internetowy sex

17.03.06, 08:47
    • jagna303 Re: internetowy sex 17.03.06, 08:53
      jakoś niumiejętnie po raz pierwszy się zalogowałam.
      Mam do was pytanie.
      Niedawano odkryłam, ze mój mąż spotyka się z dziewczyną, która pokazuje swoje
      wdzięki, na niemieckiej stronie internetowej. Znalażłam stronę, odnalazłam ją
      wśród zdjęć nagich panienek. Chciałam podążyć dalej tym tropem, ale okazało
      się, ze za oglądnie, trzeba słono zapłacic. Jest tam kilka opcji: można
      zobaczyć zdjęcia, ale też jest opcja pokazów na żywo. czy moglibyście mi
      wyjaśnić, jak działają takie strony? I co te panienki tam pokazują? I czy łacze
      online, pozwala na interaktywny pokaz?
      Będę wdzięczna za pomoc, i rozjaśnienie, tematu...
      Czy to jest wg. Was prostytucja?
      • drak02 Re: internetowy sex 17.03.06, 09:37
        Nie wiem czy jest sens śledzić i badać zjawisko ekshibicjonizmu virtualnego,
        natomiast jest sens powaznie porozmawiac z mężem - ewidentnie coś niedobrego
        dzieje się w waszym małzeństwie skoro mąż potrzebuje tego typu doznań.
        • abdulian Re: internetowy sex 17.03.06, 10:04
          Zupełnie się zgadzam - rozmowa to numer jeden :)

          A co do kwesti technicznych, to powiem Ci tyle, że możliwe jest absolutnie
          wszystko łącznie z interaktywnym pokazem, czyli np. obraz + dźwięk. Ja
          raozmawiam ze znajomymi używając kamery internetowej i mikrofonu (czyli właśnie
          obraz plus dźwięk) używając zwykłego łącza i domewej kamerki internetowej, więc
          skoro ktoś zajmuje isę tym profesjonalnie, to pewnie i standard tego jest lepszy...

          Więc na pytanie natury technicznej, co można, odpowiem że można wszystko. Sky is
          the limit. Niemalże.

          Prostytucją bym tego nie nazwał, przecież to tylko "zwykły" videoczat :)
          • jagna303 Re: internetowy sex 17.03.06, 11:49
            dzięki, za wyjaśnienia. wiem, oczywiście, ze rozmowa, jest niezbędna. I
            konieczna. Na razie próbuję, rozpoznać teren, i zapoznać się ze specyfiką tego
            rodzaju , zdrady?
            Pozdrawiam.
            • drak02 Re: internetowy sex 17.03.06, 15:46
              jagna303 napisała:

              > dzięki, za wyjaśnienia. wiem, oczywiście, ze rozmowa, jest niezbędna. I
              > konieczna. Na razie próbuję, rozpoznać teren, i zapoznać się ze specyfiką
              tego
              > rodzaju , zdrady?
              > Pozdrawiam.

              Ja nie wiem czy to jest zdrada. A moze twój mąz chce otworzyć własny business z
              internetowy z negliżem - a nuż sie załapiesz:)
              • katechina Re: internetowy sex 17.03.06, 15:53
                :-)))))))
Pełna wersja