceci mają swoje ulubione pozycje, w których potrafią błyskawicznie > dojść. NIe wiem jak to u was jest... Odpowiedz Link
framberg Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 12.09.05, 00:01 Dużo możliwości, takie dla jednych, inne dla drugich. Tylko ostrożnie żeby go nie zrazić, żeby nie czuł się nieprzyjemnie zaskoczony (ma się czuć przyjemnie zaskoczony): - złap go za jądra i trzymaj dostosowując się do jego ruchów - widziałem gdzieś dalej propozycję wsadzenia facetowi ogórka - może zamiast ogórka jeden albo dwa palce ? - albo sobie w drugą dziurkę jeden lub dwa palce (to nie musi, ale może ci się spodobać - będziesz wyraźnie czuła pod palcami jak on tuż obok się porusza) - złap go za pośladki (raczej połóż na nich dłonie) - dość nisko, i dociskaj w rytm do siebie nieco przyspieszając - włóż, całując, język do jego ucha - wyginaj się w górę wypinając piersi - jeśli lubi twój tyłeczek to spróbuj jeźdźca tyłem do jego twarzy - to samo, ale kładąc się na jego nogach (albo mocno się pochyl) - widok poruszającej się w górę i w dół twojej drugiej dziurki to coś co pewnie uwielbia; jeśli nie chcesz żeby wkładał tam swoje palce, włóż swój - to go zagotuje - róbcie to przed lustrem - zdejmijcie lusto ze ściany, połóżcie na podłodze i zróbcie to stojąc w rozkroku nad nim (zerkając w dół oczywiście); ja najbardziej lubię od tyłu ale można różnie - przed lustrem fajnie wychodzi jak ty będziesz stała na głowie - to się robi tak: zapleć dłonie, połóż na podłodze tak by zaplecione dłonie i łokcie tworzyły trójkąt, połóż głowę w środek tego trójkąta i stań na niej utrzymując równowagę przedramionami (leżącymi w trójkąt). Partner pomoże ci przytrzymując nogi. Możecie to zrobić na dwa sposoby: albo od tyłu (wtedy trzyma rękoma twe nogi w kostkach) albo staje w rozkroku między twymi nogami (wtedy musi mocno wygiąć biodra, a przytrzymuje tylko jedną twoją nogę. Ja wolę od tyłu (ze względu na lepszy widok). Jeśli ty chcesz sobie popatrzyć to niech on stanie na głowie ale pytałaś o to jak przyspieszyć jego reakcje. - wyćwicz swe mięśnie (wiesz które). Dodam, że fajnie jest jak dziewczyna ściska je kiedy on jest głęboko i niepuszcza podczas wysuwania, nie odwrotnie - to ostatnie ale robione tak: partner się unosi nad tobą i nie porusza; ty unosisz biodra nasuwając na niego i opuszczasz ściskając - on niech pozostaje be ruchu - itd. itd. itd. Na mnie to wszystko działała przyspieszająco, smakuję dopiero za drugim razem. Poza tym jednak bardzo lubię drugą dziurkę. A jeśli "w trakcie" jeszcze ją widzę !!! ;-) Odpowiedz Link
liley11 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 12.09.05, 11:58 Uhm....prawdziwy spacjalista z Ciebie. Dzieki za porady. Brzmia ciekawie. Zrobie niespodzianke mojemu M:))) Dzieki!! Odpowiedz Link
andrzejzb Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 12.09.05, 00:05 jak to co? Pozwolić mu aby korzystal czasem także poza domem :D Odpowiedz Link
loppe Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 12.09.05, 12:58 Z mojego doświadczenia - skromnego oczywiście - jęki czy inne audioobjawy rozkoszy partnerki bardzo przyspieszają zakończenie tej aktywności; ale - tak sobie wyobrażam - pewnie u Ciebie to w ogóle nie działa, to znaczy możesz sobie krzyczeć z rozkoszy ile chcesz, a On dalej funkcjonuje. Odpowiedz Link
liley11 Re: A co arobic, zeby facet szybciej skonczyl? 12.09.05, 13:25 Dokladnie:) Pewnie mu przyjemniej wtedy. Aczkolwiek rady kolegi powyzej sa bardzo cenne:))) Bo faktycznie ta czesc ciala podnieca go najbardziej. Odpowiedz Link