problem ze współżyciem

30.11.06, 15:15
Witam:) Nie wiem czy wybrałam właściwe forum,bo nie jesteśmy jeszcze po
ślubie,ale potrzebuje rady i nie bardzo wiem gdzie mogłabym o tym napisać. Od
trzech miesięcy współżyje ze swoim chłopakiem. Obydwoje mamy ponad 20 lat. Z
Nim to był mój pierwszy raz. U mnie nie było większych problemów,ale On
niestety ma spore. Ma bardzo szybki wytrysk (najdłuższy stosunek to może
około 20 sekund),czasami problemy ze wzwodem. Nie bardzo wiem jak moge Mu
pomóc i czy moge? Ostatnio jest bardzo zmęczony pracą,może ma na to wpływ.
Dla mnie też nie jest to łatwa sytuacja. Nie jestem jego pierwszą
dziewczyną,ale z tego co rozmawialiśmy,tam też miał problemy. Mieliście może
podobne doświadczenia? Co można na to poradzić? Z góry dziękuje za
zainteresownie i odpowiedzi.
    • mreck Re: problem ze współżyciem 30.11.06, 15:20
      to nie beda poważne problemy, jeżeli Ty sie nie bedziesz tak przejmować. młody
      jest.

      dwa byki stały na szczycie wzgórza i patrzyły na stado pasacych sie krów.
      - tato, chodx pobiegniemy do nich przelecimy jakąś dupcię!
      - po pierwsze synu, nie polecimy a pójdziemy i nie jedna ale wszystkie.

      kapujesz?
    • gagamel1 Re: problem ze współżyciem 30.11.06, 15:29
      poczekaj z 5 lat. problemy sie na tyle zmienia, ze on bedzie mial baaaaaaaaardzo
      dlugi wzwod (jezeli w ogole go bedzie chcial miec). w miedzyczasie bedzie
      wszystko ok :)
      • mreck Re: problem ze współżyciem 30.11.06, 15:32
        poczekaj 20 lat to będziesz musiała sama popracować,zeby mu staną a potem nie
        bedziesz sie mogła doczekać, zeby opadł.
        • gagamel1 Re: problem ze współżyciem 30.11.06, 15:51
          ej mreck, za 20 lat to bedzie musiala sciagnac kolezanke aby w ogole jego organ
          zobaczyc - ale fakt, wowczas bedzie musiala dlugo czekac aby opadl.
          • mreck Re: problem ze współżyciem 30.11.06, 15:56
            ciekawe jak bedzie za 40? ;)))))))
    • cyklista6 Re: problem ze współżyciem 01.12.06, 14:41
      Witaj Ewa9616,

      To chyba istotnie nie jest właściwe forum, bo tu jest zbyt dużo zgryźliwych i
      rozgoryczonych aby mogli Ci coś doradzić.

      Ale chyba Wasze problemy są bardzo typowe dla tego wieku, ten model tak ma. Ale
      co Wam szkodzi aby po jego zbyt wczesnym finale zacząć od nowa? Regeneracja sił
      męskich trwa krótko, kiedy się jest po 20 a partnerka atrakcyjna. Ale
      najważniejsze to kochać się nawzajem, to i problemy z seksem będą łatwiejsze do
      rozwiązania.
      • mreck Re: problem ze współżyciem 01.12.06, 14:54
        ty cyklista a co ty leszego napisałeś niz ja w pierwszej odpowiedzi?
        • sioma1 Re: problem ze współżyciem 01.12.06, 15:31
          To dość poważny problem. Powiem Ci tylko że dotyczył on także mnie, ale jakieś
          35 lat temu.Miałem kilka partnerek przy ktorych miałem taką erekcję ale tylko
          do pierwszego zbliżenia i potem klapa i wstyd i zażenowanie. Zadawałem sobie
          pytania o własną męskość i wciąż próbowałem ale z miernym skutkiem. Udało się
          dopiero za n-tym razem z partnerką która potem została moją żoną. Ten problem
          jest w głowie a nie w gaciach. Zmiana partnera mogłaby / ale nie musi /Wam
          pomóc. Do seksu trzeba się odpowiednio dopasować. I nie zrażać się.
          • mreck Re: problem ze współżyciem 01.12.06, 15:36
            zdaje się, ze przyznasz rację, ze poszukiwanie rozwiazania przez partnerkę, i
            nagła niezwykła jej dbałość o jakość współżycia moze chłopaka jeszcze bardziej
            zdołować.
            rada dla niej nie przejmować się. tylko ciepliwie ćwiczyć i liczyć na to, ze
            nastepnym razem bedzie lepiej. no chyba, ze on juz na tyle jej ufa, ze mógłby
            jej obawy przyjąć za troskę, a nie za pretensje.
            • siola Re: problem ze współżyciem 01.12.06, 16:21
              Ja bym wam radziła najpierw pozabawiać trochę partnera- i doprowadzić go np
              ręką czy ustami- za drugim razem będzie dłuzej "stał"- bo będzie słabiej
              reagował na bodźce. Poza tym może on się wstydzi tego, że tak szybko dochodzi i
              dlatego czasami ma problemy ze wzwodem?
              Trening czyni mistrza :-)
              Pozdrawiam!
    • ewa9616 Re: problem ze współżyciem 01.12.06, 19:19
      Bardzo dziękuje za odpowiedzi. Rzeczywiście na razie nie będe się tym
      przejmować. Przeczekam jakiś czas,lepiej poznamy się,swoje reakcje i może też
      to pomoże. Najważniejsze,że jesteśmy razem i sobie ufamy a dalej powinno i to
      poukładać się. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja