forumowe stronnictwa

07.11.05, 21:05
zauwazyliscie, jak wyrazne sa na forum osobowosci? Do niektórych jest blizej,
do innych dalej....najbardziej przypada mi osobiscie do gustu Marcin, Dosia i
Kraszan, niestety wszyscy oni gdzieś sie wyniesli. Również Ewolwenta, ale
jest dosyc "wszechstronna", a mnie bardziej "leżą" jednostki mocniej
określone. Ciekawe, jakie sa wasze preferencje? Jaki typ argumentowania i
polemiki lubicie?
    • anula36 Re: forumowe stronnictwa 08.11.05, 00:31
      zastanawiam czy watek ten ma sluzyc:
      1. stworzeniu kilka klik i innych grupek wzajemnego uwilbienia
      2. stworzenia drobnych animozji
      Bez wzgledu na okolicznosci wyznaje jak na spowiedzi ze w pelni wielbie tu 2
      mezczyzn: jednego wielbiciela znakow zodiaku i jednego z naszych adminow;)
      --
      • kropka991 Re: forumowe stronnictwa 08.11.05, 07:56
        Nie odpowiem wprost na tytuł wątku, bo jak anula napisała nie prowadzi to do
        dobrych skutków. Ale nie mogę się powstrzymać od zachwytu nad talentem anuli.
        Ona umie pięknie krótko określić problem. Nie tylko ten. Zawsze zwięźle
        dowcipnie z serdecznością. Przeczytałam gdzieś wcześniej, że jest możliwe
        rzadsze jej tutaj zaglądanie. Anula, proszę, bywaj często.
        Mam swoją listę osób, które lubię czytać. Mam też osoby, które nie wpływają na
        mnie pozytywnie. Wydawało mi się, że wypowiedzi ad personam z definicji się tu
        mają nie pojawiać. Dyskutujemy o sprawach a nie osobach. I tak jest dobrze.

        Uświadomcie mnie, co oznacza znaczek przy tym wątku ("wątek przyklejony"). Czy
        to jest istota rzeczy, że admin może postępować wbrew zasadom?
        • ewolwenta ot 08.11.05, 08:20
          Przyklejony, znaczy przez czas przyklejenia będzie na górze strony.
    • dosia.samosia :) 08.11.05, 11:55
      Witaj. Nie wyniosła się tylko sporadycznie ma czas.
      Osobiście lubię argumentację precyzyjną, określoną, kulturalną ale bez owijania
      w bawełnę. Żadnego "ecie pecie porozmawiaj z nim, jak się kochacie to wszystko
      się ułoży".
      Niezapominajkę lubię czytać.
      • woman-in-love Re: :) 08.11.05, 14:27
        Powiem, czemu ten wątek ma służyć- ma to być feedback - jak jestesmy odbierani
        przez innych. Na przykład nie podoba mi się cięcie wpisu na poszczególne zdania
        i "rozprawianie się" z nimi, to tak, jakby kogoś okładać ciosami, "a masz!" a
        przecież wpis oprócz "litery" ma jeszcze "ducha". Poza tym forum trwa juz długo
        i dorobiło się swojej histori, mozna pokusić się o pewne refleksje (wątek
        podobny: mity na forum) Grupy raczej sie nie utworzą, bo po co? Nie mamy tu
        żadnych namacalnych interesów. A animozje i tak są :-)))
        • wilk67 Re: :) 08.11.05, 17:01
          > Powiem, czemu ten wątek ma służyć- ma to być feedback - jak jestesmy
          odbierani
          > przez innych.

          WiL
          czy naprawde aż tak zalezy Ci na tym jak jestes odbierana?
          w końcu to tylko wirtualny świat
    • kraszan1 Re: forumowe stronnictwa 08.11.05, 15:08
      Hej

      Ja jestem jak inżynier Mamoń - lubię rzeczy, które już słyszałem ;-).

      A tak poważnie to najbardziej przemawia do mnie konkretna argumentacja i osoby,
      które potrafią ją przyjąć i nie trwają bezsensownie na swoich z góry ustalonych
      pozycjach w imię jakiegoś chorego poczucia honoru. Sam uważam się za takiego
      człowieka - racjonalne argumenty są w stanie przekonaćmnie do zmiany poglądów.

      Do w-i-l:

      Nie wyniosłem się, czytuję forum regularnie a odzywam się niewiele, bo nie
      lubię zabierać głosu w sprawach o których nie mam zielonego pojęcia. Bicie
      piany jest zjawiskiem zupełnie mi obcym (mentalnie i programowo). Poza tym
      zauważyłem, że moje poglądy (dość radykalne) na dużą część forumowiczów
      działają jak czerwona płachta na byka, więc czasami dla "świętego spokoju" wolę
      nie angażować się w jałową dyskusję.

      Nie odzywam się też, bo lubię pisać w ciszy i spokoju a nie zawsze mam ku temu
      warunki. Ale to się zmieni, bo założyłem sobie sieć w domu i teraz będę mógł
      wieczorami na spokojnie zgłębiać (aktywnie) problematykę forum.


      pzdr
      -K
      -------------------------------------------------
      Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszła tu z tymi plikami i z nimi wychodzi.
    • bet66 Watek do kasacji 08.11.05, 15:26
      nie jest związany z tematyka forum, a "uprawia " prywatę....do magla kolezanko,
      do magla. Pozdrawiam.
      • wilk67 Re: Watek do kasacji 08.11.05, 15:53
        czy kobiety muszą sobie udowadniać która jest the best?
        • matko74 Re: Watek do kasacji 08.11.05, 16:18
          Choroba, nie kupuję tego wątku i nie wchodzę w określanie grupy kadzenia łasej.
          • woman-in-love Re: Watek do kasacji 08.11.05, 20:10
            tak, powinnam była raczej uzyć słowa:"kierunki" zamiast "stronnictwa". A teraz
            wątek faktycznie się wykoleił. Sa tu zauważalne rózne opcje: od ortodoksyjnych
            stadło-kletów do wielbicieli free-love. Ciekawie byłoby podyskutoawć, ale
            cóż...chyba jutro przytniemy tę gałązkę. Bet66 prosisz się, żeby zablokować ci
            nick.
            • bet66 Zastraszanie, szantaż 09.11.05, 13:21
              woman-in-love napisała:
              > Bet66 prosisz się, żeby zablokować ci
              > nick.
    • marcin1973 Re: forumowe stronnictwa 08.11.05, 22:31
      Ejże z tym chwaleniem to przesadzacie!!!!
      Stronnictwa można montować na privach.
      Zaraz larum podniosą, że tworzymy wioskową radę starców.
      Mnie się podoba ta/ten, która/który jasno argumentuje swoje racje. (jakże by
      się przydało angielskie "they", "their" - byłoby poprawnie politycznie).
      Poza tym wątek jest zdecydowanie nie w tematyce forum i będzie budził animozje.
      Jak to mawia mój starszy syn - bo pani to bardziej lubi Roberta...
      Nie przenośmy zachowań pań przedszkolanek i pań z klas 1-3 - okropne babsztyle
      swoją drogą.
      Aha - nie piszę bo mnie deadliny gonią. Muszę na dniach skończyć recenzowanie
      książki dla PWN o stosach innych ważnych papierów nie wspominając. A do tego po
      chorobie wciąż nie doszedłem do siebie i długo nie dojdę.
      Marcin
      woman-in-love napisała:

      > zauwazyliscie, jak wyrazne sa na forum osobowosci? Do niektórych jest blizej,
      > do innych dalej....najbardziej przypada mi osobiscie do gustu Marcin, Dosia i
      > Kraszan, niestety wszyscy oni gdzieś sie wyniesli. Również Ewolwenta, ale
      > jest dosyc "wszechstronna", a mnie bardziej "leżą" jednostki mocniej
      > określone. Ciekawe, jakie sa wasze preferencje? Jaki typ argumentowania i
      > polemiki lubicie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja