Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyczajen

09.08.06, 17:17
ia?
Czy jeśli nie miała długo partnera coś z niej jeszcze będzie czy tak się już przyzwyczaiła do braku seksu, że nie jest jej specjalnie potrzebny a w związku szuka czegoś innego?
    • nilima Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 09.08.06, 18:03
      Myślę, że tak. Musisz tylko - jeśli autorem jest facet - dobrze się nią zająć.
      zacząć od zachwycania się nią jako kobietą. A potem rozbudzić w niej kobietę. I
      może byc cudownie. jak odkryje, co straciła, to dobiero możesz mieć kobietę -
      lwicę
      • pink.freud Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 09.08.06, 18:10
        Facet:)
        A nie jest tak, że nie przeszkadzał jej brak seksu, bo z natury ma małe potrzeby?
      • dankazaba Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 11.08.06, 14:57
        a ja uważam że kobieta po 30-ce jest w pełni świadoma swojej seksualności. wie
        czego oczekuje od partnera, wie jaki seks ją satysfakcjonuje, a co jest zbędne.
        Taka kobieta w rękach wytwornego kochanka może być prawdziwym skarbem. bo i
        dzieci najczęściej już odchowane, nie jest więc tak umordowana i zestresowana,
        i nie boi się nieplanowanej ciąży bo jest swiadoma co do użycia środków
        antykoncepcyjnych
    • nilima Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 09.08.06, 18:44
      Może byc i taki przypadek, ale w wiekszości myślę, że postepując w odpowiedni
      sposób można ją rozbudzić. Warto spróbować. Jeśli Ci sie podoba, albo co więcej
      ją kochasz, to może byc bardzo przyjemne i inspirujące. I jaki możesz być
      później z siebie dumny, a ona może być Ci bardzo wdzięczna
    • nilima Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 09.08.06, 18:44
      A może napisz coś więcej?
      • anula36 Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 09.08.06, 19:09
        to ze kobieta jest oficjalnie solo nie oznacza ze nie ma kochanka na boku lub
        wibratora w nakastliku, do czego niekoniecznie musi sie przyznawac kandydatowi
        na oficjalnego narzeczonego.
        W przypadku dziewicy po 30-tce bedziesz raczej musial odwalic cala robote od
        poczatku.
        • sudione odkryć w sobie sex 10.08.06, 05:28
          pink.freud napisał(a):
          "A nie jest tak, że nie przeszkadzał jej brak seksu, bo z natury ma małe potrzeby?"
          Moim skromnym zdaniem taka kobieta nie zna do końca swojego potencjału i potrzeb. Kobieta, która jest na bocznym torze z napisem "sex" bardzo często potrafi sobie wmówić, że tak naprawdę ona ma badzo małe potrzeby lub nie ma ich wcale. Ostatnio artykuł w Gazecie Wyborczej w którym mowa była o starszych osobach odkrywających na nowo miłość [zna ktoś link???]. Jedna z kobiet powiedziała, że w wieku 60-70 lat odkryła na nowo sex, choć wydawało jej się, że kobiety po 40-tce siedzą już tylko w kościele i się modlą. Wynika z tego, że nie ma oziębłych kobiet, potrzebny jest tylko odpowiedni mężczyzna.;)
          • zkhanna Re: odkryć w sobie sex 10.08.06, 08:31
            to jest ten link
            serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3529430.html
    • zlota-puma Pelny indywidualizm, więc... 11.08.06, 15:26
      ...trudno potraktować ten temat statystycznie, mało danych :)

      Od siebie powiem Ci, że sama tak naprawdę obudziłam się po trzydziestce,
      potrzebowałam to i owo przezyć, odreagować, a wreszcie -ALE W TAKIEJ
      KOLEJNOŚCI - trafić na odpowiedniego mężczyznę...

      Poza tym długi celibat może (nie musi, jak pisałam-pełny indywidualizm)
      powodować wypieranie potrzeb seksualnych, ale libido nie jest czymś, co zanika
      całkowicie i nnjieodwracalnie :)

      Jeżeli rzeczywiście zależy Ci na tej kobiecie, wykaż się cierpliwością,
      czułością. Wiem, co mówię, przeszłam przez to. Zwycięzko :)
    • matkajanka Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 11.08.06, 18:40
      Zapewniam Cię, że można. Po 40-ce też.


      • nuke2005 Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 11.08.06, 19:28
        Oj mozna :)
        Ja z poprzednim partnerem, a moim bylym mezem, zbytnich rozkoszy cielesnych nie
        przezywalam, zbyt czesto i regularnie tez to sie nie odbywalo.
        Teraz przy moim obecnym partnerze stalam sie wulkanem. Kocham seks, kocham
        przytulanie, calowanie itd :) Wszystko zalezy od partnerow i ich relacji.
        • searena Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 12.08.06, 00:36
          Popieram. Jakość sexu zalezy od dobrania się partnerów :) Ja np mam tak, że
          jesli jestem sama nie mam specjalnych potrzeb w tej materii, ot okresowo zgodnie
          z faza płodności że tak powiem. W momencie gdy poznaję kogoś i ten ktoś na mnie
          mocno działa nagle libido skacze pod sufit ;) Więc tak naprawdę nie mam pojęcia
          nawet czy mam duże czy małe, wszystko zależy od tej drugiej strony.
          • wolfinka Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 12.08.06, 20:58
            Nie ma ozieblych kobiet.Tylko kazda potrzebuje odpowiedniego kochanka,faceta
            ktory obudzi w niej namietna kochanke. Tylko ze niestety jest dosc duzo panow,
            ktorych myslenie opiera sie na egozimie.Wazne by sobie ulzyc.
            • dj73 Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 15.08.06, 13:04
              długie stanie na bocznym torze nie jest wynikiem małych potrzeb, lecz nie
              trafienia na odpowiedniego partnera
              Z własnego doswiadczenia 95% facetów trzeba było odstawić po powiedzmy
              dogłębnym całowaniu, bo na diabła iść z nim do łóżka jesli juz podczas
              całowania jest fatalnie, nie wierzę że raptem miałoby byc lepiej, jesli na
              wstepie opadła juz wszelka ochota.
              A po natepne - sex jest super ale we dwoje z uczucia i nie ma tu mowy o
              przyzwyczajeniach do braku seksu - poprostu trzeba partnerke dokształcic - no
              ale tu potrzeba nauczyciela/kochanka a nie bioracego (jedynie) marudy.
    • netka6666 Re: Czy u kobiety po 30tce można zmienić przyzwyc 16.08.06, 15:18
      Powiem Ci, że u mnie mój temperament wybuchł dopiero po 30-tce. Aby mnie
      zaspokoić potrzebuję dobrego w te klocki faceta. I tak maniakalnie ogarniętego
      sexem jak ja. Wielu moich kolegów tweirdzi, iż wzrost apetytu na sex u 30-tek
      to norma. Trzeba to tylko umiec wykorzystać i rozbudzić w kobiecie :)
Pełna wersja