Co się dzieje z facetami

13.01.06, 08:22
Co spojrzę na któryś wątek, ona chce on nie chce. Panowie co z Wami się
dzieje, hormony w kurczakach uszkodziły Wasz potencjał seksualny?
    • albacor Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 08:34
      A dlaczego tylko panów pytasz?
      Panie drogie, czemu zmieniłyście się w lodówko-zamrażarki?
      • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 08:39
        Dobre
      • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 08:41
        Ale odpowiem, babski pukt widzenia znam lub się domyślam, interesuje mnie męski
        punkt widzenia
        • albacor Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 08:46
          Komputery, koledzy, piwko, hobby bez którego życ nie można, król pilota, od
          czasu do czasu ręka w ruch - i po co komu problem?
          • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 08:47
            Największe okrucieństwo żony przy rozwodzie? Zabranie pilota.
            • albacor Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 08:50
              Ale za to grybyś posluchała czasem męskich rozmów. Nie będę kalał zanadto
              własnego gniazda, ale powiem tylko, że czasem słuchając kto ile razy może, jak
              długo, kogo przeleciał, i jakie ma plany seksualne na najbliższy weekend - robi
              mi sie glupio.... ale robię swoje i dobrze mi z tym, czego wszystkim życzę na
              noc z piątku na niedzielę ;-)))).
              • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 08:56
                Znam te monologii, przechwałki erotomanów gawędziarzy? Lubicie między sobą
                imponować, który ile, jak długo i ile bab zaliczył w ciągu jednej nocy, nie
                wspomnę o przerobieniu wszystkich pozycji z kamasutry w ciągu 15 minut. Tylko
                czy te opowieści nie są tylko opowiadanymi erotycznymi snami czy filmami,
                najprędzej..
              • kawitator Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 09:28
                A w jakim ty się towarzystwie obracasz ???? Nigdy w męskich rozmowach nie
                słyszałem takich tematów. Może Ci Twoi "faceci" to niedorostki niedojrzałe lub
                osoby płaci nijakiej tak zwani metroseksualni

                • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 09:32
                  W różnym, lubię słuchać i obserwować, to co wcześniej napisałam było lekko
                  wyolbrzymione.
                • albacor Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 09:46
                  W towarzystwie różnym. Akurat to o czym mówiłem mialo miejsce po przypadkowym
                  spotkaniu w grupie facetów zupełnie niezwiązanych z moim środowiskiem - zgadza
                  się - niedorostki, ale jak widzisz wśród płci męskiej stanowią oni niestety
                  spory odsetek.
                  • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 09:52
                    Ogólnikowo da się źle ocenić tak samo męźczyzn jak i kobiety. W poprzednim
                    temacie nie chodzi o niedojrzałość, ale przechwałki takie wiążą się raczej z
                    kompleksami. Te gadki mnie nie rażą, ale rażą jak panowie kpią sobie ze swoich
                    partnerek i w rozmowach o nich je poniżają, to jest już chamstwo, a na takie
                    wywody też trafiłam. Większość facetów jest i tak ok, więc generalnie ich się
                    nie czepiam.
    • martinnes Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 08:57
      z facetami, wydaje mi sie ze to te tempo zycia, ja osobiscie staram sie byc w
      domu ta osoba ktora inicjuje sex. Ale przyznaje ze sa czasami takie dni ze
      jakos takos sie nie chce Niby 31 wiosenm to nie duzo... mam andziej ze nigdy
      nie znudzi mi sie ta zabawa ;)
      • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 08:58
        Czemu ma się znudzić, chyba to w seksie nie jest możliwe.
    • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 09:17
      A znacie to?
      Kobieta powinna traktować faceta jak psa! Dobrze nakarmić, nie drażnić i
      wypuszczać na wieczór...
      • drak62 Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 10:45
        krybara napisała:

        > A znacie to?
        > Kobieta powinna traktować faceta jak psa! Dobrze nakarmić, nie drażnić i
        > wypuszczać na wieczór...

        Znam inne powiedzenie- "kobieta najlepszym przyjacielem człowieka"
        • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 10:47
          A to znasz? Dlaczego najlepszym przyjacielem człowieka jest pies a nie
          męźczyzna? Pies ma tę zaletę, że nie gada.
    • loppe Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 11:03
      Spadek konsumpcji kurczaków obniżył poziom hormonów w męskich organizmach?
      • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 11:16
        Spadek wiąże się z ptasią grypą, a potencjał dalej pozostaje zagadką
        • woman-in-love Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:04
          a tak na powaznie, mozna-by się przyjrzeć, jakie sa powody tej (psychicznej
          chyba) kastracji. Dominujące matki? Nieudane związki rodziców? Przesyt erotyzmu
          w mediach? lęk przed aids? ciążą? Co jest?
          • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:09
            Każdy facet z tym problemem ma inne jego żródło. Wymieniłaś katalog,
            rozrzeszamy go?
            • woman-in-love Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:14
              mozna, tylko który z NIEWYDOLNYCH weżmie to do siebie i weżmie się za siebie?
              Musi bardzo chcieć, a to moze nastąpić dopiero, kiedy mocno dostanie po doopie.
              Na przykład żona zdradzi, albo on zdradzi, albo...., nie chcę krakać przy
              piątku 13 ;-)
              • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:19
                A czy to znaczenie czy któryś z panów cokolwiek zrozumie? Można trochę się
                pośmiać ich kosztem
                • woman-in-love Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:32
                  ależ to tragiczne? skoro nie ma wyjscia - najlepiej sie posmiać, możnaby
                  napisać jakąś małą (tragi)komedyjkę.

                  Małe "conieco", czyli kocham Cię nad zycie.

                  Dwie pary małżeńskie. W pierwszej (niech się nazywają Amatorscy - mąż zawsze i
                  nieustannie chce, żona (atrakcyjna lala) ma ciągle migreną. W drugiej (no,
                  powiedzmy - Zazębiakowie) ona chętna, on niemrawy. Jest piątek wieczór, obie,
                  znające się na gruncie towarzyskim pary wybierają się na przyjęcie. Teraz
                  oddaję stery pozostałym forumowiczom. Co sie dzieje wieczorem?
                  • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:37
                    Pary mieszają się, jedna w kąciku wymienia doświadczenie nt. skuteczności
                    tabletek przeciwbólowych, druga para flirtuje. Wieczór kończy się, pary mają
                    niedosyt. Ona: ach on tyle wie o medycynie, muszę koniecznie do niego jutro
                    zadzwonić w sprawie doświadczeń z nowym apapem extra. On: aach, gdyby moja
                    otwierała usta by mówić nie łykać tabletki i skrzywiać się. I tak trwać ze sobą
                    będą wiele, wiele nudnych, smutnych lat czasami spotykając się towarzysko. Brrr
                    • woman-in-love Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:40
                      Trzeba to urozmaicić ;-)
                      • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:46
                        Twoja wersja
                      • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:59
                        Cd. P.Amatorscy: Ona zastanowiła się, seks był w grudniu 1981r., jeszcze
                        pamiętam, o cholera muszę się przymusić bo gdzieś małżonek skoczy mi na bok,
                        wię zaproponuję mu na marzec 2007r. niech wie że go pożądam Obwieszcza mu tą
                        cudowną wiadomość. On: to już za 14 miesięcy, dalej się cieszy. Powoli ciągną
                        się dni, tygodnie, miesiące. Facet na wszelki wypadek dzierży pilot w prawicy,
                        by nie dopuszczać do emisji reklam, bo jak znów pojawi się nowy lek
                        przeciwbólowy to po ptakach. Znów małżonka będzie eksperymentować, dzwonić po
                        znajomych lekomanach i zapomni że obiecała seks za 100 dni. EEEEch jak ten czas
                        wolno leci.
                        • woman-in-love Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 22:09
                          ciąg dalszy: Zazębiakowie. On piłuje paznokcie, dokładnie, precyzyjnie. Ona -
                          ogląda film, gdzie zbliza sie csena miłosna. Na ekranie piękana para, blisko-
                          coraz bliżej. Zazębiakowa czuje znajome mrowienie, oddech coraz szybszy, zerka
                          w stronę małzonka, ten siedząc niedaleko - ogląda paznokcie. Tak, znakomicie.
                          teraz należy przygotować ubranie na dzień nastepny. Wyciąga z szafy koszule: ta
                          ma zmarszczke przy kołnierzyka, tamta niedoprana. Gniewnie patrzy na zonę
                          oglądajacą z rumieńcami na twarzy miłosną scenę. No tak, ta jak zwykle swoje.
                          Erotomanka. Już widac, że się podnieciła. Będe musiał z godzinę siedzieć w
                          łazience, zanim zasnie. (Przygotowuje komiks science-fiction do lektury w
                          wannie)A co będziem jak stara się rozbierze i zacznie mi wkładać łapy w
                          spodnie? Cholera. Na wszelki wypadek wyjdę z psem.
                          • woman-in-love Re: Co się dzieje z facetami 14.01.06, 13:17
                            ciąg dalszy: Zmysław i Loda Amatorscy zapraszają gości na kolację, oczywiści
                            państwo Furia i Lolek Zazębiakowie sa równiez na liscie gości. cdn.
                            • krybara Re: Co się dzieje z facetami 16.01.06, 08:18
                              Rozwiń Ty dalej
                              • woman-in-love Re: Co się dzieje z facetami 16.01.06, 08:53
                                rozwinęłam na c-s-d-z-f 2 :-)
              • tomry1 Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:25
                Prosze nie drażnic rekinów :))))))))
                Te forum ma trochę inny tytuł, moze lepiej przenieść te postulaty na forum dla
                Niewydolnych.

                ;)
                pozdr
                • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:27
                  Tu mi dobrze, nie odgrażaj się
                • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:29
                  Jeśli rekinku-żarłaczku coś Ciebie tu drażni to płyń do innego wątku
                  • tomry1 Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:37
                    Eeee tam drażni ;)
                    Sądzę, że zycie seksualne większości facetów na tym forum płynie jak w
                    filmie „Osiem i pół tygodnia” (czytaj raz na 8 i 0,5 tyg.) lub „Oczy szeroko
                    zamknięte” czytaj (Oczy-wiście szeroko…).
                    Powodzenia
                    Pozdr.
                    • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:45
                      Pierwszy film extra, drugi wyjątkowy gniot. Od wczoraj weszłam na te forum,
                      wczoraj byłam straszona biczowaniem, dzisiaj rekinami co jest?
          • loppe Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 12:34
            Hm, spro facetów większośc energii i tożsamości koncentruje ostatnio na -
            mówiąc skrótem - zostaniu sprzedawcą miesiąca i niewiele zostaje na lovera
            miesiąca:)
    • obywatel_piszczyk Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 13:14
      obywatel_piszczyk napisał:

      > krybara napisała:
      >
      > > Co spojrzę na któryś wątek, ona chce on nie chce. Panowie co z Wami się
      > > dzieje, hormony w kurczakach uszkodziły Wasz potencjał seksualny?
      >
      > trudno mieć chęc na "coś" co z kobietą ma niewiele wspólnego
      (poprawiony link)
      wiadomosci.onet.pl/1250775,2679,kioskart.html
    • krybara Re: Co się dzieje z facetami 13.01.06, 13:17
      Oczywiście wg Ciebie baby między sobą się nie różnią?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja