agi831
11.09.06, 22:45
witam...pisz ebo i z emna jest problem..moze ktos doradzi ma podobne
problemy...no wiec mam 23 lata...mialam wielu chlopakow ale nigdyz zzadnym
sie nie kochalam...martwi mnie to poniewaz ..kiedy dochodzi do intymnych
sytuacji odrazu uciekam..potem koncze znajomosc i koniec..nie daje nikomu sie
do mnie zblizyc tylko do pewnej granicy..nie wiem..boje sie z enigdy to sie
nie zmieni..jestem atrakcyjna dziewczyna, tak przynajmniej twierdza znajomi
ale ja jednak nmie lubie siebie, nie do konca swojego ciala.. jak zmienic
stosunek do samej siebie..przeciez seks to wazna czesc zycia..jak
kiedykolwiek mam byc zkims ..tego chyba nikt nie zrozumie ...czy ktos
przezywa podobnie jak sobie radzic??pozdrawiam...