Żele intymne DUREX

06.10.06, 13:53
czy ktoś z Was używał żeli intymnych Durexa?? W Rosmanie są 3 rodzaje tych
żeli: nawilżający, potęgujacy doznania i chyba przedłużający stosunek. Koszt
ok.17 zł. Czy ktos uzywał ? Mozecie polecić? Szczególnie interesuje mnie ten
potęgujący doznania-ciekawe jak??
    • gomory Re: Żele intymne DUREX 06.10.06, 14:22
      W zele "potegujace doznania" raczej srednio wierze. Patrze na to troszke jak na
      leki homeopatyczne. Chcesz spotegowac doznania to lyknij ecstasy ;).
      Swego czasu, malzonka posmarowana takim "rozpalajacym" uznala ze ja piecze, i
      zamiast wielkiej podniety popedzila go splukiwac.
      Nawilzajacy Durexa uzywalem, i moge szczerze polecic kazdemu. Mnie ujal tym, ze
      nie likwiduje naturalnego zapachu i smaku kobiety ;).
    • sagittka Re: Żele intymne DUREX 06.10.06, 16:26
      Żel nawilżający durex stosowałam dość regularnie po porodzie, przy chwilowych
      problemach z nawilżeniem. Jest dobry, nie klei się, ma neutralny zapach, mogę
      polecić.

      Żel potęgujący doznania, rozgrzewa, ale jest raczej przereklamowany. Oczywiście
      jak dmuchniesz (jak radzą) na posmarowane miejsce, to faktycznie czuje się ten
      podmuch mocniej, bo skóra jest rozgrzana, ale ja nie odczułam żadnych większych
      doznań :)
      Żelu używam do masowania pleców męża, bo on tak lubi na ciepło :)
      • szablasty Re: Żele intymne DUREX 06.10.06, 17:26
        Jesli chodzi o poslizg to polecam żel KY (kaigrek). Bezzapachowy, na bazie wody.
        Dobry np. na poczatku zabawy seksem analnym :)
        • dickerchen1 KY 06.10.06, 17:49
          Nie wiem jaki jest Durex,
          ale tak jak Szablasty również moge polecić KY.
          Ogólnie wybierając żele warto zwrócić uwage na to
          żeby były bezzapachowe i koniecznie na bazie wody,
          wówczas są bezpieczniejsze i nie uczulają.
          Z drugiej strony fajne też są żele smakowe :)
          ale niestety nie nawilżają na długo...
          • iksik7 durex 07.10.06, 20:31
            używaliśmy, tego chłodzącego. faktycznie nieco piecze na początku, trzeba to
            przeczekać, a nie jest to takie nieznośne. efekt, taki sobie.
            poważna wada-śmierdzi octem. strasznie, a miał być mentol.

            w ramach ciekawostki napiszę wam, że w sex shopie widzie;liśmy je po 49 zł ;)
    • netka6666 Re: Żele intymne DUREX 09.10.06, 12:35
      Używam z Durexu nawilżającego - w większości to sama woda. Bardzo skuteczny.
      Rzeczywiście TYLKO nawilża i o to chodzi. Rewelacyjny do anala. Jest mokry i
      nie jest tłusty tylko wilgotny. Polecam.
    • minsi Re: Żele intymne DUREX 11.10.06, 14:36
      ten potegujacy doznania to jais mentolowy wyciag, brudzi posciel na zielono
      (posciel to frajer, ale sie ubrudzila ulubiona maskotka partnerki- pluszowy
      piesek), i chyba za bardzo piecze, chociaz czasem dla podniesienia temperatury
      mozna sie pobawic (co prawda znam fajniejsze sposoby na podniesienie temperatury).
      Ten zwykły jest bardzo dobry , kiedyś był w tubkach wygodnych, a teraz w takich
      bardziewiastych buteleczkach z aplkatorem. moze gdzies ten w tubce jeszcze
      znajdziesz (bywał w tesco).
      pzdr
      • sagittka Re: Żele intymne DUREX 11.10.06, 20:20

        > ten potegujacy doznania to jais mentolowy wyciag, brudzi posciel na zielono

        Piszesz o tym Durex w czerwonym opakowaniu z serii "play"? On jest
        przezroczysty, nic nie brudzi, a już napewno nie jest mentolowy, raczej
        słodkawy.

        > (posciel to frajer, ale sie ubrudzila ulubiona maskotka partnerki- pluszowy
        > piesek),

        Bawicie się razem z pluszowym pieskiem? To bardzo ciekawe :)))
        • minsi Re: Żele intymne DUREX 12.10.06, 15:14
          nie, pisze o takim w zielonym opakowaniu.
          tego czerwonego nie używałem, a ten neutralny to chyba jest niebieski.
          Pieskiem nie ja się bawię, ale moja partnerka - oprócz niego ma też inne
          pluszowe zabawki (Uwaga dla czytających to informatorów prokuratury - skończyła
          16 lat), a poodbno jak była mała to miała ze 20 pluszowych misiów, i jak
          wszystkie ułożyła spać pod kołderkę to nie było miejsca dla niej ;)
          jednak fajnie jak ludzie dorośli mają w sobie coś z dziecka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja