Dlaczego nie lubię seksu????

14.07.06, 22:28
Zastanawiam sie dlaczego nie lubię seksu. Czytam posty kobiet, nie facetów
ktorzy zawsze sa napaleni i nie moge sie nadziwic ze mozna lubiec seks,
pragnac tego i nawet namawiac faceta zeby to robic!!! chyba mam jakis problem
w takim razie:/. u mnie jest tak: seks dla mnie moglby nie istniec. jak czuje
sie podniecona to sama swietnie sie rozladowuje i do niczego mi nie jest
potrzebny facet. mam meza, razem od 7 lat, od roku w malzenstwie. przez okres
bycia razem sporadycznie do czegos dochodzilo i to zawsze on na mnie
naciskał, stwarzal sytuacje itd a ja w koncu dla swietego spokoju sie
godzilam. i oczywiscie g.. z tego wychodzilo bo lezalam jak kloda robiac
łaske, byłam do tego spieta i czulam sie dziwnie a jak przyszlo co do czego
to nie dalo sie niczego wlozyc bo taki czulam ból ze łzy mi lecialy a on
pchał na siłe i mowil ze musze wytrzymać. w koncu przy ktoryms tam razie
wpadłam, ciąża, ślub z koniecznosci i teraz po roku on robi problemy. bo w
ogole nie wspolzyjemy. rozumiem go ale... dałby mi świety spokój! nie moge
tego robic na siłę przecież!...niedobrze mi sie robi, rozumiem go ale mam tez
swoje uczucia.. ktos ma podobne problemy?...
    • anula36 Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 14.07.06, 22:38
      skoro do niczego nie w kwestiach fizycznych jest ci potrzebny facet,po co sie z
      nim wiazalas a potem wychodzilas za maz? I to za takiego co pcha na sile? W
      warunkach jakie opisujesz najtwardsi by wymiekli.
    • rita75 Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 14.07.06, 22:38

      www.aseksualnosc.freesite.org/
    • misssaigon Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 15.07.06, 21:12
      a moze ty bys sie kobieto do lekarza wybrala???
    • magdawe Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 15.07.06, 22:38
      A moze to nie TEN facet? Moze On po prostu na Ciebie nie dziala? A moze w ogole
      nie facet na Ciebie dziala? Moze odmienna orientacja? Pisze to absolutnie bez
      ironi i nie zlosliwie. Znam kilkoro homoseksualistow i wiekszosc historii
      wlasnie tak sie zaczyna. "Nie potrafilem sie zakochac....", "nie podniecal mnie
      seks z moim chlopakiem...". Lekarz. I szczera rozmowa z sama soba. Tak mysle.
    • matkajanka Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 15.07.06, 22:57
      Tu na pewno nie rozwiążesz swojego problemu. A problem masz.
      • luna37 Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 15.07.06, 23:32
        i to spory:) ale nie martw się..podsun mu kochanke a wtedy nie będziesz musiała
        współżyć:D
    • czy_nie Podziwiam 16.07.06, 00:16
      Twojego męża, że jeszcze z Tobą jest.
      a Ty Kobieto przestań pisać o tym jakby pozostali np lubili jeść truskawki a
      ty nie, i pytasz jak można lubieć małe, mięsiste, lekko kwaśne owoce...
      to jest poważny problem, a nie kwestia hmm.. gustu
    • anais_nin666 Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 16.07.06, 00:34
      Ból przy stosunku Lilio mógł być spowodowany stanem zapalnym, czy jakimikolwiek
      innymi problemami zdrowotnymi. Nim na zawsze postanowisz odrzucić seks z
      mężczyzną (jako coś odpychającego) - proponuje odwiedzić lekarza, na początek
      ginekologa.
      Jeśli zadawalasz się sama, jesli odczuwasz podniecenie, potrzebę seksu (skoro
      sie onanizujesz, to potrzeby masz), to piekny seks z facetem przed Tobą. TYlko
      daj sobie szanse.
      Zadanie nr 1 - ginekolog.
      Zadanie nr 2 - seksuolog.
    • florcia-a Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 16.07.06, 23:19
      Faktycznie kompletna klapa i sytuacja nie do pozazdroszczenia , nie wiem jak
      wogóle tak można żyć pod jednym dachem i udawać , że wszystko jest ok, ale tak
      sobie myśle , że ginekolog swoją drogą ale raczej specjalista od ludzkich
      umysłów by się przydał , bo tu chyba tkwi przyczyna , lub ...nie ten
      partner ...wież mi seks jest cudowny , ale nie dlatego , że kończy się orgazmem
      najczęściej , tylko dlatego , że to dawanie siebie ukochanej
      osobie .Przynajmniej tak mi się wydaje , mam rację ?
    • gad_forumowy Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 17.07.06, 00:59
      No właśnie. Nikt zmusić Cię nie może. Seks to nie obowiązek - nie chcesz, masz prawo nie współżyć. A Twój facet, jeżeli naprawdę Cię kocha to się z tym pogodzi. Życie nie składa się tylko z seksu i prawdę mówiąc zarówno do życia jak i do szczęśliwego związku nie jest on koniecznie potrzebny.
      • your_and Związek? 17.07.06, 08:20
        gad_forumowy napisał:
        > No właśnie. Nikt zmusić Cię nie może. Seks to nie obowiązek - nie chcesz, masz
        > prawo nie współżyć(...)do szczęśliwego związku nie jest on koniecznie potrzebny.

        Związek to liczenie sie nie tylko ze swoimi potrzebami ale z partnera jak z
        własnymi. Jeżeli nie liczysz sie z tym że seks dla partnerki jest ważny to już
        jest twój egoizm.
        W ogóle bycie w zwiazku to nie obowiązek. Znajdzie się partner dla którego to
        też jest bardzo ważne. Wtedy ci powie: jak kochasz to zrozumiesz.
      • ewolwenta Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 17.07.06, 08:24
        Jednemu jest innemu nie jest potrzeby. To kwestia jednolitości w związku,
        podobieństwa partnerów które zazwyczaj sprzyja udanemu pożyciu.
        Gdy jest dysproporcja wspólnie zaspakajanych potrzeb (jakichkolwiek) jest i
        źródło konfliktu.

        Dorosłego kocha się za to jakim jest. Jeśli jest "niespełnieniem", miłość
        gaśnie, może pozostać przywiązanie.
      • killarney5 Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 17.07.06, 18:05
        gad_forumowy napisał:

        > No właśnie. Nikt zmusić Cię nie może. Seks to nie obowiązek - nie chcesz,
        masz
        > prawo nie współżyć.

        Tu widze wyzszosc judaizmu, ktory wyraznie okresla zapokajanie potrzeb
        seksualnych wspolmalzonka(i) jako podstawowy obowiazek malzenski.

        A Twój facet, jeżeli naprawdę Cię kocha to się z tym pogodz
        > i.

        Chyba tylko gdy jest akseksualny badz jest impotentem. I to po prostu
        humorystyczne zadac od meza takiego "dowodu milosci" do zony, ktora odrzuca go
        jako mezczyne. Dlaczego on mialby kochac taka "pseudo-zone"?

        >
        > Życie nie składa się tylko z seksu i prawdę mówiąc zarówno do życia jak i do
        > szczęśliwego związku nie jest on koniecznie potrzebny.
        >
        Jasne - dowody: patrz to forum. Byc moze ty jestes tez kims aseksualnym, ale
        nie uogolniaj - dla zdrowych osob o normalnej psychice seks jest jedna z
        najsilniejszych potrzeb zyciu. A w zwiazku tworzy najglebsza wiez miedzy
        mezczyczna a kobieta, ktora odroznia taki zwiazek od zwyklej przyjazni.
    • chcacy Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 18.07.06, 08:43
      Moja żona chyba też nie lubi bo rzadko uprawiamy seks a sorki faceci naprawde
      mają swje potrzeby. Może seks oralny?
      • kasia_win01 Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 26.07.06, 09:50
        Nie, tylko nie wyjazdy z seksem oralnym ... faceci zawsze się proszą o seks
        oralny i wydaje im sie że jak wygniątą kobiecie piersi to załatwiona cała gra
        wstępna a potem przełącza programy w TV gdy kobita pręży się nad jego
        przyrodzeniem, koszmar
        • chcacy Re: Dlaczego nie lubię seksu???? 31.07.06, 11:39
          Masz jakieś dziwne doświadczenia. Ja nigdy nie przeglądałem kankałów TV podczas
          seksu oralnego.
Pełna wersja