nie znamy się..ale seks wychodzi the best

27.01.06, 20:41
od jakiegos czasu spotykam sie ze starszym od siebie facetem, kiedys laczyly
nas koligacje zawodowe ale teraz juz na czystym gruncie...nasza znajomosc to
seks, jak nigdy i z nikim nie bylo mi tak dobrze jak z nim..i chyba zaczynam
sie przezwyczajac do niego..odejsc czy dalej w to brnac..boje sie ze uczucie
wejdzie w gre...????
    • loppe Re: nie znamy się..ale seks wychodzi the best 27.01.06, 20:51
      nie odchodź jeszcze...
    • anais_nin666 Re: nie znamy się..ale seks wychodzi the best 27.01.06, 21:18
      A jeśli uczucie wejdzie w grę to co? Jakaś tragedia?
      • sagittka Re: nie znamy się..ale seks wychodzi the best 28.01.06, 10:53
        Pewnie tak, bo być może facet nie jest wolny.
        Autorka nie podała za wiele szczegółów, ale odebrałam to tak, jakby była
        kochanką żonatego.
        • anais_nin666 Re: nie znamy się..ale seks wychodzi the best 28.01.06, 11:31
          Albo sama jest mężatką. Albo ... - i tu mozna podac mase innych przypuszczeń.
          Pozostaje czekac na odzew autorki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja