abc_123456
18.11.06, 15:15
jestem zamezna ale w nieszczesliwym związku. ze wzgledu na dzieci rozwód nie
wchodzi w gre. oststnio poznalam kogos bardzo fajnego i otwartego. nadajemy
na tych samych falach - mamy ochote na wspolny seks. Wiem ze to kiedys
nastapi ale nie wiem kiedy. Nie moge przestac myslec. jest weekend a on ma
wylaczona komórke. spotkamy sie dopiero we wtorek. Co robic zeby nie myslec???