jak to jest z fantazjami kobiet

17.08.06, 14:08
jest sex, są fantazje erotyczne mężczyzn (np.chciałby do ust)
a kobiety? jakie mają fantazje?
    • aska372 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 17.08.06, 14:14
      Pomalować nie pomalowac :D?
      • lolant Re: jak to jest z fantazjami kobiet 17.08.06, 14:20
        Fantazji jest tak dużo , że nawet nie chce się tyle pisać;)
        • wielorak Re: jak to jest z fantazjami kobiet 17.08.06, 14:32
          ale ja ich nie mam
          w łóżku jest cudownie ale nie wierzę że jestem spełniona do końca tzn że jeszcze
          może być coś na co mam ochotę (nie chodzi mi o jakieś kajdanki albo coś w tym
          stylu bo to mnie nie kręci) no więc co???
          • fir.anka Re: jak to jest z fantazjami kobiet 17.08.06, 15:03
            A może właśnie o to chodzi żeby wprowadzić do seksu jakiś nowy element - nową
            pozycję, nowe miejsce, jakieś gadżety itp., po to żeby był jakiś dodatkowy
            dreszczyk. Mnie właśnie tego w seksie brakuje, ale pracuję nad tym :)
          • miauka Re: jak to jest z fantazjami kobiet 21.08.06, 15:53
            O, ja dokładnie to samo - wydaje mi sie, ze mam wszystko, o czym mogłabym
            zamarzyć i nie mam zadnych fantazji, a kajdanki też mnie nie ruszają.
      • nikkka5 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 30.08.06, 13:01
        Deszcz za oknem... a mi sie przypomnial widok faceta tylko w fartuszku kuchennym
        zaslaniajacym co nie co z przodu , a w reku mial olbrzymi, dlugi noz.Nachylal
        sie z nim nad stolem kuchennym i z wielkim zaangazowaniem kroil pomidory...
        Chyba mam apetyt na salatke z czerwonych pomidorow.
    • anais_nin666 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 17.08.06, 18:28
      Pytasz o to co sobie kobieta wyobraża onanizujac sie czy tez o to co chcialaby z
      tego o czym fatazjuje wcielic w czyn? Bo to 2 rozne sprawy.
      • piotr.kowal jedno i drugie 19.08.06, 18:40
        anais_nin666 napisała:

        > Pytasz o to co sobie kobieta wyobraża onanizujac sie czy tez o to co
        chcialaby z tego o czym fatazjuje wcielic w czyn? Bo to 2 rozne sprawy.
        >

        jestem ciekaw

      • mpingo Re: jak to jest z fantazjami kobiet 27.08.06, 20:03
        > Pytasz o to co sobie kobieta wyobraża onanizujac sie czy tez o to co chcialaby
        > z
        > tego o czym fatazjuje wcielic w czyn? Bo to 2 rozne sprawy.

        Że co?! Nie rozumiem tego rozróżnienia.
    • misssaigon Re: jak to jest z fantazjami kobiet 17.08.06, 18:43
      sex z kosmita? niekoniecznie zielonym...
    • nikkka5 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 17.08.06, 18:52
      Dwie kosmitki + moj maz, moga byc obie zielone...
      • klaris29 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 17.08.06, 19:48
        marzenia....seks z dwoma facetami...seks z kobietą... marzenia :-)
        • szaramyszka6 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 17.08.06, 19:51
          seks analny...albo seks z dwoma facetami.ale dla mojego meza seks analny jest
          obrzydliwy -nie probowal,ale tak uwaza(chyba,ze probowal ale watpie)
    • netka6666 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 18.08.06, 08:29
      Chciałabym, żeby mnie brutalnie zgwałcił. Na wszystkie sposoby, jak dzikie
      zwierzę.
      • wielorak Re: jak to jest z fantazjami kobiet 18.08.06, 08:48
        nie chodzi mi o fantazje przy samozaspokajaniu
        tylko fantazyjnym kochaniu się z moim kosmitą :D
        • netka6666 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 18.08.06, 09:34
          Gwałt kontrolowany to dla mnie nie jest formą samozaspokajania się. Przecież to
          nie jest masturbacja. Dla mnie to odmiana i jest to moją fantazją. A więc dla
          mnie to fantazyjne kochanie się.
          • piotr.kowal co to jest gwałt kontrolowany? 19.08.06, 18:39
            o czym Wy tu bajdurzycie?

            Jeżeli jest przyzwolenie (kontrola) , to nie ma gwałtu

      • piotr.kowal to Ty chyba nie wiesz co to jest gwałt 19.08.06, 18:38
        netka6666 napisała:

        > Chciałabym, żeby mnie brutalnie zgwałcił. Na wszystkie sposoby, jak dzikie
        > zwierzę.

        wyobraź sobie zapijaczona, oslinioną i nieogoloną gębę, cuchnacą przetrawionym
        bełtem ,nachylona nad Tobą, należącą do gwałcącego Cie faceta, cuchnącego
        przetrawionym bełtem i niedomytym moczem


        • merlotka30 Re: to Ty chyba nie wiesz co to jest gwałt 19.08.06, 21:06
          a ty kompletnie nie wiesz co to fantazje u kobiet, o.
        • netka6666 Re: to Ty chyba nie wiesz co to jest gwałt 21.08.06, 09:32
          I widzisz. Wychodzi z Twojej wypowiedzi kto tu czego nie wie. Poczytaj trochę o
          fantazjach erotycznych kobiet. Wbrew pozorom nie są takie proste i banalne. Ja
          nie pisałam o gwałcie ale o gwałcie kontrolowanym z moim ukochanym. A to
          zasadnicza różnica. Twoja fantazja za to jest obleśna i odrzucająca.
          • wielorak Re: to Ty chyba nie wiesz co to jest gwałt 21.08.06, 10:25
            wczoraj mnie tak naszło z tym gwałtem "kontrolowanym" (z czystym pachnącym
            kochającym) mmmmmm ależ się działo :-))))))
            • netka6666 Re: to Ty chyba nie wiesz co to jest gwałt 21.08.06, 14:12
              Ja też takie cudne uniesienie miałam kilka dni temu. Akurat byłam na niego zła
              i obrażona. Po wzięciu mnie siłą odrazu mi przeszło dąsanie się. dziwne, że
              niektórzy tego nie rozumieją. A chodzi przecież tylko o odrobinę szaleństwa i
              dzikości z ukochana osobą. Mój kolega zamiast okreslenia "gwałt kontrolowany"
              mówi, że lubi się kochać z żoną na "żywca". Bez gry wstępnej, nagle,
              spątanicznie i gwałtownie. :)
              • mpingo Re: to Ty chyba nie wiesz co to jest gwałt 27.08.06, 20:02
                >CO NAS NIE ZABIJE, TO NAS WZMOCNI

                Ziutko-netko, a wiesz że to dewiza Hitlerjugendt? :)
    • kika335 hmmm 25.08.06, 16:30
      moja fantazja?? seks z druga kobieta albo seks ja-moj chlopak-inna kobieta :)
    • eriga Re: jak to jest z fantazjami kobiet 26.08.06, 13:07
      oj też mam fantazje. Często sobie myśle jak by to było z dixią.
    • a1ngela Re: jak to jest z fantazjami kobiet 30.08.06, 21:46
      hmmm...
      nie wiem czy napisac ...to takie osobiste...hmmm

      jedyna wizja ktora mnie doprowadza do szalenstwa.....
      nago... na oklep...na ognistym rumaku...przez zamglona, poranna łąkę



      uuuuu......... no i poszlo

      znow doszlam.... :-))))
      • e1114 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 30.08.06, 21:50
        Co doprowadza rumaka do szaleństwa?
        Nago... na oklep... na a1ngeli... przez zamgloną, poranną łąkę :-)
        • a1ngela Re: jak to jest z fantazjami kobiet 31.08.06, 12:42
          "rumakowi" wystarcza ze ja jestem doprowadzona do szalenstwa
          o tym co sobie wyobrazam nic nie wie...
          hihi ;-P
          • e1114 Re: jak to jest z fantazjami kobiet 31.08.06, 13:46
            Słusznie, rumak jest zasadniczo narzędziem do okracznego siedzenia i pędzenia w
            poziomie przez zamglone łąki :-)
            • a1ngela Re: jak to jest z fantazjami kobiet 31.08.06, 15:52
              oooo...to to to to...wlasnie chodzilo...;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja