tomry1
24.03.06, 12:57
Przeglądając piątkowy teletydzień, tak mnie natchnęło – ile bezcennego czasu
marnujemy oglądając szklane pudło. Zauważyłem, że ramówki poszczególnych
stacji są tak ustawione, że praktycznie nie wiele czasu mamy na oderwanie się
od ulubionych programów (ah! gdyby nie te wrzeszczące bachory ; ). Mało tego,
czasy nadawania topowych seriali nie nakładają się wzajemnie – np. kończy
się „M- jak m….” , a zaczyna się „Na W….”, aby wieczór zakończyć Szołem
gwiazdy itp. Policzyłem sobie, aby obejrzeć Top Trendy programy i seriale,
trzeba poświęcać kilkanaście godzin tygodniowo!!!. Co gorsza, kończą się one
dość późno, kiedy z reguły jesteśmy już zmęczeni, a więc nici z igraszek. Sam
oglądam nie wiele TV, ale przeraża mnie ilość czasu zmarnowanego przez nas na
ten chłam. Wolałbym ten czas „zmarnować” na jaki mały numerek …hm.
Mam zatem pytanie do Was ile czasu tygodniowo przeznaczacie na TV, a ile na
rozpustę? ;) ;)
Pozdr.
Tomry