MOJA KOBIETA NIE CHCE....

17.11.06, 08:50
Witam. Mam następujący problem. Jestem z dziewczyną od pewnego czasu, około
roku. Wszystko jest OK, kochamy sie. Jednak jest jeden problem. Ona, pomimo,
że ma 21 lat, boi się uprawiać seks. Mimo, że mamy XXI wiek, to ona twierdzi,
że musi mieć 100% pewność, że nie zjadzie w ciążę, bo nie może sobie teraz
pozwolić na wpadkę, bo studia, itp. I nie da jej się przetłumaczyć, bo tak
sobie postanowiła i nie ma odworotu. No dobrze, ok, nie twierdzę, że to jest
głupie rozumowanie, ale ona zna moje zdanie. I teraz pytanie, co mam
zrobić ?? Czy ja tak długo wytrzymam i czy ją obchodzą moje potrzeby ???
    • maripel Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 09:16
      A Ty wyraznie chcesz sobie z krzyza spuscic i to za frajer albo za kino.
      Moja rada zywcem wzieta z filmu PSY-2.
      "Nie musze ci chyba mowic pierdol sie sam, bo robisz to od zawsze."
      • india_27 Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 09:41
        Ja przed pierwszym razem bałam się tak samo.Chciałam iść do ginekologa i
        poprosić o pigułki,ale tego też się bałam... W końcu kupiłam globulki
        antykoncepcyjne,a mój chłopak gumki.Stwierdziłam,że to wystarczające
        zabezpieczenie i udało się.Namów ją na antykoncepcję.Chyba,że chodzi o coś
        innego...Nie kocha Cię,nie pociągasz jej...Zapytaj,rozmawiej,staraj się
        zrozumieć i ...bądz cierpliwy,nie naciskaj zbyt ostro,.Poiwodzenia.
    • blaszany_dzwoneczek Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 10:09
      A może wynika to z jej przekonań, wychowania, religii? Tylko nie wyjawia
      prawdziwych powodów zasłaniając się strachem przed ciążą, bo wydają się
      przestarzałe i obciachowe? Nie musi tak być, ale to jeden z prawdopodobnych
      powodów. Mimo że mamy XXI wiek i mimo presji ze strony otoczenia, niektórzy
      przykładają wagę do zasad wypływających z wiary, ale ciężko im się do tego
      przyznać, żeby nie zostać uznanym za dziwaka.
      • anula36 Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 10:25
        moze czuje ze nie bedziesz dla niej oparciem w ew. trudnej sytuacji?
      • mreck Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 10:32
        do autora wątku.
        ty zadaj sobie to podstawowe pytanie: po co chcę byc z nią.
        jak ci wyjdzie ze jest jedyna i niepowtarzalna to zapewniam ciebie: samo
        wyjdzie.
        a zadaj sobie tez drugie pytanie: po co jestes jej potrzebny, bo jak dlatego ze
        jestes jedyny i niepowtarzalny to tez bedzie ok.
        ale jak realizujecie inne cele - wcale nie zakładam, ze jestes prawiczkiem
        który mysli tylko o tym zeby wreszcie zobaczyć jak to jest, to kicha. zrobicie
        krzywde sobie.
        ale moze sie mylę. w kazdym razie te dwa pytania zadać warto.
        i jeszcze jedna uwaga:
        może myslisz, że ona nie wie jakim cudownym przezyciem jest seks i potrzebuje
        sie tylko przekonać. otóż nie.
        kobiety sa nieco inaczej skonstuowane. ale o tym same ci powiedza.
      • blaszany_dzwoneczek Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 10:39
        Jeszcze taka refleksja: ja osobiście nigdy nie zdecydowałabym się na seks w
        sytuacji gdy ewentualna ciąża byłaby dla mnie zupełnie nie do pomyślenia, gdyby
        przerażała mnie myśl o tym ułamku procent szans na ciążę, który pozostaje mimo
        najlepszych zabezpieczeń. Współżycie oznacza jednak zawsze jakieś, mniejsze lub
        większe, ryzyko zajścia w ciążę. I podejmując je trzeba to zaakceptować. Może
        twoja dziewczyna nie dojrzała jeszcze do tego by to zaakceptować, a jest już na
        tyle dojrzała że zdaje sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji?
        • mreck Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 12:02
          aha i na dodatek jawisz sie jej jak bardzo odpowiedzialny człowiek na którym
          moze polegac w razie gdyby jednak sie dziecko pojawiło. nie umkniesz jak pojawi
          sie dzidziuś? czy ona juz wie o tym?
          • antoniusz21 Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 13:17
            Ona bardzo dobrze o tym wie...ja rozumiem, że ma takie i owakie powody, ale co
            ja mam z tym zrobic ? jak ja mam to przetrwać. I proszę Was, nie
            mówcie "uzbroić się w cierpliwość".;(
            • mreck Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 13:18
              a co? brutal force?
            • maripel Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 13:38
              antoniusz21 napisał:
              > jak ja mam to przetrwać. I proszę Was, nie
              > mówcie "uzbroić się w cierpliwość".;(

              Przeciez ci napisalem.
              Kobieta to nie rowerek, a tym bardziej z hipermarketu.
              Acha mozesz ja jeszcze zgwalcic.
              • anula36 Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 13:41
                skok w bok? tylko pamietaj o prezerwatywie:)
                • mreck Re: MOJA KOBIETA NIE CHCE.... 17.11.06, 13:42
                  więc kochaj ją bardziej.
    • prosty_facet Och to straszne ...... 17.11.06, 14:14
      Nie tylko twoja nie chce. Wszyscy na tym forum mają jakiś problem :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja