aniia2
28.03.06, 23:53
Mam problem, ktory od jakiegos czasu staje sie coraz wiekszy. Jestesmy rok
malzenstwem. Moj maz ma sklonnosci ekshibicjonistyczne, o ktorych wiedizalam
od poczatku. Czasami jezdzi na plaze naturystyczna (bywamy rowniez wspolnie).
Rozmawialismy o tym, mowil ze nigdy w zyciu nie zdradzilby mnie, po prostu
lubi gdy kobieta patrzy na jego... i taki sposob zaspokajania jest dla niego
dosc wazny . Sama nie wiem co myslec, niby to nie zdrada, a z drugiej strony
zaspokaja sie dodatkowo sam gdzies na boku. Chyba za czesto o tym mysle i
wydaje mi sie ze moze okazac sie to naszym problemem. Poza tym wydaje mi sie,
ze w lozku uklada nam sie calkiem dobrze, na codzien takze rozumiemy sie
calkiem dobrze. Co o tym myslicie i co byscie zrobili na moim miejsu?? Moze
lepiej zbagatelizowac problem? Czy czulybyscie sie zdradzane? Pozdrawiam i
Prosze o pomoc. anka