seks po epizjotomii

19.12.05, 00:01
Dwa miesiace temu urodzilam zdrowa, piekna i WIELKA corke. Choc tam, gdzie
rodzilam nie wykonuje sie rutynowo naciecia krocza, to niestety sytuacja byla
napieta, porod trwal bardzo dlugo, rozmiary mojej corki przeszly najsmielsze
oczekiwania mojego ginekologa, mala zaczynala byc niewyrazna, wiec mnie
niestety nacieto. Podczas rutynowego badania w kilka tyg. po porodzie lekarz
powiedzial, ze blizna wyglada dobrze, wrecz pieknie. Niestety moze i ladnie
wyglada, ale boli...A rozmiary czlonka wydaja mi sie teraz nieludzko wielkie.
Zastanawiam sie, czy kiedys ten bol ustanie, czy wroce do dawnej
sprawnosci ; ) i jak dlugo moze trwac "rehabilitacja"? Czy macie moze jakies
dowiadczenia w tej kwestii?
    • woman-in-love Re: seks po epizjotomii 19.12.05, 09:18
      być może zrobili Ci tzw. "męski szew". Zdarza się, że lekarze zszywają po
      porodzie ciaśniej. Nie wiem, jak to sprawdzić. Byłam cięta dwukrotnie, ale
      szyła mnie znajoma lekarka-ginekolog. Nie miałam takich problemów.
      • nastinka Re: seks po epizjotomii 19.12.05, 09:29
        wogole Cie nie bolalo??!
        • woman-in-love Re: seks po epizjotomii 19.12.05, 09:32
          w ogóle,po 3 tygodniach zapomniałam o sprawie. Potem tylko w dniu okresu czułam
          miejsce nacięcia (były dwa po każdej stronie) Pójdż do jakiejś kobiety-
          ginekologa i zapytaj, co jest z Tobą.
          • fajnyschatz Re: seks po epizjotomii 20.12.05, 13:43
            U mojej żony było podobnie. Mimo, że nacięcie było bardzo długie, zagoiło się w
            ciągu miesiąca. Nie przypominam sobie, żeby jakoś specjalnie protestowała w
            czasie seksu. Ale to było dawno temu ;-)
    • sagittka Re: seks po epizjotomii 19.12.05, 11:39
      Jesteś pewna, że ból wiąże się z blizną?
      Po porodzie mogą być trudności ze współżyciem, bo często pod wpływem hormonów
      następuje atrofia tkanki pochwy, moze pojawiać się ból przy wejściu do pochwy,
      przy spojeniu łonowym, wtedy potrzeba dodatkowych nawilżaczy.

      Inna możliwość, to zbyt ciasne szycie. U mnie przy drugim porodzie lekarz
      zażartował po szyciu, że "przywrócił mi dziewictwo", ale szycie było
      prawidłowe, myślę, że jestem nawet ciut szersza niż przed.

      Jeśli lekarz uważa, że nie ma nieprawdidłowości, spróbuj uzywać żeli
      nawilżających.
      • nastinka Re: seks po epizjotomii 19.12.05, 15:34
        wiem, bez nawilzaczy wogole nic by sie nie dalo zdzialac.
        • psottka Re: seks po epizjotomii 20.12.05, 11:47
          a mnie się wydaje że każda kobieta ma swój rytm.. ja wracałam do formy baaardzo
          długo. Najpierw nie miałam ochoty na seks więc mi to nie przeszkadzało ale
          później (po roku) wszelkie próby kończyły się bólem i płaczem (oczywiście
          czynnik psychiczny też zadziałał: bałam się bólu więc bolało i to bardzo). Po
          kolejnej próbie gdy mąż się wkurzył a ja czułam się do niczego postanowiłam sama
          zaryzykować (wieczór bez męża przy lekkim filmie erotycznym) i... udało mi się
          odblokować i nabrać pewności siebie.
          Dodam że u mnie 2 mies. po ślubie nadal wszystko bolało i seks wogóle nie
          wchodził w grę.. a ginekolog mówił że wszystko zagoiło się prawidłowo i wygląda ok.

          Psottka
          • ankamk78 Re: seks po epizjotomii 20.12.05, 13:27
            Kazda z nas przechodzi to bardzo indywidualnie.
            Poniewaz jestem "na swiezo" :) powiem Ci,ze mnie tez boli i to niekoniecznie
            przy stosunku. Czasem gdy zbyt długo "jestem na nogach" to wyraznie czuje
            napiecie w obrebie ciecia. Lekarz tez powiedzial,ze goi sie dobrze. U mnie
            akurat moze to byc przyczyna zbyt duzego naciecia,nie wiem. Z nawilzaniem nie
            mam problemow wiec sama nie wiem skad ten bol.
            Co do szycia to chyba faktycznie "meskie" :)) bo poczatek najczesciej jest
            koszmarny i przypomina rozdziewiczanie. Za to potem jest juz tylko przyjemniej:)
    • julienne25 Re: seks po epizjotomii 03.01.06, 17:47
      Urodziłam córkę ponad 4 lata temu, miałam 17 szwów- 12 wewnetrznych i 5
      zewnętrznych, do seksu wróciłam jakieś 3 mś po porodzie, początki były troszke
      bolesne, ale za każdym następnym razem było tylko lepiej. Jeszcze tak do 2 lat
      po porodzie "czułam" ten szew, pobolewał mnie gdy np. krzywo usiadłam, ale
      teraz jest wszystko OK. Więc jeśli u Ciebie dobrze sie goi, to powinno być
      wszystko w porzadku, trzeba tylko czasu, a pochwa sama dostosuje sie do
      wielkości członka.
    • 30martyna Re: seks po epizjotomii 03.01.06, 18:22
      Witaj,
      U mnie było podobnie - z tą różnicą, że mnie nie nacinali, ale smo pekło w 3
      miejscach:( Zszywała mnie "świetna" ginekolog - niestety za mocno w 2
      miejscach. W czasie zbliżenia ból był okropny...byłam u 2 ginekologów i
      obydwoje powiedzieli to samo: " próbować i po pewnym czasie samo przejdzie",
      odradzili kolejne rozcięzie i nacięcie krocza,bo to może powiększyć problem.
      Teraz ból prawie zniknął, ale to też zalezy od pozycji - w niektórych boli, w
      innych nic:)
      A, jestem 6,5 miesiaca po porodzie i niestety tylko po 5 zbliżeniach - to już
      niestety nie z mojego bólu, ale z powodu małego libido męża
      pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego powrotu do czasów z przed ciąży
      Martyna
      ps. mi też pomaga żel Feminum
    • biedrona777 Re: seks po epizjotomii 03.01.06, 22:49
      No powiem ci ze ja teaz jestem po porodzie teraz juz 8 mies i "juz'
      wrozilo wszystko do normy!!
      Na poczatku bylo ciezko. Balam sie pierwszego razu po porodzie i sluszne bolalo
      szczypalo czlonek nie mogl wejsc straszny opor i brak nawilzenia!!
      Probowalismy czesto i nieustannie i ze skutkiem!!-teraz jest oki!!
      Potrzebowalam duzo pieszczot musiala byc dluga gra wstepna sex francuski i
      dopiero ptem po malutku moglismy sie kochac!!
      Cierpialam bo myslalam ze to nigdy nie minie a jednak
      Bogu dzieki!!:)
      • turkusek Re: seks po epizjotomii 05.01.06, 21:49
        Ból i dyskomfort to w dużej mierze nie wina naciecia ale właśnie hormonów
        (odczuwają go też kobiety po cc). Winny jest niski poziom estrogenów podczas
        karmienia piersią. Kiedy karmi się mniej (albo wcale) hormony wracają do normy
        i wraca prawidłowe nawilżenie.

        • anoosia2 Re: seks po epizjotomii 07.01.06, 15:38
          Hmmm pozwole sobie napisać, że nie koniecznie hormony mają zawsze takie duże
          znaczenie. Ja też urodziłam duuuuuuuuuużą dziewczynke i odchorowałam to mocno.
          Przez rok seks, a nawet myśl o nim mnie bolał, czasami zszycie jest tak
          niefortunne, że miejsce blizny boli i rozumiem autorke wątku, i wierze je,
          dobra rada to dajcie sobie czas. Ja jestem 1,5 roku po porodzie i problem bólu
          jest już tylko złym wspomnieniem.
          • nastinka Re: seks po epizjotomii 01.02.06, 14:23
            Dziekuje, troche sie pocieszylam.
            Meczy mnie jeszcze jedno:
            dowiedzialam sie od mojej rehabilitantki
            (rehabilitacja krocza),
            ze mam szew wewnetrzny, ktory, co prawda ladnie wyglada, bo go nie widfac,
            ale boli...
            A jakie szwy Wy macie?
            • ankamk78 Re: seks po epizjotomii 01.02.06, 14:26
              coz to takiego,ta rehabilitacja krocza?!

              Jak juz natna, to szyc trzeba i z zewnatrz i w srodku.
              Szwy wewnetrzne goja sie dluzej ale przy dobrej i strannej higienie wszystko
              bedzie OK. Glowa do gory, jeszcze poczujesz radosc z seksu:-)))

              Dla mnie 4 m-ce po cała sprawa jest tylko złym wspomnieniem.
              • nastinka Re: seks po epizjotomii 01.02.06, 22:23
                Nie wiem, jak sie to fachowo nazywa po polsku.
                To poprostu cykl seansow z rehabilitatntka,
                w czasie ktorych wykonujesz cwiczenia oddechowe, miesniowe,
                aby polepszyc sprawnosc krocza po porodzie i uniknac nieprzyjemnych
                konsekwencji porodu (takich jak wykapywanie sikow etc.).
                W niektorych krajach to standardowa procedura poporodowa,
                ktora pokrywa ubezpieczalnia.
                Jeszzce nie wiem, czy to daje rezultaty (mialam dopiero jeden seans).
                Moj ginekolog (gdy go poprosilam o skierowanie na te rehabilitacjie)
                powiedziaL;
                Pani jedt typem sportowym, Pani, to niepotrzebne, ale jak sie Pani upiera...

                Rehabilitanka sprawdzila sile moich miesni
                (elektroniczny dick podlaczony do komputera)...
                cale szczescie, ze sie uparalm.
                Wydaje mi sie, ze jednak roznica miedzy szwem (albo cieciem) zewnetrznym
                i wewnetrzym. Ja mojego szwa w lusterku nie widze...

                Juz prawie 4 miesiace i nadal boli.
              • nastinka Re: seks po epizjotomii 01.02.06, 22:23
                Nie wiem, jak sie to fachowo nazywa po polsku.
                To poprostu cykl seansow z rehabilitatntka,
                w czasie ktorych wykonujesz cwiczenia oddechowe, miesniowe,
                aby polepszyc sprawnosc krocza po porodzie i uniknac nieprzyjemnych
                konsekwencji porodu (takich jak wykapywanie sikow etc.).
                W niektorych krajach to standardowa procedura poporodowa,
                ktora pokrywa ubezpieczalnia.
                Jeszzce nie wiem, czy to daje rezultaty (mialam dopiero jeden seans).
                Moj ginekolog (gdy go poprosilam o skierowanie na te rehabilitacjie)
                powiedziaL;
                Pani jedt typem sportowym, Pani, to niepotrzebne, ale jak sie Pani upiera...

                Rehabilitanka sprawdzila sile moich miesni
                (elektroniczny dick podlaczony do komputera)...
                cale szczescie, ze sie uparalm.
                Wydaje mi sie, ze jednak roznica miedzy szwem (albo cieciem) zewnetrznym
                i wewnetrzym. Ja mojego szwa w lusterku nie widze...

                Juz prawie 4 miesiace i nadal boli.
    • mmagi dobrze zostałas zszyta i ciesz sie tego:-))) 02.02.06, 00:22

Inne wątki na temat:
Pełna wersja