nutria_86
08.09.05, 17:57
Witam,
Wydawaloby sie ze mam podobny problem do innych, to znaczy brak ochoty na
seks ze swoim chlopakiem, jednak u mnie to wyglada nieco inaczej.Jestem
mloda,nie slyszalam zeby ktos w moim wieku mial podobny problem.Jestesmy z
soba dopiero 14 miesiecy,na poczatku kochalismy sie czesto, ale od ok 5
miesiecy w ogole nie czuje takiej potrzeby. Co to znaczy?? On daje mi do
zrozumienia ze chce sie kochac ( a chce codziennie), a ja go splawiam na
wszelkie mozliwe sposoby. Poprostu nie odczuwam zadnej przyjemnosci, jak juz
uda mi sie podniecic to zaraz mysle o tym kiedy skonczy...Czuje sie okropnie
i on tez. Mam wyrzuty sumienia, jest mi przykro ze nie jestem w stanie go
zaspokoic, chcialabym to zmienic, chcialabym kochac sie kochac.On uwaza ze
jest dla mnie nieatrakcyjny a ja nie wiem co mam mu powiedziec bo go kocham
ale nie lubie seksu. A tak w ogole czy jest mozliwe nie lubienie seksu???
Wydaje mi sie ze jest bardzo przereklamowany, po co ludzie robia wokol niego
tyle halasu.A orgazm???ja nawet nie wiem co to jest...