moja dziewczyna stracila wogole ochote na seks

20.03.06, 11:24
moja dziewczyna nie chce ze mna uprawiac seksu. Zawsze twierdzi ze jest
zmeczona nie jest podniecona albo ja nie moge jej podniecic:(prosze niech mi
ktos pomoze. Ostatnio tylko klocimy sie o to.Jej matka twierdzi ze faceci sa
do "dupy"! Moze ona ma zakodowane ze facet jest be.
Na poczatku byla ciekawa seksu i czesto sie zgadzala teraz woli ogladac film
albo reklamy albo jakis serial
    • anula36 Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 11:42
      dla mnie haslo "nie mozesz mnei podniecic "znaczy tyle co "spadaj w podskokach
      i nie".
      No chyba ze naprawde kiepskie masz rozeznanie w jej potrzebach? wiesz co lubi?
      Moze byla ciekawa ale sie rozczarowala?
      • katechina Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 11:52
        anula36 napisała:

        "nie mozesz mnei podniecic "znaczy tyle co "spadaj w podskokach
        >
        > i nie".

        Zgadzam się w całej rozciągłości.

        I raczej nie jest dobrym pomysłem zwalanie wszystkiego na jej matkę i na to co
        ma zakodowane.
        • your_and Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 12:04
          > I raczej nie jest dobrym pomysłem zwalanie wszystkiego na jej matkę i na to co
          > ma zakodowane.

          A ja bym jednak nie ignorował tego wątku. Brak pozytywnych relacji córki z ojcem
          i nastawianie przez matkę negatywnie do mężczyzn (na których się sama zawiodła)
          to typowy wątek braku umiejętności budowania satysfakcjonujących relacji
          partnerskich kobiet w dorosłym życiu, trudne w przełamaniu sie i terapii.
          Typowe objawy wczesna inicjacja, łatwe początkowe szukanie relacji przez seks i
          szybkie zniechęcanie sie partnerami.
          Pozdr

          • katechina Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 12:07
            Ciekawe czym byłaby dzisiejsza psychologia bez złych matek:)
            • your_and Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 12:14
              I złych ojców :-)
              • anula36 Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 12:40
                najgorsze ze ci zli rodzice narobili mase dzieci ktore teraz rokladaja
                rzeczywistosc na czesci pierwsze;)
                Rodzice - rodzicami, ale historii rodzinnej sie nie zmieni, stosunki w stopniu
                umiarkowanym, mozna za to duzo i intensywnie pracowac nad soba.
                • your_and Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 12:50
                  Ale zrozumienie i zaakceptowanie destrukcyjnego wpływu rodzinnych stosunków może
                  uświadomić w jakim kierunku pracować nad soba i dlaczego to co innym przychodzi
                  naturalnie i z łatwością w moim przypadku wymaga pracy.
                  Na praktykę to przełożył to wspominany tu co jakis czas Hellinger i ma
                  spektakularne sukcesy.
                  • anula36 Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 12:58
                    Tak szczerze
                    - jaki twoim zdaniem procent spoleczenstwa jest zdolny do glebokiej refleksji
                    nad swoimi ukladami rodzinnymi?
                    - jaki jest model idealny do ktorego nalezy dazyc?
                    - jaki procent jest zdolny do naprawde glebokiej i systematycznej pracy nad
                    soba?
                    - a jaki z kolei wie cos wiecej o teorii Hellingera poza nazwiskiem tworcy?

                    • pan.ambrozy Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:04
                      Nie wiem jak jego zdaniem, ale jesli chodzi o "zdolnosci" to predyspozycje do
                      tego mamy wszyscy. Jesli zas chodzi o to ilu z nas podjeloby sie wymienionym
                      przez Ciebie czynnosci - niewielu, mysle, ze procentowa skala jest za malo
                      dokladna. I problem nie lezy tutaj w znajomosci teorii Hellingera, a w naszym
                      podjesciu do niektorych spraw, braku otwartosci i checi zmiany. Ja wywodze
                      zrodlo tychze problemow od sytuacji materialnej spoleczenstwa, bazujac na
                      archaicznym przykladzie: ludzie pierwotni zajeli sie sztuka dopiero wtedy, gdy
                      ich bebsy byly pelne. Hierarchia potrzeb Maslowa sie klania.

                      pz! a.
                    • your_and Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:13
                      Tak niewielki procent, jak podobnie niewielki procent chce świadomie kierować
                      swoim życiem i coś w nim zmieniać.
                      Natomiast raczej mam na myśli stanowczośc z jaką wiekszośc szczególnie kobiet ma
                      świadomość że ich rodzice mieli porypane życie, ale one tych błedów nie
                      popełnią. A tu nagminie historia się lubi powtarzać, bo z destrukcyjnych
                      mechanizmów nie łatwo się wyzwolić.
                      • anula36 Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:17
                        A tu nagminie historia się lubi powtarzać, bo z destrukcyjnych
                        > mechanizmów nie łatwo się wyzwolić.

                        nawet bardzo trudno.

                        Ale ja ostanio zostalam fanka pewnego znanego terapeuty ktory twierdzi
                        ze "perfekcjonizm jest usprawiedliwieniem biernosci"
                        Jak dla mnie wystarczy byc partnerem wystarczajaco dobrym, nie musze byc
                        idelanym.

                        • your_and Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 14:02
                          > "perfekcjonizm jest usprawiedliwieniem biernosci"

                          To świetne określenie.

                          > Jak dla mnie wystarczy byc partnerem wystarczajaco dobrym, nie musze byc
                          > idelanym.

                          Ale wiekszośc widzi jednak siebie jako idealnego a źródeł problemów szuka we
                          wszystkich innych dookoła. A czasami destrukcyjne schematy zakodowane są bez
                          naszej winy w naszej psyhice a otoczenie jedynie je wyzwala.
                          • anula36 Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 14:06
                            Masz racje, ale zbawianiem bliznich zajmuje sie juz zawodowo:)
                            na forum moge sie co najwyzej podzielic swoimi odczuciami.
                            Kazdy zyje na wlasny rachunek.
    • pan.ambrozy Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 12:49
      Zrob tak: w ciagu dnia wyslij jej pare sms-kow. Milych (chyba nie musze pisac,
      co masz napisac). Kup butelke jej ulubionego wina. Ugotuj cos/umyj
      naczynia/rozwies pranie. Zapal swiece, wloz kwiaty w wazon. Zjedzcie kolacje
      rozmawiajac. Badz uprzejmy, mily, czarujacy. Obsypuj ja dyskretnie
      komplementami. Przygotuj mila kapiel, kup platki do kapieli (np. rozane). I nie
      licz na seks - to nie jest rozwiazanie do-have. Powtarzaj ten ceremonial,
      stosujac rozne wariacje i nie koniecznie wszystko jednego dnia. Zdobywaj wciaz
      na nowo, a wszystko sie ulozy!

      Gdybys chcial podyskutowac privatnie - zapraszam. p. A.
      • katechina Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:01
        Panie Ambroży

        Podejrzewam,że dziewczyna Martina pęknie ze śmiechu jak zobaczy te płatki w
        kąpieli,świece,kwiatki i resztę gadżetów.
        On ją chyba zwyczajnie nudzi,więc wątpię żeby takie przedstawienie cokolwiek
        zmienilo.
        • anula36 Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:04
          i pojdzie poogladac serial:P
          • pan.ambrozy Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:07
            kto wie - przeciez nie zaszkodzi sprobowac... choc lepiej czekac z zalozonymi
            rekoma i czytac wywody na forum, ot co...
        • your_and Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:06
          Też tak myślę. Nie wszytkie kobiety roztkliwiają się nad nadskakującymi im
          mężczyznami.
          • your_and Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:16
            Czasem nutka zazdrości zdziała wieksze cuda
            Zakłądając że lubi sie sprawiać małe radości partnerce i tak na codzień :-)
            • pan.ambrozy Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:19
              Bardzo ważna jest druga część Twojej wypowiedzi - "jeśli". Wszak już Publiliusz
              Syrus w "Sententiae" pisał "invidiam ferre aut fortis aut felix potest" -
              zazdrość może znieść albo silny albo szczęśliwy.
      • tomry1 Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:04
        Ale mnie rozbawiłeś!!! Po ilu latach się to znudzi ... głownie Tobie?
        Skomentuje to Twoimi słowy"
        "I nie licz na seks - to nie jest rozwiazanie do-have"
        Pozdr.
        • pan.ambrozy Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 13:07
          Wcale. Feminista jestem. =)
    • mateusz8p Re: moja dziewczyna stracila wogole ochote na sek 20.03.06, 14:35
      Mało napisałeś w swoim poście o tym, co uważasz za przyczynę takiego stanu.
      Spróbuj może o tym z nią porozmawiać, ale nie zakładaj w tej rozmowie, że to
      ona jest winna, bo coś takiego tylko ją zniechęci. Rzeczywiście narzekania
      matki mogły źle wpłynąć na umiejętność budowania relacji u Twojej dziewczyny,
      ale jeżeli to faktycznie stanowi podstawę problemu samodzielnie niewiele
      zdziałasz (podejrzewam, że w takiej sytuacji konieczna byłaby pomoc
      specjalisty). Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja