Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę straszych??

02.02.06, 08:11
no własnie, mam 36 lat, taki zwykły facet, i od jakiegoś czasu dość ostro
podrywa mnie naprawde atrakcyjna 25-cio latka. Dziewczyna ma stałego faceta
(też 25 lat), ale uparła się na mnie...spojrzenia, gesty, komplementy...
wiem,że moge jej powiedzieć, odpuść sobie, ale to cholera zaczyna mnie jednak
podkręcać...
w sumie nie w tym rzecz, co zrobię, ale zastanawiam sie, jak w temacie, co
młode dziewczyny widzą w jednak jakby nie było sporo starszych facetach??
macie takie doświadczenia?
    • psottka Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 08:38
      Może szukają odmiany?.. czy tylko faceci są upoważnieni do szukania nowych
      wrażeń z kolejnymi partnerkami? ;-)
      A tak trochę poważniej - może chodzi o to że ten starszy mężczyzna wydaje się
      bardziej odpowiedzialny, bardziej doświadczony (także w dziedzinie łóżkowej
      gimnastyki)... może istnieje przypuszczenie że już się wyszumiał i nie będzie
      robił skoków w bok? a może najbrutalniej mówiąc chodzi o ustawionego finansowo
      faceta który może zapewnić zabawę na wyższym poziomie.. a może nie tylko zabawę
      lecz całe życie ;-)....

      Psottka
      • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 08:51
        no tak, doświadczenie i kasa, może coś w tym jest... ;-)
        tu chyba bardziej chodzi o doświadczenie, finansowo niewiele skorzysta, bo nie
        chce się wiązać na stałe, nie ma zamiaru rezygnowac ze swojego faceta...
        mówi, że ja pociągam...
        więc po prostu chęć odmiany i łóżko? ... pewnie tak
        echhh, kobiety....
    • psottka Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 08:45
      I jeszcze jedno mi przyszło do głowy...
      Małe dziewczynki przechodzą fascynację swoim ojcem.. może ten starszy mężczyzna
      to taka podświadoma tęsknota za tatusiem, który zaopiekuje się, przytuli, będzie
      bezgranicznie kochał itd...

      Psottka
      • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 08:52
        11 lat róznicy, więc musiałbym wczesnie zacząć hehe
        ale pewnie cos w tym jest...
    • misssaigon Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 09:03
      Nic nie widzą, pewnie jesteś zwyczajnie pod ręką - a dziewczyna ma ochote na
      skok w bok.
      Żadnej filozofii bym nie dopisywała.
      • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 09:14
        hmmm :-/
        czyli znalazłem sie w odpowiednim miejscu o odpowiednim
        czasie... "pocieszajace"...
        • rumiane Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 21.06.06, 12:24
          starszego łatwiej poderwać :)
      • anula36 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 09:16
        ja tez za duzo nie bede filozofowac- poprostu jestes atrakcyjnym facetem :)
        a panowie do okolic 40-tki przewaznie maja juz czas zeby nabrac klasy albo
        totalnie zburaczec- widac tobie przytrafilo sie to pierwsze;)
        • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 09:46
          święte słowa... ;-)

        • anais_nin666 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 11:28
          a panowie do okolic 40-tki przewaznie maja juz czas zeby nabrac klasy albo
          > totalnie zburaczec
          To fakt. Szkoda tylko, że tak mało panów należy do tej pierwszej grupy, ale oni
          tym cenniejsi:)
        • dorcia33 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 03.02.06, 09:08
          totalnie zburaczec- widac tobie przytrafilo sie to pierwsze;)

          masz poczucie humoru :))))))))))))

      • dixia Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 11:37
        Powiadasz, że Teorie Doboru Naturalnego polegają na trywialnym byciu pod ręką?
        Jeśli w ten sposób ludzie się żenią, zdradzają itd to widać sporo racji miał
        Pietrzak opowiadając o bimbrowniku, u którego w szopie znaleziono aparaturę do
        pędzenia...
    • loppe Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 09:19
      Cenią sobie naszą mądrość, jeśli taka się zaznaczy.
      • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 09:46
        w jej facecie brakuje jej trochę rozsądku i odpowiedzialności...
    • dorotaniejest Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 11:01
      Ty sie skusisz, a potem jej facet napisze "Zdradziła mnie z 40 - latkiem II" i
      wodownia przeniesie sie na nowy wątek ;-)
      • dorotaniejest Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 11:02
        "widownia" naturalmą ;-)
      • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 11:45
        36-cio...jeszcze... ;-)
        kto wie, może napisze zfrustrowany, po warunkiem, że sie jej nie oprę, co samo
        w sobie jest wyzwaniem nie lada... ;-))
        • dorotaniejest Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 16:22
          kroni, ja rozumiem, że podkreslasz owe 4 lata mniej, ale dla tego chłopaka to
          zupełnie to samo - jedno i drugie emeryt ;-)
          • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 03.02.06, 09:12
            hehe bardzo zabawne :-/
            chociaz pewnie masz rację... ;-))
      • tomek_abc Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 11:45
        > Ty sie skusisz, a potem jej facet napisze "Zdradziła mnie z 40 - latkiem II"
        i doda, że kupił jej pluszowego misia ;)

        Może w tym tkwi tajemnica, że
        Panowie w wieku "poważnym" nie kupują pluszowych misiów
        tylko troszkę droższe "zabawki" ;)
        Może i smutne, ale jak mówią c'est la vie



        • dixia Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 11:48
          Tiaaaa... Kupno misia - jest jak do tej pory najlepszym, najzabawniejszym acz
          niezamierzonym tekstem jaki znalazłem na tym forum :o)))
          • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 11:56
            każdy ma jakiś sposób na oczarowanie płci przeciwnej... ;-))
            • dixia Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 12:04
              Oooo taaaak!!!! Jak dotąd najskuteczniejszym środkiem jest C2H5OH - i nie ma
              mocnych ;o)))
    • anais_nin666 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 11:23
      Młodym dziewczynom wydaje się często, że starszy facet to rozważny,
      odpowiedzialny gośc i to je często pociąga. Ale gdy dochodzi do konfrontacji z
      rzeczywistością okazuje się, że to tylko pozory i młodziutkie wracaja do
      równolatków:)
      • dixia Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 12:03
        Albo się rozwodzą lub rozstają gdy osiągną wiek tego "dojrzałego" faceta...
    • loppe Starsze dziewczyny też lubią trochę starszych ? 02.02.06, 12:10
      dlaczego...
      • ankamk78 Re: Starsze dziewczyny też lubią trochę starszych 02.02.06, 14:09
        Facet w srednim wieku ma najczesciej rodzine i ugruntowana pozycje
        zawodowa,wiec dla młodej dziewczyny jest synonimem
        odpowiedzialnosci,zaradnosci,stabilizacji materialno-uczuciowej etc.

        Czesto znudzony swoja malzenska sypialnia,a bogaty w praktyke "lozkowa"
        doskonale wie czego oczekuje od partnerki,porafi po to siegnac w sposob,ktory
        czesto jest obcy rownolatki.

        Bywa tez zafascynowany młodym,gladkim ,czemu to daje wyraz licznym,czesto
        wyszukanymi komplementami i traktowaniem w sposob,ktorego rownolatek nie
        zna,lub raczej jeszcze nie poznal:-))

        A czasem faktycznie, tylko "bywa pod reka".
      • e.globtrotuar Re: Starsze dziewczyny też lubią trochę starszych 02.02.06, 14:22
        Nie koniecznie...
        • e.globtrotuar Re: Starsze dziewczyny też lubią trochę starszych 02.02.06, 14:37
          e.globtrotuar napisała:

          > Nie koniecznie...


          To powyzsze to apropos lubienia starszych przez starsze :)
      • kroni Re: Starsze dziewczyny też lubią trochę starszych 02.02.06, 14:53
        starsze często lubia młodszych... ;-)
        • misssaigon Re: wymieniłam na młodszy model 02.02.06, 15:14
          kroni, ja wymieniłam starszego meża (14 lat) na młodszego meża (2 lata) jak
          narazie sobie chwalę
          przede wszystki zdecydowanie większa płaszczyzna porozumienia ...jak sie
          jeszcze chce porozmawiac ..nie tylko uprawiac sex ;))
          • kroni Re: wymieniłam na młodszy model 02.02.06, 15:35
            no niestety, gdzieś , kiedyś wyraźna różnica wieku może zacząć być problemem...
    • kiwigirl Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 15:18
      a nie wpadłeś na to że równolatkowie często po prostu się nie domyślają że laska
      ich podrywa?

      "dorosły" facet od razu sie orientuje w podtekście "spojrzeń, gestów itp" - tak
      jak ty. A "młodzik" najczęsciej dużo dłuzej "kojarzy fakty" poza tym potrzebuje
      jeszcze kilku lat żeby nauczyć sie traktować kobiete tak jakby on tego chciała.

      poza tym, szczerze, taki flirt zawsze sprawia frajdę. I niekoniecznie musi
      skończyć sie w łóżku lub miec głębszy podtekst którego sie doszukujesz
      • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 15:39
        to biedni ci młodzi, tyle ciekawych rzeczy moze przejść im koło nosa... ;-)

        moze i niepotrzebnie roztrząsam temat, ale jestem z natury ciekawy ;-)

        moze po prostu cieszyć się życiem, bez drobiazgowego analizowania wszystkich
        jego aspektów, i nie zastanawiac się dlaczego, tylko po prostu czerpac z tego
        radość...
        • hoolig_anka Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 15:59
          zawsze spotykałam sie i byłam z mezczyznami starszymi ode mnie, ja sobie to
          tłumacze tym, ze wychowywałam sie bez ojca, wiec "ciagneło" mnie do starszych
          panow, bo podswiadomie pragnełam zeby ktos sie mna zaopiekował i okazywał
          troske.
          Odkad pamietam chłopcy w moim wieku nigdy mnie nie interesowali pod wzgledem
          angazowania sie w zwiazek. Miałam "romanse" (ale to brzmi;)) z duzo starszymi
          mezczyznami, lubiłam przebywac w ich towarzystwie, pociagała mnie ich
          dojrzałosc i powaga. Jednak zawsze była to tylko namiastka prawdziwego uczucia,
          chwile fascynacji, ktore szybko gasły i zaczynały wychodzic na wierzch roznice
          miedzy nami.
          Prawdziwe uczucie odnalazłam w zwiazku ze starszym ode mnie o 5 lat facetem,
          takze roznica nieznaczna, w ogole jej nie odczuwamy, bo jestesmy na tym
          samym "poziomie" - praca, rodzina, nauka
          i musze przyznac ze w obecnym układzie jest mi o niebo lepiej,
          a jeszcze do niedawna nie przypuszczałam, ze ktos nie bedacy ode mnie sporo
          starszy zapewni mi poczucie bezpieczenstwa i rozpali moje ciało i umysł
          pozdrawiam!

          H.A
          • woman-in-love Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 16:10
            może czytała ostatnią "Olivię"?? - i ćwiczy na Tobie flirtowanie?
            • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 03.02.06, 09:14
              no to musze przyznać, że przeczytała to dogłębnie i naprawde wszystko
              zrozumiała... :))
    • nuela Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 16:27
      Słyszałam o kilku związkach, w których występuje znaczna różnica wieku między
      kobietą i mężczyzną. To znaczy, kobieta jest młodsza. I to np. o 20 bądź więcej
      lat. Zawsze w takiej sytuacji mężczyzna jest albo bardzo zamożny, albo bardzo
      sławny, albo jedno i drugie. Nigdy nie jest motorniczym, ślusarzem czy też
      taksówkarzem.
      Coś mi mówi, że z tą ślepotą w miłości, to tak raczej "nie do końca".

      • tomek_abc Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 16:32
        o związkach motorniczych i ślusarzy nikt sie w kolorowych gazetach nie
        rozpisuje, bo kto to by chciał czytac;)
        • marynka15 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.02.06, 16:41
          echhh a moze zwyczajnie sie spodobałęś tej dziewczynie, mnie tam wczale nie
          pociagają starsi faceci ani młodsi odemnie a jednak kilka razy wpadł mi w oko
          facet który był starszy lub młodszy odemnie że mogłam sobie stwierdzić " ale
          fajny facet" nie zgłebiając się zbytnio ile jest lat miedzy nami...
          Może ty równiez przestań sie zbyt wiele zastanawiac na ten temat tylko albo
          skorzystaj albo odpuść sobie...wkońcu 10lat to nie przesadzajmy nie jest jakas
          znaczna różnica wiekowa...mój ojciec miał 20 lat młodzszą żone i to już mozna
          powiedziec duża różnica wiekowa.
          • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 03.02.06, 09:18
            hmmm, to może się skusze, no w końcu nie będę dziewczyny wpędzał w frustrację,
            że jej wdzieki i starania nie zdają egzaminu... ;-)
            pozdro
      • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 03.02.06, 09:15
        czyzby tu wychodziła kobieca perfidia? ;-)
        • marynka15 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 03.02.06, 14:06
          echh wy faceci to wszedzie musicie węszyc jakis podstęp! podobasz jej się może
          i tyle jak fajna jest to dawaj a nie siedzisz i zastanawiasz się nie wiadomo
          nad czym. a ty jesteś samotny? bo jak tak to tym bardziej bym sie nie
          zatanawiała.

          pozdrawiam!
          • kolegazpolski Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 03.02.06, 18:12
            Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę straszych?
            Dobre pytanie :-)

            Moim zdaniem nalezaloby sie wczesniej zastanowic nad tym, co powoduje, ze mezczyzna podoba sie kobiecie, takze ten starszy tej mlodszej.
            I ja zauwazylem to samo co autor postu: musialem krecic glowa od czasu do czasu; co one we mnie widza? co je do mnie takiego ciagnie? cos w tym musi byc, nie pierwszy raz juz spostrzegam, ze mlode dziewcze po prostu szuka tematu do rozmowy ze mna, samo pcha mi sie na kolana: czuje na sobie jej wzrok w chwilach gdy specjalnie przeciagam ten moment i patrze przez dluzszy czas na schody w oddali, dajac jej wyobrazni tym samym sposobnosc ulozenia sobie konkretnego obrazu; slysze przyspieszone jej tetno, czuje jak zaczynaja plonac jej policzki. W tym momencie zdaje sobie sprawe, ze ona nie moze tego wziac pod kontrole, nie widzi mnie oczami przyzwyczajonymi do nowoczesnej reklamy, sound & vision czy tez inne osiagniecia dwudziestego wieku pozostaja w takich momentach gdzies zupelnie w tyle, nie licza sie; to nie jest dyskoteka gdzie rave niejako pcha wszystkie zmysly w jedynie mozliwym kierunku – to co zmusza ta dziewczyne patrzec na mnie to odwieczny instynkt matki szukajacej kompletu najlepszych genow dla swego potomstwa. Nazywajmy to jak chcemy, piszmy o tym wiersze, powiesci, stawiajmy pomniki cudownej milosci – potencjalny partner dla kobiety jest potencjalnym ojcem potomstwa jakie przyniesie ona na swiat: to dawca genow. Oczywiscie dookola tego kreci sie duzo innych rzeczy waznych dla jednostki, rodziny etc. – centrum bytowania gatunku ludzkiego bylo, jest i bedzie walka o przetrwanie (rozmnazanie sie, powielanie czy jak to jeszcze inaczej ujac) az do momentu kontrolowanego klonowania izolujac nasze naturalne popedy. Kobieta szukajaca partnera, podswiadomie wybierajac tatusia dla jej dziatwy; hormon meski natomiast, zdajac sobie sprawe, ze tak czy tak z calego starania pojdzie mimo wszystko 99,9% bokiem (przetrwa przy odrobinie szczescia moze jedynie jeden, dwa czy trojka z nich) stara sie rozsiewac swe nasienie ze tak powiem regularnie po calym swiecie, czyli dla samczyka nie jest az tak znowu wazne W KTOREJ lecz przede wszystkim W ILU partnerkach pozostawi slad swojego DNA czyli upraszczajac: kobieta nie musi nas koniecznie soba oczarowac aby spedzic z nia (w niej?) noc czy przerwe na lunch. Kryteria ktore sa wazne dla mezczyzn beda niezrozumiane dla kobiet ale niekoniecznie odwrotnie. Kobiete pociaga w mezczyznie nie tylko jego zewnetrzna prezencja, obycie, pewnosc siebie ale i symbole jego statusu: dobra nabyte, slawa czy chociazby znajomosci.
            Oczywiscie duzo z nich wspomina o charakterze, poczuciu bezpieczenstwa ale nie o tym tu mowa w naszym poscie.
            Te z nich, ktore ogladaja sie za facetami starszymi od siebie, zainteresowane sa w pierwszej kolejnosci osobnikiem pewnie kroczacym po ziemi, twardo trzymajacym sprawy w reku, tudziez niekiedy a nawet w kieszeni; starsi z reguly wiedza o co chodzi, nie zastanawiaja sie: “tak czy tak… amozebytak”, potrafia predzej przejac inicjatywe jezeli chodzi o konkrety (nie tylko w zblizaniu sie do siebie) i na koniec… jak to powiedziala kiedys niesamowicie energiczna babka przebywajaca zazwyczaj w mlodszym od siebie towarzystwie: “…wazne jest, abym do niego mogla spogladac do gory - nie chodzi mi bynajmniej o to, ze jest ode mnie wyzszy, jezeli wiesz co mam na mysli...” – to taka wskazowka dla pan nowoczesnych, zmagajacych sie z problemami nie tylko natury osobistej, z przeszkodami ktore to “podobnie jak przeklety Proxy Serverem, czuwa nad nimi i sledzi od wewnatrz kazdy ruch: niech szlag trafi tą moralną kastracje, inwigilacje i ze tak powiem - wbrewsobienarzuconą kobiet(om) niestetyemancypacje. O alkoholu w godzinach pracy juz nawet nie wspomne…”.

            pr
            • e.globtrotuar Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 03.02.06, 18:25
              A co pijesz?
              • kolegazpolski Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 03.02.06, 18:44
                co pije? najchetniej gin, jego smak poznalem przed laty i... tak juz pozostalo

                Weszli do Pewexu.
                W kieszeni dolary.
                W. Jr. powiedzial
                “Spojrz, to ona, stary!”
                JEZU! Jaka piekna!
                Pelna byla cala.
                Juz gdy na regale
                Stala to sie smiala.
                I zakochal Tadek
                Sie w owej flaszeczce.
                Pil bardzo powoli.
                Z cola. Po troszeczce.
                .......
                Mowil, ze ja kocha,
                Ze pragnie, pozada.
                Mowil, ze w sukience
                Tez ladnie wyglada.
                Lecz sam juz nie wiedzial,
                Ktora ma na mysli.
                Tak mijaly lata
                Wszyscy kumple prysli...
                .....
                Tak uwiodla Tadka
                Ta wesola wdowka.
                Kto to by powiedzial!
                Zwykla jalowcowka!
                I tylko ta milosc,
                Ta jedna jedyna
                Do dzisiaj przetrwala
                I za skurczysyna...
      • kiki-riki22 stary biedak+ mloda z pieniedzmi 08.02.06, 17:27
        ja znam pewna pare gdzie on jest starszy od jej ojca. ona ma 24 lata. slub i
        dzidzia w tym roku. on golodupiec. 0 kasy. ona zaradna i ma troche kasy
        odlozonej. obydwoje pracuja (kierowca tura+ spotsmenka). ale to ona utrzymuje
        faceta. ona placi za wesele, za wspolny dom.
        o takich zwiazkach nie przcztasz w kolorowych gazetach. i co zatkalo? sa takie
        pary. zupenie nie wiem po co sa ze soba, ale to trwa juz kilka lat.
        • kroni Re: stary biedak+ mloda z pieniedzmi 09.02.06, 08:49
          jest jedna rzecz o której zapomniałaś...
          może jest po prostu reeewelacyjny w łóżku... ;-))
          • rumiane Re: stary biedak+ mloda z pieniedzmi 21.06.06, 12:26
            o zwyczajnym uczuciu zapomnieliście :)
    • cynik13 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 09.02.06, 14:58
      Może masz dużo kasy i jeździsz niezłą bryką. Małolaty na to lecą.
      • kroni Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 09.02.06, 15:18
        i pewnie by tak było gdyby miała 18 a nie 25 latek...
        ale w tym właśnie sęk, że nie leci na kasę...
        • blue_nights Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 20.06.06, 16:07
          Tez zaczeli mnie pociagac starsi.
          Poznalam faceta 20 lat starszego i nie chodzi o kase bo nie ma duzej kasy.
          Dlaczego jak jest duzo mlodsza dziewczyna z starszym facetem od razu kazdy
          mysli,ze tylko dla kasy z nim jest?Przeciez nie kazdy starszy facet ma kasy jak
          lodu.
          Owszem,chyba wiekszosc takich zwiazkow jest ukierunkowanych na kase ale
          naprawde nie wszystkie.
          Bolesne jest to stwierdzenie dla par lub malzenstw z duza roznica wieku gdzie w
          gre wchodzi prawdziwa milosc a nie kasa,bo np.starszy wcale nie jest zamozny.
          Czy zawsze w mniemaniu ludzi takie wszystkie zwiazki nie sa bezinteresowne?
          • nicolettee Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 20.06.06, 18:10
            Tez spotykam sie z facetem prawie 20 lat starszym.Nie powiem na poczatku mi
            imponowal.Wiecie zabieral do dobrych restauracji itp.Myslalam,ze facet z 40tka
            na karku jest dojrzaly,odpowiedzialny.
            Otoz nic bardziej mylnego.Po jakims czasie wyszlo,ze ten facet mimo,ze z
            doktoratem okazal sie niedojrzaly i w ogole niejeden dwudziestoparolatek jest
            powazniejszy.Temu facetowi tylko same imprezy,mlodsze ,nieodpowiednie
            towarzystwo ,dziewczyny i co gorsze alkohol.Facet jak sie okazalo czesto popija.
            I do tego notoryczny klamca.
            Jak widac,to,ze facet ma 40tke to nie znaczy,ze jest powazny.
            • nicolettee Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 20.06.06, 18:11
              I zastanawiam sie czy ciagnac dalej ta znajomosc? Ale bycie razem raczej juz
              nie wchodzi w gre
            • itacare Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 20.06.06, 19:25
              nicolettee napisała:

              > Tez spotykam sie z facetem prawie 20 lat starszym.Nie powiem na poczatku mi
              > imponowal.Wiecie zabieral do dobrych restauracji itp.Myslalam,ze facet z 40tka
              > na karku jest dojrzaly,odpowiedzialny.

              Normalnie jakbym czytała o swoim ex. 21 lat starszy, wiceprezes korporacji,
              czasowo w Polsce. Początek cud-miód. Traktował mnie jak księżniczkę i dobrze
              wiedział, że to wywiera na mnie piorunujący efekt. Żaden równolatek nie okazywał
              mi tyle ślepego uwielbienia, które, jak się potem okazało, było wykalkulowane.
              Gdy nie zachowywałam się tak, jak on oczekiwał, zaczęła się obraza majestatu i
              stwierdzenia, że jestem dziecinna i mam dorosnąć. A tymczasem powinien dorosnąć
              on. Tyle fałszu, egoizmu i zwykłego gówniarstwa nie widziałam nawet u młodszych
              chłopaków.
              Odpowiadając na pytanie, dlaczego młode dziewczyny lubią starszych: bo oni
              doskonale wiedzą co powiedzieć i jak się zachować, żeby dziewczyna poczuła się
              kimś, kim nie jest, a kim chciałaby być. Kasa nie jest konieczna, ale jest
              przydatnym rekwizytem, bo najlepiej osiągnąć zamierzony efekt, gdy komplementy
              prawi się w pięciogwiazdkowej restauracji, a nie w Macdonaldzie, a po randce
              odwozi się dziewczynę do domu mercedesem, a nie rozklekotanym maluchem ;)
              • nicolettee Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 20.06.06, 21:43
                itacare napisała:

                > nicolettee napisała:
                >
                > > Tez spotykam sie z facetem prawie 20 lat starszym.Nie powiem na poczatku
                > mi
                > > imponowal.Wiecie zabieral do dobrych restauracji itp.Myslalam,ze facet z
                > 40tka
                > > na karku jest dojrzaly,odpowiedzialny.
                >
                > Normalnie jakbym czytała o swoim ex. 21 lat starszy, wiceprezes korporacji,
                > czasowo w Polsce. Początek cud-miód. Traktował mnie jak księżniczkę i dobrze
                > wiedział, że to wywiera na mnie piorunujący efekt. Żaden równolatek nie
                okazywa
                > ł
                > mi tyle ślepego uwielbienia, które, jak się potem okazało, było wykalkulowane.
                > Gdy nie zachowywałam się tak, jak on oczekiwał, zaczęła się obraza majestatu i
                > stwierdzenia, że jestem dziecinna i mam dorosnąć. A tymczasem powinien
                dorosnąć
                > on. Tyle fałszu, egoizmu i zwykłego gówniarstwa nie widziałam nawet u
                młodszych
                > chłopaków.
                > Odpowiadając na pytanie, dlaczego młode dziewczyny lubią starszych: bo oni
                > doskonale wiedzą co powiedzieć i jak się zachować, żeby dziewczyna poczuła się
                > kimś, kim nie jest, a kim chciałaby być. Kasa nie jest konieczna, ale jest
                > przydatnym rekwizytem, bo najlepiej osiągnąć zamierzony efekt, gdy komplementy
                > prawi się w pięciogwiazdkowej restauracji, a nie w Macdonaldzie, a po randce
                > odwozi się dziewczynę do domu mercedesem, a nie rozklekotanym maluchem ;)
                >

                O wlasnie.To nie jest szczere,tylko wszystko wykalkulowanw przez nich.Sa
                swietnymi graczami.To sa starzy spryciarze.Bo mysla,ze jak dziewczyna mloda
                malolata to we wszystko uwiezrzy i,ze jest naiwna.
                Co sie stalo,ze z nim nie jestes?
                Wiedza,ze malolaty leca na kolacje w drogich restauracjach,komplementy,dobre
                samochody.Mloda dziewczyna,niedoswiadczona zaraz na to poleci.I oni tak wlasnie
                mysla.Bo ktora by nie chciala takiego pana doktora,tak mysla.
                On mi sam powiedzial,ze malolaty leca na to,na samochod itd.Pozniej takim
                starym piernikom odwala i w glowie sie przewraca.
                Trzeba takiego faceta dobrze poznac.Jak sie okazalo pan dr perfidnie klamal i
                umial manipulowac.Normalnie czysta,zimna kalkulacja.
                Nic tylko traktowac takich panow z klasa jak zabawki.Moze nawet to dobrze...
                Ten z ktorym ja sie spotykam teraz juz widzi,ze odkrylam jego przebiegla nature
                i,ze sie tak nie dam i chyba jest mu glupio
                • itacare Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 21.06.06, 20:31
                  nicolettee napisała:
                  > Co sie stalo,ze z nim nie jestes?

                  Nie wiem... Obraził się za jakąś duperelę. Nie sądziłam, że moje pół słowa
                  podziała na niego jak płachta na byka. Nie wiedziałam, co z tego, co mówię albo
                  robię, może doprowadzić go do furii. Jakbym chodziła po polu minowym. Może
                  chodziło o to, żebym się w ogóle nie odzywała...

                  > Nic tylko traktowac takich panow z klasa jak zabawki.Moze nawet to dobrze...

                  Tak, jak oni nas traktują. Im lepiej poznawałam mojego ex, tym bliżej mu było do
                  zostania ex. Na początku czarujący starszy pan, urywający się z pracy, żeby się
                  ze mną spotkać, pod koniec znajomości nie omieszkał mi wypomnieć, ile milionów
                  dolarów przeszło mu koło nosa, bo olewał wszystko, żeby ze mną spędzić wieczór.
                  Oczekiwał, że skoro w pracy wszyscy go traktują jak boga, to i ja mam tak samo
                  go traktować. A dla mnie był zwykłym, miłym facetem. Do czasu...
        • biean Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.07.06, 20:31
          kroni napisał:

          > i pewnie by tak było gdyby miała 18 a nie 25 latek...
          > ale w tym właśnie sęk, że nie leci na kasę...

          a ja naprzyklad nie podejmuje gry, przez te obiegowe opinie, ze to dla kasy,
          blachy i czegos tam i siam. uwazam, ze stereotypy zabieraja nam tyle pieknych
          chwil z zycia...

          hmmm... to fajne, ze facet odroznia 18 od 25 lub 28-ki.
    • gwiazdeczka55 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 20.06.06, 19:54
      Mam 24 lata, jestem zainteresowana 40 - letnim mężczyzną, z uwagi na to
      postanowiłam napisać co takiego w nim mnie fascynuje.

      Nie chodzi o pieniądze, stanowisko, seks czy jakiś inny szczególny powód.

      To, że taka młoda dziewczyna się toba interesuje świadczy o tym, że jesteś po
      prostu atrakcyjny, tak mi się wydaje jak zastanawiam co mnie w nim pociąga.....

      ....jest męski (ale męski równie dobrze może być dla mnie 26 latek).... a może
      przystojny....ale przecierz także przystojny może być 26 latek....

      ....więc o co tu chodzi....może masz urok i podobasz się kobietom niezaleznie
      od wieku,

      ...a może to jakiś magnes, który działa między kobietą i mężczyzną, no, a że
      akurat ten magnes zadziałał na 25 latkę... może to przypadek...

      ...podsumowując odczuwam do mojego 40-letniego misia pociąg który jest jakąś
      magią....chyba ta czterdziestka czyni go bardzo męskim w moich oczach....no a
      poza tym jakś magia jak wspomniałam, nieuzasadniona wiekiem.
    • albert31-wawa Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 20.06.06, 20:01
      Dziewczyna ma poprostu ochote na mała przygode.. i co zrobić.. poprostu ją
      kręcisz i już..
    • annubis74 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 21.06.06, 11:19
      bo zakładają, czasem zupełnie błednie, że facet z większym doświadczeniem
      bardziej zna sie na rzeczy. pomijajac juz wszystkim znane teorie o późniejszym
      dojrzewaniu mężczyzn.
    • r69 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 21.06.06, 17:22
      czyli wg reguły - najlepszy wiek kochanki dla faceta: podzielic wiek faceta na
      pół i dodać 7 lat - w twoim wypadku 36/2 plus 7 = 25 lat


    • lolobrigida Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 22.06.06, 16:10
      Dojrzałość ma niewiele
      wspólnego z wiekiem :-)
      I całe szczęście.
      Prawdziwa namiętność i
      miłość nie zna żadnych granic.
      Autorowi wątku z serca życzę
      wspanialej, atrakcyjnej 25-latki...
      bez stałego faceta :-)
      :-)
      • almuerzo Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 22.06.06, 17:30
        A nie pomyślałeś, że dziewczyna chce się po prostu z tobą zaprzyjaźnić? Pewnie
        rzeczywiście podziwia cię i jest tobą zainteresowana, ale to nie koniecznie
        oznacza, że chce z tobą iść do łóżka. W naszej kulturze nie ma ugruntowanych
        norm dotyczących kontaktów tzw. "starszych facetów" z młodymi atrakcyjnymi
        kobietami. Obie strony są upupiane w seksualność: ona - flirciara, on - łowca z
        grubą dzidą, finał znajomości - w pozycji "na pieska". Dziewczyna intelektualnie
        ci nie dorównuje (no bo wszyscy przecież wiedzą, że takie fajne babki są
        głupie), więc wykorzystuje kuszące spojrzenia, bo to jej jedyna szansa na
        nawiązanie znajomości.
        Krótko mówiąc - daj jej do zrozumienia, że zauważasz i doceniasz jej
        zainteresowanie, i pogadaj z nią.
        a
        • biean Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 02.07.06, 20:39
          ...tak, ja bym tez zaczela od rozmowy, chociaz na poczatku... ;-)
        • zdzichu-nr1 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 04.07.06, 00:53
          almuerzo napisał:

          > W naszej kulturze nie ma ugruntowanych
          > norm dotyczących kontaktów tzw. "starszych facetów" z młodymi atrakcyjnymi
          > kobietami.

          W Warszawie zauważam coś dokładnie odwrotnego
    • tifani3 Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 23.06.06, 07:41
      Prawdopodobnie to samo co Panowie w wieku 25-30 lat w Paniach przed lub po
      czterdziestce. Adrenalina + hormony. Praw fizyki i chemii nie zmienisz.
    • asiadrozd ja pokochalam.... 26.06.06, 17:47
      ja takze mam 25 lat i calym sercem pokochalam 33 latka, poniewaz zaimponowal mi
      swoja osobowoscia, sposobem bycia, zyciem, po prostu soba. to najcudowniejszy
      czlowiek jakiego kiedykolwiek poznalam. niestety nie udalo nam sie..
      • czekajac.na.milosc Re: ja pokochalam.... 27.06.06, 23:19
        Asiu... jakbym czytała siebie. Mam tyle lat co Ty, poznałam kogoś w podobnym
        wieku, co Twój były... nie pokochałam... ale zafascynowałam się, imponował mi
        bardzo... i też nam się nie udało :(
        Myślę, że niektóre kobiety nie patrzą na wiek- ja do nich należę. Rozsądna
        różnica wieku nie stanowi dla mnie przeszkody. Dwudziestopięciolatka może być o
        wiele dojrzalsza niż nie jedna trzydziesto- a nawet trzydziestokilkulatka.
        Wiek nie świadczy o dojrzałości. Jestem młoda ale mysle poważnie o życiu.
        Szukam szczęścia i milosci i nie zagladam potencjalnym kandydatom w dowód
        osobisty. Prawdziwa milosc nie wie co to metryka ;)
    • frankhestain Re: Dlaczego młode dziewczyny lubią trochę strasz 27.06.06, 00:21
      moze chce sie bzyknac z geyem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja