globes 19.06.06, 22:16 dlaczego kobietom tak nie zalezy na sexsie jak męszczyznom / przykładem jest moja zona... chyba ją zdradzę po 25 latach małzenstwa.. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mama1dawidka Re: kobieta bez seksu... 19.06.06, 22:54 bo kobiety myślą głową a mężczyźni głwką ha ha (żart) może kobiety mają inny popęd? Odpowiedz Link
kosmitka06 Re: kobieta bez seksu... 19.06.06, 22:56 U mnie jest odwrotnie :( Ale chyba to normalne :( Gdy jedno ma ochotę drugie naogół nie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
boshka Re: kobieta bez seksu... 19.06.06, 23:41 GLOBEZ..MOZZE SEX Z TOBA JEST DLA NIEJ NIEMILY..zastanow sie nad tym a najlepiej zapytaj jej sama... Odpowiedz Link
killarney5 Re: kobieta bez seksu... 19.06.06, 23:43 > dlaczego kobietom tak nie zalezy na sexsie jak męszczyznom / przykładem jest > moja zona... chyba ją zdradzę po 25 latach małzenstwa.. Tylko bez uogólnień, proszę - KOBIETOM w pełnym tego słowa zależy. Istotom płci żenskiej, które pełnią społeczne funkcje kobiet - niekoniecznie ( Witkacy nazwal je "kobietonami"). A co do zdrady - zona, ktorej samej nie zalezy na seksie z mezem, wedlug mnie ma potem podstaw do narzekania, ze ja zdradzil. Skoro ona nie chce byc w pelni zona, nie ma prawa zadac wiernosci naleznej prawdziwej zonie. Odpowiedz Link
searena Re: kobieta bez seksu... 20.06.06, 01:27 Rany co za język. Nie jestes przypadkiem kaznodzieją?;) A do autora - może jej tylko nie zależy na seksie z tobą. A nie generalnie. Po 25 latach małżeństwa się wcale nie dziwię, to musi być jak z bratem!:) Odpowiedz Link
killarney5 Re: kobieta bez seksu... 20.06.06, 18:45 > Rany co za język. Nie jestes przypadkiem kaznodzieją?;) Absolutnie. Glosze radosc bycia KOBIETA, a nie Matka Polka i malzonka. Dla tych ostatnich seks to srodek do celu lub obowiazek, dla pierwszych - podstawa ich kobiecosci. A za termin "kobietony" odpowiada Witkacy. Po > 25 latach małżeństwa się wcale nie dziwię, to musi być jak z bratem!:) Naprawde? To mnie zaskoczylas. U mnie po 25 latach malzenstwa i 29 w zwiazku z seksem bylo lepiej niz na poczatku. Wytlumaczenie, ze po paru latach "musi byc" marnie, odnosi sie glownie do osob ze slabym libidem. Odpowiedz Link
orysiowa Re: kobieta bez seksu... 20.06.06, 18:54 A co do zdrady - zona, ktorej samej nie zalezy na > seksie z mezem, wedlug mnie ma potem podstaw do narzekania, ze ja zdradzil. > Skoro ona nie chce byc w pelni zona, nie ma prawa zadac wiernosci naleznej > prawdziwej zonie. coś w tym jest... Odpowiedz Link
onka75 Re: kobieta bez seksu... 28.06.06, 10:49 To ciekawe, bo jak to mojemu panu (nie chce mu się już jakiś czas) mówię, to mi odpowiada, że go straszę. :/ A ja go tylko ostrzegam. :) Odpowiedz Link
windy78 Re: kobieta bez seksu... 20.06.06, 09:43 > dlaczego kobietom tak nie zalezy na sexsie jak męszczyznom / przykładem jest > moja zona... chyba ją zdradzę po 25 latach małzenstwa.. Ludzie z natury są leniwi i minimalnym wysiłkiem chcą osiągnąć maksymalną korzyść, także pisząc to co napisałeś, pokazałeś nam zaledwie wierzchołek góry być może lodowej... Powodów może być wiele: 1. znudzenie seksem z Tobą 2. straciłeś atrakcyjność - 25 lat + jakieś 20 = około 45 = przeciętny facet w tym wieku jest zatłuszczony i ma brzuch od piwa, zaliczasz się do tej grupy czy do drugiej, która dba o siebie...? 3. może nie potrafisz "zanęcić" :) 4. może przechodzi jakieś zmiany hormonalne? 5. może nie potrafisz zaspokoić emocjonalnie kobiety i czuje się nieakceptowana - czyli w seksie z Tobą czuła by się jak przedmiot co niekoniecznie jej musi sprawiać przyjemność - co ostatnio zrobiłeś dla niej fajnego, kiedy jej powiedziałeś jakiś komplement? 6. rozwinięcie pkt5. może jesteś fajny i czuły tylko 5 minut przed seksem? 7. może jest znudzona w łóżku i chciała by czegoś nowego? 8. i wiele innych powodów Odpowiedz Link
oolla Re: kobieta bez seksu... 20.06.06, 13:26 a ja powiedziała opierając się na wypowiedziach na forum i nie tylko że to raczej większość mężczyzn nie ma ochoty na seks z własną żoną. Dlaczego? Odpowiedz Link
agentione no!!!! 24.06.06, 11:24 Thats right!! Jestem absolutnie ZA!! czytając wypowiedzi kobiet na forum prawie co 3 ma takie problemy w stylu :.. mąż mnie odrzuca.." " ....nie chce sie ze mną kochać.." "..unika seksu ze mną;;" Rany, jak ja nieraz chcaiałabym mieć tak niskie libido zeby to On musiał prosić o seks i łasić się do mnie abym sie z Nim kochała, żeby to On czekał jak pies aż skończę klikać na kawaiaturze i do Niego przyszła do łóżeczka, żebym to ja mówiła " ale o co Ci chodzi? przecież wszystko jest ok..." żebym to ja Go namawiała do masturbowania się samemu..... jakie życie jest ciekawe.... Odpowiedz Link
onka75 Re: kobieta bez seksu... 28.06.06, 10:51 To jest dobre pytanie. Też bym chciała to wiedzieć. Odpowiedz Link
nikkka5 Re: kobieta bez seksu... 24.06.06, 12:48 A po co zdradzac?Lepiej od razu zostawic. Tchnie mi tu nuda. Znudzona kobieta zyciem i seksem po 25 latach zwiazku oraz wynudzony malzonek, ktory uswiadomil sobie dopiero po 25 latach, ze seksu ma za malo. Odpowiedz Link
woman-in-love Re: kobieta bez seksu... 24.06.06, 13:43 ale to WYGODNA NUDA :-) a za wygode mozna oddac dusze, a co dopiero seks! Odpowiedz Link
misssaigon Re: kobieta bez seksu... 24.06.06, 14:51 dlaczego mezczyznom tak nie zalezy na seksie jak kobietom/ przykladem jest moj maz... jak mnie uwodzi ta retoryka rodem z westernow - biały kapelusz - dobry szeryf, czarny kapelusz - rabus...ale coz chciec kapelusz ogranicza znacznie horyzonty...wzrokowe Odpowiedz Link
paulek1 Re: kobieta bez seksu... 26.06.06, 13:48 Wszystko oceniamy z własnego punktu widzenia. Jak ja bym chciał, żeby moja żona choć w połowie miała taka chęć na seks jak Wy dzieczyny. Odpowiedz Link
a.b1 Re: kobieta bez seksu... 26.06.06, 16:38 to nie prawda, że kobietą nie zależy na seksie, nam zależy inaczej Odpowiedz Link
bope Re: kobieta bez seksu... 26.06.06, 17:00 kobiety dobrze się czują jak mają dom, męża dzieci; zaczynają wtedy traktowac sex jak kaktusa, którego nie trzeba pielegnowac i ktory moze skaleczyc. Odpowiedz Link
a.b1 Re: kobieta bez seksu... 27.06.06, 11:23 hmmmmmm, to nie jest tak do końca jeśli to jest tylko fizjologia i jedna ze stron czerpie, to masz racje, jest to kaktus, ale jeśli mimo upływu lat małżonkowie starają się być dla siebie atrakcujni, a seks jest czymś więcej niż fizjologią, to żadna kobieta nie zrezygnuje. Nie znam kobiety, która po dobrym seksie nie miałaby błysku w oku i rewelacyjnego wyglądu, takiego przykuwającego uwagę innych..... Odpowiedz Link
your_and Re: kobieta bez seksu... 27.06.06, 11:53 a.b1 napisała: > Nie znam kobiety, która po dobrym seksie nie miałaby błysku w oku i > rewelacyjnego wyglądu, takiego przykuwającego uwagę innych..... Dobry seks wymaga zaangażowania obu stron, a w priorytetach kobiet spada upływającymi z latami w związku najczęściej na koniec listy Odpowiedz Link
ewolwenta Re: kobieta bez seksu... 28.06.06, 08:46 Your proszę, takie ogólnienia nie mają sensu. Odpowiedz Link
aska372 Re: kobieta bez seksu... 28.06.06, 08:56 Your_and, nie spychamy seksu do rangi niepotrzebnego obowiązku.Jeżeli tak sie dzieje to musza być tego przyczyny.Zadna z nas dobrowolnie nie zamieniłaby chwili Kosmosu na Niebyt.Oj nie tak panowie, nie tak... Odpowiedz Link
justyna302 Re: kobieta bez seksu... 28.06.06, 09:23 Razi mnie pewna niekonsekwencja. Kiedy żona nie chce się kochać z mężem, ten żali się na forum, że jest głęboko nieszczęśliwy, bo przecież seks to jedna z najważniejszych rzeczy w związku" Ale jak zdarzy mu się zdrada to tłumaczy "Ale to był TYLKO seks!" Kurczę to jak to do diabła jest?? Odpowiedz Link