Męski problem - zawroty głowy po seksie

23.09.05, 09:34
Mój problem jest taki jak większości z Was - ja mam ochotę na seks z moim
mężem, ale on niestety nie może. Od razu mówię, mąż nie ma kochanki, ja nie
chodzę po domu w poplamionej koszuli, z wałkami na głowie, nie gderam mu
złośliwie itp.
Problemy zaczeły się jakiś rok temu...początkowo kochaliśmy się co dzień,
później raz na tydzień, w końcu raz na 2 tygodnie. Pytałam go w czym jest
problem to, za którymś tam razem powiedział mi, że po seksie na drugi dzień
jest mu niedobrze i kręci mu się w głowie. Mówi, że nie jest tak za każdym
razem, ale zdarza się i to powoduje, ze unika seksu. Razem jesteśmy 2 lata,
3,5 miesiąca temu urodziłam córeczkę - za sobą mamy tylko jedną próbe
zbliżenia. Dodam jeszcze, że mąż ma 38 lat i za sobą kilka związków i bujne
życie towarzyskie. Ja jestem młodsza od niego 8 lat i zerowe życie seksualne
przed nim - czytaj dziewica!
Aha, może to być też apel do młodych dziewczyn - nie wychodźcie za mąż za
starszych o 8 lat facetów, bo czekają was zapłakane wieczory w łazience lub w
kuchni.
pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i liczę na odpowiedź
    • tomek_abc Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 23.09.05, 09:38
      > Aha, może to być też apel do młodych dziewczyn - nie wychodźcie za mąż za
      > starszych o 8 lat facetów, bo czekają was zapłakane wieczory w łazience lub w
      > kuchni

      jak mozna wyczytać na tym forum, zapłakane wieczory wystepują także w związkach
      równolatków

      >że po seksie na drugi dzień jest mu niedobrze i kręci mu się w głowie. Mówi,
      że nie jest tak za każdym razem, ale zdarza się i to powoduje, ze unika seksu.

      to chyba jakiś kit...
      że po seksie można się czuć zmęczonym rozumiem, ale ból i niedobrze na 2 dzień?
      no chyba, że mówisz o jakiś szalonych, nieprzespanych nocach;)

      • 30martyna Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 23.09.05, 12:34
        Dokładnie to samo mu powiedziałam, że jak się kochała codzinnie to nie miał
        bólu głowy - odpowiedził, że miał ale nie przyznawał się. Powiem szczerze, że
        mnie ta cała wymówka też zastanawia - może po prostu jest już wypalony, ale
        wstydzi się przyznać?!
        • dosia.samosia Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 23.09.05, 15:09
          Chamska ściema. Jak ma regularne bóle głowy to niech idzie do lekarza. Zakład,
          że nie pójdzie, bo ma świetną wymówkę. Za 10 lat będzie starym dziadem
          nadającym się tylko na śmietnik o ile czegoś ze sobą nie zrobi.
    • anula36 Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 23.09.05, 09:39
      a jak sie kochal codzien to jakos nie mial zawrotow glowy? Wybijal klina klinem?
      Niech idzie do neurologa bo to moze byc poczatek jakiejs choroby naurologicznej
      w ogole z seksem nie zwiazanej.O ile nie jest to zwykla sciema.
      • matko74 Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 23.09.05, 12:48
        Jedynie wspólne pójście do lekarza może pomóc i rozwiać TWoje wątpliwości
    • anais_nin666 Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 25.09.05, 19:46
      Potwierdzam, 38letni faceci mają libido ... minimalne. Też jestem 8 lat młodsza,
      też wypłskuję w kuchni łzy (czasami). Ale o bolach glowy moj maz nie mowi... To
      generalnie kobieca domena...;-)
      • tomek_abc Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 25.09.05, 23:34
        anais
        zapomniałas dodać "niektórzy" 38 letni faceci
        • anais_nin666 Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 26.09.05, 00:52
          Wypowiedź była w formie żartobliwej:) A co Tomku? Masz 38 lat? I Ciebie energia
          rozpiera;)? Pozazdrościć żonie..., hmmm, czy to wrednie nie zabrzmialo;)?
      • obywatel_piszczyk Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 26.09.05, 00:24
        anais_nin666 napisała:

        > Potwierdzam, 38letni faceci mają libido ... minimalne. Też jestem 8 lat młodsza
        > ,
        > też wypłskuję w kuchni łzy (czasami). Ale o bolach glowy moj maz nie mowi... To
        > generalnie kobieca domena...;-)

        Najpierw to niech te 30letnie partnerki spojrzą w lustro; jak się ma tyłki jak
        hipopotam a talia zamiast osy przypomina oponę to trudno spodziewać się po
        facecie szleńczego pędu do sexu. Podrzuć mu jakąś sexowną 18tkę a zobaczysz że
        jego libido jest jak u młodzieniaszka.
        • anais_nin666 Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 26.09.05, 00:53
          Hehe, trafiłes jak kulą w płot. Zdarza się.
        • woman-in-black Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 26.09.05, 01:53
          obywatel_piszczyk napisał:


          > Najpierw to niech te 30letnie partnerki spojrzą w lustro; jak się ma tyłki jak
          > hipopotam a talia zamiast osy przypomina oponę to trudno spodziewać się po
          > facecie szleńczego pędu do sexu. Podrzuć mu jakąś sexowną 18tkę a zobaczysz że
          > jego libido jest jak u młodzieniaszka.


          Cha, cha, cha... Dobre sobie, a juz widze, jak to 38 letni facet moze sie
          pochwalic wygladem... Jak samemu sie wyglada jak kapec to i od zonki nie mozna
          oczekiwac ze bedzie laska z okladki. Niestety nie ma tak dobrze.

          A ty widze to bardzo niedowartosciowany jestes...
          Idac twoim tokiem rozumowania -to czemu faceci ok.40 wypisuja tu ze ich zony sa
          ozieble i nie chca z nimi spac, nie ma sie co dziwic, jak mlodsza zona patrzy
          na obwisle cialo to nic dziwnego ze twierdzi ze ja glowa boli i zmyka gdzie
          pieprz rosnie ;)

          Pozdro dla wszystkich babek z talia opony i obwislych kapci ;)
          Ja tez pewnie kiedys taka bede i moj maz pewnie tez, ale jakos mnie to nie
          martwi, jak sie kogos kocha na takie glupoty sie nie patrzy, czlowiek z wiekiem
          sie zmienia, to chyba oczywiste.
          • obywatel_piszczyk Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 26.09.05, 09:18
            woman-in-black napisała:

            > obywatel_piszczyk napisał:
            >
            >
            > > Najpierw to niech te 30letnie partnerki spojrzą w lustro; jak się ma tyłk
            > i jak
            > > hipopotam a talia zamiast osy przypomina oponę to trudno spodziewać się p
            > o
            > > facecie szleńczego pędu do sexu. Podrzuć mu jakąś sexowną 18tkę a zobaczy
            > sz że
            > > jego libido jest jak u młodzieniaszka.
            >
            >
            > Cha, cha, cha... Dobre sobie, a juz widze, jak to 38 letni facet moze sie
            > pochwalic wygladem... Jak samemu sie wyglada jak kapec to i od zonki nie mozna
            > oczekiwac ze bedzie laska z okladki. Niestety nie ma tak dobrze.
            >
            > A ty widze to bardzo niedowartosciowany jestes...
            > Idac twoim tokiem rozumowania -to czemu faceci ok.40 wypisuja tu ze ich zony sa
            >
            > ozieble i nie chca z nimi spac, nie ma sie co dziwic, jak mlodsza zona patrzy
            > na obwisle cialo to nic dziwnego ze twierdzi ze ja glowa boli i zmyka gdzie
            > pieprz rosnie ;)
            >
            > Pozdro dla wszystkich babek z talia opony i obwislych kapci ;)
            > Ja tez pewnie kiedys taka bede i moj maz pewnie tez, ale jakos mnie to nie
            > martwi, jak sie kogos kocha na takie glupoty sie nie patrzy, czlowiek z wiekiem
            >
            > sie zmienia, to chyba oczywiste.

            Liczyłem na taką odpowiedź i się wreszcie doczekałem. Na wielu forach jak
            dochodzi do dyskusji na ten temat to jedyną bronią kobiet jest wypominanie
            facetom ich piwnych brzuchów i niechlujnego wyglądu. Żadna nie powie: trzeba o
            swoje ciało zadbać bo przecież musimy być atrakcyjne. Nie narzekajcie więc na
            brak sexu w małżeństwie tylko znajdujcie sobie kochanków którzy podchodzą do
            tego tematu wedle powiedzenia "potwór nie potwór byle miał otwór..."; takim
            panom zaimponujecie i będziecie mogły się tym pochwalić na jakimś forum bo
            zauważyłem że zdrada jest trendy...
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29546
            • woman-in-love Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 26.09.05, 09:30
              To co powiesz Piszczyk na to, że mąz zdradza atrakcyjna zone własnie z takim
              hipopotamem i w dodatku starszym o dwanaście lat??? Co ty na to?!
          • obywatel_piszczyk Magdalena Środa 28.09.05, 17:08
            woman-in-black napisała:
            > Cha, cha, cha... Dobre sobie, a juz widze, jak to 38 letni facet moze sie
            > pochwalic wygladem... Jak samemu sie wyglada jak kapec to i od zonki nie mozna
            > oczekiwac ze bedzie laska z okladki. Niestety nie ma tak dobrze.
            >
            > A ty widze to bardzo niedowartosciowany jestes...
            > Idac twoim tokiem rozumowania -to czemu faceci ok.40 wypisuja tu ze ich zony sa
            >
            > ozieble i nie chca z nimi spac, nie ma sie co dziwic, jak mlodsza zona patrzy
            > na obwisle cialo to nic dziwnego ze twierdzi ze ja glowa boli i zmyka gdzie
            > pieprz rosnie ;)
            >
            > Pozdro dla wszystkich babek z talia opony i obwislych kapci ;)
            > Ja tez pewnie kiedys taka bede i moj maz pewnie tez, ale jakos mnie to nie
            > martwi, jak sie kogos kocha na takie glupoty sie nie patrzy, czlowiek z wiekiem
            >
            > sie zmienia, to chyba oczywiste.

            Woman gdy cię czytam mam wrażenie że jesteś klonem pani M.Środy. Może ten tekst
            otworzy ci oczy bo obiektywimu nigdy za wiele...
            wiadomosci.onet.pl/1250775,2679,kioskart.html
            • anais_nin666 Re: Magdalena Środa 28.09.05, 18:45
              Magda Środa to b. inteligentna babka. To porównanie do pani Środy to wielki
              komplement dla woman-in-black :)
              • woman-in-black Re: Magdalena Środa 28.09.05, 22:48
                anais_nin666 napisała:

                > Magda Środa to b. inteligentna babka. To porównanie do pani Środy to wielki
                > komplement dla woman-in-black :)


                A dziekuję bardzo :)


                A piszczykowi nie odpisuję, żal mi ciebie chłopcze, oj żal.
                Jeśli sądzisz, że sprowokujesz mnie do tak płytkiej dyskusji to bardzo się
                mylisz. Musiałabym zniżyć się do twojego poziomu, a szkoda mi czasu... Więc
                bye...
                Mozesz nie odpisywać, nie bedę więcej czytać twoich postów, szkoda mojego
                wzroku.


                Pozdrawiam inteligietnych bywalców tego forum!!!
    • wizazystka Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 26.09.05, 12:27
      Z racji wykonywanego zawodu mam styczność z dużą ilością zamężnych kobiet i
      niestety Piszczuku muszę przyznać ci rację. Odnoszę wrażenie że dbanie o siebie
      kończy się u nich na pójściu do fryzjera i przyklejeniu tipsów. Jak wspominam
      podczas "klienckich rozmów" o basenie, aerobiku czy zwyczajnej 20min gimnastyce
      w domu to jestem traktowana jakbym się z choinki urwała. Najwyraźniej dużo
      dziewczyn uważa że po ślubie nie ma już dla kogo się starać; lepiej się lenić i
      mieć pretensje do całego świata że nie jest się już atrakcyjnym, że mąż nie chce
      współżyć i ogląda się za innymi. Najgorsza w tym wszystkim jest ta typowa
      kobieca zawiść: kobiety dbające o swoje ciało, seksownie się ubierające a co za
      tym idzie wyglądające bardzo atrakcyjnie często nazywane są przez te leniwe
      zazdrosne damy lafiryndami lub ździrkami. Nigdy nie słyszałam żeby facet źle się
      wyrażał o wysportowanym, dobrze ubranym mężczyźnie a u kobiet zawistne szydzenie
      z siebie to normalka. Sam widzisz jaka była reakcja na twoje posty; paniom wolno
      pisać że 38latkowie mają niskie libido a co za tym idzie sugerować że są już
      prawie impotentami natomiast twoje posty opisujące prawdziwe kobiece ułomności
      są od razu pogardliwie komentowane.
      • anais_nin666 Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 26.09.05, 20:37
        Wizazystko... nikt nie sugerował, że 38letni facet to impotent. Czytanie między
        wierszami zostawmy na inne forum. Było , przynajmniej z mojej strony żartobliwe
        stwierdzenie, ze panom z wiekiem libido spada. Co nie jest równoznaczne z
        impotencją. Prawda?
        Co do wyglądu kobiet ... nie wiem w jakim kręgu sie obracasz, ale tam gdzie ja
        zyje przecietna 30latka to laska. Problemy z oponkami,tluszczykiem itd.
        zaczynaja sie kolo 40, a nie 30tki i wcale to nie oznacza, ze kobieta 40letnia
        nie bywa atrakcyjna i zadbana. Sa rozne kobiety, rozne podejscia do własnego ciała.
        Zamążpójście też nie zmienia stosunku kobiety do urody. Jeśli kobieta lubi o
        siebie dbać robi to niezależnie od stanu cywilnego. Zaś ta, która nigdy o siebie
        przesadnie nie dbala to i po zamążpójściu tego nie zmieni.

        Najgorsza w tym wszystkim jest ta typowa
        > kobieca zawiść: kobiety dbające o swoje ciało, seksownie się ubierające a co za
        > tym idzie wyglądające bardzo atrakcyjnie często nazywane są przez te leniwe
        > zazdrosne damy lafiryndami lub ździrkami.

        Twierdzisz, ze kobiety nie lubia gdy inne panie sa zadbane, dobrze wygladaja.
        Zdrowo przesadzasz. Zdzira na kobietę z klasa i elegancka raczej sie nie mowi.
        Za to na prowokującą, wulgarną - na pewno.

        Nigdy nie słyszałam żeby facet źle si
        > ę
        > wyrażał o wysportowanym, dobrze ubranym mężczyźnie

        Wypacykowany, zadbany, wymuskany facet jest obiektem kpin wielu mężczyzn.
        Panowie mniej zajmujacy sie swym wygladem potrafia metroseksualnemu niezle
        dopiec. Nie zauważyłaś tego? Może zbyt wiele uwagi zwracasz na kobiece
        "ułomności" nie zauwazasz za to męskich wad... To dośc częste u niektorych pań;)

        Sam widzisz jaka była reakcja na twoje posty; paniom woln
        > o
        > pisać że 38latkowie mają niskie libido a co za tym idzie sugerować że są już
        > prawie impotentami natomiast twoje posty opisujące prawdziwe kobiece ułomności
        > są od razu pogardliwie komentowane.

        Kto powiedzial, ze Piszczykowi nie wolno pisac tego co mysli? Czyz wlasnie tego
        nie zrobil? A czy forum nie sluzy dyskusji? I dlaczego uwazasz za zle, ze
        kobiety, w odroznieniu od Ciebie, bronia swojej plci? Skoro facet zlosliwie
        komentuje 30letnie panie, paniom chyba tez to wolno? Jego racje są tak samo
        słuszne jak i racje piszących tu kobiet. Każdy pisze o doświadczeniach własnego
        podwórka. Jeśli Piszczyk obraca sie wsrod 30letnich slonic, to jego problem. Ja
        jestem atrakcyjna 30latka, mam 30letnie przyjaciolki, ktorym niekt. 20latki
        moglyby pozazdroscic figury, wiec bede protestowac gdy facet zacznie pisac o
        tych 20% pan, kt. zapuscily sie juz w wieku 30 lat.

        Krytykujesz kobiety za to, ze są zawistne. Jaka Ty jestes w swoim poscie w
        stosunku do kobiet...?

        Poza tym kto powiedział, że duża pupa i oponka, czyli brzuszek i bioderka to
        ułomność? Są panowie, którzy z przyjemnością toną w takich okrągłościach.
    • crackersss Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 26.09.05, 23:27
      ewolwenta napisała:

      > Faktycznie Anias jest bardzo atrakcyjną trzydziestolatką. Nic nie przesadziła.
      > I ja kobieta bez zazdrości a z uznaniem to piszę.

      Jeśli Ananis uogólnia i pisze że 38letni faceci mają minimalne libido to inni
      idąc jej tokiem myślenia też uogólniają i piszą że większość trzydziestek to
      podstarzałe tłuste kaszaloty. Prawdę mówiąc też uważam że Polskie trzydziestki
      kompletnie nie dbają o swój wygląd i są mało ponętne.
      • 30martyna Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 27.09.05, 08:22
        Oj, ludzie nie można tak uogólniać !! nie każda 30 latka nie dba o siebie!! nie
        każdy 38 letni facet ma zerowe libido!! chyba każdy z nas może popatrzyć sobie
        w lustro i zadać sobie pytanie: czy ze mną wszystko oki?? dopiero później może
        krytykować innych. Ja, po porodzie przytyłam 8 kg, ale codzienne ćwiczenia już
        mi pomogły schudnąć 6 i wcale nie jestem "tłustym kaszalotem" :)
    • zdradzony2005 Re: Męski problem - zawroty głowy po seksie 28.09.05, 19:36
      nie pisz tak... psujesz mi publike. Nie wszyscy jestesmy tacy sami
      mialem poszukac sobie 5-10 lat mlodsza partnerke, hmm kandydatke na zone
Pełna wersja