Libido u kobiet po odstawieniu pigułek

27.11.06, 00:22
Witam,
Pigułki antykoncepcyjne u części kobiet obiżają libido.

Mam takie pytanie w związku z tym, ile czasu trwać może powrót do normalności
po odstawieniu tabletek?

Po jakim czasie gospodarka hormonalna po długim okresie brania pigułek wraca
do normalności?

    • aion71 Re: Libido u kobiet po odstawieniu pigułek 27.11.06, 07:40
      Do pół roku.
      • cyni Re: Libido u kobiet po odstawieniu pigułek 27.11.06, 08:36
        Ok 6 mcy potwierdzam..
        • anula36 Re: Libido u kobiet po odstawieniu pigułek 27.11.06, 10:34
          zamiast czekac biernie- warto sobie zrobic badania hormonow.
    • kiwigirl Re: Libido u kobiet po odstawieniu pigułek 27.11.06, 14:52
      ja brałam bardzo długo, dobre 6 czy 7 lat, odstawiłam bo... nie pamietałam już
      jak długo biore i się rpzestraszyłam. I faktem jest ze libido było na poziome
      nie wymagajacym stosowania żadnej antykoncepcji...

      po odstawieniu piguł przez pierwszy tydzień czy dwa cziłam się jak 16 latek
      (zakładam ze tak sie czują biedaki...) kreciło mnie wszystko, kojarzyło mi się
      wszystko, chodziłam napalona, potrafiłam sobie dobrze zrobic kilka razy dziennie
      siedząc tylko na kanapie ogladajac bynajmniej "normalne rzeczy" np dziennik,
      teleturniej itp. roznosiło mnie (a ból w tym ze M. nie było wtedy w PL...)
      gumowy przyjaciel spał ze mną w łóżku (M. malo nie padł jak po powrocie go
      zobaczył "zaparkowanego" na jego miejscu w łóżku :D) normalnie mi odwaliło wtedy.

      potem przeszło, było tak akurat, z przechyłem na dobrze. po prawie roku
      niebrania następił kolejny spadek, który został "odbity od dna" odrobiną chęci i
      starań. teraz mam czasem ochotę wielką (jak wczoraj... hmmm dwa razy, raz "bo
      tak wyszło", drugi bo on akurat czytał coś a ja się nudziłam a "mały" był
      czyściutki po kąpieli... a M. powiedział ze mogę robić co chcę, to zrobiłam :D)
      a czasem przez tydzień nie mam ochoty. ot tak mam naturalnie jak widać...
      • lis-33 Re: Libido u kobiet po odstawieniu pigułek 28.11.06, 19:37
        no własnie ciekawy ten wątek i z chęcią podziele sie moimi spostrzeżeniami ,
        moja żona 33l przez 9-10 lat stosowała antykoncepcje w postaci tabletek,
        zmieniając je w tym czasie z jednych na inne bo jak twierdziła - nie służyły
        jej.Gdzieś od dwóch lat zaczął sie kryzys, ochote na sex miewała moze raz na
        miesiąć, a kiedy ja nalegałem aby było coś częściej ott poprostu dla swietego
        spokoju godziła sie ale można powiedziec zupełnie biernie w tym uczestnicząc.
        Ponieważ jesteśmy kochającym sie małżeństwem zaczynałem jak wiekszosc pewnie na
        tym forum od rozmów, trwały one chyba z półroku i dokładnie rok temu
        zdecydowała sie pojść z tym problemem do lekarza. Pan doktor oczywiscie
        potwierdził moje przypuszczenia ze pewnie wszystkiemu winne są tabletki i kazał
        je odstawic i odczekać aż organizm znów zacznie sobie regulować poziom tych
        hormonów. Po pierwszych dwóch miesiącach miłe zaskoczenie bo żonie znów wróciła
        ochota na sex, częsciej powracał ten temat do naszych rozmów i znów zobaczyłem
        iskierke nadzieji ze my trzydziestolatkowie dopiero zaczynamy smakować tego
        najlepszego.... Niestety nadzieje okazały sie płonne i po półroku od
        zaprzestania brania tych tabletek powróciło znów to samo czyli kładziemy sie
        chłodno do łóżka bez wielkich czułości a rano przy porannej kawie miny obojga
        skwaszone.I tak za dwa miesiące minie rok jak jest po tabletkach a my dalej
        tkwimy w punkcie wyjscia. Pocieszające w tym wszystkim jest to ze żona widzi ze
        jest z nią coś nie tak, chciała by to zmienić ale nie bardzo wie jak......
        moze kolejny specjalista a moze poprostu przyjdzie mi sie pogodzić z faktem ze
        najpiekniejsze chwile małżeństwa mam juz za sobą.
Pełna wersja