Co to znaczy "kobieta zadbana"?

25.01.06, 12:31
Kobietąktóre maja oziebłych męzów czesto się radzi: dbaj o siebie. Tylko co
to znaczy kobieta zadbana? To pytanie kieruję raczej do facetów, bo poglad
kobiet wydaje mi sie, że znam. Sama go prezentuję. Ale podejście mojego M
czasami mnie zaskakuje.
Gdy czasami wyciągnę jakiś stary niezbyt modny ciuch i skarże się, że nie mam
co na siebie włozyć, on zapewnia mnie, że przecież jestem świetnie ubrana.
Gdy ubiorę coś wystrzałowego, często tego nie zauważy. Gdy golę nogi pyta
mnie po co to robię, przecież nie muszę, włosy sa naturalne. Mawia, że nie
muszę się malować, bo przecież ładnie wyglądam bez makijażu. Fryzura? Byleby
się uczesaać i mieć czyste włosy. ładna bielizna? Po co, najlepiej wygladam
nago. Z jednej strony powinnam się cieszyć, bo zawsze mu się podobam, bez
wiekszych upiekszeń. Ale z drugiej zaś srtrony nie mam jak na niego
zadziałać! A moze działam, podświadomie?
Mężczyżni, co to znaczy, że kobieta jest zadbana? W jakim stopniu makijaż i
strój jest ważny? Jak wygląda kbieta zapuszczona, która przestała dbać o
siebie? Czy to chodzi o golenie nóg czy o coś innego? A może to mój M jest
jakiś dziwny?
    • tomry1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 12:54
      Kobieta „zadbana” to taka, która mówi „nie” bo (nie;)) ponieważ:
      - musi zmyć make up
      - obawia się o swoje nowe gipsy
      - lakier jest nie wysechł
      - ma podrażnioną skórę po depilacji
      - bluzka kosztowała fortunę
      - bielizna jest z delikatnej koronki
      - pończochy się porwą
      - maseczka na twarzy
      - jest w trackie relaksu (TV+czasopisma)
      - perfumy są za drogie
      - biżuteria się uszkodzi
      - będą plamy po szmince
      - rozmaże się make up
      - ma odrosty
      - ma cellulitis – (któryś z facetów to widział?)
      - ma nadwagę (59,5/175)
      - ma 91x61x91 (cokolwiek to znaczy)
      - dobry słuch ;)
      - …..
      ;) ;) :P
      Pozdr.




      • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 13:06
        A tak poważnie? ;-)
        • your_and Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 13:19
          w ciekawej ksiązce Bogdan Wojcieszke o miłości, pamietam ze było podkreślone że
          postawą satysfakjonujacego związku jest to że patnerka musi stać sie być ciągle
          atrakcyjna dla faceta (wzrokowca) i umieć czerpać z tego satysfakcję.
          Faceci może są niezorientowani w modzie, ale zauważą to co podkreśli seksualne
          zalety patnerki (podczas gdy one skupiaja sie na tyszowaniu wad a nie
          podkreślaniu zalet). Sami dokładnie nie rozumieją co i jak działa im na zmysły,
          wie trzeba przygladać sie reakcjom, a nie pytać. No i walczyć z nudą przez
          różnorodność , zaskakiwać, przejmować sie jego zdaniem bardziej niż przyjaciółek...
      • inka26 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 26.01.06, 23:07
        Ale mi ktos humor poprawil...
        :)
    • gomory Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 13:25
      Trudno byloby to tak naprawde zdefiniowac precyzyjnie. Przyklady ekstremalne dosc latwo sobie wyobrazic. Ale gdy zaczynamy sie poruszac "pomiedzy" to wszystko jest nieco bardziej rozmyte. No i Tobie tak do konca, nie chodzi o sama "dbalosc", tylko o atrakcyjnosc seksualna. Panujaca moda, narzuca kobietom depilacje nog. Kobieta ktora prezentowalaby z wloskami, wzbudzalaby skojarzenia, ze nie dba o siebie. Ale sa mezczyzni ktorym sie to podoba, i uwazaja wrecz za erotyczny wabik. Zwolennicy wydepilowanego lona krzywia sie z odraza na widok "buszu", a milosnicy wloskow twierdza, ze gole zalatuja pedofilia. Jesli mezczyznie podobaja sie wyzywajace stroje bedzie nimi wniebowziety, ale rownie liczne grono uwaza je za kiczowate bezguscie, bardzo zle swiadczace o ubranej w nie kobiecie. Kto ma racje? Wszyscy maja racje :).
      Jesli sie stykamy z osoba malo znana, to mozna probowac celowac w najpopularniejsze gusta liczac na farta. Ale z kims znanym, to po prostu powinno sie znac jego preferencje.
      Ogolnie, to mozna stwierdzic - ludzie mieszkajacy razem czesto przestaja dbac o swoj wizerunek. Mezczyzna po wejsciu do domu wciagajacy poplamione bokserki, i skarpety z dziura (zeby sie gajer nie niszczyl), czy zona w rozczlapanych kapciach, powypychanym dresie i poplamionym swetrze ktory tylko "po domu" sie nadaje, to nie sa przyklady z kapelusza. W domu nikt nie musi ubierac sie wizytowo, ale tez nie tak by sie przebieral przed panem hydraulikiem. Bo wtedy maz ma prawo sie czuc gorzej. Mezczyzni maja wieksze tendencje do zachowan niehigienicznych i naturalistycznych [pomine przyklady ;)]. Kobiety zas czesto maja jakis taki mimowolna chec bo ja wiem... sprawdzenia partnera? Jakby im przyswiecal pomysl testerek: czy aby na pewno kocha mnie taka jaka jestem? Wrecz gotowe sa "podawac" sie rozczochrane, bez makijazu i naturalnie by zyskac potwierdzenie "moj mnie kocha naprawde, jak w poezji: i w berecie i rozkudlana rano". Przeciez facet ktory mowi: we wszystkim wygladasz cudnie i wspaniale, jest lepszy od tego zrzedliwego malkontenta: "te buty to paskudy, tylko nie biale rajstopy, dzinsy sa fuj". Tym pierwszym to mozna sie nawetprzed kolezankami pochwalic ;).
      Ja bym byl bardzo ostrozny sluchajac takich zachwytow. Bo to az kluje w oczy niepewnoscia, brakiem wlasnego zdania, checia przypodobania sie. To swietne cechy u kochanka, ale u meza juz nie do konca. Za malo kobiet na swiecei przez cale zycie wyglada swietnie o kazdej porze dnia i nocy, by uznac to takie twierdzenie za prawdziwe. Chociaz kazda chcialaby w to wierzyc ;-).
      • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 13:37
        "Ja bym byl bardzo ostrozny sluchajac takich zachwytow. Bo to az kluje w oczy
        niepewnoscia, brakiem wlasnego zdania, checia
        przypodobania sie. To swietne cechy u kochanka, ale u meza juz nie do konca. Za
        malo kobiet na swiecei przez cale zycie wyglada
        swietnie o kazdej porze dnia i nocy, by uznac to takie twierdzenie za
        prawdziwe. Chociaz kazda chcialaby w to wierzyc ;-)."

        We mnie to tez budzi podejrzenia, przecież niby faceci są wzrokowcami. On to
        jednak tłumaczy że mnie kocha i tak samo mnie kocha gdy jestem wymalowana i
        wtedy gdy nie. I w to mu akurat wierzę. Ale pewno nie tak samo ma na mnie
        ochotę...
        Czasami mam wrażenie, że to ja jestem facetem w tym związku;-)

        • gomory Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 13:57
          > Czasami mam wrażenie, że to ja jestem facetem w tym związku;-)

          Moze wlasnie ;).
          Mam takiego znajomego, ktory jest totalnie podporzadkowany swojej zone. Taki wrecz typowy malzenski uklad matka-syn. Tak kiedys przy takich, "meskich" rozmowkach, wyszlo ze podobaja mu sie stringi. I nawet go to rozbawila sytuacja gdyby takie ofiarowal zonie. Uwaza, ze wylecialby razem z nimi przez okno.
          Troche mi to podjezdza sytuacja w ktorej "takich" rzeczy to sie w domu z zona nie robi. Z drugiej - podporzadkowanie blokuje mozliwosci wyrazania swoich skrytych potrzeb.
          Tylko nie sadz iz sugeruje, ze tak dzieje sie u Ciebie. Po prostu tak mi sie skojarzylo w temacie.
          Pozdrawiam.
          • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:14
            Ja mam raczej wraźenie że ja jestem bardziej facetem, on pełni rolę kobiety. To
            ja częściej inicjuję seks, to ja mam w tym temacie rózne pomysły, on robiłby to
            po bożemu. To ja chętnie obejżałabym sobie pornosa, on tego nie lubi.To
            bardziej mnie zależy zeby kochać się przy świetle, bo jestem wzrokowcem... itp.
            Za to zawsze moge liczyć na pomoc w domu, ugotowanie obiady, zaopiekowanie się
            dziećmi. Nie wysiaduje przez komputerem, nie szlaja się z kumplami... Coś za
            coś. Chociaż czasami boję się ze jeszcze czymś mnie zaskoczy, może jakiś ukryty
            fetysz, kurcze, coś przecież musi być?
        • your_and Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:01
          > We mnie to tez budzi podejrzenia, przecież niby faceci są wzrokowcami. On to
          > jednak tłumaczy że mnie kocha i tak samo mnie kocha gdy jestem wymalowana i
          > wtedy gdy nie. I w to mu akurat wierzę. Ale pewno nie tak samo ma na mnie
          > ochotę...

          Bo miłość to złożony proces wielu różnych emocji, uczuć i doświadczeń.
          A cheć bzykania się, to co innego, musza zadziałać pewne bodźce, dla wiekszości
          facetów decydujące są właśnie bodźce wzrokowe (ale to forum potwierdza że od
          kazdej reguły są i wyjątki).
      • your_and Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 13:53
        > Panujaca moda, narzuca kobietom depilacje
        > nog. Kobieta ktora prezentowalaby z wloskami, wzbudzalaby skojarzenia, ze nie d
        > ba o siebie.

        To pewne archetypy seksualne. Damy dworu depilowały się dokładnie i podkreślały
        oczy juz w starożytnym Egipcie, by być wyzywające, to moda która wraca i wraca...

        > Ale z kims znanym, to po prostu powinno sie znac jego preferencje.(...)
        > ch i naturalistycznych [pomine przyklady ;)]. Kobiety zas czesto maja jakis tak
        > i mimowolna chec bo ja wiem... sprawdzenia partnera? Jakby im przyswiecal pomys
        > l testerek: czy aby na pewno kocha mnie taka jaka jestem?

        Uwodzenie męża, ubieranie sie jak mu sie podoba, wyzywajco jest dla wielu kobiet
        poniżej ich dumy, swoistym wyrazem ulegości wobec partnera, podświadomie blokuja
        sie uważając ze taki ubiór poniża kobietę i czyni z niej podległa samicę , a nie
        samodzielnie myślącą inteligentkę...


    • witkacy1975 Kobieta zadbana - głos w dyskusji. 25.01.06, 13:45
      Po pierwsze najważniejszy są odczucia konkretnego faceta! Ale jak powiedział
      ktoś wcześniej - nie należy pytać, tylko obserwować. Niektórzy faceci tak mają,
      że nigdy nie powiedzą prawdy - nie chcę wartościować co lepsze.
      Dla mnie osobiście kobieta zadbana to taka, która jest uczesana (modnie, ale
      nie krzykliwie) ma zrobiony make-up - delikatny (nie lubię widocznej tapety).
      Lekko podkreślone oczy. Nie lubię malowanych ust - to się niesmacznie całuje.
      Ogolone nogi? Hmm.... zależy od owłosienia - przy niewielkim można pominąć, ale
      jeśli zarost jest jak u dorastającej sarenki, to brrrrr. W sprawie golenia
      pozostałych miejsc - nie lubię zbyt ogolonego bikini - jak tu już ktoś
      wspomniał - trąci pedofilią :)))). Ponadto lubię zwykły ubiór, taki bez
      wydziwiania i raczej stonowane kolory. Wiem, że pora roku nie sprzyja, ale
      lubię spódnice, suknie. Moja Żona rzadko je nosi - lubię, gdy czasem założy w
      lato/na wiosnę taką spódniczkę około kolanka :))). W sprawie malowania
      paznokci - nie przeszkadza mi, ale i nie uważam tego za konieczne.
      Myślę, że w całym pytaniu o zadbaną kobietę ważne jest to, by ani zbyt często
      mąż nie widywał żony w stanie "nie do użytku zewnętrznego" ani zbyt często
      wyjątkowo umalowanej. Dobry makijaż poprawia kobiece wdzięki i warto by był
      stosowany. Jak każde ciastko - może się znudzić - więc nie non stop. Następna
      ważna sprawa to KIEDY kobieta ma być pięknie ubrana i umalowana. Nie wtedy, gdy
      idzie na firmową imprezę, czy też do rodziny na święta. Ma być umalowana na
      romantyczny wieczór we dwoje. Rocznicę tę czy inną, ważną dla obojga. Również w
      domu! Nie cierpię, gdy najlepsze żarcie i najpiękniej umalowana kobieta są dla
      gości.... wrrrrrrr.
      To tyle na razie, może coś jeszcze przyjdzie mi do głowy po drodze :)))))
    • szatynka1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 13:49
      to kobieta, która wygląda na mniej lat, niż ma wpisane w metryce
      • woman-in-love Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:14
        Kobieta zadbana, to taka, która żyje dla przyjemnosci. Od razu to po niej
        widać. Która ma duzo czasu na "nicnierobienie. To taka, która ma w nosie, czy
        jest zadbana czy nie. Oczywiście w ramach kultury osobistej i dokładnej
        higieny. Kobieta zadbana dobrze sie odzywia, dużo śpi i nie przejmuje się
        nadmiernie niczym; ma na ogół dobry humor, ale też nei maskuje złego. Smieje
        się i płacze kiedy chce, bez obawy, że ktoś ją skarci. Kiedy kocha - to na
        zabój, a kiedy nie kocha - nie pozwala podejśc do siebie bliżej niż na pół
        metra. Ma w sobie dużo z dziecka i kocha siebie bez narcyzmu. Kiedy ma ochote -
        idzie do fryzjera, kosmetyczki lub robi ciuchowe zakupy. Innym razem wygrzebuje
        z szafy jakiś muzealny relikt przeszłości. Zadbana - czyli szczęśliwa i
        ciesząca się chwilą! Bez względu na stan finansów, potencję męża lub humor
        szefa.
        • tomry1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:21
          To jest ten sekret!!!!
          Kobieta "zadbana" to ta, która zyje tu i teraz a nie w świecie "gdybania".
          Pozdr.
        • tomek_abc Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:00
          to raczej definicja kobiety zadowolonej z siebie i zadowolonej z zycia :)

          Można być zadowolonym i zupełnie nie przykładać znaczenia do tego co widoczne
          dla innych.
          • tomry1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 26.01.06, 09:54
            Tomek, a widziałeś kiedyś kobietę zadowoloną z siebie (nie mylić z egzaltacją
            nastolatek, gwiazd popu, czy pod wpływem m-chuany), bo ja nie ;) ? Teraz
            poważnie – kobieta zadowolona z siebie, jest kobietą „zadbaną” – czyli wszystko
            jej względnie odpowiada (ubiór, „waga”, make up etc.). Moim zdaniem, taka
            postawa życiowa (albo moment w życiu) jest poniekąd odpowiedzią na pytanie
            postawione w tym wątku (może nie wprost, albo ja źle odebrałem). Jestem
            przekonany, że pozytywne nastawienie (a więc dbałość o siebie) może zdziałać
            cuda, jest bardzo zaraźliwe i wpływa na otoczenie. Poprawia znacznie relacje w
            związkach. Wpływ pozytywnej postawy na otoczenie był wielokrotnie badany przez
            socjologów i psychologów (głównie amerykańskich ;))))) i wnioski potwierdzają
            tą tezę. (niestety nie mam pod ręką linków).
            Pozdr.
      • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:19
        No własnie czy młodosc jest taka ważna? Kiedyś w książce "Przetrwają
        najpiękniejsi" wyczytałam, że głównym wabikiem seksualnym dla mężczyzny są
        oznaki, że kobieta jest młoda to znaczy zdolna do prokreacji.
        Powiedzcie czy kobieta dajmy na to w wieku 35 lat jest jeszcze atrakcyjna
        seksualnie?
        • gomory Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:32
          > Powiedzcie czy kobieta dajmy na to w wieku 35 lat jest jeszcze atrakcyjna
          > seksualnie?

          Jak mozesz poczytac w tym watku, ten wiek moglabys bez mala przez dwa przemnozych i uprawiac buzujacy seks.
          • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:39
            Ale obawiam sie,ze to wyjątkowa sytuacja, reguła jest chyba inna.
    • wypasior Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:18
      facet, który mówi kobiecie "i tak jesteś piękna" to dla kobiety nieszczęście;
      działa demobilizująco a często mówi tak po prostu z oportunizmu (w polsce
      kobiety w związkach dominują), czasami ze skąpstwa - zadbanie kosztuje; ja
      osobiście jestem fanem wystrojonych malowanek o ładnej figurze a moja żona
      wygląda bardzo estetycznie; jestem typem, który łatwo się brzydzi, byle co mnie
      zniechęca i lubię partnerkę odpowiednio podaną i odpicowaną; z mojej obserwacji
      wynika, że tam gdzie partnerzy są ładni ponad wiek i wypielęgnowani nie ma
      problemów z pożyciem; oczywiście dotyczy to obu stron
      nie ma co się kobieta pocieszać nałogowymi komplemenciarzami, bo tacy każdej
      kadzą.. zresztą są zawodnicy co nawet staruszki 80letnie gwałcą.. dla mnie
      facet który nie pilnuje partnerki pod kątem wyglądu to oszołom, zresztą potem i
      tak kończy na ręcznym przed komputerem...
      • woman-in-love Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:21
        mam 56 lat i seks aż buzuje. Wystarczy? Ale popracowałam nad tym, żeby być
        kobietą "zadbaną" według powyższego przepisu. Polecam! ;-)
        • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:28
          Ja niestety coraz bardziej boję się pędzącego czasu, teoretycznie starsza
          kobieta, ba juz nie nastolatka, nie jest atrakcyjna seksualnie. Zaczyna mi to
          doskwierać i moze to też jest przyczyną niepowodzeń w zwiazku, mojej małej
          pewności siebie i zazdrosci o wszystko.
          • woman-in-love Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:30
            głupstwa moja kochana z tym uciekającym czasem, mając 35 lat czułam sie jak
            złom - za sprawą oziębłego, egoistycznego męża-maminsynka, a teraz zyję pełnią.
            • your_and Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 14:57
              woman-in-love napisała:
              > głupstwa moja kochana z tym uciekającym czasem, mając 35 lat czułam sie jak
              > złom - za sprawą oziębłego, egoistycznego męża-maminsynka, a teraz zyję pełnią.

              Relacje z rodzicami matka-syn, ojciec-córka, są poligonem przyszłych relacji
              partneskich i wykoślawione stawiają nas na przegranej pozycji w naszych
              związkach... trzeba włozyć wiele wysiłku zeby to zrozumieć, przełamać i nie dać
              się schematowi.
              I żeby nie zafundować tego swoim dzieciom.
              • woman-in-love Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:00
                Oj, tak, oj, tak, mądrze prawisz! Nieprzecięta pępowina u małzonka lub małżonki
                to przerąbane zycie. Nieszczęście dla wszystkich zainteresowanych ( z wyjątkiem
                zaborczej mamuśki lub tatuśka) Po przemyśleniu sprawy doszłam do wniosku, że
                tacy nieodpępowieni rodzice to złodzieje zycia.
                • your_and Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:12
                  > Po przemyśleniu sprawy doszłam do wniosku, że
                  > tacy nieodpępowieni rodzice to złodzieje zycia.

                  No popatrz, a oni niemal zawsze mają przeświadczenie że się "poświęcają"...
                • ankamk78 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:14
                  Przeczytałam wszystko i wychodzi na to,ze kobieta zadbana to taka,ktora podoba
                  sie swojemu parnerowi,a ze kazdemu podoba sie co innego,to trudno o oglona
                  definicje.

                  Nie zgadzam sie co do jednego.
                  Od zawsze moj Maz powtarza mi,ze woli mnie bez makijazu,taka
                  naturalna,najlepiej rano,pachnaca posciela. Potwierdzenie autentycznosci tych
                  slow znajduje w jego zachowaniu. Lubi sie wtedy przytulac,wachac, slowem byc
                  blisko.
                  Za to jak sie "wyszykuje" i wydaje mi sie,ze jestem Boska ,to z jego
                  zaintereswoaniem srednia (niby uslysze jakis komplement ale to raczej takie
                  zachowanie traci mi nieszczeroscia) choc makijaz stosuje minimalistyczny,bo
                  uroda u mnie bardzo wyrazna i zbyt duzo tapety wyglada zle.
                  Teraz z koniecznosci maluje sie codzinnie,bo oznaki czestego nocnego wstawania
                  do syna sa az nazbyt widoczne..:)

                  1000 % racji co do dresow,starych rozciagnietych swetrow i dziurawych skarpet:)
                  Nie ma jak fajny obcisly ciuszek...:)Wygodnie wcale nie znaczy niechlujnie.
    • krybara Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:16
      Coś Panowie nie byli zbyt skori do dyskusji
      • your_and Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:19
        Bo panowie w ogóle nie są skorzy do wylewności...
        (Wyjątek stanowią forum tematycznie związane z seksem i przypadki wyznań po
        nadużyciu alkoholu) :-)
      • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:19
        Właśnie! A szcególnie chodzi mi o punkt widzenia Panów. Odezwijcie się zatem!
        • krybara Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:21
          Temat jest zbyt trudny do opisu, bo po przejęciu przez kobiety upadł
          • your_and Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:32
            Ja widzę na razie 6M na 5F, wiec jakie przejęcie?
            • krybara Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 26.01.06, 09:18
              Gdyby Panie pohamowały się od dyskusji, przejęty tylko przez Panów byłby o
              wiele ciekawszy, ale trzeba było dorzucić swoje 3 gr. pt. o co oni tam lepiej
              wiedzą, skoro my lepiej wiemy?
    • drak62 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:43
      Twoje zachowanie jest jak najbardziej odpowiednie.
      To o czym piszesz to ABC każdej zadbanej kobiety.
      jedynym wytlumaczeniem tego dlaczego twój mąż nie chce abyś dbała o siebie to
      obawa przed tym,ze mozesz być atrakcyjną nie tylko dla niego ale takze dla
      innych meżczyzn. Faceci rozglądaja się za innymi zadbanymi kobietami a
      jednocześnie chcą aby ich własne żony wyglądały jak kury domowe. Oczywiscie nie
      wszyscy , akurat twój mąż należy do tej własnie grupy która można nazwać "psy
      ogrodnika" - sami nie zeżrą i innym nie dają.
      Reasumując, rób swoje , bądź atrakcyjna i zadbana codziennie (nie tylko od
      święta). KObieta zawsze powinna być nieco tajemnicza i uwodzicielska.
      • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 15:47
        drak62, a co rozumiesz przez "tajemnicza"?
        • tomek_abc Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 16:06
          zadbana kobieta...
          może łatwiej napisać o szczegółach, na które my (a raczej ja) zwracamy uwagę
          - zapach...wszystkie zapachy oprócz waniliowych (kto wymyslił ten ostatni hit -
          Hypnose ?)
          - zadbane ręce, w szczególności paznokcie
          - ładne okulary (o ile okulary są)
          - dyskretna biżuteria (tylko nie złota)
          - buty, włosy (na głowie;)), ...i cała masa innych rzeczy...skaładających sie
          na całokształt

          • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 16:09
            Kurcze i jak tu dogodzić facetom jak kazdy lubi co innego. Więc nie ma
            uniwersalnego pojęcia kobieta zadbana,atrakcyjna. A chcąc dobrze wygladać dla
            swojego, trzeba dać mu najpierw do wypełniełnienia ankiete ;-)
            • tomek_abc Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 16:14
              myślę ze najwazniejsze to być sobą !
              człowiek wtedy szcześliwszy

              Dziwią mnie opinie typu...."mój maż lubi tylko długie/krótkie włosy i takie
              musze miec".

            • your_and Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 16:17
              > swojego, trzeba dać mu najpierw do wypełniełnienia ankiete ;-)

              Zakładając że sam byłby świadomy co naprawdę mu sie podoba.
              Mężczyźni są nauczeni nie mówić w tych sprawch prawdy, bo ta prawda
              niepotrzebnie rani uczucia ich parnerki, a tak naprawde niewiele zmienia,
              kobieta zawsze woli zrobic po swojemu.
              • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 16:32
                " Zakładając że sam byłby świadomy co naprawdę mu sie podoba.
                > Mężczyźni są nauczeni nie mówić w tych sprawch prawdy, bo ta prawda
                > niepotrzebnie rani uczucia ich parnerki, a tak naprawde niewiele zmienia,
                > kobieta zawsze woli zrobic po swojemu."

                Masz zupełną rację. Przez dłuższy czas malowałam paznokcie u nóg na czerwono.
                Wydawało mi się, ze jst to sexy. Kiedyś przypadkowo zapytałam o to mojego M.
                Okazało się, że on nie lubi tak wymalowanych, co najwyżej na jakiś naturalny
                kolor. I tu mnie coś zastanowiło - dlaczego od razu mi tego nie mówił. Miałam
                tez dylemat, malować dalej na czerwono czy nie? I postawiłam na swoim,
                malowałam, choć od czasu do czasu zaczęłam malować też na beżowo. Zrozumieć
                faceta!
                • tomek_abc Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 16:39
                  kamao
                  wyluzuj...

                  każdy facet woli blondynki i dlatego....mam żonę brunetkę (podobnie jak połowa
                  populacji)
                  kazdemu facetowi podobają się biusty C

                  Chyba nie o to chodzi w związku aby ciagle mysleć, jak sie drugiej osobie
                  przypodobać
                  Czy Panowie też tak pytają żony co lubią? jakie maja nosić ciuchy? jakie
                  włosy?...
                  • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 25.01.06, 16:48
                    Chyba nie o to chodzi w związku aby ciagle mysleć, jak sie drugiej osobie
                    > przypodobać

                    Niby nie, ale jak coś w związku zaczyna szwankować, poawiaja się kłopoty z
                    seksem to człowiek zaczyna się zastanawiać czy z nim może jest cos nie tak,
                    moze jest nie tak. a kobieta zaczyna szukać potwierdzenia swojej atrakcyjnosci
                    i nic dziwnego w tym, że chce się mężowi przypodobać, może wtedy będzie miała
                    więcej seksu...
    • raar2 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 26.01.06, 21:41
      jes dziwny wg mnie, chloernie dziwny
      • kamao1 Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 27.01.06, 16:05
        "jes dziwny wg mnie, chloernie dziwny"

        Co jest dziwne?
        • gomory Re: Co to znaczy "kobieta zadbana"? 29.01.06, 08:50
          Ze nie podziwia efektow Twojego zaangazowania.
Pełna wersja