nuta11
12.07.06, 14:40
jestem nowa na tym forum, witam wszystkich!
weszlam, bo zaciekawilo mnie to, ze problem jest tak powszechny. sama przezywalam go przez 12 lat. na szczescie zdecydowalam, ze szkoda czasu.
moje pytanie jest proste - jestem we wspanialym, szczesliwym zwiazku, w ktorym seks jest bardzo istotny dla nas obydwojga i uprawiamy go czesto. z tego powodu wrocilam do srodkow antykoncepcyjnych, do tabletek. jak bylam mlodsza, pigulki nie wplywaly na mnie w sposob widoczny. nie mialam z nimi zadnych problemow. teraz zauwazylam znaczacy spadek libido. wiem, ze tabletki tak dzialaja. Lekarz twierdzi, ze to minie. znajome twierdza, ze nie minie...
a mnie jest przykro, bo bardzo kocham partnera i chcialabym miec ochcote na seks. czy jest jakis pomysl, jak sobie z tym radzic?