Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robicie???

27.01.06, 19:13
Przeczytałem większość ostatnich wątków na tym forum i nie dowierzam - na 10
wątków braku sexu w małżeństwie moze ze 3 są autorstwa faceta a reszta to
kobiety!!!! Mam 33 lata jestem zdrowym wysportowanym i ponoć (w ocenie kobiet)
bardzo przystojnym facetem z 11 letnim stażem i nie mogę uwierzyć ze kobiety
z 2-3 letnim stażem nie mogą sie doprosić o sex od swoich partnerów.Panowie
jeśli nie teraz to kiedy ??? Jestescie w pełni sił , młodzi, pełni
zycia ,energi i sił witalnych... Wasze partnerki walczą o Was jak Lwice i
co???? U mnie jest zupełnie odwrotnie, i pomimo moich wielokrotnych zabiegów,
stosowania wszelakiej "terapii" (kolacje, wieczory przy świecaach,
spacery ,rozmowy, erotyczne podchody,wizyta u lekarza) od dwóch lat nie umiem
znależć recepty by obudzić uśpione libido mojej 32-letniej żony. Nie mamy
problemów natury finansowej ani innej, jesteśmy naprawde szczęsliwym
małżeństwem zeby nie ten SEX... Och zazdroszcze tym niektórym -tych
walczących Lwic
    • skorpionica11 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 27.01.06, 19:23
      nikt nie lubie monotonnosci w ziwazku a zwlaszcza w sexsie.i tak mi si ewydaje
      ze zamalo ludzi rozmawia o tym jak np.chcial/la kochac sie w jakim
      miejscu,pozyzje,moze afrodyzjaki.
      • guziczek78 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 27.01.06, 20:55
        ja bym powiedziała inaczej - że bardziej chodzi o brak zainteresowania,
        adoracji, poczucia jakie mąż powinien dawać swojej kobiecie że jest wyjątkowa i
        najważniejsza

        i na nic starania kolacje, bielizna, różne pozycje i afrodyzjaki - kiedy to
        kobieta sie stara a facet mimo wszystko jej nie zauważa i nie chce się z nią
        kochac

        trochę chaotycznie - sorki
    • clandestino1 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 28.01.06, 16:25
      Niestety! Wszystko jest pięknie, ładnie w narzeczeństwie kiedy jeszcze nie ma
      się tyle obowiązków. Po kilku latach spędzonych ze sobą gdy wzajemna fascynacja
      przemija i ludzie przyzwyczajają się do siebie niestety zapominają o swoich
      potrzebach, pragnieniach, o których w młodości nie trzeba było mówić ponieważ
      żyło się beztrosko, spontanicznie. Z czasem zakładamy rodzinę i dochodzi wiele
      obowiązków, których w młodości nie było (trzeba utrzymać dom, rodzinę,
      wychowywanie dzieci) i po prostu zaczyna brakować nam czasu i sił aby dostrzec
      jakiej autodestrukcji się poddajemy. Naprawdę nie jest łatwo gdy więcej czasu i
      energi musimy poświęcić na pracę i czynności zupełnie nie związane z
      pogłębianiem uczuć i więzi między partnerami :-((
    • gomory Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 29.01.06, 00:28
      Troche bede zlosliwy - ale przez 11 lat to chyba powinienes dojsc do tego
      dlaczego nie udaje Ci sie zaspokoic wlasnej zony?
      Wybacz, ale naglowek Twojego posta zabrzmial, tak jakbys panicznie potrzebowal
      jakiegos dowartosciowania.
      • amarene Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 29.01.06, 09:03
        Poprostu nie przemyślał tytułu do postu, zdarza się :))
        Ale facet jest przystojny i wrażliwy, i zauważył, że jest dużo więcj kobiet niż
        mężczyzn piszących na forum o braku seksu.
        Wiesz z czego to wynika?
        Z tego, że kobiety sa bardziej otwarte na zwierzanie się, mówienie o problemach
        i pisanie o tym.
        I to, że jest ich więcej o tym na forum, nie świadczy wcale o tym, że to one
        mają z seksem większe problemy niż Panowie.
        Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale czuj się w większej grupie niezaspokojonych.
        • zuzaeb Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 29.01.06, 11:30
          wiecie co? Jak brałam przez wiele lat pigułki antykoncepcyjne to moje libido
          spadło do zera. A brałam je od 18 roku życia, mimo ze współżycie rozpoczełąm 2
          lata później. Nie wiedziałam, że seks moze być przyjemny, dla mnie był raczej
          obowiązkiem małżeńskim. Po urodzeniu pierwszego dziecka nie brałam pigułek i co
          się okazało? Że tkwi we mnie demon seksu!!!! Mój mąż nie chciał wierzyć, że to
          ta sama dziewczyna -czyli ja :) - hehe. Ja sama dotąd jestem w szoku. Jesteśmy
          razem prawie 11 lat, i powiem wam, ze seks z każdym rokiem staje się
          fantastyczniejszy!!!! Może dlatego że dużo czytam na ten temat i ochoczo
          wprowadzam nowinki do sypialni i nie tylko....., ech, żeby jeszcze mój mąż
          czytał o tych wszystkich technikach to nie musiałabym go sama naprowadzać, ale
          nie narzekam, ja nie mogę sie od niego oderwać.... no to tyle, pozdrawiam :)
      • flatronn Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 29.01.06, 22:51
        > Troche bede zlosliwy - ale przez 11 lat to chyba powinienes dojsc do tego
        > dlaczego nie udaje Ci sie zaspokoic wlasnej zony?
        > Wybacz, ale naglowek Twojego posta zabrzmial, tak jakbys panicznie
        potrzebowal
        > jakiegos dowartosciowania

        On nie napisał o 11 latach bez seksu tylko o 2 latach. Ja jestem ciekaw jak
        ktoś mający 33 lata radzi sobie z tym. A te tematy o 2-3 latach bycia razem to
        dla mnie też jakaś abstrakcja
      • lis-33 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 11:59
        Co do zaspokojenia to przez 5 lat narzeczeństwa i 11 lat po ślubie nauczyłem
        sie juz dość dokładnie odczytywać mowe jej ciała i mamy za sobą ( szkoda ze juz
        tylko za) naprawde wspaniałe chwile gdzie jeszcze bardzie cementowaliśmy swoje
        małżeństwo i szczescie,choć po ostatniej wizycie u ginekologa błysneło
        światełko w tunelu- padła jasna diagnoza- stanowczo i jak najszybciej odrzucić
        tabletki antykoncepcyjne..... zobaczymy jak bedzie....
        • kali1974 tabletki... 21.03.06, 17:03
          lis-33 napisał:

          choć po ostatniej wizycie u ginekologa błysneło
          > światełko w tunelu- padła jasna diagnoza- stanowczo i jak najszybciej
          odrzucić
          > tabletki antykoncepcyjne..... zobaczymy jak bedzie....

          na Twoim miejscu za bardzo bym na to nie liczyła... odstawiłam tabletki sama z
          siebie parę miesięcy temu, licząc na poprawę, i niestety niewiele się
          zmieniło...
    • zephyr666 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 09:46
      a tam, baby są beznadziejne, czepiają sie o byle gów.o a potem sie dziwią, ze
      sie ich nie chce tknąć, ja rozumiem, że sa stresy i życie jest ciężkie, ale
      naprawdę gdyby sie co poniektóra zastanowiła nad tym co mówi i robi, zycie
      byłoby łatwiejsze, ale nie można tego od nich wymagać, niestety... potem sie
      dziwią, że facet ma do nich obrzydzenie i chodzi podkurwi.ny, o po co mu to
      wszystko, sie zastanawia, i nie dziwne, ze tykać nie chce... już lepsza cisza i
      spokój, niż szarpanie... bezsensu
      • tomek_abc Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 09:49
        zephyr666 napisał:

        > a tam, baby są beznadziejne,

        MOże i są;) ale ja i tak wolę "baby" niż facetów

        Ps.
        Tak z ręka na sercu muszę powiedziec, ze w pewnym wieku faceci staja się
        znacznie bardziej marudliwi
      • woman-in-love Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 09:51
        faktem jest tez, że dużo zależy od tego, jak patrzysz na kobietę. Pod koniec
        mojego małzeństwa byłam odbierana jako potwór, choć inni męzczyżni oglądali sie
        za mną.
        • zonaniezona1 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 10:18
          Duzo zalezy od nastawienia. Ostatnio..po akcji z lekko naprawczej mojego
          związku ( a może mnie samej!)mąz w sklepie fuknał na mnie ..ale żeś się
          odwaliła.... w momencie jak miły facet przy kasie sympatycznie mnie
          zgadywał ...:) to nawet było miłe..
    • mmagi Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 10:22
      wiesz nie wiadomo jak te zony po 2,3 latach wygladaja,sa takie kobiety co jak
      juz go zbobeda i zaslubia to staja sie kocmołuchami...........bo juz nie musza
      stroic sie w piórka,wiec tak do konca sie nie dziw:-))
      trzeba by posłuchac tych mezów,co im przeszła ochota:-))))
      jak zona bierze tablketki anty to moze miec obnizone libido,ale jest
      Vamea,podobno skuteczna:-)
      wejdz w wyszukiwarke i poczytaj,na Kobiecie było kilka takich watków:))
      3mam kciuki:-))
      • woman-in-love Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 10:23
        ci faceci, którzy zawodzą, w ogóle sie nie wypowiadaja tutaj to nie ich problem
        • mmagi Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 10:25
          moze wcale nie zawodza:-)
          • woman-in-love Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 10:30
            niestety, są maniakami poorno z fredem w dłoni, często nie kryjąc się nawet
            przed żona. Kobiety cierpią i w głowę zachodza, czego facet szuka u szklanych
            panienek mając po ręką żywy obiekt. Lecz oni sami, zadowoleni operatorzy pilota
            nie widzą problemu, wiec i nie piszą.
            • mmagi Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 10:33
              wiesz to co piszesz to nazywaja erotomania,mysle ze nie o to chodziło autorowi
              watku:-)
    • krybara Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 13:40
      a Lisie próbowałeś zignorować partnerkę? Niech kobietka o którą zabiegasz
      zacznie się zastanawiać dlaczego przestałeś o nią zabiegać
    • adsa_21 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 30.01.06, 13:43
      no widzisz - moj maz ma tyle co Ty a dla niego sex moglby nie istniec.

      Szkoda ze masz zone:-)))))
      • lis-33 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 20.03.06, 20:31
        szkoda ze masz męża :))
    • monika_28 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 19.03.06, 01:37
      zazdroszczę twojej żonie.
      mój chłopak ma 32 lata i "0" jakiejkolwiek chęci z jego strony od 1,5 roku.
      nawet nie chce rozmawić na ten temat. dla niego nie ma żadnego problemu
      • lis-33 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 20.03.06, 20:33
        ja po 1,5 tygodnia chodze struty a co tu dopiero rok i wiecej- na głowe bym
        chyba dostał.Pozdrawiam
    • sonner Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 19.03.06, 22:37
      I tu sie zgadzam. No nic wyglada na to ze tak musi byc mezowie ktorzy nie maja i
      zony ktore nie maja, dobre pole na romanse.
      • kaja671 Re: Czytam i oczom nie wierze- Faceci co Wy robic 27.03.06, 02:47
        Mój maz mowi ze moge go zdradzic i nie bedzie mial pretensji ...tylko nie po to
        człowiek wychodzi za maz zeby sypiac z kims innym ....na sama mysl mi gorzej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja