Dlaczego faceci nie chca sie zenic?

06.06.06, 13:45
o wlasnie! oto moje pytanie. rozgladam sie na boki i to wszystko mnie
zniecheca. myslalam ze jak sie kocha i jest dobrze to taka decyzja jest
naturalna, ze bedzie romantycznie itd. a z moich obserwacji wynika ze jak sie
faceta nie zmusi to on sie nigdy nie zdecyduje. Wszystkie moje kolezanki (no
moze wylaczajac jedna) postawily facetowi ultimatum albo albo. ze juz sa
starsze ze czas ucieka ze ma byc decyzja. ja bedac w cudownym zwiazku
myslalam ze mnie to ominie, ze jestem wyjatkowa. no ale moj kochany nie kwapi
sie z ta decyzja w ogole (jestesmy razem 7 lat, mamy 28 lat, mieszkamy razem
itd). ale ja nie chce wyczyniac takich polek. jak chce JEGO Decyzji? Mowi ze
mnie kocha ze chce miec rodzine chce miec mnie za zone...i nic sie nie
dzieje. Troche mnie to zaczyna irytowac

Wiec jak to jest z wami facetami? czemu to tak przerazliwe jest dla was? Czy
my gryziemi? Czy nie stac was na spontanicznosc, romantycznosc, meska decyzje?
    • anula36 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 13:48
      po co sie chlopak bedzie przemeczal jak ma wszystko co mozna po slubie juz
      przed??
      • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 13:55
        no wlasnie, czy naprawde o to chodzi? zeby cos dostac? i co ozeni sie ze mna,
        dostanie i co wtedy? troche inaczej rozumiem partnerstwo.
      • ambx Ma wszystko bez ślubu? To dzidzię też! 06.06.06, 14:01
        Może to nieelegancko i podstępnie, ale daj mu szansę przekazania jego
        pozytywnych genów następnej generacji - metoda to sprawdzona od
        wieków: "Kochanie! Jak się cieszę! Będę miała z tobą dzidzię! Huraaa!!!"
        Jesteście w optymalnym wieku na rodzicielstwo, lepiej się już nie poznacie,
        zegar biologiczny zaczął ci już odmierzać ostatnią dekadę przydatności
        reprodukcyjnjnej. Możesz też postawić mu ultimatum, tak jak twoje koleżanki,
        albo kupić mu ładny sygnet, zamówić kolację w ulubionej knajpie i... oświadczyć
        się. "Kocham cię! Ożenisz się ze mną?" Jak równouprawnienie, to po całości...
        • anula36 Re: Ma wszystko bez ślubu? To dzidzię też! 06.06.06, 14:07
          przez 7 lat pierwsze szalenstwo zmyslow minelo - teraz to juz wiecej rozsadku
          niz szalenstwa w decyzjach. Wiem bo bylam w identycznej sytuacji - tylko mnie
          sie znudzilo czekac, prosic , meczyc wiec odpuscilam slub i chlopa. Ciekawe
          ze rok pozniej byl juz mezem innej.
          • edziakk Re: Ma wszystko bez ślubu? To dzidzię też! 06.06.06, 14:28
            anula 36 - i jak zalujesz tej decyzji?
            • anula36 Re: Ma wszystko bez ślubu? To dzidzię też! 06.06.06, 14:34
              nie zaluje poniewaz moj eks eks narzeczony byl slodkim facetem ale mial we
              krwi tracenie w glupi sposob kasy ( praca na etacie- o nie, on zalozy swoja
              firme, zrobi interes zycia itp) tyle ze z tym interesow wyszly same dlugi a ja
              w tym samaym czasie wyciulalam na mieszkanie dla nas ( w zalozeniu). Ja
              pochodze z biednej rodziny i dlugow i biedy boje sie najbardziej na swiecie.
              Moge ciezko pracowac ale nie patrzac na to jak druga strona laduje sie w coraz
              to bardziej zakrecone akcje.Wczesniej nie maialm jak tego sprawdzic bo moj
              ukochany studiowal i zyl ze stypendium i jakichs dorywczych prac.
              Co do jego zony - to byla bardzo mloda dziewczyna z niezwykle konserwatywna
              rodzina i to rodzinka juz po 3 czy 4 wizycie u niej w domu zapytala" jakie
              powazne zamiary ma pan wobec naszej corki i kiedy zamierza je pan uskutecznic)-
              jak widac ultimatum to dobra metoda:)
              • edziakk Re: Ma wszystko bez ślubu? To dzidzię też! 06.06.06, 15:32
                anula 36 - no wlasnie ultimatum dziala. i to jest straszne! bo jak to swiadczy
                o tych facetach? jak nie przyprzesz do muru to nici? Jak nie wydrzessz czegos
                dla siebie to g..o dostaniesz?
                Czyli Anula, w Twoim przypadku nic nie dzieje sie przypadkowo. To ze za niego
                nie wyszlas to chyba zrzadzenie losu, nie? czasem ja tez tak sobie mysle. ze
                moze cos w tym jest ze nic sie nie dzieje. moze los szykuje dla mnie zupelnie
                cos innego...
                • anula36 Re: Ma wszystko bez ślubu? To dzidzię też! 06.06.06, 19:24
                  1. jak to siwadczy.. no coz faceci tez ludzie jeden sie zbierze do slubu sam i
                  nnego trzeba baciekiem;)
                  2. nie wierze w zadne "zrzadzenia losu" to byla moja decyzja- ze mezczyzna
                  ktory nie jest ws tanie dolozyc sie do utrzymywania rodziny nie nadaje sie na
                  meza i ojca.
                  Trzeba miec w zyciu jakies priorytety - chocby male i sie ich trzymac- wtedy
                  droga jest jakos okreslona i decyzje w miare proste do podjecia.
    • dixia Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 14:08
      Nie chcemy się żenić bo:
      - nie jesteśmy pewni czego chcemy...
      - nie wyszumieliśmy się jeszcze...
      - boimy się...
      - nie chcemy tracić choćby i iluzorycznej ale cząstki wolności...
      - nie jesteśmy gotowi...
      - jesteśmy z kobietą z przyzwyczajenia ale tak naprawdę czegoś nam brak...
      - nie chcemy nikogo zranić zdecydowanym "nie" więc omijamy ten temat...
      itd itp...
    • remax2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 14:11
      Powodów może być wiele, ale nie należy zapominac o ekonomicznym. Każdy facet
      zakładając rodzinę chce mieć pewnośc że zapewni żonie i dzieciom dobre warunki
      bytowe. Niewiele jest sytuacji bardziej degradujących mężcyznę w związku niż
      niemożliwośc zapewnienia bezpieczeństwa materialnego. I nic tu nie poradzi tzw.
      partnerstwo, pomoc żony, itd. W tej sferze zycia my jesteśmy i chcemy
      być "myśliwymi". Więc opory mogą też wynikac np. z braku stabilnej pracy,
      niskiego wynagrodzenia, barku oszczędnośći, właściwego lokum itd...

      • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 14:19
        Wszystko to prawda co mowicie.
        Na rodzicielstwo nie jestem jeszcze gotowa, wiec to odpada. Staram sie byc
        cierpliwa ale ogarnia mnie strasznie zniechecenie czesto. mam dola wtedy na
        maxa. po prostu inaczej sobie to wszystko wyobrazalam. naiwnie,
        dziewczeco..glupio jednym slowem. po prostu czuje sie czasem jak ktos nic nie
        wart, z ktorym nie warto wiazac zycia, ale pomiszkiewac mozna....ehh..moze to
        byl blad z tym zamieszkaniem....
        • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 15:26
          poczekaj jeszcze rok dwa :) zacznie Ci to być obojętne :))
    • annubis74 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 14:19
      > myslalam ze jak sie kocha i jest dobrze to taka decyzja jest
      > naturalna, ze bedzie romantycznie itd.


      wiesz, to chyba działa na zasadzie przekory losu... ja tam nie spieszyłam sie
      do ołtarza, to raczej mój facet mnie ciagnął.... dlaczego... poza tym ze jestem
      wyjatkowa i jedyna w swoim rodzaju:))) to chyba chodzi o to by gonic króliczka
      poza tym czy decyzja o ślubie ma coś wspólnego z romantyzmem??? taką decyzje
      należy raczej podjąc z rozwagą, pragmatycznie i z kalkulatorkiem w reku (koszty
      slubu + wesela są niebagatelne)


      > faceta nie zmusi to on sie nigdy nie zdecyduje.

      ja tam uważam ze jak sie go zmusi i siłą przed ten ołtarz zaciągnei, to i tak
      może sie kiedyś zerwać z łańcucha

      >Wszystkie moje kolezanki (no
      > moze wylaczajac jedna) postawily facetowi ultimatum albo albo. ze juz sa
      > starsze ze czas ucieka ze ma byc decyzja. j

      i tu mi powiało tym całym ślubnym romantyzmem:)))

      >
      > Wiec jak to jest z wami facetami? czemu to tak przerazliwe jest dla was? Czy
      > my gryziemi? Czy nie stac was na spontanicznosc, romantycznosc, meska decyzje?

      taką męską decyzje jaką my kobiety jesteśmy w stanie zaakceptować:)))))
      • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 14:26
        annubis74 - tylko ja wlasnie chce romantycznie, zadnych wesel, skromny slub,
        zadnych ekstrawagancji.
        ale na pewno masz racje w jednje kwestii. kiedys to on mi ciagle o tym gadal, a
        gdy ja podjelam ten temat po paru latach on juz troche blednie ze to na
        powaznie jednak. a ja popadam w coraz wieksza obsesje. im wiecej chce tym on
        mniej..ehh. jak zrobic zeby mu sie zachcialo? mam odmawiac sexu i zgrywac nagle
        swietoszke do slubu. przeciez nie o to chodzi...
    • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 15:35
      mysle sobie jeszcze ze moze on jest jeszcze za mlody? no w koncu faceci jednak
      wiecej czasu potrzebuja na dojrzenie do pewnych spraw. a moj jest z reguly
      powolny we wszystkich sprawach
      • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 15:37
        Chyba żartujesz. To kiedy będzie dojrzały? Po czterdziestce?

        • woman-in-love Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 15:40
          Nie wiem, jak jest z facetami, ale sama odrzuciłam trzy poważne propozycje
          małżeństwa. Powód - nie kochałam. Niechęć do małżeństwa nie jest tylko sprawa
          męską :-)
    • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:08
      no wlasnie, mi jeszcze nie zwisa. chcialabym ale jednak jakos to przezywam.
      odbieram to bardzo personalnie i sie przejmuje. Nadmienie ze w srodowisku
      naszych znajomych uchodzimy wrecz za idealna pare, jedyna, wyjatkowa. o ktorej
      zawsze bylo wiadomo ze Ci to na pewno sie ozenia, sa sobie przeciez
      przeznaczeni. ale czas jakos leci, i nic. Czasem mysle czy ja cos robie nie
      tak? albo zrobilam...
      • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:14

        Chyba to samo robisz "nie tak" co i ja i to samo co wszystkie dziewczyny w tej
        sytuacji. Zamieszkałyśmy, nie oczekiwałyśmy planów i deklaracji, nie stawiałyśmy
        ultimatów, nie jesteśmy niedoścignione i nieuchwytne.
        Jesteśmy dostępne, jesteśmy pewne, więc po co coś z tym robić? Wygodnie.
        Zwłaszcza, zapewnie środowisko nie wymiera presji na niego (w przeciwieństwie do
        Ciebie :).
        • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:17
          czyli nie ma wyjscia z tej sytuacji? czyli olac i skonczyc ten zwiazek albo
          pogodzic sie z sytuacja i nie narzekac. k...a nie podoba mi sie zadne z tych
          rozwiazan:)
          Ktore rozwiazanie ty wybralas ewolwenta? 2?
          • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:21
            :) Odpowiedź jest złożona nieco bardziej. Na pewno mam poczucie czasowości tego
            co jest
            Można powiedzieć, że olałam, ale nie skończyłam związku, bo jest na prawdę
            udany. Co innego stało się priorytetem, jeśli tego nie otrzymam wtedy odejdę.
            • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:27
              hmmmm..zabrzmialo tajemniczo teraz. a mozna sie spytac co jest priorytetem
              teraz? co chcesz otrzymac?
              • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:29
                A jak myslisz co to za zew?
                Bim bam w rytm biologicznego zegara.
                • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:30
                  heheh, tak myslalam, a co on na to?
      • annubis74 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 17:11
        Z jednej strony bardzo Ci zazdroszcze tej pewności, przekonania, ze jesteście
        idealną parą... niestety życie czasem potrafi zaskoczyc czego Ci absolutnie nie
        życze. Stanowczo odradzam metode przymusu - ultimatum itd., ale możesz z nim
        porozmawiac, mówiąć, że dla Ciebie to ważne bo... (tu powody) zobaczysz jak
        zareaguje... a co do ożenku... znam taką pare, którą wszyscy typowali jako
        idealną, byli 6-7 lat razem i kobitka też parła na ślub. Rozwód wzieli po 2
        latach wzieli rozwód...
    • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:11
      a najlepsze to to ze rozmawiamy na ten temat, mowie ze ja potrzebuje
      stabilizacji, zjaos konkretu, odniesienia w swoim zyciu to albo mowi ze pracuje
      nad tym -(hmmm juz od roku chyba) albo ze po co mi to, nigdy przeciez nie
      chcialam - to fakt.
      nadmienie jeszcze ze jest osoba wierzaca i w jakims sensie zyje w niezgodzie z
      wlasnym sumieniem, mieszkajac przed slubem (powiedzial mi to) noi rodzice jego
      sa niezadowoleni co go tez boli. Ale czy ja mu bronie uregulowac te sprawy?????
      dlaczego jest taki sprzeczny?????
      • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:16
        Chce mieć furtkę? Nie jest pewny czy to jest na pewno to?
        Z drugiej strony jest pewny Ciebie (w końcu nalegasz).

        Pewnie już pierwsze kryzysy za Wami. Motylki dawno odleciały. Już wie że nie
        jesteś ideałem. Jeszcze natomiast może nie wie, ze ideałów nie ma.
        • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:20
          no wiadomo ze kryzysy juz za nami. w koncu juz wiele lat jestesmy. nie jestem
          idealem ale on tez nie!
          pieprzyc tych facetow. czasem zaluje ze nie jest lesbijka:)
          • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:22
            > no wiadomo ze kryzysy juz za nami

            czy aby na pewno *za* Wami?
    • your_and Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:28
      Z wiekiem nabywa sie umiejetności wyciagania wniosków obserwacji otoczenia, a
      obserwacja mówi że po zapadnięciu klamki zmienia się drastycznie stosunek
      dozowania systemu motywacji kija i marchewki, na przewage kija.
      Wiec wolą aby etap kiedy wzajemnie sie dla siebie starają a nie obwiniają trwał
      najdłużej jak to tylko możliwe...
      • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 16:36
        Chyba się z Tobą nie zgodzę. Jak ten etap trwa za długo to dobrze nie wróży
        trwałości związków. Znam kilka par których maleństwo nie przetrwało roku czy
        dwóch po 5-8 latach narzeczeństwa. Wszyscy pomieszkiwali i testowali się. :))

        Papierek faktycznie nie ma znaczenia jeżeli oboje partnerzy autentycznie tak do
        tego podchodzą. Wtedy będą dbać o siebie niezależnie czy przed czy po ślubie.
        Tylko tacy ludzie najczęściej dla wygody wybierają ślub (fiskus, wspólnota
        majątkowa, zniżki na ubezpieczenia itp.).

        Masz Your chyba na myśli sytuację, gdzie związek się emocjonalnie rozpadł, a
        trwa tylko dlatego ze przyznanie się do porażki postrzegane jako hańba.
        • anula36 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 19:31
          a jakby tak delikatnie zasugerowac ze pojawily sie inne propozycje
          matrymonialne i je rozwazasz...:P

          • anula36 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 19:38
            to mi sie tak pomyslalo a propos mojego kolegi z pracy - lata cale
            konkubinacie z dosc duzo mlodsza osoba - dziewczyna piekna i przebojowa- ona go
            kilka razy prosila zeby sie z nia ozenil az w koncu powiedziala - " no to
            ostania szansa na ozenek a jesli nie - wychodze na innego" kolega myslal ze
            zaertuje... teraz ona jest mezatka a on sie zbiera po tym zwiazku drugi rok..
        • your_and Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 09:39
          > Masz Your chyba na myśli sytuację, gdzie związek się emocjonalnie rozpadł, a
          > trwa tylko dlatego ze przyznanie się do porażki postrzegane jako hańba.

          Mam na myśli to że ludzie z naturu są słabi, łatwo wpadają w schematy,
          niezależnie od dobrych checi, małżeństwo zwieksza poczucie bezpieczeństwa i
          własności (iluzoryczne) a zmiejsza motywacje o wspomniane dbanie o siebie.
          Należy sie bo ślubował (ślubowała)! Dominuje postawa rozczeniowa.
          Jak napisała gdzieś cytawowana pani Zofia, postawa rozczeniowa jest już znacznie
          mniejsza w drugim sformalizowanym zwiazku, małżeństwie, które sa bardziej
          harmonijne, elastyczne w zakresie dbania o siebie i zaspokajania wzajemnych
          potrzeb bo mają za soba doświadczenie życiowe że ślub niczego nie gwarantuje i
          partner niezadowolony i tak odejdzie, tyle że wiecej wytrzyma bo to nie takie
          łatwe. Gorzkie ale generalnie prawdzie.
    • souls_hunter Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 20:25
      Moze przeczytali "Statek" Lysiaka i wyciagneli prawidlowe wnioski.
    • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 21:08
      Oj dziewczyny,
      wasze dylematy przypominają mi problem pasażera linii lotniczych, który jako
      człek postępowy w myśl zasady "nie czucie i wiara lecz szkiełko i oko" przed
      wejściem do samolotu próbuje poznać zasady aerodynamiki i upewnić się że toto
      lata.

      Ubawiłem się tym wątkiem :-)
      Jesteście inteligentne, wykształcone, odrzuciłyscie doświadczenia i tradycję bo
      wmówiono Wam, że potraficie wszystko ogarnąć rozumem. Do pewnego momentu to
      działa, gdy trzeba skończyć studia, zdobyć prawko, nauczyć się obsługi
      bankomatu, zmywarki i prezerwatywy. Ale już na obsłudze urządzenia typu facet
      (nie mówiąc o przyszłym dziecku) się wykładacie. Bo zasada "poznaj sposób
      działania" nie sprawdza się w przypadku obiektów niedeterministycznych, reakcje
      i odczucia drugiego człowieka nie da się przełożyć na proste algorytmy.

      Co robić w takiej sytuacji?
      Nie ma sensu zagłębiania się w "sposoby działania" bo na tym tracą zęby tuzy
      nauki. Prostszy sposób to sięgnięcie do doświadczeń pokoleń. A co tam mamy?
      Ano prostą zasadę: jak dwoje młodych ma się ku sobie to pobierają się,
      zakładają rodzinę, płodzą dzieci i są szczęśliwi.
      Nie kombinują, nie ryzykują, nie wędrują ku meandrom ludzkiej psychiki i
      zakamarkom które pasjonują jedynie psychiatrów.

      Ale to chyba zbyt prymitywna i wulgarna zasada dla współczesnych dziewczyn ...
    • oolla Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 22:18
      a może post-Jak usidlić faceta?
      • anula36 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 22:21
        rzecz w tym ze przez zle pojety honor kobiety tkwia u boku facetow do ktorych
        maja coraz wiecej zle maskowanych pretensji zamiast wcielic w zycie najprostsze
        i od wiekow stosowane metody usiadlania.
        • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 22:34
          dokładnie. Chcąc się przypodobać facetom czy udowodnić sobie jakie to
          nowoczesne i postępowe olewają stabilizację, bezpieczeństwo i swoje potrzeby
          (choćby dziecko). Dezorientują przy tym faceta, który tak naprawdę również
          potrzebuje w końcu stabilizacji, ale po latach takiego partnerskiego związku
          już sam nie wie o co chodzi i traci grunt pod nogami. A głupio mu samemu
          upierać się przy ślubie bo przez wiele pokoleń to dziewczyny do tego dążyły -
          radykalne odwrócenie sytuacji dezorientuje.
          Stąd po zerwaniu takiego związku bez oporów żeni się przy najbliższej
          nadarzającej się okazji.
          A jeśli z kolei zdecyduje się sformalizować ten długoletni związek, to często,
          szybko po ślubie się on rozpada.
          Oba przypadki opisałyście.
          • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 22:43
            Ależ ja nie mam dylematu – mam jasność sytuacji.

            >Ubawiłem się tym wątkiem :-)

            i doszedłeś do tego samego co my tu powiedziałyśmy tylko sprzedałeś to z pozycji
            patriarchalnego słodkiego mądrali

            >Ano prostą zasadę: jak dwoje młodych ma się ku sobie to pobierają się,
            >zakładają rodzinę, płodzą dzieci i są szczęśliwi.

            czasem nie bo presja otoczenia jest silniejsza niż nasza babska – jesteśmy
            osamotnione ;)

            • your_and Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 23:41
              ewolwenta napisała:
              > czasem nie bo presja otoczenia jest silniejsza niż nasza babska – jesteśmy
              > osamotnione ;)

              Evo, myśle że świetnie coraz mniejsze zainteresowanie małżeńswem mężczyzn
              opisuje ciekawy artykuł: Czy mężczyzna potrzebuje małżeństwa?
              kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53664,1229406.html
              Niestety, od jakiegoś czasu mężczyźni są w matrymonialnym odwrocie. Wprawdzie
              nie wszyscy - życie pokazuje, że tradycjonaliści, którzy w razie czego posłuch w
              łóżku i w domu wymuszą pięścią, żenią się akurat dość chętnie i bez obaw.
              Ociągają się raczej mili chłopcy, za których chętnie byśmy wychodziły, ci,
              którzy szanują i lubią kobiety i zostali wyedukowani w kulturze związku
              partnerskiego.(...) Tymczasem, jak wynika z badań, zdecydowana większość młodych
              kobiet lubiłaby wyjść za mąż, i to niekoniecznie dlatego, że męskie
              szowinistyczne społeczeństwo poddało je od dzieciństwa ukierunkowującemu
              treningowi (gumowy słodki dzidziuś, kuchenka, mebelki jak prawdziwe), ale raczej
              ze względu na to, że są bystre i widzą, jak jest: małżeństwo jest układem dobrze
              zaspokajającym potrzeby kobiety, jeśli tylko umie się ona w nim przytomnie umościć.
              • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 08:10
                Znam ten artykuł i jest to jakieś uogólnienie nie zawsze prawdziwe ale nie
                kompletnie błędne.
                • your_and Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 09:24
                  ewolwenta napisała:
                  > Znam ten artykuł i jest to jakieś uogólnienie nie zawsze prawdziwe ale nie
                  > kompletnie błędne.

                  Moim zdaniem jest to uogólnienie o tyle ciekawe i prawdziwe choc gorzkie że
                  Zofia Milska-Wrzosińska prowadzi terapię par, zna od podszewki problemy w
                  zwiazkach w których bynajmniej obie strony starają się dokładć starań i zawodowo
                  musi umieć wypracowywać obiektywizm.
                  Generalnie jej podejście strasznie wkurza kobiety czytając jakiekolwiek
                  komentarze pod jej artykułami.
                  • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 09:41
                    Doświadczenie zawodowe i obiektywizm to jedno a ostre pióro, kontrowersyjne
                    tezy i przejaskrawienia bez których taka publicystyka staje się nudna i mdła to
                    drugie.

                    Taki sposób pisania wkurza i prowkuje do zdecydowanych komentarzy ale zasiewa
                    ziarenka zwątpienia i zastanowienia w niewieścich główkach :-)
            • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 09:36
              > i doszedłeś do tego samego co my tu powiedziałyśmy tylko sprzedałeś to z
              > pozycji patriarchalnego słodkiego mądrali

              słodki zamiast szowinistycznego? :-)

              > czasem nie bo presja otoczenia jest silniejsza niż nasza babska – jesteśmy
              > osamotnione ;)

              dobra, dobra, bajer to my a nie nas :-)
              Tak jak napisała Anula, honorek przeszkadza żeby postawić sprawę jasno. No i
              trzeba by trochę zaprzeczyć własnym przekonaniom, przyznać się przed soba i
              partnerem, że rzeczy wobec których byłyśmy ponad to, mają jednak dla nas
              znaczenie.
          • annubis74 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 15:51
            Kiedyś wysoko ceniłam potrzebe bezpieczenstwa i stabilizacji, wierząc ze cos w
            swiecie może Ci dac taką gwarancje (chocby tylko bezpieczenstwo w związku)
            Wtedy jednak zycie przekonało mnie raz czy dwa ze to niestety iluzja. Ze
            polegac to ja moge na sobie na mojej samodzielności, zaradności zyciowej itp. I
            że sama sobie znakomicie dam rade... Olewam stabilizacje i bezpieczenstwo w
            wersji małżenskiej bo to fikcja... pocztaj sobie to forum albo np. młode
            meżatki. Wyszłam za mąż bo była to nie jako "cena" związku z moim mezczyzną...
            to on potrzebował takiej iluzji stabilizacji...
            • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 15:59
              Większość ludzi liczy się z opinia otoczenia. Jednym ze sposobów motywacji (np.
              przy rzucaniu palenia czy odchudzeniu) jest powiadomienie znajomych o swoich
              planach. Świadomość, że głupio się wycofać i załamać jest często silniejszym
              bodźcem niż wewnętrzne postanowienie. Zwróć uwagę, że tym właśnie jest ślub.
              Publiczną deklaracją. To działo i pewnie nadal działa w wielu przypadkach ale
              jak każda reguła są od niej wyjątki.
            • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 14.06.06, 11:57
              Nie za bardzo wiem o czym piszesz.
              Fora w stylu młode mężatki mnie nie interesują. Domyślam się, że są pełne
              jazgotu młodych kobietek nafaszerowanych przez szkołę i media utopijnymi
              bzdurami i mniej lub bardziej boleśnie uczących się życia i facetów. Tylko, że
              pojękiwanie we własnym gronie raczej nie przyspiesza procesu uczenia.

              Annubis, masz dzieci?
          • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 11.09.06, 15:15
            a co gdy ja nie che byz mama...bo na razie ta rola mnie odrzuca i nie wiem czy
            kiedy s bede chciala......
      • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 06.06.06, 22:28
        zapytaj babci, mamy, ciotki czy swatki
        • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 09:59
          no wlasnie nie wiem jak go usidlic? moze nowy watek jak juz wczesniej ktos
          zaproponowal? heheheh. mysle na razie nad metoda na zazdrosc i niedostepna ale
          cos mi nie wychodzi w ogole.
          • your_and Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 10:13
            edziakk napisała:
            > no wlasnie nie wiem jak go usidlic?

            Polecam trafne porady dej samej ciętej psychoterapeutki.
            kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53664,73385.html
            • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 10:55
              spoko. choc i tak nie ma tam sposobu dla mnie:)
              no nic musze chyba uzbroic sie w cierpliwosc - co nie jest moja najlepsza
              strona. a jak nie zadziala to moze plan B? - na dziecko:) hehehe. na razie nie
              ma na to ochoty ale kto wie...
          • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 10:19
            Metody "zazdrość" i "niedostępna" nieskuteczne bo facet zna Cię, wie że to gra,
            wie że dojrzałaś do uregulowania związku i do tego dążysz. Małżeństwo to
            zabezpieczenie przede wszystkim dla kobiety, facet w takim nieformalnym związku
            przyzwyczaił się do sytuacji, nie w jego interesie to zmieniać i naturalne, że
            się ociaga i kluczy.
            Trzeba złapać gościa za klapy i zdecydowanie skłonić do działania bo może
            kluczyć jeszcze latami.
            Otwarta rozmowa, ustalenie terminu, przynajmniej orientacyjnie i niezbyt
            odlełego, harmonogramu spraw do załatwienia i konsekwentne rozliczanie.

            Oczywiście jest ryzyko, facet może zacząć kalkulować, odmówić, może dojść do
            rozejścia ale może lepiej teraz niż za kilka lat jak będziecie mieć dziecko i
            więcej latek na karku.
        • ewolwenta wzorem naszych babek 07.06.06, 11:36
          Petar mówisz, że wzorem naszych babek powinnyśmy jeszcze na etapie zakochania
          wyegzekwować ślub i postarać się o dziecko. Wtedy byłybyśmy szczęśliwe, a my
          głupie i nieszczęsne studiujemy, zdobywamy prawa jazdy, robimy karierę zawodową
          itp, dążymy do samodzielności.

          Niestety jest jeszcze jeden aspekt który sprytnie pomijasz. My w przeciwieństwie
          do naszych babek nie jesteśmy chronione normą i silną presją społeczną
          nakazującą mężczyźnie pozostać przy rodzinie. Nie mamy zabezpieczenia w postaci
          rzeszy (męskich :) krewnych poczuwających się do opieki nad nami. Natomiast
          obowiązki wobec coraz dłużej żyjących „przodków” spadają na coraz mniej liczne
          dzieci (najczęściej kobiety – brutalne ale to efekt starych :) sprawdzonych :)
          norm społecznych). Nie mamy szans na komfort bycia całe życie „przy mężu” bo on
          finansowo tego nie udźwignie. Świadomość, że kiedyś same być może będziemy
          musiały sobie radzić i jeszcze wspierać innych ogranicza nasze możliwości
          realizowania się w roli np. matki.
    • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 09:56
      wszystko to co piszecie mnie strasznie przygnebia. Bardzo kocham tego faceta i
      wiem ze on mnie tez. i nie wyobrazam sobie sytuacji ze odchodze i rzucam sie w
      ramiona pierwszego lepszego. choc czasem w chwilach zlosci mam ochote to
      zrobic. ale to tak jak uciac sobie reke na zlosc innym. Z drugiej strony nie
      wyobrazam sobie byc w takiej sytuacji ciagle..mam juz totalna obsesje na tym
      punkcie. nie chce chodzic na zadne sluby, jak widze w tv panne mloda to rycze
      itp. i na co to wszystko?
      aha, on jeszcze mowi ze nie ma kasy, ze musi troche odlozyc i takie tam. tylko
      ze ten typ tak ma, on nie umie oszczeedzac wiec przestaje sie troche ludzic co
      do tego ze cos uzbiera w szybkim tempie.ehhhh
      • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 11:24
        Obsesja? Czasem w chwilach złości myślisz żeby go rzucić? Rozważasz poważne
        sugestię odejścia bo nie ma ślubu mimo że go strasznie kochasz i z wzajemnoscią?
        To o co chodzi o faceta czy ślub?
        • anula36 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 11:46
          zamiast oszczezdac mozna wziasc kredyt i go splacic. To jest wlasnie to o czym
          pisalam i co sama przezylam - rosnie nieujawniany glosno zal, pretensje
          atmosfera sie psuje a niepotrzebnie.
          A nie myslalas zeby mu pokazac to forum i twoj watek??
          • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 12:00
            no wlasnie ten zal. na poczatku byl tyci takie rozczarowanie male. teraz jest
            go cala czara. dlaczego zwleka? czy wszystko w porzadku? czy traktuje mnie
            powaznie? dlaczego ja? glupie pytania jak niby jest wszystko dobrze w zwiazku
            ale to wszystko przez to zwatpienie, zlosc i zal.
        • your_and Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 11:46
          > To o co chodzi o faceta czy ślub?

          Ślub? Czyli tzw. spełnienie sie jako kobieta? Następna po slubie wymarzona rola
          społeczna to macierzyństwo, do którego też z reguły faceci nie są dojrzali i się
          migają i boją.
          Ale dobre pytanie. Chodzi o faceta czy o spełnianie się jako kobieta?
          • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 11:58
            chodzi oczywiscie o faceta, zawsze o niego chodzilo, choc gdzies tam
            podswiadmie pewnie daze do rodzinnej stabilizacji nie powiem. ale slub traktuje
            jak cos podsumowywujacego nasza milosc. ja wiem ze slub to tylko papierek i on
            nic nie gwarantuje i w zasadzie to najwazniejsze ze sie kochamy. bla bla. Ale
            mi chodzi o cos wiecej, o podjecie jakiejs wspolnej decyzji, o okreslenie sie,
            o pojscie krok naprzod. potrzebuje tego,a im dluzej czekam i mysle o tym tym
            coraz bardziej wpadam w jakas paranoje i szalenstwo. nigdy tego specjalnie nie
            pragnelam, wrecz przeciwnie bylam "nowoczesna" i anty na malzenstwo, a teraz mi
            cos odbilo. wiem ze sama sobie zgotowalam ten los jak to juz ktos zauwazyl:)

            A co do pokazania tego watku to nie chce go osaczac tym. juz i tak za bardzo
            ten temat jest przerabiany u nas. wiem ze on juz jest troche tym zmeczony, a
            nie chce go przeciez przestraszyc:)
            • anula36 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 12:03
              wybacz ale jestes malo konsekwentna i jak u wieksozsci kobiet tylko na
              marudzeniu sie konczy - chce slubu, ale nie chce go wystraszyc... pewnie lepiej
              poczekac jeszcze z 5 latek po ktorych ukochany da dyla do innej.
              Bardzo prawdziwe jest powiedzenie " jak sobie poscielesz tak sie wyspisz"
              Tylko konsekwentni ludzie zdobywaja to czego chca. Reszta sie meczy w kaluzy
              wlasnych niepewnosci i watpliwosci.
              • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 12:11
                to fakt jestem totalnie niekonsekwentna w tej kwestii. ale dlatego ze ja go nie
                chce "zlapac" marudzeniem. albo co gorsze ultimatum. jakby to powiedziec :chce
                by decyzje podjal sam (z moja pomoca) a nie pod moim przymusem, bo z tego nic
                nie wyjdzie.
                • anula36 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 12:15
                  a jesli sam z siebie nie podejmie jej nigdy? Skoro sie teraz miga i tak
                  glupimi argumentami jak brak kasy?
                  • xapur Dlaczego brak kasy to głupi argument? 09.06.06, 15:17
                    anula36 napisała:
                    "a jesli sam z siebie nie podejmie jej nigdy? Skoro sie teraz miga i tak
                    glupimi argumentami jak brak kasy?"

                    1. Ślub.
                    Oczywiście zawsze można tylko skołować świadków, dwa druciki jako obrączki a i
                    ksiądz się pewnie nawet za darmo znajdzie - ywentualnie za małe co nieco.
                    Całość stanowi koszt minimalny. Wcześniej należy jednak zadać pytanie: "Czy
                    rzeczywiście taki ślub ci wystarczy?". Przypuszczam, że większości nie.

                    2. Życie po ślubie.
                    Skoro żyjemy jakoś dotąd to i po damy radę. Być może - wszystko zależy od
                    oczekiwań. Jeśli jednak marzy się życie typu "American Beauty" (strona
                    finansowa) to może być kłopot. Zwłaszcza gdy druga połówka niekoniecznie zrobi
                    wszystko, by osiągnąć ten ideał.

                    Stąd brak kasy dla mnie nie jest głupim argumentem.
                    • anula36 Re: Dlaczego brak kasy to głupi argument? 14.06.06, 12:14
                      kwestia priorytetow - mozna wziazc kredyt i splacac go 5 lat po slubie -
                      chocby z tego co sie oszczedzi na wspolnym rozliczeniu w US, albo czekac 5 lat
                      na slub ciulajac kase.
                      Nie chcialam juz pisac bohaterce ze z takim gosciem ktory majac pod 30-tke nie
                      ma na slub to zycie nie bedzioe uslane rozami - pod wzgledem finansowym.
                      Biedaki - precz od oltarza!!
                • fuzzystone Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 12:31
                  Ja w 100 % popieram anule.. konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja. Jesli
                  wolisz smedzic i siedziec w grajdole pzrez 5 nastepnych lat, po ktorych on
                  zwieje od innej z ktora wezmie szybko slub, to tak rob. Jesli jest miedzy wami
                  az taka milosc, to nie zburzy jej twoje ultimatum. Jesli koles po czyms takim
                  zwieje, to bedziesz miala jasna sytuacje ze nie jest to osoba z ktora warto
                  bydowac wspolnie przyszlosc.
                  • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 12:40
                    to straszne! ultimatum to cos najgorszego co zakladalam. to jakbym przyznala
                    sie ze bez przymusu on mnie nie zechce. nie to nie dla mnie. wole odejsc w tej
                    sytuacji
                    • fuzzystone Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 12:48
                      Ultimatum to nie przymus, przymus jest wtedy jak komus pistolet do glowy
                      przystawiasz. Ultimatum to jasne postawienie sprawy. Poza tym, skoro odejdziesz
                      to i tak bedizesz musiala powiedziec dlaczego, a wiec to tez bedize rodzaj
                      ultimatum: albo on zaakceptuje twoje odejscie albo cos zrobi z cala sytuacja.
                      Proste. A w ogole to nie podchodz do sprawy tak, jakby swiat mial sie skonczyc -
                      jest troche prawdy w starym powiedzeniu ze tego kwiatu jest pol swiatu. No moze
                      nie pol, ale zazwyczaj przy odrobinie dobrej woli i checi da sie znalezc kogos
                      nnego, tylko trzeba sobie na to samemu pozwolic a nie pielegnowac w duszu obraz
                      wielkiej milosci i rozmyslac co by bylo gdyby on chcial wziac slub...

                      > to straszne! ultimatum to cos najgorszego co zakladalam. to jakbym przyznala
                      > sie ze bez przymusu on mnie nie zechce. nie to nie dla mnie. wole odejsc w tej
                      > sytuacji
                      • anula36 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 12:51
                        a moze z tak wizja rozstania gosc zrobi bilans plusow i minusow i popedzi
                        raczo do oltarza wlokac Cie za soba:P
                      • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 12:59
                        Zgadzam się.
                        Oczywiście wspaniale by było gdyby facet w letnim garniturze brodził po pas w
                        stawie i rzucając Ci pod nogi nazbierane kaczeńce oświadczył się. Ale pewnie
                        tego nie zrobi, czas się z tym pogodzić!

                        Zamiast drżeć na myśl o jakże okrutnym ultimatum, które mogłoby spustoszyć jego
                        osobowość, postaw się na chwilę w jego sytuacji.
                        Dlaczego tak mu nie w smak żeniaczka? I to pomimo zapewnień o najlepszych
                        intencjach i namowie rodziny?
                        Moim zdaniem po prostu nie chce mu się, tak wygodnie, jest zostawiona furtka w
                        razie czego i czuje brak Twojej determinacji.
                        • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 13:05
                          No wlasnie petar2. najgorsze dla mnie jest chyba pogdzenie sie z szara
                          rzeczywisctoscia. z tym ze facet ktory wskoczy do stawu i bedzie rzucal
                          kaczence to wymarly gatunek. ze romantyzmu juz nie ma. ze o swoje trzeba walczy
                          nawet z ukochana osoba...
                          • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 13:16
                            Romantyzmu już nie ma??
                            A kiedy to był??
                            Owszem, dawniej różnice między płciami były dużo wyraźniejsze i inne zwyczaje
                            ale tak jak wymarli romantyczni ordynaci Michorowscy (których nigdy nie było)
                            tak też wymarły wiotkie, nadobne panienki marzące o księciu na białym koniu.

                            Chcecie prowadzić czołg, być posłankami, nosić glany i przeklinać i do tego
                            jeszcze kaczeńce???
                            • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 13:19
                              A czemu nie???
                              Osobiscie znam paru romantykow, choc mozna na placach jedenj reki ich policzyc.
                              ale sa!
                              • petar2 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 13:34
                                Mówiliśmy o romantyźmie.
                                A romantycy i owszem, trafiają się. Ot, tacy nieszkodliwi dziwacy ;-)
                            • cyklista6 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 15:05
                              Akurat niezły przywołany przykład z tymi czołgami i kaczeńcami (choć
                              Strassburger w 'Nocach i dniach' to chyba lilie wodne zbierał?). Kobiety chcą
                              mieć ciastko i zjeść ciastko. Tymczasem skoro zmieniają się role społeczne, to
                              trzeba modyfikować swoje oczekiwania wobec życia. Ale o ile społeczeństwo
                              zmienia się szybko to taki kulturowy rdzeń (który wchłaniamy czytając bajki,
                              słuchając babci, oglądając filmy itp.) zmienia się bardzo wolno - stąd ta
                              rozbieżność.

                              Ja bym zasugerował (do autorki wątku), abyś tę presję wywierała nie poprzez
                              ultimatum ale raczej tak pół żartem, pół serio. Np. zbierz dane o tym, że żonaci
                              mężczyźni żyją dłużej i podsuń mu, mówiąc "wiesz, chciałabym abyś żył długo".
                              Albo rzuć tekst "wiesz, słuchałam ostatnio chóru jak śpiewał, jakoś tak jak na
                              ślubie i bardzo mi się to spodobało". Albo zapisz całą stronę podpisując się
                              swoim imieniem i jego nazwiskiem i podrzuć gdzieś w domu. Potem powiesz (o ile
                              zapyta) "a wiesz, jakoś tak mnie naszło że jak już mnie kiedyś poprosisz o rękę
                              to ładnie będę się nazywała".

                              Raczej odradzam stawianie ostrego ultimatum - bo wtedy to on może się poczuć
                              ofiarą Twojej agresji (i wtedy łatwiej mu uciec). Zalecałbym łagodną perswazję,
                              dawanie mu niewprost do zrozumienia, że tego oczekujesz i nie czyniąc tego, nie
                              zaspokaja Twojego pragnienia. Nie będzie wtedy mógł się czuć świetnie, wiedząc
                              że nie dostarcza Ci tego, czego chcesz. Ale wtedy musisz się nieco przełamać i
                              jednak przekazać mu ten sygnał wyraźnie (choć może nie na serio aby zachować
                              nieco konwenansów).
                              • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 15:45
                                Tylko ze ja juz to robilam. najpierw byly wlasnie lekkie wzmianki nic nie
                                znaczace. pozniej jak nic sie nie dzialo szczera rozmowa. pozniej lekka
                                irytacja i fochy. a teraz jest placz i ciezki dol. nie widze wyjscia z impasu
                                jak na razie. on sie zacial. nie chce pod presja. im bardizej bede o tym gadac
                                tym on bardziej bedzie to odwlekal. kolko zamkniete:((
                                • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 15:47
                                  Generalnie ro ryczec mi sie chce. to wszystko jest bez sensu.
                                  wlasnie z nim gadalam. powiedzial mi ze musi miec czas. rok przynajmniej!
                                  rok???????????????? przeciez ja zwariuje. nie chce czekac. nie bede....
                                  • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 15:53
                                    A może zamiast lamentu zastanów się dlaczego tak otwarcie mówi "teraz nie"? Rok
                                    czasu do namysłu po ośmiu latach związku jest co najmniej dziwny.
                                    Co jest nie tak w waszym związku? To jedyny problem jaki dostrzegasz?
                              • annubis74 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 16:04
                                chyba nie znasz własnej płci:))) moj mąż powtarza mi, ze faceci sa stworzeniami
                                prostymi w obsłudze, wiec aluzji mogą nie wychwycic... ja bym jednak radziła
                                wprost (skoro autrce na ślubie zależy): Kochanie z powodu............
                                (odpowiednie powody wstawić)chciałabym zebysmy wzieli ślub. Przeszkadza mi ze
                                żyjemy na kocią łape, bo...... Jeśli ty ne dojrzałes do małżenstwa, to ja musze
                                przemyslec czy powinnismy byc razem. KONIEc KROPKA trzeba sie jednak liczyc z
                                możliwoscia ze facet powie, że nie chce. I wtedy konsekwentnie należałoby
                                spakowac walizy i odejść, albo jemu je wystawic za próg. Przemysl czy jestes do
                                tego zdolna, bo jeśli nie, to nie ma co próbowac z ultimatum
                                • ewolwenta Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 16:11
                                  gorzej jeżeli:

                                  >"Kochanie z powodu............ "

                                  przyjdzie zakończyć:

                                  "bo wszystkie koleżanki już noszą obrączki a mnie się marzy biała sukienka"
                                  • annubis74 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 16:21
                                    :D
                        • annubis74 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 15:58
                          Tylko gdzie są ci od tych kaczenców (czy też nenufarów:)))
                          Inna sprawa ze o ile mnie pamiec nie mysli to kaczence zrywał jednej a ożenił
                          sie pragmatycznie z majątkiem:)))
                          tak zupełnie off topic
                          • cyklista6 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 16:20
                            annubis74 napisała:

                            > Tylko gdzie są ci od tych kaczenców (czy też nenufarów:)))
                            > Inna sprawa ze o ile mnie pamiec nie mysli to kaczence zrywał jednej a ożenił
                            > sie pragmatycznie z majątkiem:)))
                            > tak zupełnie off topic

                            Pamięć Cię nie myli, taki był romantyczny ale ożenił się dla kasy. Stąd
                            ironiczne pytanie Petara o to, kiedy był ten romantyzm było jak najbardziej na
                            miejscu. A ona marząc o tym co to kwiaty w stawie dla niej ten-tego, nie
                            zauważyła miłości swojego męża, a kiedy zdała sobie z tego sprawę to było już za
                            późno. To niegłupia książka i naprawdę dobrze sfilmowana.

                            A co naszej autorki wątku - no tak, jeżeli aluzje były, rozmowy wprost i to jak
                            widać ostre były a w zamian jest stwierdzenie, że trzeba poczekać rok to
                            istotnie, trzeba być stanowczym i konsekwentnym. Może poczekaj z tydzień (aby
                            emocje opadły) i potem spokojnie, bez nerwów i łez, powiedz że chcesz być jego
                            żoną i chcesz aby Cię o to poprosił. I że nie chcesz czekać roku na jego
                            decyzję. Ale wtedy pamiętaj - musisz być konsekwentna. Jeżeli w ciągu np.
                            miesiąca nie odpowie, wyprowadź się. Może jak Ciebie nie będzie "pod ręką" to
                            zrozumie co traci. To już będzie wóz albo przewóz.

                            Powodzenia, trzymamy za Ciebie kciuki!
                            • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.06.06, 16:24
                              dzieki Annubis74:)
    • paula6666 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 09.06.06, 15:53
      Opisze Ci moja historię, ku przestrodze. Po 7 latach zwiazku zaczęlam sugerować
      mojemu chłopakowi, że chcę zacząć żyć na poważnie,że potrzebuję stabilizacji i
      ślubu.Na początku to były tylko sugestrie, rozmowy, potem wymuszanie decyzji
      fochami i stawianiem terminowych ultimatum. Niestety bez skutku.Chciałam go
      tylko postraszyć, że jak sie nie oświadczy to odejdę ale go to nie
      wystraszyło.Wtedy pomyślałam, że jemu tak jest wygodniej i może nigdy nie
      zmieni zdania.Odeszłam od niego.Zostawiłam go na prawdę ale podświadomie
      liczyłam jeszcze na zmiane jego decyzji.Nie zmienił.Po 6 m-cach poznałam
      innego.Z byłym przez jakis czas nie utrzymywałam kontaktu. Po pewnym czasie sie
      spotkaliśmy.Widział mnie z moim chłopakiem i wyznał, że serce go
      zabolało.Mineły 2 lata.Z moim chłopakiem wzieliśmy ślub, czekamy na dziecko.Mój
      ex wyznał, że nigdy by mi sie nie oświadczył.Moje czekanie na coś co nigdy nie
      nastapi wlekło by sie latami.nie warto było czekać na niego tak długo i płakać
      w nadziei na zmiane jego decyzji.Daj sobie z nim spokój.On nie chce być Twoim
      mężem i nim nie będzie.
      • moonbp Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 10.06.06, 12:02
        "Nie czekaj, bo on znajdzie sobie inną i z nią się ożeni" - w porządku, tylko
        czy małżeństwo ze strachu ma przyszłość? Bo z tego co czytam kieruje
        Wami zwyczajny strach, chęć zyskania absolutnej gwarancji, że facet Was nie
        opuści. A mało to rozwodów, zdrad? Małżeństwo nie koniecznie niesie ze sobą
        stabilizację - przeciwanie, niejednokrotnie oznacza degradację relacji
        spowodowaną przez rutynę. Niewykluczone, że po wymarzonym ślubie założycie
        wątek pod tytułem "Przed ślubem był cudowny, a teraz mnie nie zauważa"
        albo "Prze dśubem był romantyczny, a teraz siedzie w gaciach przed telewizorem
        i tylko ogląda mecze", itp. Nie mówię, że małżenińsrwa są załe, to wybór
        każdego z nas, mówię tylko, że motywacja pod tytułem "strach", nie jest
        najlepsza. Jeżeli się boicie, to oznacza niepwewność uczuć - Waszych albo "do
        Was". Miłość była przed małżeństwem, które wymyślił człowiek, i jeżeli jest, to
        powinna czuć się stabilna nawet bez świstka z nadrukiem. I jeżeli czuje się
        pewna, to wtedy można się o ów papier postarać, ale jako społecznie przyjęte
        ukoronowanie związku, a nie jako kartę gwarancyjną, nie ze strachu. Miłość ma
        to do siebie, że jest Wolna, czego nie rozumie prawie nikt. Jak się Ją uwięzi,
        to może z tego powodu umrzeć. A strach jest dla miłości tym samym co klatka dla
        dzikiego ptaka. Miłośći nie można ostęplować, i wydać w pudełku jak parę butów.
        Jeżeli jest, to nic ni ejest potrzebne, żadne gwarancji, ani stablizowanie na
        siłę. Miość jest sama z siebie stabilna. A jeżeli nie jest, to zerwie każde
        kajdany, i przegryzie się przez każdy zamek. My potocznie nazywamy ten proces
        zrywania kajdan przez miłość "Przed Ślubem Było Inaczej".
        Małżeństwo jako manifestacja Miłości? Bardzo piękne, i mam nadzieję, ż ekażdej
        z Was sie ziści (o ile chcecie wychodzić za mąż, a widzę, że raczej tak). Ale
        małżeństwo jako wyraz strachu, małżeństwo, ktróre musi "stabilizować"?
        Małżeństwo nie powinno samo stabilizować, lecz MANIFESTOWAĆ istniejącą już
        stabilizację.

        Takie mam przemyślenia.
        • anula36 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 10.06.06, 12:14
          a ja mam przemyslenie takie ze nie bedzie szczeliwa para w ktorej dla jednej
          strony malzenstwo to szczescie i manifestacja miloasci, a dla drugiej kajdany i
          zbedny papierek.
          Zale beda narastac jak w opisanym na poczatku przypadku.
    • pink.freud Ślub jest bezwartościowy dla faceta 10.06.06, 14:38
      Potrafisz wymienić choć jedną korzyść jaką miałby z tego?
      Twój facet jest rozsądny i podchodzi racjonalnie do związku. Małżeństwo służy wychowywaniu dzieci ewentualnie ułatwia rozliczenia podatkowe. Można złapać faceta do jakiegoś wieku, póki jest naiwny. Później kalkuluje chłodno.
      Twoja historia to powoli już standard. Masz 28 lat, kończy Ci się okres przydatności do spożycia;) Najpóźniej do 30tki zostaniesz wymieniona na młodszą. W przypadku ślubu byłby problem z rozwodem a tak odeśle Cię do rodziców, wymieni zamki i po problemie. Kiedyś kobiety były mądrzejsze i łapały facetów gdy miały atut wieku. Dziś mają kompletne nierealistyczną ocenę sytuacji. Faktem jest, że kobiety wcześniej dojrzewają, są bardziej cwane i do pewnego wieku udaje im się świetnie manipulować facetami. Ci jednak uczą się i przestają się nabierać na kit o spontaniczności, romantyczności czy męskich decyzjach;)
      • kawitator Re: Ślub jest bezwartościowy dla faceta 14.06.06, 11:35
        Ślub jest bezwartościowy dla faceta!! A jakże naprawdę i bezwzględnie. Zanim odpowiem na pytanie zawarte w tytule wątku chciałbym nawiązać tutaj do wypowiedzi Petera Nie papugujemy się wzajemnie Mamy różne poglądy na wiele spraw. Czytam wypowiedzi Petera z uwagą i stwierdzam ze poglądy jego są logiczne i spójne. Mam nadzieję, że moje są tak samo odbierane Szanownym paniom jedne z nich sie podobają, zaś inne uznają za szowinistyczne To jest całość. Nie można mieć ciasta i zjeść ciastka chyba ze mamy do dyspozycji kila ciasteczek Ale mówimy tutaj o małżeństwie czyli o jednym jedynym „ciasteczku”.
        Jeżeli nasze panie uzyskały niezależność materialną, swobodę społeczną to wiążą się z tym nierozerwalnie inne zmiany nie tak już upragnione Facet przestaje się czuć odpowiedzialny za bezpieczeństwo materialne i społeczne swojej kobiety. Niby dlaczego miałby wypruwać sobie żyły rezygnować ze swoich przyjemności W książce George Gildera „Bogactwo i ubóstwo” zawarte są następujące spostrzeżenia
        Najciężej najwydajniej pracującymi ludźmi, myślącymi z największą perspektywą a jednocześnie osiągającymi sukcesy materialne są heteroseksualni mężczyźni, żonaci i posiadujący dzieci lub chcący mieć dzieci. Jest to niezależne do rasy koloru skóry czy religii. Wszędzie na świecie ta grupa społeczna ciągnie wózek zwany gospodarką. Stąd moja niepopularna tutaj teza że to prawdziwe MSzŚw wyciągnęły ludzkość z jaskiń i wsadziły do apartamentów .
        Kawalerowie, pedały, mają inna perspektywę czasową bardziej ich zajmują doraźne przyjemności niż gromadzenie kapitału, budowanie pozycji, zapewnienie przyszłości swoim dzieciom Autor podaje bardzo znamienny przykład W środowisku biedoty murzyńskiej za podszeptem nawiedzonych postępowych niewątpliwie socjalistek pomoc kierowaną do tych środowisk zaczęto przekazywać do rąk kobiet aby wredny samiec nie przepił , przehulał czy może wydał niezgodnie z życzeniem lepszej połowy ludzkości W następstwie tego kroku w środowiskach tych rozpadły się i tak juz zupełnie i tak juz słabe więzy rodzinne Faceci przestali czuć się odpowiedzialni za rodziny Od dwóch pokoleń są to środowiska singli czyli wolnych kawalerów i samotnych matek z dziećmi
        Czy analogia jest wystarczająca ?

    • kaktus107 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 07.08.06, 23:26
      hej edziakk! jak tam Twoja sytuacja sie rozkreca? minely 2 miesiace od glownej
      dyskusji, czy co sie zmienilo?
      • clnumber9 A ja wlasnie chce sie zenic 11.08.06, 19:18
        Czterdzistak juz stuknela. jestem w szczesliwym zwiazku od kilku lat. Oboje chcemy slubu i bedzie slub. Chcemy, bo jestesmy absolutnie peni tego, ze chcemy. Chcemy tych obraczek i nie potrzebujemy pozornej wolnosci relatywizmow. Ani furtek ewakuacji. Chcemy byc malzenstwem i bedziemy. A ja jestem bardzo szczesliwy, ze zblizamy sie do tego momentu coraz bardziej. I jeszcze jedno. W zadnym wypadku nie probuje innym pano wmowic, ze to ja jestem tym przykladem do nasladowania. Kazdy decyduje o sobie, ma swoje pragnienia i swoje oglady. Ja mam akurat takie. Chce sie zenic? Nie. Chce sie ozenic tylko z ta jdna jedyna Kobieta. A nie generalnie - bo z pytania mogloby wynikac, ze "faceci powinni chciec sie zenic" :). Pozdrawiam
        • dj73 Re: A ja wlasnie chce sie zenic 15.08.06, 13:39
          kobiety tez nie spiesza sie do ołtarza - powód np. nie kochają, lub kochają
          mniej od partnera który sie oswiadcza. W wiekszosci panowie chca ślubu tak 10
          lat później niż kobiety ( stad moze to wrazenie ze nie chcą)- ale to tez nie
          jest zasada.
          • niezapominajka333 Re: A ja wlasnie chce sie zenic 15.08.06, 15:39
            Facet edziakk chciał sie żenic. Na początku o tym mówił i do tego dążył. To jej
            nie zależało na małżeństwie.
            Teraz ona chce, a on się przyzwyczaił do wygodnego układu. Mieszkają razem,
            kochają się, potępienia przez otoczenie brak - a jest to istotny czynnik dla
            osób wierzących i nie tylko. Z jego punktu widzenia ślub to tylko niepotrzebne
            komplikacje, wydatki, dużo papierków do załatwienia.
            Ciekawe, jak on się czuł, gdy dążył do małżeństwa, a dziewczyna odmawiała?
    • karol.01 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 31.08.06, 12:59

      zdrowie.onet.pl/1256332,2041,,,,dlaczego_mezczyzni_nie_chca_sie_zenic,psychologia.html

    • lolant Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 31.08.06, 13:32
      Nie wiem jak inni , ale mój mówi , że marzył o żonie już w przedszkolu , a mi
      się oświadczył jak miał 17 lat i był pewny od ręki , że tak powiem , że
      będziemy razem :)))
      • felicita33 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 02.09.06, 23:15
        Mój mąż raczej też nie chciał się żenić(zanim mnie poznał).
        Jednak po kilku dniach naszej znajomości powiedział mi,że jestem taką kobietą,z
        którą chciałby się ożenić(choć zawsze tego chciałam to w tym momencie mój
        obecny mąż mnie przeraził!.Wtedy nawet jeszcze nie byliśmy parą,bo dopiero co
        się poznaliśmy,W dodatku ja kogoś miałam(o czym on wiedział)i z tamtym
        planowałam powoli ślub...Jednak tamten był 30-letnim egoistą i mimo naszych
        planów raczej nie nadawał się na męża,a do mnie powoli to docierało,więc go
        zoatawiłam...
        Gdy staliśmy się parą mój mąż nadal chciał ślubu,ja też...i po 3 latach chcenia
        jesteśmy od ponad miesiąca małżeństwem...
        A wiecie co mi jeszcze powiedział?Otóż...,że myślał,że takie kobiety jak ja nie
        istnieją,bo wyginęły razem z dinozaurami!Nie sądził,że kiedykolwiek taką
        spotka,a w głębi duszy o tym marzył...(Moja wyjątkowość polega na zasadach
        moralnych,o których mu powiedziałam już na początku,żeby się nie łudził,że może
        liczyć na seks przed ślubem)
        • zdzichu-nr1 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 03.09.06, 00:52
          czy to znaczy, że on 3 lata czekał na seks???

          boshe, On to jest dopiero dinozaur! ciekawe, jak się zaspokajał przez tyle czasu
          , no i powiedz, jak przez ten miesiąc wyszło wam w łóżku?
          • felicita33 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 03.09.06, 01:07
            Nie było łatwo przez te 3 lata,przyznaję,ale dalismy sobie radę.
            Dla niego było to ekstremalne przeżycie,bo wcześniej nie miał tak moralnych
            kobiet,ale wiedział na co się decyduje od początku.
            Jakiś czas przed ślubem przez te moje zasady zupełnie stracił ochotę na seks.Ja
            się trochę ucieszyłam,bo myślałam,że mu po ślubie znów wróci ochota...A tu
            przez pierwszy tydzień kryzys,ale teraz wszystko wraca do normy!

            On to dopiero jest dinozaur!-Cóż!Nie wszyscy potrafią tak kochać!

            P.S.Mój eks czekał rok i też zamierzał czekać dłużej ,ale się nie doczekał...bo
            jak pisałam roasałam się z nim.
    • gomory Ale stary watek :) 03.09.06, 09:00
      Ad rem: mezczyzni nie chca sie zenic bo to zabojstwo fantazji o tych wszystkich laskach ktore jeszcze moznaby przeleciec. To taki akt deklaracji, ktory nawet w podswiadomosci zmazuje (raczej srednio skutecznie) pewne naturalne sklonnosci.
      Kiedys zeby swobodnie pobzykac potrzebny byl slub, zmiany obyczajowe to zmienily. Slub jest na reke facetom uleglym, niepewnym partnerki, bojacych sie kobiet i swojej pozycji, albo bardzo dominujacym. Dlatego w dzisiejszych czasach kobieta POWINNA domagac sie slubu, inaczej moze czekac bardzo dlugo. Najpierw troche wzdychania przy reklamach slubow, drobne uwagi, fochy jak nie zaskoczy to ultimatum.
    • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 11.09.06, 15:10
      hej, widze ze rozkrecila sie dyskusja na calego:)) musze pwoiedziec ze
      wyluzowalam w tej kwestii troche - dlatego tu nie zagladalam.
      a co do mojej sytuacji..no coz wszystko po staremu tylko ze wyluzowalam juz z
      tym tematem troche..chyba wole jednak dojsc do takiego punktu jak osoba kilka
      postow wyzej...zenic sie/ wychodzic za maz w momencie gdy obydwie osoby tego
      chca, sa do tego przekonane i maja ochote sobie to wszytsko zorganizowac (bo
      jedna z rzeczy dla ktorych moj facet patrzy na to niechetnie jest cale to
      zamieszanie, zaparszanie gosci, zalatwianie - co mnie tez przeraza)

      a poza tym ja sama jakos juz starcilam zainteresowaniem deklarowaniem sie komus
      na cale zycie..:)

      • samowolny Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 11.09.06, 15:26
        jak chce sie napić piwa to nie trzeba kupować cały browar:)
        • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 11.09.06, 15:35
          z wy znowu o tym samym:) o piwach i ciasteczkach:)
          no coz smacznego i na zdrowie
    • observer11 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 11.09.06, 15:34
      Mnostwo tu wpisow - wszystkiego nie czytalem ale powiem ze swojej strony. U
      mnie bylo podobnie - tez bylismy ze sobą 6 lat, wspolne mieszkanie, wspolne
      plany na zycie itp.
      Nie wiem jak to jest ale dla mnie formalna strona zwiazku nie miala az takiego
      znaczenia jak dla mojej (obecnie) żony. I prawde mowiąć troche jej inicjatywa
      tu pomogła. Wzielismy super szalony slub, bylo wspaniale, romantycznie. Teraz
      nasze zycie wyglada podobnie jak poprzednio tyle ze juz formalnie jestesmy
      malzenstwem. Moze wiec i u Ciebie jest podobnie - nacisnij na faceta, sprowokuj
      go, moze i dla niego najwazniejsze jest byc z Toba a nie miec formalny
      dokument. Moze podobnie jak wiekszosc z nas boi sie ze po slubie zmienisz sie,
      staniesz sie przyslowiowa upierdliwą zoną i stad woli trwac w stanie ktory zna.
      Wiec brnij do osiagniecia celu - z takim jak Wy stazem to juz najwzyszy czas bo
      jesli tego nie zrobicie moze sie sporo popsuc...Wiec radze sie pospieszyc.
      • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 11.09.06, 15:39
        ale ja juz nie wiem czy tego chce..chyba przeszlam na druga strone:)
        ale to co ty mowisz potwierdza moje spostrzezenia ze wiekszosc malzenstw -
        przynajmniej te co znam- byly z inicjatywy kobiet. to one cos wymyslily i o
        tego doprowadzily..faceci sa z reguly strasznymi tchorzami jezeli chodzi o te
        sprawy...
        • samowolny Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 11.09.06, 15:46
          edziakk napisała:

          >faceci sa z reguly strasznymi tchorzami jezeli chodzi o te
          sprawy...

          ..albo bardziej odpowiedzialni nie chcąc sie żenic niebedąc pewnym czy tego sie
          chce....
        • martik1 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 11.09.06, 15:52
          masz racje. jestesmy tchorzami!! a powodem tego strachu jest wasza
          nieobliczalnosc. majac ten papierek w rece naraz, zaczynacie naraz byc pewne
          siebie. do tej pory to sie jeszcze staracie, konkurujecie a
          potem.........monopol. a "jak cos ci niepasuje kochanie, to fora ze dwora" i ten
          samiec zabiera d... pod pache i placi, placi i placi do konca zycia. troche duze
          ryzyko, wiec zanim podpiszemy cyrograf to chcielibysmy troche wiecej o was
          wiedziec i to nie wowczas kiedy jest na poczatku pieknie i pozadajaco, tylko
          wowczas kiedy jest zle, niedobrze i wszystko sie wali, kiedy biologiczne
          pozadanie juz dawno minelo.
          • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 12.09.06, 16:35
            Rozumiem Twoje obawy ale to sie tyczy w obie strony. tzn my tez sie boimy
            (przynajmniej ja) ze facet po slubie to wlozy kapcie, usiadzie przed tv i
            przytyje 20 kg:)wydaje mi sie ze tego nigdy nie przewidzisz jak to bedzie:
            wszystko jednak zalezy duzo od nas samych.
            my juz mamy wszelkie pozadania za soba bo jak juz mowilam jestesmy juz pare
            ladnych lat ze soba (ok 7) wiec mysle ze znamy sie bardzo dobrze zwlaszcza ze
            mieszkamy razem.
        • observer11 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 11.09.06, 16:50
          To "przejscie na druga strone" to moze byc metoda :-) Moi przyjaciele maja taka
          sytuacje - facet chce malzenstwa juz 4 rok z rzedu, non stop prosil prosil itp,
          dziewczyna sie opierala za kazdym razem wymyslalac inny powod :-) Teraz sie
          wkurzyl i powiedzial - jesli tak to ja juz nie chce sie zenic. I wyobraz sobie
          ze w ciagu 2 tygodni sytuacja sie odwrocila- teraz ona prosi a on udaje
          nieugietego :-) Moze Wy macie taki przypadel?? Moze przyjmij strategie - 2 mce
          non stop marudzenia, przymilania sie i rozmow na ten temat. A jesli nic nie
          wyjdzie to odwrot i powiedz glosno - nie to nie - nie zalezy mi :-))!!
          Oczywiscie zakladam ze nie jest to taki przypadek o jakim napisal potem inny
          forumowicz - ze jestescie taka parą ktora "zmieni sie po slubie", bo jesli
          macie takie obawy to moze faktycznie lepiej trwac w nieformalnym zwiazku. Na
          niektorych dziala to faktycznie mobilizujaco i "bardziej" sie staraja o siebie.
          • edziakk Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 12.09.06, 16:44
            ciekawa historia...ja jednak nie wybralam te metody specjalnie, po prostu
            przeanlaizowalam sobie pare faktow. i tak:

            - na plus nie brania slubu jest:
            brak wydawania kasy (bo trzeba by bylo zainwestowac w ta impreze sporo - co mi
            sie nie usmiecha ale wiem ze z tym facetem innego wyjcia nie ma)

            -nie musze angazowac sie w zadne rodzinne zloty typu niedizlene obiadki u
            mamusi :)

            - teoretyznie jestem wolna i moge zyc na wlasne konto spelniajac swoje marzenia
            majac jednoczesnie zwiazek ktory duzo mi daje (wiem ze moze po slubie tak by
            moglo tez byc, ale jak nie to co?)

            - omijam mozliwa porazke, zycie w nieciekawym malzenstwie i ewent. rozwody

            no co nie taka zla perspektywa...:)
            • martik1 Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 12.09.06, 17:03
              odwracam temat - dlaczego panie chca wychodzic za maz?

              1) zyjecie razem, zwiazek jest ok.
              2) sprawy finansowe o wiele taniej mozna zalatwic u notariusza a nie wydawac na
              slub.
              3) dziecko zawsze moze nosic nazwisko jednej, drugie strony lub laczone.
              4) w przypadku "rozwodu" zadnych dodatkowych kosztow
              5) kazde jest drugiego troche niepewne co wplywa pozytywnie na dynamike zwiazku


              po cholere wam ten papierek ???????
            • hyper_mouse Re: Dlaczego faceci nie chca sie zenic? 08.11.06, 13:01
              Szczerze mówiąc raczej kiepska perspektywa, on ma to czego chce, a ty udajesz,
              że wszystko jest w porządku. Jeśli jest to ludzie się prędzej czy póżniej
              pobierają, a u ciebie jak widać nie ma na to szans. Pewnie jeszcze rok i dwa,
              on w końcu znajdzie sobie inną, a ty zostaniesz sama. Oczywiście to czarny
              scenariusz, ale jednak bardzo prawdopodobny. Rozglądnij sie wokół siebie, moze
              jest ktoś kim powinnaś się zainteresować, bo twój związek wyraźnie zamiera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja