petra77
14.03.06, 13:23
Ciekawi mnie to, bo jakoś nie czytałam na tym forum o takich przypadkach. Ja
jestem właśnie w takiej sytuacji. Spodobał mi się facet, ja jemu również i
wkrótce, przez przypadek, dowiedziałam się, że jest żonaty. Od razu przestał
mi się podobać. Dałam mu wyraźnie do zrozumienia, że nie ma u mnie szans i że
nie jestem zainteresowana. Jakoś to do nie dotarło, albo nie może uwierzyć w
to, że go nie chcę. Chodzi za mną od ponad 2 lat i wpatruje się maślanym
wzrokiem, uśmiecha, ale nie ma odwagi by podejść i porozmawiać. Drażni mnie
ta sytuacja strasznie, bo widzę go prawie codziennie i naprawdę gardzę takim
facetem. Co mam zrobić, by dał mi wreszcie spokój??? Bo próbowałam już chyba
wszystkiego i nic nie skutkuje!