martas29
24.09.06, 21:59
witajcie. Tak sobie Was od pewnego czasu podczytuję i pomyślałam że napiszę
co nieco o sobie. może co poradzicie. Więc zaczynam. Jestem mężatką od 5 lat,
mamy 2 letnie dziecko. Mój mąż nigdy nie był specjalnie temperamentny ale
teraz to raz góra dwa razy w miesiącu daje się namówić na sex. Nie ukrywam że
to mi nie wystarcza. Jestem podobno atrakcyjną kobietką, zadbaną, niegłupią.
Myślę że podobam się facetom ale temu na którym mi zależy chyba jakoś
niespecjalnie. Wieczory woli spędzać przed telewizorem. Wszelkie rozmowy nie
przynoszą skutku. Inicjacje z mojej strony czasami przynoszą skutek ale ile
można się narzucać. No powiedzcie ile? Czy u Was też raz / dwa razy w
miesiącu to norma?