eliza34
17.12.05, 16:11
Pytanie głównie do Panów na tym forum - czy u mężczyzn istnieje też coś
takiego jak uraz do seksu po "wpadce"???
Jesteśmy 3 lata po ślubie (wcześniej 3 lata znajomości)i mamy 2-kę małych
dzieci.Po drugim dziecku jeszcze było w miarę (przed ślubem i zaraz po super
i mąż zawsze mówił,że mam podobny temperament do niego i nie chciałby być z
kobietą oziębłą).W 02/2005 zdażyła się nam nieplanowana wpadka- 2-gie
dziecko. Awantura była 3-miesiące- ja w ogóle nie chciałam w tym momencie
tego dziecka, on chciał.
W czasie ciązy kontakty stały się sporadyczne - ciągle albo był chory (układ
pokarmowy (choroba przewlekła i z niej układ moczowy czasami) i tym się
zasłania)albo siedział i siedzi całymi nocami przed TV lub nagrywając i
ściągając filmy.
Teraz jestem prawie 6 tyg. po porodzie i temat seksu dalej nie istnieje.
Mam wrażenie,ze przestałam go interesować , mimo,że jestem szczupła,zadbana,
normalnie pracuje więc wiem,że podobam się kolegom z pracy (i coraz częśćiej
patrzę na ich zainteresowanie).
Ostatnio rzuciłam zartem tekst,że już nigdy więcej nie będę miała dzieci ,bo
ludzi nie są wiatropylni, a on na to : "skąd wiesz, lepiej sie tak nie
zastrzegaj..."
MAM DOSYĆ TAKIEGO ŻYCIA- nie chcę do końca życia żyć w celibacie, bo facetowi
coś odbiło. Nawet nie wiem co dokładnie??
Podczas tej drugiej ciąży odkryłam też jego teksty,ze "on już nie ma ochoty
nic ze mną robić" - powiedziane do kogoś ze znajomych.
Więc o co chodzi - dajcie jakieś rady, please.!!!
Eliza