nie pasuję do tego forum:)

01.12.06, 16:02
Przyznam się..trafiłam tu przez przypadek i zostałam z ciekawości, bardzo
polubiłam to forum i jego uczestników, Jesteście super.Niektóre wątki to
czytam prawie z wypiekami na buzi:).
Nie miałm nigdy problemów z seksem, z jego brakiem też nie, jestem
hmm..raczej nienasycona i miałam zawsze szczęscie na takich samych partnerów
trafiać. Nie wiem więc co tu robię, ale naprawde dobrze sie tu czuje i mam
nadzieję,że nikt mnie stąd nie pogoni:)
I praca dzięki wam jest mniej nudna, jak tak pisząc jakies długie i mądre
pismo zajrzę tu sobie to od razu lepiej mi idzie:)
No..czyli fajnie,że jesteście:)
    • blaszany_dzwoneczek Re: nie pasuję do tego forum:) 01.12.06, 16:10
      A ja sobie raczej myślę, że lepiej byłoby gdyby wielu z tych, co tu piszą, tu
      nie było - to znaczy, żeby nie mieli powodu tu być.
      Jest to raczej oczywiste, że często robi nam się lepiej, gdy czytamy czy
      słyszymy o czyichś problemach, a my akurat takich nie mamy... Tylko czy trzeba
      to aż tak akcentować?
      • aretuza Re: nie pasuję do tego forum:) 01.12.06, 16:15
        A, troche głupio mi było, ze was poczytuję, czułam sie jak podglądacz, trochę
        do tego niuprawniona, i to był raczej taki pomysł na oczyszczenie.
        A jeśli Cie to pocieszy..to mam różne inne problemy:) O..np mąz mnie zdradzał,
        sama teraz wychowuję dziecko..chociaz samotna nie jestem..:) Może być?:)
        • blaszany_dzwoneczek Re: nie pasuję do tego forum:) 01.12.06, 16:22
          aretuza napisała:

          > A, troche głupio mi było, ze was poczytuję, czułam sie jak podglądacz, trochę
          > do tego niuprawniona, i to był raczej taki pomysł na oczyszczenie.

          Forum jest ogólnodostępne, każdy jest uprawniony. :-)

          > A jeśli Cie to pocieszy..to mam różne inne problemy:) O..np mąz mnie zdradzał,
          > sama teraz wychowuję dziecko..chociaz samotna nie jestem..:) Może być?:)

          No, niezmiernie wprost pocieszona się czuję. Tak, tego mi było trzeba. A tak na
          poważnie - daj spokój, czy to licytacja? Po prostu twój pierwszy post zabrzmiał
          (przynajmniej mi) tak hm... dawajcie te swoje dramaty życiowe, mam dzięki nim
          niezłą rozrywkę w pracy...
    • avide Re: nie pasuję do tego forum:) 01.12.06, 18:02
      A ja tam uważam że im więcej nas jest tym lepiej.
      I Aretuza i Blaszany_Dzwoneczek i Anula36 i Justysialek i Kawitator i nasza
      "gwiazda" :)) forumowa Mreck oraz cała reszta.
      Każdy z racji indywidualnych doświadczeń wnosi coś od siebie i dzięki temu mozna
      poznać różne punkty widzenia tego samego problemu. Nawet jeśli ktoś komuś
      zarzuci sączenie jadu czy coś w tym stylu to też uważam coś takiego za
      pożyeczne, rozwijające. Wkońcu można z tym polemizować a o to tu w tym wszystkim
      chodzi.
      Forum nie jest po to byśmy sie tylko głaskali i poklepywali po plecach.
      Jedni Ci tu zmyją głowe inni oleją jescze inny podniosą na duchu.
      I dzięki temu jest ciekawie. :))
      3majcie się
      Pozdrawiam
      Wszystkich. :)
      • blaszany_dzwoneczek Re: nie pasuję do tego forum:) 01.12.06, 18:40
        avide napisał:

        > Nawet jeśli ktoś komuś
        > zarzuci sączenie jadu czy coś w tym stylu

        Hihi, na forach kobieco-ciążowo-dzieckowych to się nazywa "plucie jadem" - i na
        ogół "pluje jadem" każdy kto zamiast głaskać potrafi powiedzieć trzy słowa
        prawdy :-) I jeszcze: "współczuję twoim dziecią" :-)))
        Sorki za dygresję, tak mi się skojarzyło.

        A w ogóle zgadzam się z Tobą, każdy tu znajdzie swoje miejsce, jeśli ma ochotę
        na to forum zaglądać, czy ma problemy czy jeszcze nie, czy już nie, czy jest
        szczęśliwy, czy nieszczęśliwy. Ja na przykład dużych jeszcze nie miałam, ale mam
        wrażenie, że byłam na drodze ku nim. I trochę mną to, co tu przeczytałam
        potrząsnęło i troszkę sobie przewartościowałam to i owo :-)
        Może niepotrzebnie "zjechałam" Aretuze, ale tak jakoś mi się jej post nie
        spodobał. A mam dziś czepliwy nastrój najwyraźniej... ;-)
    • prosty_facet Re: nie pasuję do tego forum:) 01.12.06, 19:48
      To zajrzyj na forum Kule Smakule - coś dla nienasyconwej :-)
Pełna wersja