Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutkach..

09.05.06, 20:09
W kólko tylko czytam co robią mężowie jak nie mogą zaspokoić swoich potrzeb w
małżeństwie. Zdrada, wirualne przyjaciółki, rozpad małżeństwa, oglądanie
pornosów. Mój mąż raczej ma zaspokajane potrzeby albo nie wykazuje ich w
większej ilości. I nawet jak byłam w ciąży i po porodzie nigdy go nie
zaniedbywałam, za obopolną przyjemnością. Tylko czego on szuka, gdy po
dwutygodniowej nieobecności i cudownym seksie na przywitanie, rano wlącza
kompa i od razu porno.
Może to przyzwyczajenie (uzależnienie)?
Ja niestety dużo przytyłam w ciązy i nadal karmię nasze dziecko wiec o
odchudzanieu nie ma mowy, ale do łózka zawsze ide czysta i pachnąca, robię
makijaż, chodze do fryzjera, ogólnie jestem zadbana. Staram sie dla niego
ale tez dla siebie.
Niestety ciągle mam zaniżone poczucie własnej wartości, bo gdy wiem że on
oglądał porno to nie czuję że mnie pragnie tylko podnieciło go coś innego a
ja jestem tylko ciałem.
Czy kobieta, matka karmiąca, może tez być obiektem pożądania? Mimo rozstępów,
brzucha, wielkich piersi kapiących mlekiem????
    • mala20033 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 09.05.06, 20:26
      Cyt:"Czy kobieta, matka karmiąca, może tez być obiektem pożądania? Mimo
      rozstępów,
      brzucha, wielkich piersi kapiących mlekiem????"...nie nie moze. Takie jest
      prawo natury.Smutne, ale prawdziwe.
      • ja27-09 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 09.05.06, 20:53
        Nieprawda!! Może być!!
      • remax2 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 10.05.06, 09:55
        nie upraszczaj, moze !!!
        kochający facet często nie zauważa takich szczegółow - a na marginesie rozstępy
        to taki dziwny fenomen natury - to cos, co widza tylko kobiety :D
        do tego dochodzi jeszce wyposzczenie związane z okresem poporodowym, więc z tym
        pożadaniem może być całkiem dobrze

        oczywiscie są tak jak pisałas czeste przypadki, gdy pożądanie zanika - ale nie
        jest to regułą
        • blackdevil Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 10.05.06, 10:47
          moze byc ;)) aczkolwiek podejrzewam ze gdybys nie miala tych wszystkich skutkow
          ubocznych ciazy on i tak nadal by ogladal stronki xxx. Wtedy tez bys miala
          niska samoocene ?
          • mala20033 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 11.05.06, 21:52
            ..widac czegos mu brak...widoku ladnego ciala??
          • mami666 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 12.05.06, 09:39
            A wiesz blackdevil, że właśnie tak jest. Ja należę do kobiet, które są na tyle
            niedowartośiowane, że zawsze porównują sie z innymi i to porównanie wychodzi na
            moją niekorzyść. A każda kobieta, która ma niedoskonałości figury myśli w ten
            sposób, że jak będzie "piękniejsza" to jej facet będzie ją bardziej kochał,
            pożądał, nie będzie patrzył na inne kobiety. To element kobiecej psychiki,
            chcemy być uwielbiane przez płeć męską, my i tylko my. Oczywiście są wyjątki,
            nie wypowiem się za wszystkie kobiety.

            Kiedy pytam mojego męża czemu ogląda strony XXX to sam nie potrafi na to
            pytanie odpowiedzieć i twierdzi, że w naszym seksie wszystko mu odpowiada i nic
            nie chce zmieniać ani unowocześniać (czasem sama coś proponuję myśląć, żę jak
            ogląda porno to u nas czegoś mu brakuje). Po prostu facetów "coś" tam ciągnie.
            • remax2 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 12.05.06, 10:46
              No to dla "niedowartosciowanych" kobiet dwa męskie przemyślenia:

              1) facetów rzecywiście ciągnie do oglądactwa porno i wszelakiej erotyki i to
              nawet wtedy gdy mają bardzo atrakcyjne partnerki. To chyba odzywa się
              podswiadomie natura faceta jako zdobywcy, zaprogramowana genetycznie - jak już
              nie może zdobywać nowych kobiet w związku, to przynajmniej sobie pooglada.
              Jedni lepiej nad tym panują, drudzy gorzej, ale korci chyba wszystkich.
              Dla Pań generalny wniosek - to ze facet ogląda strony XXX nie musi wcale
              oznaczać, że uważa swoją partnerkę za nieatarkcyjną.
              Aczkolwiek trzeba uważac, bo moze to być też dzwonek ostzegawczy.

              2) Myśle, ze pogląd że pożadanie męzczyzny jest mocno zależne
              od "atrakcyjności" partnerki jest mocno przereklamowany. W większści wypadków
              naprawde nie przeszkadaja nam kilogramy których gdzieniegdzie jest więcej, a
              gdzieniegdzie mniej, niż lansują to media. Nawet nie wiemy jak wygląda ten
              celulitis z ktorym tak walczycie i gdzie go u was szukac ;) Po prostu podobacie
              nam sie takie jakie jestescie. Kobieta naprawde nie musi wygladac jak modelka
              lub aktorka xxx by pdobać się swojemu facetowi. Problem raczej w tym,ze z
              reguły zapominamy, żeby Wam okazać, jak bardzo się nam podobacie.
              • your_and Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 12.05.06, 11:18
                remax2 napisał:
                > 2) Myśle, ze pogląd że pożadanie męzczyzny jest mocno zależne
                > od "atrakcyjności" partnerki jest mocno przereklamowany. W większści wypadków
                > naprawde nie przeszkadaja nam kilogramy których gdzieniegdzie jest więcej, a
                > gdzieniegdzie mniej, niż lansują to media. Nawet nie wiemy jak wygląda ten
                > celulitis z ktorym tak walczycie i gdzie go u was szukac ;) Po prostu podobacie

                A ja zgadzałbym się z Wojciszke* że atrakcyjność partnerki to dla mężczyzny
                klucz do satysfakcjonujągo przeżywania zwiazku. Z tym że wzorce atrakcyjności to
                coś osobistego i najcześciej problem jest w tym ze zamiast badać i wyczuwać co
                dla jej partnera jest faktycznie atrakcyjne (komunikacja sie kłania) i co go
                kręci, kobiety przejmują sie uogólnieniami z mediów, lub ogólnie wiedzą lepiej.
                Celulitis jest świetnym przykładem. Musze wpatrywać sie żeby zrozumieć o co z
                nim chodzi. Ale producenci kosmetyków zbijają na tym fortuny i kreuja portrzeby
                w mediach.

                *PSYCHOLOGIA MIŁOŚCI. Intymność - Namiętność - Zaangażowanie - Wojciszke Bogdan
                • remax2 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 12.05.06, 11:37
                  może zbyt mętnie napisałem, ale dokładnie o to mi chodziło:

                  atrakcyjnośc w oczach partnera, która nie koniecznie oznaczać musi naśladowanie
                  wzorców medialnych
                • rabena Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 12.05.06, 11:43
                  Rzeczywiście jak byłam jeszcze w liceum celulitis i rozstępy wogóle nie były
                  reklamowane, raczej widoczna tusza lub zez itp. teraz kobity powariowały, a jak
                  wiadomo jak jedna sroka (bogata) zadrze ogona to i reszta, takie jesteśmy, ja
                  też ogladałam sobie ten celulit i rozstępy na zasadzie ściskania skóry i wtedy
                  dobrze widać grudki tłuszczu, ale taka jest tkanka podskórna u kobiet w tych
                  miejscach, jedne mają mniej drugie więcej, jedno co szczerze polecam to
                  systematyczne uprawianie sportu, ja preferuję rower i skóra wtedy jest
                  sprężysta i napięta więc tego nie widać, oczywiście dużo sex-u w miarę
                  możliwości bo to też duuużo gimnastyki, czy ja nie zbaczam z tematu ?? dodam że
                  oczywiście faceci nie widzą tej przypadłości kosmetycznej, to jest
                  nasze "przekleństwo" :P
    • jaa1977 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 12.05.06, 09:07
      mami
      nie daj sobie wmowic ani przez meza ani przez internautow ze ladne cialo to
      wylaczny powod pozadania. oczywiscie tak jest. ale do momentu kiedy fact
      bzyknie to cialo. potem zaczyna sie pozadanie, ktore ty tez mozesz miec.
      wynikajace z tego kim jestes dla drugiej osoby. z tego ze lubisz sex. z tego ze
      jestes otwarta na te rzeczy. z twoich umiejetnosci w tej dziedzinie. z tego
      lamania konwencji matki polki - ze od teraz to wozek i pieluchy. dziewczyno!
      uwierz w siebie, wyglad sylwetka idealna to rzadkosc, norma jest inna. ludzie
      uprawiaja sex jak maja 60 (moi rodzice 3 razy na tydzien) i co maja powiedziec
      o swoich cialach. moj bliski przyjaciel mowi: stopien bycia sexy jest scisl
      skorelowany ze stopniem ochoty na sex. i to jest bardzo prawdziwe.
      a co do mleka to hmmm swietnie dziala jako niby olejek do masazu piersi brzucha
      itd, a taki niby olejek moze byc wstepem do innego niby olejku tym razem
      pchodzenia meskiego i jak to dobrze rozegrasz dajac mu do zrozumienia jasno
      jaki bedzie rozwoj syuaci to chyba nie ma faceta ktory by na to nie poszedl:)
      • remax2 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 12.05.06, 10:52
        dokladnie tak, jako facet podpisuje sie w 100% pod tą wypowiedzią
        (no moze z jednym wyjatkiem - przed pierwszym bzyknieciem - pożadanie to też
        znacznie więcej niż tylko ładne ciało ;)
        • mami666 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 12.05.06, 12:11
          Ja też sie zgadzam.
          Na atrakcyjność w oczach partnera składa sie nie tylko wygląd fizyczny.
          Jednak wydaje mi sie, że partnerzy na podabnym poziomie atrakcyjności fizycznej
          ogólnie pojmowanej mają łatwiej. Jedna ze stron nie czuje sie gorsza, mniej
          atrakcyjna (czyli mniej pożądana).
          • mala20033 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 14.05.06, 00:49

            Mojej przyjaciolki po jej porodzie maz zaczal przegladac wszelkie porno.
            Na pytania dlaczego to robi nie potrafil odpowiedziec.
            W czasie wizyty u ginekologa wyszlo ze jakims swinstwem ja zarazil.
            Okazalo sie ze chodzic tez zaczal do jakiegos salonu masazu.
            Rozwod....
            • mami666 Re: Ciągle tylko o braku seksu i jego złych skutk 16.05.06, 08:17
              No to mnie nie pocieszyłaś!
Pełna wersja