randka w necie

10.02.06, 13:24
Zauważylam że moje ślubne szczęście (lub nie..)po tylu wspólnych przejściach
ect., cet. siedząc obok mnie w pokoju konferuje na forum z inną. Co mam
zrobić w tym wypadku? Pokazać mu że to zauważylam czy czekać aż sam mi ...o
tym powie?
    • your_and Re: randka w necie 10.02.06, 13:30
      Sam to prędzej powie o tym czego brakuje mu z tobą to powie tej innej.
      Atrakcyjnośc rozmów internetowych polega na tym że kobiety przez internet
      potrafią otwarcie mówić o seksie i swoich seksualnych potrzebach, przez co
      błyskawicznie znajdują wspólny język z facetami, co w normanej rozmowie przez
      gardło by im nigdy nie przeszło...
    • kamao1 Re: randka w necie 10.02.06, 13:47
      To zależy o czy rozmawiają...
      • mysza651 Re: randka w necie 10.02.06, 14:27
        nie sądzę aby to byla rozmowa o muzyce lub sporcie...
        • dixia Re: randka w necie 10.02.06, 14:34
          No tak... Na necie nie sposób rozmawiać o niczym innym jak tylko o seksie...
          • kamao1 Re: randka w necie 10.02.06, 22:30
            no, my niby też rozmawiamy o seksie...
    • dixia Re: randka w necie 10.02.06, 14:34
      Dlaczego piszesz o randce? Randka jest tylko w realu... Na necie jedynie można
      porozmawiać...
      Ja bym powiedział na twoim miejscu i patrzył na reakcję... Jeśli zacznie się
      krygować itd - tzn, że ma coś do ukrycia... i wtedy może być problem...
      • mysstery Re: randka w necie 10.02.06, 14:50
        Ja porozmawiałabym otwarcie...
        Nie podoba Ci sie,że rozmawia z jakąś kobietą i masz do tego prawo..
        Bez sensu nosić w sobie jakieś urazy,lepiej od razu wyjaśnić sytuację!
        powodzenia..
    • wyuzdana1 Re: randka w necie 10.02.06, 18:53
      To ciesz się,że przy Tobie. Gdyby chciał poromansować to byś nic o tym nie
      wiedziała..
      • glamourous Re: randka w necie 10.02.06, 19:35
        Dokladnie. Poki maz sie z tym specjalnie nie kryje to znaczy ze nic zlego sie
        raczej nie dzieje.
        Wszystko oczywiscie zalezy od relacji miedzy Wami - jesli sie kochacie i
        jestescie sobie bliscy to nie ma chyba powodow do paniki. Gadaja sobie na
        czacie, i tyle. Ja bym tam nie panikowala, tylko pobserwowala troche, poczekala
        ewentualnie na rozwoj sytuacji.
    • kaylexi Re: randka w necie 23.02.06, 14:51
      Witam, kiedyś nakryłam męża jak rozmawiał ze swoją byłą na gg, kiedy wcjodziłam
      do pokoju wyłączał gg, jednak ona pisała.Wchodziłam tak co jakis czas i za
      każdym razem z nią gadał w końcu nie wytrzymałam i powiedziałam, że skoro on
      może tak robić i z moich próśb o zaprzestanie tego nic sobie nie robi,
      powiedziałam,że ja również nawiążę kontakt ze swoim byłym.I tak jak on będę
      sobie z nim rozmawiać jak on to określił dla checy.Reakcja była gwałtowna
      rzucił krzesełkiem w ścianę!!!Ale także przestał z nią rozmawiać, od tego czasu
      minęły dwa lata i nie nakryłam go na tym.Podziałało chyba to,że mogłabym
      skontaktować się ze swoim byłym, którego on zna i nienawidzi.
    • loppe Re: randka w necie 23.02.06, 14:53
      jak kocha to wróci do realu
      • mysza651 Re: randka w necie 25.02.06, 14:59
        nie ma jak powiedzenie prawdy!!!pytanie tylko która ze stron jest mocniejsza
        aby wówczas wytrzymać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja